Dodaj do ulubionych

Czy Ustronie przywłaszczyło sobie budynki?

05.04.07, 20:21
Dziwne jest to że po tylu ewidentnych nieprawidłowościach i widoczną
rozrzutnością w dysponowaniu naszymi pieniędzmi nie ma możliwości na
usunięcie tych całkowicie nieodpowiednich ludzi z zarządu i rady nadzorczej
naszego osiedla .To że oni kurczowo się trzymają stołków i wyciągają ile się
da to rozumiem ale dlaczego pozostali członkowie tej dziwnej rady ich tolerują
czy też mają w tym jakiś interes , a może ci wszyscy nowo zatrudnieni
pracownicy to tzw .ludzie rady ?
Obserwuj wątek
    • Gość: sympatyk prawa Re: Czy Ustronie przywłaszczyło sobie budynki? IP: 195.175.37.* 05.04.07, 20:24
      Brawo pan Łuczycki brawo pan Pszczoła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • miras113 tylko interes 05.04.07, 20:25
      No tak a te budynki to można będzie wynająć za grosze firmie zaprzyjaźnionej z
      nowymi władcami Ustronia panami K & K .
      • Gość: omg Re: tylko interes IP: 82.177.35.* 05.04.07, 21:17
        smiech na sali po prostu - nie wiecie jak jest i sie wypowiadacie..
    • sympatyk_pis Re: Czy Ustronie przywłaszczyło sobie budynki? 05.04.07, 21:28

      Spółdzielna sprzedaje jakieś obiekty - ŹLE!!!
      Spółdzielnia odzyskuje swoje obiekty - ŹLE!!!
      Dlaczego? Bo Radomska nie potrafiła zadbać o majątek spółdzielców tylko
      wybranych czerwono-liberalnych?
      ___________________________________________________________________________________
      ANDRZEJ KOSZTOWNIAK, LAT 31 - PREZYDENTEM RADOMIA WIELU KADENCJI!!!
      NIE PYTAJ CO POLSKA ZROBIŁA DLA CIEBIE! SPYTAJ CO TY ZROBIŁEŚ DLA POLSKI???!!!
      NIE PYTAJ CO RADOM ZROBIŁ DLA CIEBIE! SPYTAJ CO TY ZROBIŁEŚ DLA RADOMIA???!!!
    • Gość: zainteresowana Re: Czy Ustronie przywłaszczyło sobie budynki? IP: 82.139.39.* 05.04.07, 21:35
      Ciekawe gdzie podzieją się dzieci z przedszkola i tego jedynego żłobka w
      mieście, jak Ustronie rzeczywiście postawi na swoim i sprzeda budynki?? W
      przedszkolach i tak brakuje miejsc
      • z_golebiowa Re: Czy Ustronie przywłaszczyło sobie budynki? 05.04.07, 22:54
        Oj naiwna... wierzyla, że komuś z obecnej ekipy zależy na losie obywateli. Tak
        czy siak, jesli dojdzie do przetargu, nalezy bacznie mu sie przygladac.
        Obserwujac dziwne zachowania obecnych wladz spoldzielni trzeba ich pilnowac....

        Pozdrawiam
    • Gość: janina Re: Czy Ustronie przywłaszczyło sobie budynki? IP: *.internet.radom.pl 05.04.07, 22:02
      a pis ch... obchodzi złobek i przedszkole oni przez 4 lata chcą pozałatwiać
      sprawy szwagrów i kolesi!
      • Gość: Domownik Re: Czy Ustronie przywłaszczyło sobie budynki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 22:15
        Sympatyku

        zaczynasz przypominać KR! <lol>

        jakie odzyskanie ???

        nie mylisz tego z zawłaszczeniem ???

        proponuje drogi Sympatyku skoro jesteś u źródeł o opinię prawną
        może być opinia prawnika Sp-ni Ustronie.

        Swoją drogą - nie jestem pewien, czy aby przypadkiem ktoś z osób
        zawiadamiających nie miał racji ....

        Twoje słowa Sympatyku - poczekaj na działania organów ścigania - nie opluwaj,
        poprzedniego prezesa - może ktoś tworzy historię ?? (podobnie jak ze zsypami na
        osiedlu - nie ma badań a wiadomo, że azbest).

        pozdrawiam
        • z_golebiowa Re: Czy Ustronie przywłaszczyło sobie budynki? 05.04.07, 22:56
          Nie, sympatyk sie nie pomylil. Zawlaszczali to czerwoni, PiS odzyskuje :)

          Pozdrawiam
        • sympatyk_pis Re: Czy Ustronie przywłaszczyło sobie budynki? 05.04.07, 23:13

          O czym ty mówisz? To sąd też się pomylił? Przecież do księgi wieczystej nie
          wpisał tego prezes Krześniak tylko NIEZAWISŁY SĄD!!! Jakoś to celowo ucieka wam
          z głowy. Panie Pszczoła, Łuczycki, Witkowski - fałszywi obrońcy spółdzielców
          Ustronie, mam pytanie. Jesteście członkami spółdzielni Ustronie. Jeżeli
          spółdzielnia wzbogaca się o jakiś majątek to dobrze jest czy źle? Jeżeli
          Radomska sprzedawała wszystko co mogła, wynajmowała (np. parkingi swojemu
          towarzyszowi z Radomian Razem), wydawała pozwolenia na budowę (choćby pawilonów
          handlowych) za marne grosze (na papierze) to było dobrze dla spółdzielni czy
          źle? Więc o co kaman? Walka o kilka chwil migawki w Dami bo wiecie, że
          Tyczyński, który tak bardzo pozazdrościł Szprendałowiczowi i tak bardzo chce iść
          w jego ślady, zrobi dla was wszystko i załatwi czas antenowy na "zaistnienie"?
          ___________________________________________________________________________________

          ANDRZEJ KOSZTOWNIAK, LAT 31 - PREZYDENTEM RADOMIA WIELU KADENCJI!!!

          NIE PYTAJ CO RADOM ZROBIŁ DLA CIEBIE! SPYTAJ CO TY ZROBIŁEŚ DLA RADOMIA???!!!
          • Gość: Domownik Re: Czy Ustronie przywłaszczyło sobie budynki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 23:23
            Dwie rzeczy właśnie tobie uciekły z głowy:

            1. Mam działkę (w tym przypadku Ustronie) i pozwalam takiemu sympatykowi
            postawienie budynku na moim gruncie (tak wtedy było i teraz też można). Po
            kilku latach dzieląc działkę wpisuję ten budynek jako swoją właśność (mała
            nieścisłość - sądy też się mylą - dodatkowo należy zgodnie z przepisami prawa
            przedstawić dokumenty na własność nieruchomości jako zabudowań - a takowych Sp-
            nia chyba nie posiada). Tym sposobem zostaje właścicielem w KW ale nie jest
            powiedziane, że takowy sympatyk z powództwa nie będzie dochodził swoich praw
            (miasto czyli skarb państwa)
            2. Możliwe jest uwłaszczenie własności Skarbu Państwa po 20 latach w dobrej
            wierze (remonty, płacenie podatków itd.), a po 30 w złej wierze.

            Czyli drogi sympatyku mijasz się z prawdą ......
            Przecież skoro jesteś tak blisko SM to wiesz, kiedy budynki zostały wpisane do
            KW - także wszystko jasne.

            Nie staraj się robić ludziom wody z mózgu i nie broń Wielkiego Brata

            pozdrawiam
          • Gość: Domownik Re: Czy Ustronie przywłaszczyło sobie budynki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 23:26
            >Panie Pszczoła, Łuczycki, Witkowski - fałszywi obrońcy spółdzielców
            > Ustronie, mam pytanie. Jesteście członkami spółdzielni Ustronie. Jeżeli
            > spółdzielnia wzbogaca się o jakiś majątek to dobrze jest czy źle?

            Jeżeli z łamaniem prawa to źle - ale to masz niżej wyłuszczone.

            Druga sprawa - sam jesteś za wyjaśnianiem spraw przez sądy - więc nie piekl się
            i nie osądzaj wcześniej (znasz już wyrok nieodbytej sprawy ?????? ciekawe)

            pozdrawiam
            • Gość: matka Re: Czy Ustronie przywłaszczyło sobie budynki? IP: *.32.radom.pilicka.pl 10.04.07, 12:41
              walka oprzedszkole trwa od ponad roku. Przed rokiem konkretnie w maju gmina
              wymieniła w przedszkolu i żłobku okna. Po tej wymianie zrobilo sie glośno o
              sprzedazy przez SM Ustronie przedszkola. Przecież to jest jasne i oczywiste, że
              ktoś chce zrobić na tym interes.Sprzedać i powstanie prywatne przedszkole i
              żłobek przy tak dużym zapotrzebowaniu to niezły pomysł, ale my rodzice będziemy
              walczyć. Według dokumentów wlasność posiada gmina, a spóldzielnia posiada
              użytkowanie wieczyste i to spodzielnia może odkupić za mały procent od miasta
              obydwie nieruchomości a nie odwrotnie. Niech rozstrzygnie to sąd.SM Ustronie to
              najorsza spółdzielnia w naszym mieście. NIK miał by co robić przez pare lat
              dobrze kontrolując przetargi.
              • Gość: Igła Czy Ustronie przywłaszczyło sobie budynki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 13:56
                Spółdzielnia to własność prywatna i NIK tym się nie zajmuje.
              • Gość: Spółdzielca Re: Czy Ustronie przywłaszczyło sobie budynki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 14:50
                Przeczytajcie to, to się Wam troche rozjaśni:
                II. Nie jest prawdą, że spółdzielnia mieszkaniowa była kiedykolwiek
                włascicielem prawnym budynków, których koszty budowy finansowali członkowie
                bezpośrednimi wpłatami (wkłady) lub poprzez spłatę przejętych po spółdzielni
                kredytów budowlanych.
                Wbrew panującemu powszechnie przekonaniu, PRL-owski ustawodawca ustawą
                „O spółdzielniach i ich związkach” z dnia 17 lutego 1961r (Dz.U.Nr. 12, poz.
                61, z 1974r Nr 47, poz. 281) ani żadnym innym aktem prawnym nie
                dokonał „uspołecznienia” mienia osób fizycznych, członków spółdzielni.
                Uspołecznienie nastąpiłoby, gdyby prywatne środki finansowe osób fizycznych
                (wkłady)stawały się w drodze przymusu ustawowego kapitałem (funduszem) własnym
                osoby prawnej, będącym zródłem finansowania jej majątku rzeczowego, co w
                praktyce wyrażałoby się w dyspozycji ustawowej o tworzeniu przez spółdzielnie
                mieszkaniowe funduszy wkładów mieszkaniowych i budowlanych. Członkowie
                otrzymywaliby „przydział” lokalu i prawo używania lokali (forma spółdzielczego
                najmu), lecz w konsekwencji pozbawieni byliby jakichkolwiek roszczeń zarówno do
                zwrotu swoich pieniedzy finansujacych koszty budowy lokalu (po uspołecznieniu
                wyłączna własność osoby prawnej, jak i do własności lokalu. Spółdzielnia
                ujawniałaby w aktywach bilansu budynki jako własne środki trwałe oraz w
                pasywach bilansu fakt posiadania w pełni własnego funduszu osoby prawnej.
                Rozwiązania powyższego nie przyjęto z oczywistego powodu – żaden obywatel nie
                przystapiłby do spółdzielni, nie zgadzając sie na czynienie jej darowizny z
                własnego majątku.
                Możliwym było także zastosowanie innego rozwiązania, pozwalającego na uzyskanie
                przez spółdzielnię czasowo prawa własności mienia członków. Wymagałoby to
                ustanowienia z mocy ustawy mieszkań i wkładów członków udziałami w majątku
                spółdzielni. Prywatne mieszkania i udział we własności innych budynków i lokali
                (a także środki finansowe osób fizycznych, finansujace budowę ich lokali)
                stanowiłyby udział tych osób w majątku osoby prawnej (współwłasność) tak długo,
                jak długo trwałby stosunek członkostwa. Spółdzielnia odpowiadałaby wówczas za
                swoje zobowiazania swoimi zasobami.
                Rozwiazania takie byłoby potwierdzeniem, że mieszkanie członka jest jego
                prywatna własnoscią oraz że członek ma prawo żądania jego zwrotu wraz z
                wystąpieniem ze spółdzielni. Rezygnacja z członkostwa skutkowałaby utratą praw
                spółdzielni do mienia członków.
                We wszystkich ustawach spółdzielczych, począwszy od 1961r do dnia dzisiejszego,
                zakres posiadania majątkowego spółdzielni mieszkaniowej ustawodawca okreąlał
                poprzez dokładne wskazanie zródeł powstawania i finansowania jej majątku.
                Stanowi o tym obecnie art. 78. par. 1 „Prawa spółdzielczego” (d. art. 56
                ustawy „O spółdzielniach i ich związkach”):
                Par. 1 „Zasadniczymi funduszami własnymi tworzonymi w spółdzielni sa:
                1) fundusz udziałowy powstający z wpłat udziałów członkowskich, odpisów na
                udziały członkowskie z podziału nadwyżki bilansowej lub innych zródeł
                określonych w odrębnych przepisach,
                2) fundusz zasobowy powstający z wpłat przez członków wpisowego, części
                nadwyżki bilansowej lub innych zródeł określonych w odrębnych przepisach.
                Par. 2. Spółdzielnia tworzy także inne fundusze własne przewidziane w odrębnych
                przepisach oraz w jej statucie.
                Art. 78. par. 2. Prawa spółdzielczego stanowił o możliwości tworzenia przez
                spółdzielnie także innych funduszy własnych, przewidzianych w odrębnych
                przepisach oraz w jej statucie.
                Jednak art. 38. k.c. stanowi, że „osoba prawna działa przez swoje organy w
                sposób przewidziany w ustawie i w opartym na niej statucie”, co wykluczało
                możliwość przypisywania statutowi kompetencji normotwórczych.
                Przy założeniu, że w okresie PRL-u spółdzielnie mieszkaniowe miałyby jednak
                możliwość tworzenia funduszy wkładów w drodze regulacji statutowej, musiałaby
                być one bezwzględnie powiązane z dyspozycja statutową, odpowiadającą przepisowi
                art. 20 par. 2. Prawa spółdzielczego, który stanowił:
                „Statut może przewidywać wnoszenie przez członków wkładów na własność
                spółdzielni lub do korzystania z nich przez spółdzielnię na podstawie
                innego stosunku prawnego.”
                Bez takiego powiązania, fundusze wkładów jako składniki funduszu własnego
                spółdzielni, byłyby całkowicie zbedne z powodu niemożności ujawniania na nich
                środków finansowych niepodarowanych spółdzielni jako osobie prawnej, na
                własność.
                Statuty spółdzielni mieszkaniowych nie zawierały zapisu o wnoszeniu wkładów na
                własność spółdzielni(Ustronie chyba też nie!), jako że członkom przysługiwało
                ustawowe prawo do otrzymania ich zwrotu. Od 45 lat ustawy niezmiennie przyznają
                tylko członkom wyłączną własność wkładów i wyłączne prawo do dysponowania nimi
                (darowizna, dziedziczenie, sprzedaż itp..). Zarząd spółdzielni w celu dokonania
                egzekucji z wkładu członka, musi wpierw uzyskać nakaz w postępowaniu sądowym,
                czyli dopełnić czynności prawem przewidzianym dla egzekucji z majątku osoby
                trzeciej.
                Uspołecznieniu w PRL-u, o którym mowa w dawnym art. 126 k.c. (własność
                społeczna), mógł podlegać wyłącznie ten majątek, który ustawodawca pozwolił
                spółdzielni mieszkaniowej uzyskiwać, czyli finansowany jedynymi jej ustawowymi
                funduszami. Ze względu na obowiązek dokonania zwrotu udziałów członkom
                ustępującym ze spółdzielni, pełnemu uspołecznieniu podlegały jedynie wpisowe.
                Ustawa „O gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomosci” z 29.04.1985r (Dz.
                U. Nr 22, poz. 99) stanowiła w art. 21, że „oddanie w użytkowanie wieczyste
                gruntu zabudowanego następuje z równoczesną sprzedażą położonych na nim
                budynków”.
                Art. 22 ust. 2 w/w ustawy „O gospodarce gruntami …” w przypadku oddania
                spółdzielniom mieszkaniowym w użytkowanie wieczyste gruntu zabudowanego,
                nakazywał dokonanie jednoczesnej sprzedaży budynków posadowionych na tym
                gruncie. Zgodnie z rozporzadzeniem RM w sprawie szczegółowych zasad i trybu
                oddawania w użytkowanie wieczyste gruntów i sprzedaży mieszkan …” z dnia
                16.08.1985r spółdzielnia mogła otrzymać użytkowanie wieczyste gruntów
                zabudowanych budynkami mieszkalnymi, ale wyłącznie jeszcze nie zasiedlonych
                przez członków, czyli takich których koszty budowy były finansowane z kredytu
                obciażającego nadal spółdzielnię, jako osobę prawną. Wraz z przejęciem kredytu
                przez członka, spółdzielnia traciła prawo do budynku należącego od tej pory do
                osób finansujących ich budowę.
                PRL-owski ustawodawca doskonale wiedział, że spółdzielni mieszkaniowej nie
                przysługuje prawo nieodpłatnego otrzymania własności budynków, których
                koszty budowy finansowali członkowie a więc zabronił dokonywania kradzieży
                cudzego mienia.
                Mitem i wyrachowanym kłamstwem są głoszone sprzeczne z ustawami poglądy o
                posiadaniu przez spółdzielnie mieszkaniowa prawa własnosci budynków członków,
                skoro własność tę spółdzielnia była zobowiązana odpłatnie nabyć od swoich
                członków.
                Niemoźność sprostania wymogom ustawowym w okresie PRL-owskim, była powodem
                braku praw spółdzielni do nieruchomosci gruntowych pod budynkami członków,
                wybudowanych jedynie na podstawie decyzji lokalizacyjnych.
                Od 1997r przepis art. 20 par. 2. Prawa spółdzielczego pozostaje w sprzeczności
                z art. 31 Konstytucji RP, który stanowi, że ograniczenia w zakresie korzystania
                z konstytucyjnych wolności i praw moga być ustanawiane tylko w ustawie i tylko
                wtedy, gdy są konieczne ze względu na cele wskazane w tym artykule.
                Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Art. 64 Konstytucji
                RP stanowi, że każdy ma prawo do własności, która może być ograniczona tylko w
                drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa
                własności. Pod ochroną konstytucyjną jest własność nakładów członka,
                przynależna jedynie jemu, jako odrębnemu od spółdzielni podmiotowi prawa.
                TK w wyro
    • Gość: jm Re: Czy Ustronie przywłaszczyło sobie budynki? IP: *.tkdami.net 06.04.07, 00:45
      z tego poparcia dla łuczyskiego w glowie wam siepoprzewracalo! zlobek i
      przedszkole do ksiegi wieczystej wpisala w 2004 r. wasza kolezanka z POlewicy
      radomska!
      gazeta wyborcza o tym juz dawno temu pisala. hahaha!
      ładnie wam teraz łgarze?
    • Gość: dario Czy Ustronie przywłaszczyło sobie budynki? IP: *.poczta.lublin.pl 06.04.07, 08:33
      powiedzmy dosc tym panom z pisu a panem prezesem niech jak najszybciej zajmie
      sie ktos bo doprowadzi spółdzienie na samo dno
      • Gość: Wróg PiS Co na to Pani Pracka ??? IP: *.tkdami.net 06.04.07, 17:08
        A jakie stanowisko zajmuje w tej kwestii Pani Pracka szefowa Wydziału
        Nieruchomości UM w Radomiu ???
        • Gość: m Re: Co na to Pani Pracka ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 19:20
          To zależy od wielu okoliczności m.in od tego w jakich stosunkach towarzyskich
          pozostaje z panami K&K z Ustronia a także od tego jakie otrzyma polecenie od
          jeszcze jednego pana K .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka