Dodaj do ulubionych

Sprawiedliwość wg PiS!

13.01.07, 13:10
Jednak według Gosiewskiego świadczenia, które proponuje rząd, są
korzystniejszym rozwiązaniem. Dlaczego? - pyta gazeta. I odpowiada, że na
waloryzacji skorzystaliby najbardziej ci, którzy mają wysokie emerytury.

Obserwuj wątek
    • Gość: dupa Re: Sprawiedliwość wg PiS! IP: *.internet.radom.pl 13.01.07, 15:03
      Ja się z ty m zgadzam biedni niech wymra z głodu a bogaci niech będą jeszcze
      bardziej bogaci.
    • Gość: hahahahahahahahaha Re: Sprawiedliwość wg PiS! IP: *.tkdami.net 18.01.07, 09:03
      Dwóch rzeczników konsumentów
      W bojach reklamacyjnych wspiera radomian nowy i stary rzecznik konsumentów.


      Stanisław Gąsior (z prawej) i Włodzimierz Zieleziński - stary i nowy Miejski
      Rzecznik Konsumentów w Radomiu. (M. Skorupa) Mieszkańcy Radomia, którzy mieli
      nieszczęście kupić buty - buble, albo droczą się z niesumienną firmą montującą
      stolarkę okienną nie mogą narzekać na brak opieki ze strony miasta. Dwie osoby
      dbają o ich interesy!

      Stanisława Gąsiora odwołano z funkcji Miejskiego Rzecznika Konsumentów podczas
      grudniowej Sesji Rady Miejskiej. Na jego miejsce powołano Włodzimierza
      Zielezińskiego. Oficjalnie zamianę tłumaczono tym, że nowy rzecznik ma
      wykształcenie prawnicze, a stary "tylko” ukończone studia na wydziale
      administracji i zarządzania. Mniej oficjalna wersja mówiła, że Prawo i
      Sprawiedliwość zaczęło brać w mieście wszystkie stołki - "jak leci”. Nowy
      rzecznik ostatnio był bezrobotnym. "Jeśli prawnik jest bezrobotny, to znaczy,
      że nie jest prawnikiem i nie zna się na prawie” - napisał w forum internetowym
      jeden z internautów.

      Stanisław Gąsior ma na swoim sumieniu grzech pierworodny: w latach
      osiemdziesiątych był jednym z ważniejszych działaczy zakładowej organizacji
      PZPR w Zakładach Metalowych Łucznik. Jednak już jako rzecznik konsumentów
      zasłynął w Polsce z kilku wygranych w sądach spraw w obronie konsumentów. Po
      wystąpieniach Gąsiora przed Sądem Antymonopolowym w Warszawie, a później przed
      Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów zakazano stosowania w Polsce kilku tak
      zwanych niedozwolonych klauzul umownych.

      Stanisław Gąsior ma swój udział w tym, że obecnie w Polsce placówka handlowa
      nie może zmuszać klienta do odbierania w sklepie odpowiedzi na reklamację:
      handlowcy muszą ją dostarczyć do zainteresowanego. Nie można też na przykład
      zmuszać klienta do odbierania w określonym terminie reklamowanego towaru i nie
      można tego towaru zniszczyć. Stanisław Gąsior został wyrzucony z pracy, ale
      nadal w okresie wypowiedzenia - przyjmuje interesantów. Czytelnicy, którzy
      odwiedzali biuro rzecznika konsumentów twierdzą, że porad udziela wyłącznie
      stary rzecznik, nowy ponoć dopiero przyucza się "do zawodu”.

      • Gość: Inka Re: Sprawiedliwość wg PiS! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 12:29
        Tak, byłam, widziałam. Do Gąsiora ludzie lgną a Zielezińskiego olewają.
        Może "Gazeta" zamieści materiał prasowy na ten temat? Może fotoreprtaż?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka