apolityczny75
12.11.06, 22:02
Jedna z nauczycielek z gimnazjum 22 kandydowała w wyborach samorządowych. W
związku z tym mam 2 pytania:
1. czy prowadzenie agitacji wyborczej na lekcjach, wręczanie uczniom ulotek
wyborczych i "nasyłanie" ich na rodziców jest przestępstwem?
2. czy takie zachowanie jest zgodne z etyką zawodu nauczyciela i ustawą o
systemie oświaty?
O ile nie znam odpowiedzi na pierwsze, o tyle drugie jest pytaniem
retorycznym. I wzwiązku z tym jeszcze jedno: czy dyrekcja szkoły zamierza
podjąć jakieś kroki w celu wyjaśnienia i ewentualnego ukarania tej pani?