Dodaj do ulubionych

dowcipy o radomiu

IP: 82.139.38.* 30.08.06, 21:58
o co chodzi niektorym slabym aktorom, ze tak lubuja sie w opowiadaniu slabych
kawalow o radomiu? np pazura czy ten prokop, co prowadzil miss polonia starali
sie byc smieszni, ale wg mnie to jest zenada...
Obserwuj wątek
    • Gość: Lolek Re: dowcipy o radomiu IP: *.tkdami.net 30.08.06, 22:01
      Zapodaj przykład, bo nie słyszałem?
    • Gość: k Re: dowcipy o radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 22:04
      ja tez nie, ale ponoc w naszych tasiemcach czesto pada nazwa naszego
      grodu...chyba nie ironicznie?
      • Gość: Lolek Re: dowcipy o radomiu IP: *.tkdami.net 30.08.06, 22:12
        Ja znam tylko taki (notabene, wymyślony przez Kielczan [scyzoryki]:

        A:Jakie dwa obiekty na Ziemi widać z kosmosu?
        B: Mur chiński i dwa paski nad Radomiem.



        Hahahaahahahaah! :/
      • Gość: as Re: dowcipy o radomiu IP: 82.139.38.* 30.08.06, 22:21
        Gość portalu: k napisał(a):

        > ja tez nie, ale ponoc w naszych tasiemcach czesto pada nazwa naszego
        > grodu...chyba nie ironicznie?

        chyba jednak ironicznie... pazura, to gdzie go nie widze w jakichs wystepach
        psełdokabaretowych, albo kiedys w w 13 posterunku to ciagle cos wrzucal na
        radom, prokop ostatnio dowalil cos o radomiu (nie pamietam dokladnie, ale mile
        toto nie bylo).
        • Gość: KR! Re: dowcipy o radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 23:30
          Prokop sam pochodiz spod białostockiej wsi i waląc pseudo dowcipy o Radomiu
          leczy swe kompleksy.A z tym księźycem to kielce wiadomo.W Radomiu zawsze np.
          się mówiło ,, głupi czy z Kielc?"!
          • Gość: obsrerwator Re: dowcipy o radomiu IP: *.tkdami.net 30.08.06, 23:59
            W wersji z dwoma paskami to nie miadomo o co chodzi i z czego się śmiać. Mają
            być trzy paski, czyli symbol Addidasa, wtedy wiadomo, że chodzi o
            radomskich "dresiarzy". Niestety Radom w Polsce ciągle funkcjonuje jako głęboko
            prowicjonalna mieścina, pełna buractwa, dresiarzy, ćwoków itp. Taka opinia była
            o Radomiu niestety również i przed wojną. Ot małe, zapyziałe, prowincjonalne
            miasto. Moim zdaniem przyczyniło się do tej opinii w czasach PRL-u jeszcze to,
            że Radom był najbardziej chyba chłoporobotniczym miastem. A tacy ludzie nie
            byli zbyt podatni na kulturę i rozwój, więc opinia poszła w Polskę i odbija sie
            czkawka do dzisiaj.
            • Gość: Sim Re: dowcipy o radomiu IP: 82.139.32.* 01.09.06, 13:15
              > W wersji z dwoma paskami to nie miadomo o co chodzi i z czego się śmiać. Mają
              > być trzy paski, czyli symbol Addidasa, wtedy wiadomo, że chodzi o
              > radomskich "dresiarzy".

              Chodzi o podróbki dresów, które swego czasu były z dwoma paskami, a dresiarnia
              mężnie w nich latała.
    • Gość: ?? Re: dowcipy o radomiu IP: 82.139.0.* 31.08.06, 00:23
      ale ten osobowy z Radomia zawsze sie spóźnia.....
      z jakiego to było filmu??
      • Gość: Palinka Zamłynie Re: dowcipy o radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 01:51
        nie z filmu, a z lukas banku:)

        a propos "dowcipów o radomiu" to
        Kabaret Ani Mru Mru , a dokładniej w skeczu o chińczyku, też cosik o nas
        powiedzieli:
        "zupka chińska z radomia"
        nie wiem, czy to takie śmieszne,ale ludziska się śmiali <lol2> ehh :I
        • Gość: Domin Re: dowcipy o radomiu IP: *.saint-gobain.com 31.08.06, 08:45
          A nawiązując do kabaretów, to taka scenka wspólna z Łowcami.B, Halama i Mumio -
          kończąca piosenka z autobusu - Niezwykle atrakcyjna mapa okolic Radomia -
          leeeeeeć :)

          A co do wypowiedzi Prokopa to nie pamiętam dokładnie jak to w całości leciało
          ale chyba to nie było ironiczne.

          W "Psach" też było nawiązanie do Radomia a w dodatku palili tam Radomskie :)
          Poza Franzem, który oczywiście miał Camele :)
          • Gość: Pankracy Re: dowcipy o radomiu IP: 82.139.32.* 31.08.06, 19:43
            Radom z uwagi na duza liczbe lysych obszczymurkow w dresach zwany jest 'wioska
            olimpijska'
            • Gość: KR! Re: dowcipy o radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 21:02
              Pankracy piszesz bzdury!
            • Gość: er Re: dowcipy o radomiu IP: 82.139.48.* 01.09.06, 00:23
              albo jako "bolcownia"
            • Gość: ale Re: dowcipy o radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 15:33
              ale to prawda, tez to slyszalam
    • Gość: !!!!! Re: dowcipy o radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 21:42
      GDYBY NIE URSUS GDYBY NIE RADOM TO BYS ....... CHLEB Z MARMOLADOM
      JAK TO POWIEZ WTEDY KAZDY HAM JUZ NIE POWIE ZLEGO SLOWA NA NASZE MIASTO
      • Gość: obsrerwator Re: dowcipy o radomiu IP: *.tkdami.net 01.09.06, 00:37
        Chyba chciałeś napisać słowo "cham" przez "ch", bo "ham" pisane przez "h" to po
        angielsku znaczy szynka. A to już zupełnie bez sensu w tym wypadku. Języki Ci
        się pomieszały jak w wieży Babel?
        Więc nie ma co się dziwić, że się z Radomia w całej Polsce śmieją.
        Pozdrawiam cieplutko.
    • Gość: Crux A ja znam jeszcze jeden... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 15:22
      ...i nawet mi się podoba :)

      Przychodzi facet do specjalisty od prokreacji i mówi, że już z małżonką są 3
      lata po ślubie i nie mogą mieć dzieci. No to specjalista przeprowadził szereg
      badań i stwierdza:
      - Nic dziwnego, że nie mogą mieć państwo dzieci - pan jest po prostu bezpłodny.
      - Co za pech rodzinny - odpowiada mężczyna - dziadek bezpłodny, ojciec bezpłodny
      i ja bezłodny...
      - Panie! To skąd się pan wziął?
      - Ja? Jak to skąd?! Z Radomia!
      • Gość: as Re: A ja znam jeszcze jeden... IP: 82.139.38.* 03.09.06, 16:39
        > i ja bezłodny...
        > - Panie! To skąd się pan wziął?
        > - Ja? Jak to skąd?! Z Radomia!

        slyszalem ten sam kawal tylko w wersji "z warszawy"...
        • Gość: ło3k Re: A ja znam jeszcze jeden... IP: *.internet.radom.pl 03.09.06, 23:19
          Ja słyszałem o trzech facetach. Opowiadaja sobie o swoich żonach. Pierwszy:
          Moja żona jest jak Paryż- tajemnicza i nieodgadniona. Lubi alkohol i nocne
          życie. Drugi na to: A moja jest jak Rio de Janeiro- gorąca i roztańczona, lubi
          przepych i dobrą zabawę. Trzeci się nie odzywa. Tamci go pytają wreszcie: Ty ,
          a co z twoją, jaka ona jest? Trzeci na to- Moja? Jest jak Radom. Zwyczajna
          dziura!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka