Dodaj do ulubionych

Jak pomóc Radomiakowi

22.01.07, 23:05

Rada Miasta, na wniosek radnych PiS, przyjęła uchwałę zobowiązującą prezydenta
Andrzeja Kosztowniaka do przekazania dla Radomiaka 1,5 miliona złotych!!!
To niebywała pomoc, niespotykana dotychczas. Zrealizował się postulat
zgłaszany już w 2004 roku przez radnego Krzysztofa Sońtę, ale storpedowany
wówczas przez Banasiewicza. Daje to nadzieję, że jednak będziemy obchodzić
100-lecie Radomiaczka!!!
_______________________________________________________________________________

ANDRZEJ KOSZTOWNIAK, LAT 30 - PREZYDENTEM RADOMIA WIELU KADENCJI!!!

NIE PYTAJ CO RADOM ZROBIŁ DLA CIEBIE! SPYTAJ CO TY ZROBIŁEŚ DLA RADOMIA???!!!
Obserwuj wątek
    • redoxygene Re: Jak pomóc Radomiakowi 22.01.07, 23:13
      sympatyk_pis napisał:

      >
      > Rada Miasta, na wniosek radnych PiS, przyjęła uchwałę zobowiązującą prezydenta
      > Andrzeja Kosztowniaka do przekazania dla Radomiaka 1,5 miliona złotych!!!

      Z tego co ja sie orientuje to mijasz sie z prawda (jak zwykle). Rada miasta,
      owszem, przyjela uchwale zobowiazujaca prezydenta do udzielenia pomocy w formie
      takiej jak dotychczas-czyli nieodplatnego uzyczenia stadionu, przekazywania
      dochodow z targowiska itd., czyli, jak wyliczyl wice Falek okolo 1,5 mln zl.
      Ale to nie jest przekazanie Radomiakowi 1,5 mln zlotych.
    • Gość: apelant Do sympatyka_pis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 23:26
      > Zrealizował się postulat zgłaszany już w 2004 roku przez radnego Krzysztofa
      Sońtę, ale storpedowany wówczas przez Banasiewicza.

      Może już czas się ujawnić forumowiczom Panie radny (chociaż chyba już każdy od
      dawna się domyśla). Tak będzie uczciwiej, a i dla Pana z pożytkiem, bo pisac
      tak o sobie w 3 osobie to może do rozdwojenia jaźni doprowadzić. Jesteś Pan
      osobą publiczną w tym mieście, więc na tematy miasta zabieraj Pan oficjalny
      głos, jak przystało na radnego. Weź Pan przykład z takiego np. radnego Bohdana
      Karasia czy Jakuba Kluzińskiego. Mozna się z nimi zgadzać, mozna i nie zgadzać,
      ale przynajmniej jak piszą na forum, to człowiek wie z kim ma do czynienia.
      Oczywiście zaraz mi Pan zarzucisz, że pouczam a sam ukrywam się pod jakiś
      apelantem. Tyle, że ja jestem bezrobotnym szaraczkiem, salę obrad rady
      miejskiej znam tylko z telewizji i z tej przyczyny moje nazwisko nic Panu nie
      powie. Pan to radny rządzącego ugrupowania, bywalec salonów, kolega
      wiceprezydentów, szycha można powiedzieć. Tak więc nie ma się co wstydzić
      nazwiska. Zachęcam i pozdrawiam
    • Gość: Dex Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 23:35
      Znowu pewnie kłamiesz beszczelnie człowieku . Ja Ci nie wierze po tych
      wszystkich idiotyzmach co tu wypisywałeś . Mohery w życiu by nie przekazały
      takiej kwoty na sport .
    • Gość: zorro Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.algo.radman.pl 22.01.07, 23:39
      chłopcy piłkarze wchłoną jak ciepłe bułkikażde pieniądze, bez żadnych
      realnych działań dla klubu..., działacze też zarobią )
      JAK POMÓC:TYLKO PRYWATYZACJA KLUBU
      • redoxygene Re: Jak pomóc Radomiakowi 23.01.07, 01:09
        Gość portalu: zorro napisał(a):

        > chłopcy piłkarze wchłoną jak ciepłe bułkikażde pieniądze, bez żadnych
        > realnych działań dla klubu..., działacze też zarobią )
        > JAK POMÓC:TYLKO PRYWATYZACJA KLUBU

        OOO! Widze, ze zorientowany jestes:) A klub to teraz panstwowy, czy co?
        • Gość: Zorro Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.32.radom.pilicka.pl 23.01.07, 07:21
          A jak miasto z moich podatków kopaczom płaci to czyj to jest klub, miasta, Twój
          czy mój??????
          • redoxygene Re: Jak pomóc Radomiakowi 23.01.07, 17:28
            Gość portalu: Zorro napisał(a):

            > A jak miasto z moich podatków kopaczom płaci to czyj to jest klub, miasta,
            Twój
            > czy mój??????

            Nikt im nie placi, tylko nieodplatnie uzycza. Nie masz zielonego pojecia na
            jakiej zasadzie funkcjonuje ten klub... I dlaczego sie w takim ukladzie
            odzywasz?
            • Gość: Zorro Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.algo.radman.pl 23.01.07, 18:32
              Gość portalu: Zorro napisał(a):

              > A jak miasto z moich podatków kopaczom płaci to czyj to jest klub, miasta,
              Twój
              > czy mój??????

              "Nikt im nie placi, tylko nieodplatnie uzycza. Nie masz zielonego pojecia na
              jakiej zasadzie funkcjonuje ten klub... I dlaczego sie w takim ukladzie
              odzywasz?"
              Odzywam się bo mam na to ochotę.....a Ty mi nie zabronisz!
              Takich bzdur to już dawno tu nie czytałem...."Nikt im nie placi, tylko
              nieodplatnie uzycza"
              a ta stroneczka www.wojewodztwo.radom to chyba jakaś pomyłka, bo Radom to
              miasto powiatowe.
      • Gość: bolo Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.internet.radom.pl 23.01.07, 06:46
        A gdzie ten sponsor z warki juz uciekl.Czy to moze grupa zywiec naklania do
        upadlosci klubu zeby nie placic zadluzenia
    • Gość: Andrzej Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 00:16
      Jest to skandal PiSu,
      Zaluję, ze glosowalem na to ugrupowanie i tego prezydenta.
      Jak mozna tak marnotrawic nasze pieniadze!
      • Gość: Radomianin Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.135.unknown.vectranet.pl 23.01.07, 12:49
        Skandal!! Radomscy radni uknuli sPISek przeciw uczciwym podatnikom szastając
        ich pieniędzmi. Brawo dla Pana Jakuba Kluzińskiego za trzeźwą ocenę sytuacji!
    • Gość: Lenoms Rozwiązanie bardzo proste ! Jest kasa ! IP: *.141.unknown.vectranet.pl 23.01.07, 03:10
      Proponuję aby zwrócić sie do caritasu, niech przekaże 1% z kwoty jaką ukradł
      pod pozorem działalności dobroczynnej. Wystarczy na utrzymanie wszystkich
      klubów sportowych w woj. mazowieckim.

      fakty.interia.pl/prasa/news/na-co-wydano-miliony-zlotych,860991,16
      www.faktyimity.pl/archiwum/caly.phtml?id=8005
      www.faktyimity.pl/archiwum/caly.phtml?id=7985
      • Gość: radomskipatriota Re: Rozwiązanie bardzo proste ! Jest kasa ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 08:06
        A ja proponuję zwrócić się do ojca Rydzyka.
        Jeździ maybachem za 3 bańki, chatę pewnie ma zajebistą i kasy tyle nakradł że
        głowa mała.
        Nawet bym się zgodził na reklamę TV trwam na koszulkach Radomiaczka w zamian za
        1 mln kasy na sezon.

        P.S. Andrzej, nie pisz o Twoich podatkach i tym że Twoja kasa poszła na klub bo
        ja również z moich podatków utrzymuję inne "pół" legalne instytucje i nie płaczę
        jak Ty, mazepo.

        Radomiaczku 3maj się.
        • Gość: radomskipatriota Re: Rozwiązanie bardzo proste ! Jest kasa ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 08:11
          Z drugiej strony na jesień ma być budowane "cenrum słoneczne" Radomia. Może by
          udać się do AIG Lincoln i porozmawiać ws. finansowania Radomiaka. To są
          oczywiście słowa kierowane do zarządu lub SKR. Wespół z panią Kopacz /która tak
          "chce" pomagać Radomiakowi/ może by coś urwał z tego tortu dla Radomiaka w
          zamian za szeroko pojętą reklamę na stadnionie, koszulkach itp.
          • Gość: gosc Re: Rozwiązanie bardzo proste ! Jest kasa ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 08:18
            ani grosza wiecej w lapy Kota !!!
            • Gość: Odar Re: Rozwiązanie bardzo proste ! Jest kasa ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 08:48
              Kot jest jedynm prezesem do którego tyle osób ma pełne zaufanie (Kibice i radni)
              szkoda że odchodzi. Chyba ma już dość tego proszenia się wszystkich lokalnych
              baronów i działaczy partyjnych.
              • Gość: gosc Re: Rozwiązanie bardzo proste ! Jest kasa ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 08:56
                za obecna sytuacje Radomiaka odpowiada zarzad i socjalistyczne wspieranie klubu
                przez miasto. Radomiaka trzeba postawic na nogi na zasadach rynkowych. innaczej
                nic z tego nie wyjdzie. jakos nie slyszalem, zeby kibice kochali pana Kota :)
    • Gość: jas fasola Jak pomóc Radomiakowi IP: *.radom.net 23.01.07, 09:01
      Jedyny rozsądny pomysł wg mnie:
      1. Przejęcie władzy w klubie przez ludzi ze Stowarzyszenia SKR albo inne osoby
      którym NAPRAWDĘ zależy na dobru klubu;
      2. Dobrowolne "opodatkowanie" się PRAWDZIWYCH kibiców klubu powiedzmy przez
      wykupienie "cegiełek" powiedzmy po 50/100zł;
      3. Pełna ewidencja i transparentność działania (wszystkie operacje finansowe,
      wydatki, dochody i straty jawne i podane do publicznej wiadomości);
      • Gość: klik Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 09:25
        jab bedzie jasno i transparentnie to wielu sympatykow pilki pojdzie do domu i
        zajmie sie lowieniem ryb gdzie indziej :-)
        a powaznie , jest to jedyny sposob na uzdrowienie klubu !
        • iuslex Re: Jak pomóc Radomiakowi 23.01.07, 10:09
          Konieczne jest zlikwidowanie tego bagna co się stowarzyszeniem zowie. Piłka
          nożna w dzisiejszych czasach jest biznesem a nie towarzystwem wzajemnej
          adoracji Panów z PRL i poletkiem nabijania kasy dla członków stowarzyszenia.
          Dlaczego przez tyle lat nie została powołana spółka sportowa?
          Miasto nie powinno dawać pieniędzy, aż do momentu powołania spółki gdzie byłoby
          większościowym udziałowcem tzn. 80% w rekach miasta, 20 %w rękach kibiców.
          Wtedy miasto mogłoby skutecznie zacząć poszukiwania sponsora strategicznego
          któremu można przekażać 50 % udziałów np. w zamian z uregulowanie długów.
          Tylko wtedy powstanie klub, na który wpływ bedzie miał prawdziwy zarząd a nie
          grupa tzw. społeczników. Jestem przekonany że wtedy znajdzie sie sponsor
          ponieważ sytuacja bedzie klarowna.
          Reasumując żadnych pieniędzy do momentu powołania spółki sportowej z udziałami
          jak wyżej. Żadnych pieniędzy dla stowarzyszenia. Niech miasto zrobi wreszcie
          porządek z tym tworem stowarzyszeniem a nastepnie ze stadionem i terenem wokół
          niego.
          • Gość: radomianin Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.135.unknown.vectranet.pl 23.01.07, 13:12
            O ile się dobrze orientuję to miasto zarządza już jednym stadionem (przy
            Narutowicza) nie widzę powodu dla którego radomscy podatnicy mieliby utrzymywać
            na swych barkach dwa takie obiekty.
      • Gość: radomianin Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.135.unknown.vectranet.pl 23.01.07, 13:07
        2. Dobrowolne "opodatkowanie" się PRAWDZIWYCH kibiców klubu powiedzmy przez
        > wykupienie "cegiełek" powiedzmy po 50/100zł;

        Co stoi na przeszkodzie aby SKR zorganizowało wsród kibiców comiesięczną
        zrzutkę dla upadającego klubu? Wolicie żebrać? NIE! Ja wiem o co chodzi, gdyby
        oglosić taką zrzutkę okazałoby się że Radomiak ma około 100 kibiców bo reszta
        odwróci się plecami...
    • Gość: Adam tylko upadłość a potem odbudowa klubu na zaoranym IP: *.tkdami.net 23.01.07, 10:10
      Zacząć od szkolenia młodzieży!!!! , pogonić na cztery wiatry starych (stażem
      i wiekiem) działaczy i zawodników - zbudować nowy klub na dzieciach i junorach
      nie psując ich kasą , niech najpierw pokażą umiejętności i ambicję.
    • sympatyk_pis Re: Jak pomóc Radomiakowi 23.01.07, 10:10

      W niczym nie mijam się z prawdą! RM przyjęła uchwałę i są na to dokumenty a ci,
      którzy tak twierdzą są albo nieprzychylni Radomiakowi, albo z lewicy co na jedno
      wychodzi. Dlaczego RM była taka hojna? Oprócz wielu innych czynników jak
      TRADYCJA, RENOMA RADOMIAKA i CAŁA RZESZA NAJWIERNIEJSZYCH KIBICÓW jest jeszcze
      prezes, który okazał się właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Od wielu
      lat po raz pierwszy mogliśmy obejrzeć dokumenty, finanse klubu okazały się
      transparentne (choć są jeszcze UZASADNIONE obawy, że nie wszyscy wierzyciele
      zostali ujęci), a wizja przyszłości Klubu jasna i przejrzysta. Mało jeszcze kto
      wie, że prezes Kot pracuje społecznie w przeciwieństwie do poprzedników, których
      sprowadził Banasiewicz (prezesa Czarneckiego i dyrektora, który był na liście
      "Fryzjera", Janusza Oparcika). Oni po raz pierwszy od 1989 roku w historii
      Radomiaka otrzymali PŁATNE funkcje (Czarnecki zarabiał ok.5.300zł a Oparcik
      prawie tyle samo). Daje to kwotę blisko 11.000zł miesięcznie, od której Radomiak
      musiał jeszcze odprowadzić świadczenia na ZUS i U.Sk. Razem z kosztami ubocznymi
      miesięczne utrzymanie tych dwóch panów kosztowało Klub blisko 20.000zł co daje
      sumę 240.000 rocznie a więc tyle ile Miasto przekazywało na Klub!!! (jak widać
      nie na klub, a na pensje swoich kolegów). Do tego dochodzi kosmiczne
      wynagrodzenie Broniszewskiego i mamy ROZWALONEGO FINANSOWO RADOMIACZKA!!!
      Dalej bez komentarza!

      Zgodzę się z niektórymi komentarzami (w tym redaktora Domańskiego), że być może
      jest to przedłużanie agonii. Jedynym rozwiązaniem dla tego zasłużonego Klubu
      jest strategiczny sponsor! Niestety, nie mamy wokół Radomia takich firm (nawet
      Jadar jest za cienki), nie mamy kopalń (Bełchatów, Lubin), nie mamy rafinerii
      (Płock, Lotos). Ratunkiem może być, wbrew obawom red.Domańskiego, mocne
      włączenie się polityków, którzy mają "coś do powiedzenia". Tylko oni mogą
      ściągnąć "gdzieś z Polski" mocnego, strategicznego sponsora takiego jak Era,
      Orange, LG, HP, Daewoo czy innych mocnych inwestorów na terenie Polski.
      Radomiak ma przynajmniej 2 mocne atuty:
      1.BLISKO STULETNIĄ TRADYCJĘ (raptem bodajże 4 takie kluby w Polsce!)
      2.WSPANIAŁYCH KIBICÓW.
      Trzeba to wykorzystać i działać!!! Życzę powodzenia!!!
      _________________________________________________________________________________

      ANDRZEJ KOSZTOWNIAK, LAT 30 - PREZYDENTEM RADOMIA WIELU KADENCJI!!!

      NIE PYTAJ CO RADOM ZROBIŁ DLA CIEBIE! SPYTAJ CO TY ZROBIŁEŚ DLA RADOMIA???!!!
      • Gość: mak741 Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.142.unknown.vectranet.pl 23.01.07, 10:57
        Panie radny,daj pan spokój z tą pisowską retoryką,wystarczy że suski jest
        bardzo przychylny Radomiowi(he he he)Jak pan twierdzisz że pis i suski to takie
        kozaki to uratowanie RADOMIAKA nie powinno być dla was problemem,przez
        przytaczane tu przez pana np Daewoo:)Oj coś mi się wydaje,ze nadchodzi na was
        pora pisowscy napinacze!A syndyków w mieście wielu....PS A od RADOMIAKA to wara!
    • Gość: bies Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 23.01.07, 10:41
      po co płacić z naszych podatków na jakieś barachło
      • Gość: mak741 Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.142.unknown.vectranet.pl 23.01.07, 11:00
        Sam jesteś barachło!!!!!
    • Gość: jk Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.cyf.gov.pl 23.01.07, 11:31
      huk
    • samspade Re: Jak pomóc Radomiakowi 23.01.07, 11:44
      A czemu Miasto jest tak hojne? Czemu z moich podatków maja iść pieniądze na
      utrzymywanie Radomiaka rządzonego od dawien dawna przez ludzi kompetentnych
      innaczej? Czasy komunizmu sie skończyły. Obecnie klub piłkarski jest firmą,
      jeżeli nie potrafi się utrzymać trudno papa. I kilka słów do ludzi podpisujących
      sie kibic, kibice i róznego rodzaju mutacje tych słów zróbcie dobrowolną zrzutke
      na wasz ukochany klub powiedzmy po 500 pln co to dla prawdziwego kibica, ale od
      moich pieniędzy wara
      • Gość: radomianin Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.135.unknown.vectranet.pl 23.01.07, 13:18
        Oni mają kibiców tylko z nazwy i olewają problemy klubu wtedy kiedy trzeba
        sięgnąć do kieszeni (własnej)!
        BANDA ŻEBRAKÓW!!!
    • Gość: 4xg co ty pie..sz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 12:51
      jakie 1,5 mln? Jeśli coś takiego zrobić, powinni go od razu zamknąć za taką
      niegospodarność. Bez planu naprawczego, takie wrzucenie kasy w studnie bez dna a
      za pół roku znowu zabraknie kasy? Wypie..ć starych kacyków działaczy, powołać
      spółkę sportową z prawdziwego zdarzenia i dopiero ją dofinasować ale nie takimi
      kwotami. Ja mam urodziny w kwietniu, może prezydent też mi coć podaruje z tej
      okazji, jakieś 100 tysięcy, a co?
    • Gość: zaspa Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.32.radom.pilicka.pl 23.01.07, 13:11
      A to takie proste:
      2mlzł/8000 kibiców=250 zł od łebka ,i już kibice macie kaskę na ulubionych
      kopaczy, po co sięgać go kasy miasta.
    • Gość: radomianin Jak pomóc Radomiakowi IP: *.135.unknown.vectranet.pl 23.01.07, 13:22
      Jak pomóc Radomiakowi? Proponuję kopa na rozpęd, szybciej poleci... A pan Sońta
      niech coś rzuci z własnej kieszeni jak taki mądry, na biedaka nie trafi.
    • Gość: Normalny Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 13:33
      WSZYSTKIE STOWARZYSZENIA I FIRMY Z RADOMIA POSIADAJĄCE ZADŁUŻENIE PROSZONE SA O
      KONTAKT Z RADA MIASTA I PANEM PREZYDENTEM. POMOŻE UMORZYĆ CZĘŚĆ DŁUGÓW I SPŁACI
      CZĘŚĆ ZADŁUŻENIA - jak PIS pomoże Radomiakowi powinien pomóc innym
      stowarzyszeniom i zadłużonym firmom JAK PODKREŚLA PIS WSZYSCY SA RÓWNI WOBEC
      PRAWA !
    • Gość: jas fasola Jak pomóc Radomiakowi IP: *.radom.net 23.01.07, 14:25
      iuslex napisał bardzo mądrze:
      "Konieczne jest zlikwidowanie tego bagna co się stowarzyszeniem zowie. Piłka
      nożna w dzisiejszych czasach jest biznesem a nie towarzystwem wzajemnej
      adoracji Panów z PRL i poletkiem nabijania kasy dla członków stowarzyszenia.
      Dlaczego przez tyle lat nie została powołana spółka sportowa?
      Miasto nie powinno dawać pieniędzy, aż do momentu powołania spółki gdzie byłoby
      większościowym udziałowcem tzn. 80% w rekach miasta, 20 %w rękach kibiców.
      Wtedy miasto mogłoby skutecznie zacząć poszukiwania sponsora strategicznego
      któremu można przekażać 50 % udziałów np. w zamian z uregulowanie długów.
      Tylko wtedy powstanie klub, na który wpływ bedzie miał prawdziwy zarząd a nie
      grupa tzw. społeczników. Jestem przekonany że wtedy znajdzie sie sponsor
      ponieważ sytuacja bedzie klarowna.
      Reasumując żadnych pieniędzy do momentu powołania spółki sportowej z udziałami
      jak wyżej. Żadnych pieniędzy dla stowarzyszenia. Niech miasto zrobi wreszcie
      porządek z tym tworem stowarzyszeniem a nastepnie ze stadionem i terenem wokół
      niego."
      W PEŁNI POPIERAM!!!!
      • Gość: jas fasola Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.radom.net 23.01.07, 14:41
        tyle tylko, że zanim do tego dojdzie, może minąć zbyt wiele czasu... i okazać
        się może, że nie będzie po co powoływać spółki akcyjnej, bo nie będzie drużyny w
        III lidze...
        a może by tak brać przykład z innych klubów w Polsce, które borykały się z
        podobnymi problemami. Jak poradzono sobie chociażby w GKSie Katawice... tam
        znaleźli się prawdziwi kibice... ludzie od lat związani z tym klubem m.in. J.
        Furtok... ludzie, którym NAPRAWDĘ zależało na istnieniu tego klubu... i co?
        jednak można... tyle tylko, że trzeba właściwych ludzi na właściwym miejscu...
        ludzi, którym zależy na dobru klubu... napisałem, żeby zrobić "zrzutkę" wśród
        ludzi mieniących się PRAWDZIWYMI kibicami Radomiaka powiedzmy po 50/100zł. Można
        nawet byłoby później listę tych osób umieścić w honorowym miejscu w klubie jako
        tych, którzy pomogli w trudnym okresie... Ciekawi mnie ile osób byłoby skłonnych
        wpłacić taką kwotę na konto upadającego klubu w imię ratowania go, nie zważając
        na to kto tych długów narobił... POWTARZAM - NA DZIŚ potrzebny jest PREZES z
        prawdziwego zdarzenia - człowiek, który ma wizję, jak zabrać się za spłacenie
        długów... potrzebna jest mimo wszystko pomoc miasta, bo bez niej nie uda się w
        tej chwili pokryć bieżących wydatków i zapewnić start zespołu do rundy wiosennej
        w III lidze...
        • Gość: fas fasola Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.radom.net 23.01.07, 14:56
          radomianin napisał:
          "2. Dobrowolne "opodatkowanie" się PRAWDZIWYCH kibiców klubu powiedzmy przez
          > wykupienie "cegiełek" powiedzmy po 50/100zł;

          Co stoi na przeszkodzie aby SKR zorganizowało wsród kibiców comiesięczną
          zrzutkę dla upadającego klubu? Wolicie żebrać? NIE! Ja wiem o co chodzi, gdyby
          oglosić taką zrzutkę okazałoby się że Radomiak ma około 100 kibiców bo reszta
          odwróci się plecami..."

          zgadzam się, że pewnie tylu prawdziwych kibiców Radomiak ma... może byłoby
          więcej osób skłonnych wpłacać dobrowolne datki, gdyby ci ludzie widzieli i
          wiedzieli na co dokładnie te ich pieniądze są wydawane... - JESZCZE RAZ PEŁNA
          JASNOŚĆ NA CO WYDAWANE SĄ WSZYSTKIE PIENIĄDZE JAKIMI DYSPONUJE KLUB!!!!! -
          ŁATWIEJ WTEDY BĘDZIE O POMOC W UTRZYMANIU KLUBU... I ŁĄTWIEJ BĘDZIE O
          POTENCJALNYCH SPONSORÓW!!!! To co zrobił teraz prezes Kot trzeba było zrobić już
          dużo wcześniej. Z tego, że do tej pory finanse klubu były niejawne, większość
          firm do których zwracano się o sponsorowanie odmawiała... Nikt nie będzie dawał
          pieniędzy nie wiedząc na co one zostaną spożytkowane/wydane - to chyba normalne...
    • Gość: Heniek Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 15:18
      Bardzo dobra wypowiedź sympatyka.Nie pomoże nic oprócz solidnego sponsora.
    • Gość: ex Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 18:06
      Sońta daj juz sobie spokój, powinieneś zamiast radnym zostac kanarem, bo ich jak
      Ciebie nikt nie lubi.
    • Gość: malina Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.centertel.pl 23.01.07, 19:40
      Kochani forumowicze oraz sympatyku_pis pora sobie uświadomić ,że że realizacja
      zadań z zakresu kultury fizycznej ukierunkowana na sport profesjonalny nie
      należy do zadań własnych gminy, które określone zostały w art. 6 ustawy o
      samorządzie gminnym, w którym wskazano, że do zadań gminy należą zadania
      publiczne o znaczeniu lokalnym niezastrzeżone ustawami na rzecz innych
      podmiotów, a więc takie zadania, których expressis verbis nie przekazano do
      właściwości innego organu.
      Definicja zawarta w art. 3 pkt 3 ustawy o sporcie kwalifikowanym wyjaśnia, że
      jest on formą aktywności człowieka związaną z uczestnictwem we współzawodnictwie
      sportowym organizowanym lub prowadzonym w określonej dyscyplinie sportu przez
      polski związek sportowy lub podmioty działające z jego upoważnienia. Powołany
      przepis wyłącza, upoważnienie organów gminy do ogłaszania otwartych konkursów
      ofert na realizację zadań publicznych z zakresu sportu kwalifikowanego.
      Organ jednostki samorządu terytorialnego nie może wspierać sportu
      kwalifikowanego w formie dotacji. Art. 176 ustawy o finansach publicznych
      przewiduje możliwość otrzymywania przez podmioty nie zaliczane do sektora
      finansów publicznych i nie działające w celu osiągnięcia zysku (w tym m.in.
      stowarzyszenia) dotacji z gminnych środków finansowych, przy czym zlecenie
      zadania i udzielenie dotacji następuje zgodnie z przepisami ustawy z dnia 24
      kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i wolontariacie (Dz.U. Nr
      96, poz. 873 ze zm.). Dotacje udzielane w oparciu o powołany przepis mogą być
      udzielane wyłącznie na cele publiczne, związane z realizacją zadań określonej
      jednostki samorządu terytorialnego.
      Zadaniami własnymi gminy są, jak wynika z art. 7 ust. 1 pkt 10 ustawy o
      samorządzie gminnym - zadania z zakresu kultury fizycznej, co dodatkowo
      potwierdza treść art. 5 ust. 4 ustawy z 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej
      (Dz.U. z 2001 r., Nr 81, poz. 889 ze zm.). Wspomniana ustawa o kulturze
      fizycznej określa podstawowe cele kultury fizycznej, które mogą, być realizowane
      poprzez wychowanie fizyczne, sport, rekreację masową i rehabilitację ruchową.
      Resumując wsparcie finansowe dla RADOMIAKA jest niemożliwe nie dlatego, że
      BUDŻET NIE JEST UCHWALONY ale dlatego, że zgodnie z obowiązującym w naszym kraju
      stanem prawnym jest to wogóle nie możliwe. Radomiak musi radić sobie sam.
      • Gość: Stefan Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 19:53
        Malina chyba zyjesz nie w tej dekadzie, przejrzyj dokladnie ustawę o sporcie
        kwalifikowanym, ktora dopuszcza finansowanie sportu seniorskiej, w tym wlasnie
        Radomiaka, a ponadto chodzi tu nie tylko doatcje stricte finansowe, ale przede
        wszystkim utrzymanie obiektów i media. Ponadti są środki z promocji miasta i to
        jest usługa za ktorą placi Gmina
        • Gość: malina Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.centertel.pl 23.01.07, 20:05
          Stefan dekada jest właściwa, przykro mi ale jesteś w wielkim błędzie promocja
          sportu zawodowego ze środków publicznych w każdej formie jest zabroniona.
          Wspieranie klubów sportowych przy użyciu wszelkich sztuczek prawnych / istnieją
          możliwości o których piszesz/ stanowią przestępstwo. Różne gminy próbują
          obchodzić obowiązujące przepisy i wspierać sport zawodowy. Zwykle odbywa się to
          na pograniczu prawa /promocja miasta, promocja gminy, opłacanie rachunków,
          umarzanie długów, podatków itp./ Jeżeli radni podjęli taka uchwałę to mogą się
          spodziewać jej uchylenia przez RIO. Droga administracyjna będzie otwarta.
    • Gość: Lech Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.centertel.pl 23.01.07, 20:31
      Przyjęta uchwała Rady Miejskiej obarczona jest wadą prawną. Gmina w żaden sposób
      nie może ze środków publicznych finansować sportu zawodowego. Propozycja
      użyczenia, przekazania w jakiejkolwiek formie obiektów klubowych jest kolejną
      próbą obejścia przepisu prawa. Uchwała taka może być w każdym momencie
      zaskarżona i uchylona.
      Klubowi to i tak nie pomoże. Sport zawodowy kosztuje. Ratunek dla Radomiaka to
      hojny sponsor związany z miastem i regionem, w poszukiwaniu którego aktywny
      udział może w zgodzie z prawem brać gmina.
      • Gość: T@T Trzeba pomóc Radomiakowi ....... IP: *.chello.pl 23.01.07, 23:13
        Jestem "szarym" kibicem Radomiaka od tylu lat, że mogę zaryzykować
        stwierdzenie, iż wielu uczestników tego forum jeszcze "nie było na świecie",
        kiedy ja zacząłem samodzielnie chodzić na mecze Zielonych. Czy się komuś to
        podoba, czy nie, to Radomiak łącząc się z RKS-em (był taki klub w Radomiu,
        który połączył się z Radomiakiem i powstał RKS Radomiak)przejał jego tradycje,
        które siegają 1910 roku, stąd łatwo wywieść słuszne stanowisko, iż Radomiak
        jest najstarszym i równocześnie najbardziej rozpoznawalnym (synonim
        słowa "znanym") klubem radomskim w Polsce. Ja często starałem się obiektywnie
        oceniać całokształt działalności Zarządu naszego klubu, zawodników oraz
        trenerów, których "paru" już pracowało w Radomiaku. więc mogę się zgodzić, że w
        ostatnich pięciu latach nie było Zarządu na miarę wyzwań, jakie stoją obecnie
        przed klubami piłkarskimi. Aby Radomiak mógł działać, zarówno dla dobrego
        reprezentowania Radomia, jak i dla zaspokojenia potrzeb, tysięcy wiernych
        kibiców, istnieje pilna potrzeba oczyszczenia klubu ze wszystkich pozostałości
        po Polsce Ludowej (ludzie plus struktura organizacyjna). Na najbliższym walnym
        zgromadzeniu chyba zdecyduję się zgłosić wniosek formalny, "aby nikt z
        dotychczas działających w klubie działaczy nie kandydował do nowych władz
        Klubu", ot tak "dla dobra Klubu". Niech zostaną wybrani nowi ludzie i dajmy Im
        szanse spróbować. Jeśli tego nie uda się "przeforsować" i wejdą ponownie do
        Zarządu obecni, albo działający wcześniej w zarządzie Radomiaka ludzie, to nic
        się nie zmieni, a będzie co najwyżej stagnacja, jeśli nie upadek. Kolejnym
        zagadnieniem, o którym już pisałem jest forma prawna działania klubu RKS
        Radomiak. Na dzień dzisiejszy jest to "czarna skrzynka", "duży worek bez dna",
        lub każde inne określenie braku przejrzystości finansowej klubu. Trzeba jeszcze
        raz to powtórzyć: Musi powstać spółka prawa handlowego (Sp z oo lub SA) pod
        nazwą firmy: "RKS 1910 Radomiak", zajmująca się tylko piłką nożną. Trzeba to
        sobie brutalnie uświadomić, że chcąc mieć dalej radość z oglądania gry drużyny
        piłkarskiej Radomiaka w lidze na poziomie min. trzeciej ligi, niezbędne jest
        opracowanie, np. przez Kuratora,ustanowionego przez sąd, po prawidłowym
        złożeniu wniosku o upadłość, a następnie przeprowadzeniu pełnej lustracji
        finansowej, a następnie na podstawie "jej" wyników "Programu naprawczego",
        w ktorym będzie jasno i zrozumiale napisane: co, kiedy, przez KOGO i za jakie
        pieniądze ma być zrobione. Działalność Kuratora będzie kontrolował sąd i MY
        KIBICE (bo kuratorzy też mogą chcieć "swoje lody kręcić"). Tak ja to myślę na
        spokojnie bez inwektyw i pisania przez Wielce Szanownych przedmówców
        o "szastaniu społecznymi pieniędzmi". Takie słowa to tylko puste populistyczne
        hasła, pisane najprawdopodobniej przez ludzi, których nie pociąga piłka nożna.
        Szanowni przedmówcy skąd u Was tyle jadu i nienawiści do klubu o nazwie RKS
        RADOMIAK? Ja jestem zwolennikiem ewolucji, a nie rewolucji, bo zniszczyć jest
        bardzo łatwo, ale potem stworzyć "coś" (w domyśle nowy klub) na nowo od
        zera,jest o wiele trudniej, jeśli w ogóle będzie możliwe. Aby do wiosny!


        • jdk Re: Trzeba pomóc Radomiakowi ....... 24.01.07, 00:39
          Podpisuję się pod tymi postulatami. Zastanawiam się tylko, czy jest możliwe
          uzdrowienie klubu w takiej sytuacji, w jakiej się znalazł, w oparciu o
          dotychczasowe stowarzyszenie "RKS Radomiak" bez powołania do życia całkiem
          nowego podmiotu - spółki prawa handlowego?

          Moim zdaniem musi powstać nowy podmiot, bo oczyszczenie się z dotychczasowych
          obciążeń - nie tylko finansowych, ale organizacyjnych, mentalnych i innych -
          nie będzie możliwe w obecnej postaci prawnej.

          Wydaje mi się, że to również T@T napisał - powołanie nowej spółki oznacza, że
          jest to nowy podmiot, różny od obecnego stowarzyszenia.

          Pozdrawiam!
      • Gość: zez Re: Jak pomóc Radomiakowi IP: *.13.radom.pilicka.pl 25.01.07, 11:02
        jak najbardziej .Gmina nie może finansować sportu .Może finansoać sport mołodzieży.
        I należałoby rozliczyć poprzednią ekipę z dofinansowania np. AZS który przecież
        zupełnie nie ma sporu młodzieży.
        Radomiak już ma jak widać pomoc w postaci utrzymania obiektów .
        Inne kluby tego nie mają .
    • lb126 Re: Jak pomóc Radomiakowi 24.01.07, 00:03
      A jak oceniacie sposób przekazywania informacji o sesji RM przez dziennikarzy GW?
      Bo ja odnoszę wrażenie, że albo niektórzy z nich mają kłopoty ze zrozumieniem
      istoty wypowiedzi niektórych radnych, albo dokonują lekkiej manipulacji przez co
      informacje przekazywane w GW są tylko pozornie informacjami, do obiektywizmu im
      daleko.
      Nie podoba mi się to!
      • Gość: TRENDY Najważniejsze, że informują ...... IP: *.mpips.gov.pl 24.01.07, 09:33
        Ja mam swoje prywatne zdanie na temat jakości informacji prezentowanych przez
        GW, ale na dzień dzisiejszy jest to gazeta najszerzej informuje o sytuacji w
        radomskim sporcie i cieszmy się z tego.
    • kochamradom Stanowisko "Kocham Radom" 24.01.07, 15:08
      Oświadczenie skierowane w dniu dzisiejszym do:

      - Stowarzyszenia „Tylko Radomiak”
      - Prezydenta Miasta Radomia, Pan Andrzej Kosztowniak
      - Przewodniczącego Rady Miejskiej w Radomiu, Pana Wojciecha Skurkiewicza
      - Przewodniczącej Komisji Edukacji i Sportu, Pani Małgorzaty Półbratek
      - Radnych Miasta Radomia
      - Lokalnych mediów



      Radom, 23-01-2007

      Oświadczenie

      w sprawie sytuacji w klubie RKS Radomiak


      W związku z dramatyczną sytuacją finansową RKS Radomiak i niemal heroicznymi
      próbami ratowania klubu podejmowanymi przez środowisko kibiców skupionych w
      Stowarzyszeniu „Tylko Radomiak”, chcieliśmy wyrazić uznanie dla tych wysiłków
      oraz wskazać, naszym zdaniem, najlepszy możliwy kierunek dalszego działania.

      W sytuacji, w jakiej znalazł się klub – ogromne zadłużenie, wynoszące
      oficjalnie około 3 milionów złotych, praktycznie całkowita utrata płynności i
      zarazem niemal pełne uzależnienie od jedynego źródła finansowania, jakim jest
      miasto, brak realnego planu uzdrowienia sytuacji, niejasności wokół
      dotychczasowej polityki finansowej i transferowej klubu oraz brak wiarygodności
      dotychczasowego kierownictwa, które doprowadziło do takiej sytuacji i które nie
      jest w stanie zagwarantować realizacji sensownego planu naprawczego – istnieje
      w naszej opinii konieczność radykalnych posunięć.

      Jedynym rozwiązeniem sytuacji może być powołanie do życia całkowicie nowego
      podmiotu, który na bazie tradycji i „marki” Radomiaka będzie w stanie, na
      rozsądnych zasadach, zapewnić sprawne funkcjonowanie profesjonalnej drużyny
      piłki nożnej w Radomiu. Najlepiej, by był to podmiot mający formę prawną
      Sportowej Spółki Akcyjnej, której właścicielami byliby kibice wspólnie z
      radomskimi przedsiębiorstwami oraz – najlepiej – inwestorem strategicznym.

      Przykładem skuteczności takich rozwiązań mogą być liczne renomowane kluby
      piłkarskie w Polsce, którym udało się wyjść z podobnych opresji, w jakich
      obecnie znajduje się Radomiak. Zwykle warunkiem powodzenia takiej naprawy było
      pojawienie się właściciela, któremu faktycznie zależało na dobru klubu, a także
      kompetentnego zarządu. Rozwiązanie takie jest jak najbardziej możliwe do
      zastosowania w przypadku Radomiaka, a naszym zdaniem nie tylko możliwe, ale i
      niezbędne. Przykładem może być tutaj Korona Kielce, Cracovia czy Wisła Kraków.

      Warto zauważyć, że w obecnych realiach nowoczesny klub sportowy nie różni się
      wiele od firmy komercyjnej. Ma właściciela, kierownictwo, „pracowników”
      (piłkarzy), budżet, rachunek wyników. Oferuje „usługi” – widowisko, jakim są
      mecze, gadżety. Zapewnia emocje kibicom. Uzyskuje dochody i ponosi koszty.
      Jeśli działa dobrze, ma dobrą „markę”, przyciąga sponsorów, płaci podatki,
      osiąga zyski. Jest dobrym pracodawcą i pożądanym partnerem dla innych
      podmiotów – sponsorów, reklamodawców i „klientów” (kibiców). Jeśli działa źle,
      traci sponsorów, ma zły wizerunek, ponosi straty, bankrutuje. Takie są realia i
      od nich się nie ucieknie. Pokazują to tysiące przykładów – zarówno klubów
      piłkarskich jak i innych klubów sportowych (siatkarskich, koszykarskich) oraz
      innych – typowych firm komercyjnych. Dobre działają, złe upadają.

      Sytuacja Radomiaka pokazuje ewidentnie, że brakowało właściciela i brakowało
      kompetentnego kierownictwa. Stowarzyszenie RKS Radomiak, które dotychczas
      prowadziło klub, liczące kilkudziesięciu członków, bez jasnych kryteriów
      przynależności, bez sprawnych narzędzi kontroli, nie spełniało dobrze roli
      właścicielskiej. O wątpliwych kompetencjach kierownictwa – być może mającego
      jak najlepsze chęci, ale brak umiejętności – świadczy sytuacja klubu. To musi
      się zmienić!

      Radomiak to tysiące kibiców. To tradycja prawie 100 lat działalności, to
      wizytówka Radomia. Aby sprawić, by był jak najlepszą wizytówką i aby klub stał
      się dla Radomia narzędziem rzeczywistej i skutecznej promocji, za którą miasto
      może płacić (tak jak płaci za promocję w mediach lub poprzez organizację
      różnych imprez), konieczna jest naprawa obecnej sytuacji.

      Miasto powinno wspierać Radomiaka. W obecnej sytuacji najlepszą pomocą byłoby
      zorganizowanie nowego podmiotu, wspieranie działań jego kierownictwa przy
      pozyskiwaniu sponsorów, udostępnianie na preferencyjnych warunkach miejskiej
      infrastruktury sportowej. Być może również odpłatność za promocję miasta. Być
      może również wsparcie w takim działaniu, które pozwoli nowemu podmiotowi
      zachować kontynuację prawną obecnego Radomiaka, w tym grę w tej samej klasie
      rozgrywek co obecnie.

      W żadnym razie jednak nie jest zasadne kontynuowanie wsparcia w postaci takiej,
      jak dotychczasowa, dla aktualnie działającego klubu. W opisanej wyżej sytuacji
      nie byłoby to ani celowe, ani sprawiedliwe.

      Wydaje się, że mnóstwo osób jest zaszokowanych rzeczywistą skalą dofinansowania
      klubu przez Miasto w ostatnich latach. Nie wszyscy mieli świadomość, że jest to
      kwota około półtora miliona złotych rocznie. Dofinansowanie to przyjmowało
      formę jawną i ukrytą, np. poprzez przekazywanie wpływów z obsługi targowiska,
      umorzenia podatków, nieodpłatne udostępnianie obiektów sportowych itp. Wiele
      innych podmiotów w mieście, nie mniej zasłużonych i przykładających się
      nierzadko lepiej do promocji miasta, nie otrzymuje nawet ułamka takiego
      wsparcia.

      Uważamy, że podobne wsparcie klubu powinno być kontynuowane, ale tylko w
      przypadku istnienia właściciela oraz wiarygodnego kierownictwa, co pociąga za
      sobą konieczność powołania nowego podmiotu.

      I nie należy tutaj obawiać się sytuacji, że „Nowy Radomiak” zaczynałby
      rozgrywki od niższej ligi. Czyż nie lepiej zacząć od nowa, z czystym bilansem,
      na mocnych fundamentach, by za rok-dwa znaleźć się w tym samym miejscu co dziś,
      ale jako drużyna silna, dobrze zorganizowana i dobrze zarządzana? A może lepiej
      przedłużać dotychczasową agonię? Czy ktoś da nam gwarancję tego, że za dwa lata
      dzisiejszy Radomiak nie będzie w V lidze, a dług będzie wynosił nie 3 a 10
      milionów?

      Jeśli marzymy o II czy nawet o I lidze w Radomiu, szanse na urzeczywistnienie
      tych marzeń mamy tylko z klubem silnym i dobrze działającym. Wydaje nam się, że
      powinno to być oczywiste dla wszystkich myślących ludzi.

      Z niesmakiem obserwujemy działania różnych osób i ugrupowań, które grając na
      emocjach i ogromnym zaangażowaniu kibiców próbują „ugrać” swoje interesy. Osoby
      te proponują działania doraźne, nierokujące szans na faktyczną poprawę sytuacji
      Radomiaka, a jedynie przedłużające dotychczasowy stan rzeczy. Przy ogromnych
      emocjach towarzyszących całej sprawie bardzo łatwo stracić racjonalny osąd
      sytuacji i skierować energię na fałszywe tory.

      Apelujemy do Prezydenta Radomia, Pana Andrzeja Kosztowniaka, Rady Miejskiej w
      Radomiu oraz wszystkich innych osób, podmiotów i organizacji, którym leży na
      sercu dobro Radomia, o wsparcie wszystkich rozsądnych działań mających realną
      szansę na uratowanie klubu. Apelujemy równocześnie o powstrzymanie się od
      działań populistycznych, nierokujących szans na trwałą poprawę sytuacji klubu,
      jakich przykładem były próby podejmowane ostatnio na sesji Rady Miejskiej,
      takie jak kuriozalna uchwałą zobowiązującą Prezydenta do dalszego wspierania
      klubu, bez wcześniejszej diagnozy sytuacji, opracowania i wdrożenia planu
      naprawczego.

      Jako stowarzyszenie mające w nazwie słowa „Kocham Radom”, a wśród głównych
      celów działania stawiające sobie inicjowanie i wspieranie działań dla dobra
      lokalnej społeczności oraz promocji Radomia, jesteśmy przekonani, że wskazane
      przez nas kierunki postępowania umożliwią uratowanie tradycji tego zasłużonego
      dla Radomia klubu, a jednocześnie uczynią zadość zaangażowaniu tysięcy jego
      kibiców i przyniosą dumę Naszemu Miastu oraz jego mieszkańcom.


      Jakub Kluziński Anita Tokarska
      • Gość: gig Re: Stanowisko "Kocham Radom" IP: *.tkdami.net 24.01.07, 16:47
        nic bym nie dała, na wsiach lepiej w piłke kopią niż radomiak. czym się tu
        chwalić. jeszcze im kasę dawać bo ktoś kiedyś kieszeń napełnił. obciach.
      • Gość: gość Re: Stanowisko "Kocham Radom" IP: *.centertel.pl 24.01.07, 20:46
        Panie Jakubie z całym szacunkiem ale na to co pan napisał a mianowicie
        "Dofinansowanie to przyjmowało
        > formę jawną i ukrytą, np. poprzez przekazywanie wpływów z obsługi targowiska,
        > umorzenia podatków, nieodpłatne udostępnianie obiektów sportowych itp. Wiele
        > innych podmiotów w mieście, nie mniej zasłużonych i przykładających się
        > nierzadko lepiej do promocji miasta, nie otrzymuje nawet ułamka takiego
        > wsparcia.
        >
        > Uważamy, że podobne wsparcie klubu powinno być kontynuowane, ale tylko w
        > przypadku istnienia właściciela oraz wiarygodnego kierownictwa, co pociąga za
        > sobą konieczność powołania nowego podmiotu." jest niezgodne z obowiązującym
        stanem prawnym. Jeżeli rzeczywiście gmina w ten sposób dofinansowywała klub
        sportowy to niedługo będą tego przykre skutki. Niestety środki publiczne nie
        mogą stanowić źródła finansowania żadnego sportu zawodowego. Forma organizacyjna
        podmiotu nie ma tu nic do rzeczy.
      • Gość: Lech Re: Stanowisko "Kocham Radom" IP: *.centertel.pl 25.01.07, 13:44
        Znamy się nie od dziś.
        Kibice Radomiaka to spory elektorat o którego warto zabiegać.
        Oświadczenia w stylu: ratujmy klub, miasto musi pomóc Radomiakowi itd. to
        populizm w czystej formie. Radni doskonale zdają sobie sprawę, że finansowanie
        sportu zawodowego ze środków publicznych gminy jest zabronione. Wiele gmin w
        sposób ukryty finansuje zawodowe kluby sportowe. W Radomiu do tej pory też tak
        było. Dziś można to jasno powiedzieć: to były zmarnowane pieniądze, które można
        było przeznaczyć na ważniejsze cele.
        Jestem pewien, że czasy ukrytego wspierania zawodowych klubów sportowych mają
        się ku końcowi ( patrz wyroki NSA z ub.r. ) Dziś wystarczy zaskarżenie uchwały a
        zostanie z mocy prawa uchylona.
        Jedyny ratunek dla klubu to hojny sponsor, o którego zgodnie z prawem mogą
        zabiegać działacze, kibice, lokalne stowarzyszenia jak i władze miasta.
    • Gość: Ważne !!! ++++++inna strona medalu+++++++ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 16:51
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=68&w=55993162&a=56090626
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka