tata.pawelka
01.03.07, 10:30
Chcę ostrzec zwłaszcza matki i ojców niemowląt i małych dzieci. Problem
dotyczy badania bioderek. Radomscy lekarze Izbicki, Piasta i Frynas nie mają
pojęcia o wykonywaniu tego badania u dzieci i chyba nie znają fizjonomii
niemowląt albo świadomie krzywdzą dzieci. Krzywdzą wkładając dzieci w szyny
koszli i poduszki frejki. Z synkiem byłem u 2 wymienionych ortopedów i
obydwaj stwierdzili że ma poważną dysplazję obydwu bioder, straszono mnie i
moja żonę że jak syn nie będzie nosił szyny to będzie miał krótszą nóżkę itp.
Synek nosił to cholerstwo 1,5 m-ca. Tak samo córeczka mojej znajomej i
jeszcze 2 przypadki o których słyszałem.(wszyscy byli u u przynajmniej 2 z
wymienionych- Piasty, Frynasa, Izbickiego). W Radomiu wmawia się rodzicom, że
co drugie dziecko ma taka wadę. Ci lekarze nie mają pojęcia o leczeniu dzieci
i nie mają pojęcia o tym że do 3 m-ca życia bioderka się kształtują i nie
wolno wkładać w szynę- biodra mają prawo być nierozwinięte w tym wieku. Szyna
niepotrzebnie założona wyrządza szkodę i nie można jej zakładać niemowlętom
poniżej 4 m-ca życia. Pojechałem z synkiem do Warszawy, byłem u 3
spacjalistów i wszyscy 3 powiedzieli że synek jest w 100% zdrowy, jak
zobaczyli szynę u tak małego chłopca (syn miał 2,5 m-ca) byli w szoku. Osoby
o których pisałem także konsultowały diagnozę radomskich lekarzy w Warszawie
u specjalisty. Tak samo okazało się że dzieci były zdrowe, z tym że ja im
doradziłem aby zanim założą szynę pojechali skonsultować diagnozę, mój syn
niestety 1,5 m-ca był w tym dziadostwie. Izbicki dodatkowo zamiast USG
wykonuje rentgena co jest karygodne, nie wolno naświetlać niemowląt poniżej 4
m-ca (nie jestem pewien czy nie poniżej 6).Pytałem jednego ze specjalistów
warszawskich z czego wynika to że w Radomiu wszystkie dzieci niby mają wadę-
odpowiedział że albo nie potrafią robić usg, albo inna przyczyna- chyba wiemy
jak to jest jak się chodzi prywatnie, kolejny raz trzeba przyjść na wizytę i
zapłacić. W Warszawie lekarz powiedział, że dysplazję ma 4 na 100 dzieci a w
Radomiu, że co 2 dziecko. Nigdy więcej nie pójdę z dzieckiem do Radomskich
lekarzy. przepraszam że się tak rospisałem. Jeśli ktoś wśród waszych
znajomych albo wy macie dziecko to radzę nie iść w Radomiu na kontrolę
bioderek bo w większości przypadków stwierdzą wadę. Piszę o 3 ortopedach, bo
tylko o nich wiem że to praktykuja, ale słyszałem że Radom słynie z wkładania
dzieci w szyny więc być może i inni lekarze tak robią, ale nie wiem kto więc
nie mogę oskarżać wszystkich. Musi w końcu się skończyć ich "działalność".
Pozdrawiam, tata Pawełka