Dodaj do ulubionych

To nie był przypadek! Radomiak wygrał w Pruszkowie

IP: *.spray.net.pl 05.11.06, 21:57
Panie redaktorze!!!
Małe sprostowanie !!!!
Już w pierwszym zdaniu pisze pan NIEPRAWDę!!!!
Pelikan również nie przegrał na wyjeździe
polecam stronę
www.90minut.pl/liga.php?id=2566pozdr
Obserwuj wątek
    • Gość: oldboy To nie był przypadek! Radomiak wygrał w Pruszkowi IP: *.tkdami.net 06.11.06, 09:04
      Radomiak to bardzo dziwna druzyna, - wygrywa tylko na wyjazdach, trudno to
      skomentowac, przeciez kazde dziecko wie , że w pilce noznej atut wlasnego
      boiska i doping swoich kibicow jest dodatkowym elementem , by wlasnie u siebie
      zdobywac komplet punktow w rozgrywkach, i tak sie dzieje i to jest normalnym
      zwyczajem w piłce noznej na całym - swiecie.
      Jakby Radomiak stosowal sie do tych reguł gry, gral normalnie jak gospodarz ,
      wykorzystujac atrybut swojego - boiska to na koniec tego sezonu powinien
      spokojnie zajmować - pierwsze miejsce w tabeli.
      Szkoda tych zmarnowanych i przgranych w kipskim stylu meczy w Radomiu, moze
      jeszcze dojdą na wiosne, ale to bedzie bardzo trudne , - musiałyby druzyny
      bedace obecnie na czele - stanać w miejscu, - tzn. - przegrywac wiekszosc
      meczy, w co nie bardzo wierze.
      • Gość: Gela Radomiak wygrał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 09:22
        czytałem na stronce znicza, że groclin podebrał zniczowi trenera i kluczowego
        pomocnika, jeśli rzeczywiście nasi sponsorzy oprócz nowych koszulek
        sypneli coś kasą warto spróbować wykorzystać moment i podebrac im może jakiegoś
        napastnika, choc chyba najwazniejsze dla nas będzie utrzymac nykiela i
        błażejewskiego, z drugiej strony zabralismy bramkostrzelnych napastników z
        mazowsza i to był niezły "zonk"
      • Gość: Trendy Hej Oldboyu ! IP: *.stat.gov.pl 06.11.06, 13:16
        Jeśli nie Wiesz dlaczego tak jest jak jest, to postaram się Ci wyjaśnić, według
        mojej wiedzy, dlaczego dzieje się w Radomiaku, tak, że zespół wygrywa na
        wyjeźdie, a przegrywa na własnym boisku. Otóż, zawsze jak nie wiadomo o co
        chodzi, to chodzi o pieniądze. Ta armia zaciężna, czyli nasi aktualni
        grajkowie, to są ludzie bardzo dobrze umiejący dbać o "swoje". Oni umieją tak
        grać, żeby wkładać minimum wysiłku, a wyjmować maksymalną kasę. Te przegrane
        mecze, jak będzie zachodziła taka konieczność, to Oni sobie je "odbiorą" w
        rundzie wiosennej. Wedlug mnie, jeżeli będą w Radomiaku pieniądze na awans i
        grę w drugiej lidze (w natępnym sezonie), to na wiosnę wszystko rozegra się
        według następującego scenariuzsza: Na pięć kolejek przed końcem rozgrywek
        Radomiak będzie miał 3-4, nie więcej jednak jak 5 punktów straty do miejsca
        premiowanego awansem. Powtarzam, te moje rozważania dotyczą sytuacji, kiedy są
        pieniądze "na awans". Zawodnicy, albo Rada drużyny, jeśli taka jest, stawiają
        wtedy, przed Zarządem wniosek "możemy zagrać tak, że będzie awans ale na to
        potrzeba ileś set tysięcy złotych dla nas na premie". Jak będzie wola u Zarządu
        awansować to Oni te pieniądze dostaną, ratami po każdym wygranym meczu. Nie
        jest więc ważne z jaką różnicą punktową, do pierwszego miejsca, Radomiak
        zakończył rundę jesienną. Jak będą dodatkowe, duże, albo bardzo duże pieniądze,
        to i awans będzie, nawet wtedy, gdy dzisiaj wygląda to benadziejnie.
        Zaspamiętaj Oldboy, to zawodnicy rządzą w RKS Radomiak i to Oni decydują, czy
        wygrać, czy przegrać dany mecz, a więc i to, awansować, czy nie. To jest czysty
        interes, a nie gra dla publiczności, czy jak kto tam powie, dla przyjemności.
        Tu liczy się tylko konkretny pieniądz, reszta, dla polepszenia ogólnego
        wizerunku, to są frazesy dla "tłumu spod gołębnika". jeśliby Oni wygrali to co
        było do wygrania w Radomiu jesienią, to nie byłoby o co walczyć wiosną i
        stawiać Zarząd "pod ścianą", mówiąc "chcecie awansu, to płaćcie". I to jest ten
        układ, kto ma odmienne zdanie, to Go zapraszam do wymiany zdań na ten temat.
        No to do wiosny!
        • Gość: Nana Re: Hej Oldboyu ! IP: *.tkdami.net 06.11.06, 19:34
          Radomiak w chwili obecnej nie jest przygotowany do awansu , nie będzie również
          gotowy na wiosnę.Jeśliby nawet zawodnicy kombinowali to marny ich
          wysiłek.Trzeba budować perspektywiczną drużynę. Zawodnikom , którzy chcą odejść
          dać wolną rękę,skończyć wreszcie z tym niewolnictwem w Radomiaku.Zawsze było
          tak , że za dobrą grę i dobre wyniki można uzyskać dobre pieniądze i niech tak
          pozostanie.Wszelkich negocjatorów należy się pozbyć choćby byli najlepsi w
          drużynie.
          • Gość: T@T Nana trafiasz w sedno problemu! IP: *.chello.pl 06.11.06, 22:25
            Ja o tym, że trzeba pozbyć się "wodzireja Grupy Trzymającej Władzę" w zespole
            Radomiaka pisałem już wielokrotnie. Nie wierzę aby Zarząd i trener nie
            wiedzieli kto jest Tym który "Trzyma" całą drużynę w "szachu".
            • Gość: Gela Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 09:08
              zostawmy teorie spiskowe, mieliśmy taka grę jakie zostały zainwestowane
              pieniądze, prze całą runde najgorsi byli bramkarz i napastnicy,
              więc co mogą w takiej sytuacji zrobić pozostali?
              nasi super działacze pożałowali 500 zł dla Ussa który teraz gra ogony w Kanii
              gostyń, a u nas mógłby być pewnym punktem
              warto też zainteresowac się cieciurą, może znów sie nie przebije do składu
              bełchatowa, choć tam szykuje sie wielka wyprzedaż najlepszych,
              potrzebni nam są gracze z ambicjami, trzecioligowi wyjadacze nie mają
              interesu w awansie ponieważ zostaną automatycznie zastapieni taka jest kolej
              rzeczy
              • Gość: Trendy Ale tych "wyjadaczy" w Radomiaku jest pełno ! IP: *.stat.gov.pl 08.11.06, 11:37
                Gela, z tym się zgadzam, że "wyjadacze", którym bardzo się opłaca, aby drużyna
                taka jak Radomiak, gdzie mimo wszystko "płacą" jeszcze całkiem solidną kasę,
                grała stale i niezmiennie w trzeciej lidze. Ich umiejętności piłkarski znacznie
                są wyższe niż na trzecią ligę, ale wygodnictwo, lenistwo i w kilku przypadkach
                pijaństwo, nie "pozwalają" Im na grę przyjemną dla oka kibica i równocześnie
                skuteczną. Oni są wyrachowani i wyrachowanie grają, to znaczy częściej "udają,
                że grają" No to odpocznijmy od, tej w radomskim wydaniu, piłki nożnej.
                Najlepiej byloby zapaść w "sen zimowy" i obudzić się na tydzień przed
                wznowienieniem rozgrywek.
                • Gość: Gela Re: Ale tych "wyjadaczy" w Radomiaku jest pełno ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 16:12
                  mamy na to 143 dni, zobaczymy jak sie teraz popisze antoniak z transferami,
                  ostatnio koziołekiem dyrektora sportowego został mroziewski
                  wisła płock puka po nykiela i pacana, radomiak ściąga lesisza,
                  zawsze to wychowanek ale raczej zatrzymał się w rozwoju,
                  "mały" chyba juz nie eksploduje talentem,wrecz mam wrażenie że gorzej mu idzie
                  w III niz w drugiej, chyba to jest powodowane ostrzejszą grą,
                  mam nadzieje że pojawią się zawodnicy lewonożni potrafiący biegać po linii bo
                  zbyszek to już emeryt
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka