Gość: Pitagor
IP: *.internet.radom.pl
07.05.03, 19:47
Program wszedł w życie w niektórych częściach kraju już w poniedziałek.
Według nowych rozporządzeń Norwegowie za każdy przejechany kilometr na
rowerze otrzymają 3,05 korony norweskiej (około 1,5 złotego).
Maksymalna opłacana przez rząd trasa to pięć kilometrów dziennie, nie wlicza
się w to drogi z pracy i do pracy.
"Chcemy, żeby nasi obywatele byli zdrowi i żeby zmniejszyła się ilość
zachorowań" - powiedział Hans Ivar Soemme ze znajdującego się na południowym-
wschodzie kraju Sandnesu, jeden z organizatorów projektu Zdrowe Miasto.
To skandynawskie państwo w ramach wsparcia zdrowia czterech i pół miliona
Norwegów jest ponadto pierwszym na świecie krajem, w którym od 2004 będzie
obowiązywał zakaz palenia papierosów w kawiarniach i restauracjach na terenie
całego państwa.
Ta informacja pochodzi ze strony: info.onet.pl/710792,69,item.html
A może by tak u nas ?, wszyscy zyskują:
1. Nie potrzeba budowy kolejnych miejsc parkingowych
2. Nie ma zbędnych dyskusji na temat Placu Konstytucji 3 Maja
3. Mieszkańcy są zdrowsi
4. Czystsze środowisko
W Holandii w niektórych miastach 30% ruchu nie pieszego to przewozy rowerowe,
a w wielu dochodzi do 50%, (pomyślcie jakie to są oszczędności na
infrastrukturze drogowej), w Anglii w ramach ogólnonarodowego programu
powstają ścieżki we wszystkich miastach, tylko w Polsce rower traktuje się
jako pojazd do zabawy lub do jazdy po lesie.