Gość: Nina
IP: *.152.udn.pl
24.07.06, 22:42
Byłam tam dziś na spacerze z córką. Naliczyłam 7 psów wałęsających się bez
kagańców i smyczy. Obok szczęśliwe właścicielki i właściciele - jak tu będzie
pięknie Pani Zosiu, tyle ziemi nawieźli i te alejki. No nareszcie będzie
gdzie z moim Aratem wyjść - czy to jest ten słynny wybieg dla psów czy może
jednak park dla mieszkańców?
Panie Ruszczyk, Panie Kiraga, Panie Domański?
Może warto coś z tym zrobić?
Zamiast się mądrzyć na łamach gazety, warto to miejsce przeznaczyć na zdjęcia
np psów i iich właścicieli beztrosko hasających między innymi po tym terenie.
Lub wydrukować ulotki, plakaty które sama chętnie powiesze na mojej klatce
schodowej. Pani spod 7 może nie zerwie wychodząc z Muszka na spacer?
Pozdrawiam