Gość: wyznanie
IP: 82.139.48.*
18.09.06, 19:35
Ja byłem wtedy w Poznaniu, Tusk podobno też był, ale spałem sam. Nie wiem,
kto wymyślił to spotkanie - takie słowa Leppera cytuje brukselska
korespondentka RMF FM, Katarzyna Szymańska-Borginon.
A sprawa rzekomego spotkania wywołała poruszenie w szeregach PiS. Niepokój
polityków Prawa i Sprawiedliwości wywołały przede wszystkim konkretne
propozycje współpracy między Samoobroną a PO, o których miała być mowa
właśnie w czasie piątkowego spotkania. Chodzi m.in. o zobowiązanie się partii
Andrzeja Leppera do zaniechania startu w wyborach samorządowych z PiS-
owskiego bloku, a także do głosowania za odrzuceniem przyszłorocznego
budżetu. To z kolei doprowadziłoby do przyśpieszonych wyborów.