i_love_radom
18.12.06, 10:55
Takim węzłem komunikacyjnym w Radomiu powinien być Dworzec PKP z przystankami
komunikacji publicznej zlokalizowanymi w jednym miejscu na Pl. Dworcowym
wiadomosci.wp.pl/kat,,statp,UHJ6ZWdssWQgcHJhc3k%3D,wid,8647748,wiadomosc.html
Poniedziałek, 18 grudnia 2006
Kraków dworcami stoi
Już dziś krakowianie będą mogli korzystać z nowej zajezdni autobusowej w
Krowodrzy Górce
(fot. Gazeta Krakowska / Marek Gancarczyk)
Już dziś krakowianie będą mogli korzystać z nowej zajezdni autobusowej w
Krowodrzy Górce. Na kilkunastu stanowiskach zatrzymają się pojazdy trzech
linii, a pasażerowie, którzy z nich wysiądą do najbliższego tramwaju,
jadącego w stronę centrum, dostaną się po przejściu zaledwie paru metrów.
Integracja linii autobusowych i tramwajowych to jednak dopiero początek. -
Chcemy do tego układu włączyć prywatnych przewoźników. Dworce autobusowe,
tego typu jak ten w Krowodrzy Górce, to przecież idealne punkty przesiadkowe -
mówi Józefa Kęsek z magistrackiego wydziału gospodarki komunalnej i ochrony
środowiska.
REKLAMA Czytaj dalej
Jedna taryfa
W całym Krakowie MPK posiada kilkadziesiąt większych i mniejszych dworców,
zajezdni i pętli autobusowych. Znajdują się w każdej części miasta. Te
największe są w Krowodrzy Górce, Czyżynach, Nowej Hucie i Dębnikach. Władze
miasta mają pomysł, aby wykorzystać je w celu uporządkowania transportu
zbiorowego w Krakowie. Idea jest prosta. Pasażerowie wysiadają na tych
dworcach dowożeni przez busy i przesiadają się do tramwajów lub miejskich
autobusów. Jak jednak doprowadzić do sytuacji, w której przyjeżdżający do
Krakowa pasażerowie, wysiadają na oddalonych od centrum dworcach
autobusowych?
- Trzeba ich do tego zachęcić. Przecież nikt, kto jedzie do centrum miasta i
kupi za 2,50 zł bilet w busie nie wysiądzie na takim dworcu, bo będzie musiał
tu wydać kolejne pieniądze, żeby jechać tramwajem. Aby tak się stało
potrzebna jest zintegrowana taryfa, jeden bilet na komunikację MPK i
prywatnych przewoźników - mówi Józefa Kęsek. O tym, że nie będzie to łatwe w
realizacji wie Irena Cebula z Urzędu Marszałkowskiego. - Na pewno w tym celu
będziemy współpracować z władzami miasta, ale moim zdaniem obecnie
najbardziej realne jest porozumienie tylko z PKS-em - uważa.
Odblokować centrum
Korzyści z pomysłu wykorzystania dworców w mieście jako punktów
przesiadkowych jest kilka. Przede wszystkim jest nim zmniejszenie liczby
busów, które obecnie dojeżdżają do centrum Krakowa. - Chcemy zdecydowanie
zająć się problemem komunikacji w mieście. Nie może dochodzić do sytuacji,
jak miało to miejsce przy Poczcie Głównej, gdzie zatrzymywało się kilka
pojazdów blokując przejazd - mówi Kęsek.
To dlatego między innymi miasto zamierza wybudować kolejny dworzec, który w
przyszłości mógłby obsługiwać przewoźników jeżdżących do Krakowa z Myślenic
czy Skawiny. Ma on powstać przy rondzie Grunwaldzkim, przy ul. Barskiej.
Miasto posiada już decyzję lokalizacyjną, która umożliwia wybranie wykonawcy
i rozpoczęcie prac. Józefa Kęsek podkreśla, że prace nad zintegrowanym
biletem i wykorzystania dworców jako punktów przesiadkowych są po to, aby
pasażerom podróżowało się po mieście wygodnie i bezpiecznie.
Marek Gancarczyk
więcej w tytule prasowym »
dzisiejszy przegląd prasy »
Więcej informacji: DWORZEC KRAKÓW