Dodaj do ulubionych

Następny do menażerii

17.11.13, 19:22
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14966309,Abp_Jedraszewski_krytykuje_gender___Dzis_chodzi_o.html
Tutaj tekście można znaleźć link do tabelki i sprawdzić, że jest to kolejny biskup powołany przez JPII, i to nie w czasach komuny, kiedy może betonowi byli bardziej strategicznym wyborem, lecz później.
Obserwuj wątek
    • mary_ann Re: Następny do menażerii 17.11.13, 20:07
      Brawo, następny, który z płaczem wieszczy "koniec cywilizacji białego człowieka".
      Na końcowe pytanie retoryczne arcybiskupa przez grzeczność nie odpowiem:-)

      "Polski episkopat" - i ostatnio niestety wszystko jasne. Litery niepotrzebne, jak w dowcipie.

      Bardzo fajny ten podlinkowany wykresik. Pouczający, zwłaszcza w kontekście zbliżającej się galopem kanonizacji.
      • luna15 Re: Następny do menażerii 18.11.13, 14:14
        Co będzie to się okaże bo natura nie lubi pustki, ale osobiście filozofia gender mi się nie podoba.Z drugiej strony myślę że to taki tylko "trynd" obecny, moda - falowanie, za jakiś czas polecimy w drugą stronę.
        • luccio1 Re: Następny do menażerii 18.11.13, 14:39
          Co jest tutaj konkretnie złego?

          Że płeć odczuwana przez danego człowieka subiektywnie może całkowicie lub częściowo nie zgadzać się z naturalną - o tym wiadomo od dawna.
          Że można nosić na ciele cechy drugorzędne płci przeciwnej - też wiadomo.

          Więc o co chodzi?!
          • zawszekacperek Re: Następny do menażerii 18.11.13, 15:13
            O rząd dusz. O totalne zniewolenie umysłów pragnących wyrwać się z oków archetypów.

            luccio 1 napisał:
            (...)
            Więc o co chodzi?!
            • sebalda Re: Następny do menażerii 18.11.13, 15:33
              No ja też bym chciała się dowiedzieć, co złego widzi przeciętny katolik w pojęciu gender. Jak je rozumie. Jestem przekonana, że rozumie błędnie, wyłącznie przez to, że od jakiegoś czasu ze wszystkich ambon, i tych najwyższych, i tych całkiem niziutkich, z całej prasy katolickiej (oprócz TP) płynie kompletnie mylny przekaz na temat tego pojęcia. Kościół stawia znak równości między homoseksualizmem, gender, adopcją dzieci przez pary homoseksualne i wmawianiem młodzieży, że nie są tym, kim są, czyli promowaniem homoseksualizmu. Przecież to absurd, każdy myślący człowiek, który ma choć blade pojęcie, czym w istocie jest pojęcie gender, wie, że to kompletnie nie o to chodzi.
              I ja nie rozumiem, co złego jest w tym, żeby delikatnym z natury chłopcom, którzy nie lubią się bawić samochodami i nie lubią się bić, pozwolić bawić się z dziewczynkami, przebierać lalki, bawić się w szkołę, a niektórym dziewczynkom pozwolić wspinać się na drzewa i bawić się wozami strażackimi. Dlaczego jeśli facet ma więcej empatii, lubi gotować, dobrze się czuje w domu, nie może zostać z małym dzieckiem w domu, skoro jego żona woli wrócić do pracy i do tego lepiej zarabia (zdarza się)? Bo kobieta z natury jest przeznaczona do tego, by zajmować się dzieckiem i basta! Właśnie tego dotyczy pojęcie gender. By nie wtłaczać wszystkich ludzi na siłę w konkretne role, skoro wiadomo, że ludzie są różni, mają różne predyspozycje, marzenia, potrzeby.
              • luna15 Re: Następny do menażerii 18.11.13, 15:43
                Ale myślisz że kogoś da się "wtłoczyć"?
                Osobiście mam odczucie że chodzi nie tyle o piętnowanie tego ze ludzie sa rożni i różnie realizują swoje role w społeczeństwie ile o zacieranie różnić między płciami na wszystkich poziomach - taki android unisex.
                • pavvka Re: Następny do menażerii 18.11.13, 16:21
                  luna15 napisała:

                  > Osobiście mam odczucie że chodzi nie tyle o piętnowanie tego ze ludzie sa rożn
                  > i i różnie realizują swoje role w społeczeństwie ile o zacieranie różnić między
                  > płciami na wszystkich poziomach - taki android unisex.

                  Na jakiej podstawie masz takie wrażenie? Bo ja, jako żywo, nie widzę takich zapędów.
              • mkw98 Re: Następny do menażerii 18.11.13, 15:53
                Nie gniewaj się, ale chwilami mam wrażenie, że czasami opisujesz rzeczywistość strasznie stereotypowo.
                "z wszystkich ambon"?
                "z całej prasy katolickiej"?

                Naprawdę wiesz, jaki przekaz płynie z WSZYSTKICH ambon i CAŁEJ prasy katolickiej?

                Bo ja na przykład o tym, że księża mówią w kazaniach o tzw. ideologii gender to się dowiaduję niemal wyłącznie z Gazety Wyborczej. I wierzę, że owszem, tak się zdarza i niestety zdarza się często, ale nie podoba mi się generalizowanie i rozciąganie na ogól księży i wiernych czegoś, co dotyczy tylko części.
                • sebalda Re: Następny do menażerii 18.11.13, 16:33
                  mkw98 napisała:

                  > Nie gniewaj się, ale chwilami mam wrażenie, że czasami opisujesz rzeczywistość
                  > strasznie stereotypowo.

                  Masz rację, przepraszam.
                  Nie byłabym w stanie wysłuchać wszystkich kazań naszych biskupów, dlatego wiedzę czerpię rzeczywiście ze strony GW i ostatnio często są przytaczane fragmenty takich właśnie kazań, stąd moje niezadowolenie, bo mam wrażenie, że obecnie to temat nadrzędny w przekazach władz kościelnych. Może się mylę, ale takie wrażenie można wynieść.
                  Rozmawiam z różnymi ludźmi, sama też w swoim kościele już słyszałam gromy na ten temat, dlatego pisałam o kazaniach w parafiach, ale oczywiście nic nie usprawiedliwia pisania ogólnikowego "we wszystkich". No i na koniec mszy w ogłoszeniach parafialnych księża czytają tytuły co ciekawszych artykułów z prasy katolickiej, dla zachęty, tam też to słowo bardzo często się pojawia.
                  A takie przedstawianie pojęcia gender przez Kościół mnie irytuje. Bo jest nieprawdziwe, tendencyjne, mylące, nastawiające ludzi negatywnie, ba, wrogo, a tego Kościół robic nie powinien. I może faktycznie media to podkreślają, ale mam wrażenie, że ostatnio Kościół częściej piętnuje gender, żeby odwrócić uwagę od swoich ewidentnych win związanych z kryciem aktów pedofilii w swoich szeregach. Taki wniosek się nasuwa, ale znowu: może się mylę.
                  • magdalaena1977 Re: Następny do menażerii 18.11.13, 21:11
                    Ja mam wrażenie, że GW się przesadnie podnieca głupotami, które mówią poszczególni księża na kazaniach, czy katecheci na religii.
                    U nas kilka tygodniu temu z kazania wyszło, że wikary nie wie, co to jest bisior ;-) i jakoś poprzestałam na uśmiechnięciu się pod wąsem.
                    • mary_ann Re: Następny do menażerii 18.11.13, 22:30
                      magdalaena1977 napisała:

                      > Ja mam wrażenie, że GW się przesadnie podnieca głupotami, które mówią poszczegó
                      > lni księża na kazaniach, czy katecheci na religii.

                      Och, Gazeta to nagłaśnia już każdą głupotę, która pochodzi z KK, i to naprawdę jest denerwujące.
                  • mkw98 Re: Następny do menażerii 19.11.13, 13:54
                    Dziękuję. :-)

                    A co do meritum, to się z Tobą zgadzam, że nawet jeśli to nie dotyczy wszystkich biskupów, księży i działaczy katolickich to dotyczy niepokojąco wielu. :-(
                • mary_ann Re: Następny do menażerii 18.11.13, 20:59
                  mkw98 napisała:

                  > Naprawdę wiesz, jaki przekaz płynie z WSZYSTKICH ambon i CAŁEJ prasy katolickie
                  > j?


                  Mkw, zgodzę się co do "wszystkich ambon".
                  Natomiast co do prasy - ja akurat z (masochistycznym częściowo) zacięciem przeglądam wiele tytułów i portali (oczywiście, że nie wszystkie, ale naprawdę sporo).
                  I powiem, że wyważone artykuły o problematyce gender to masz szansę przeczytać w TP, Znaku i Więzi. (Nie czytałam ostatnio dość dawno "Listu", więc nie wiem, może też.). I chyba koniec listy.
                  Wymienione tytuły są, zauważ, niszowe, a dwa z nich to miesięczniki, więc Sebalda ma sporo racji co do "płynącego przekazu".
                  • mkw98 Re: Następny do menażerii 19.11.13, 13:58
                    Ech, możliwe, aż tak wnikliwego monitoringu nie prowadzę.
              • zawszekacperek Re: Następny do menażerii 18.11.13, 20:16
                Przeciętny katolik niczego nie widzi. Przeciętny katolik jest taką owcą Panurga, która bezmyślnie podąża za baranem przewodnikiem stada. Myślenie samodzielne w obszarach, które są przedmiotem tego dyskursu, jest dla przeciętnego katolika nieosiągalnym luksusem.
                Hierarchia kościelna to bezpruderyjni mistrzowie żonglerki werbalnej. Absurd ich "nauk społecznych" wychodzi na jaw dopiero po latach.

                Kacperek
                P.S.

                Tylko nie szufladkuj siebie jako przeciętnej katoliczki. Sam fakt, że zadajesz pytania jak w poście wyżej świadczy o Tobie, że nie jesteś owcą Panurga.

                sebalda napisała:

                No ja też bym chciała się dowiedzieć, co złego widzi przeciętny katolik w pojęciu gender. (...)
                • mkw98 Re: Następny do menażerii 20.11.13, 19:49
                  Oj, nie podoba mi się takie dzielenie ludzi na lepszych i gorszych...
              • magdalaena1977 Re: Następny do menażerii 18.11.13, 21:14
                Mnie strasznie denerwuje taki sztywny podział na to co męskie i to co kobiece. I jeśli ktoś trochę odstaje od tego wzorca, to rozmówca zaraz uważa delikwenta za dziwadło i zboczeńca.

                Dla mnie sztywnie męskie i sztywnie kobiece jest to, co wynika z naszej biologii - staniki, golenie (brody), ginekolog, badania prostaty ... Ale nie mechanika samochdowa, gotowanie czy opieka nad małymi dziećmi.
                • luccio1 Re: Następny do menażerii 18.11.13, 22:00
                  magdalena1977 napisała:
                  > Dla mnie sztywnie męskie i sztywnie kobiece jest to, co wynika z naszej biolog
                  > ii - staniki, golenie (brody), ginekolog, badania prostaty ...

                  Z wymienionych wyżej rzeczy jedynie prostata jest przypisana biologicznie wyłącznie płci męskiej.
                  Moja Mama miała wąsy - widoczne wyraźnie (nie siwiały wraz z włosami na głowie). Ileż to razy obce dziecko mówiło: "A Pani ma wąsi" - i pchało paluszek w odpowiednią stronę, żeby pokazać wszem wobec.
                  Kiedy nasiliły się zaburzenia w pracy mojej wątroby, ni stąd ni zowąd wyraźnie urosły mi piersi - a "guziczki" stały się wrażliwe na dotyk grubszej i bardziej szorstkiej koszuli. Zarost mam nadal - ale przyrasta mi tak jakby wolniej: części policzków nie zajęte przez brodę potrzebuję teraz wygalać raz na tydzień - dawniej musiałem dwa razy...
        • slotna Re: Następny do menażerii 18.11.13, 16:09
          A co to za filozofia? Gender to po prostu plec kulturowa, ona istnieje, czy ci sie podoba czy nie.
          • luccio1 Re: Następny do menażerii 18.11.13, 21:49
            Czy jest to to samo, co płeć odczuwana subiektywnie, o której wspominałem wyżej?
            • magdalaena1977 Re: Następny do menażerii 18.11.13, 22:56
              Nie - to kwestia tego, że mogę się czuć stuprocentową kobietą nawet jeśli nie lubię gotować, a moją mocną stroną jest myślenie abstrakcyjne i analiza danych.
              • luna15 Re: Następny do menażerii 19.11.13, 20:09
                Czuć tak...ale czy tak będziesz postrzegana?
                • slotna Re: Następny do menażerii 19.11.13, 20:21
                  A jak bedzie, to co? No i czuc sie tak moze wlasnie dzieki "filozofii gender" ;P
                • magdalaena1977 Re: Następny do menażerii 20.11.13, 06:37
                  luna15 napisała:

                  > Czuć tak...ale czy tak będziesz postrzegana?

                  No właśnie chodzi o to, żeby oddzielić to, co jest naprawdę kobiece / męskie, od stereotypów na temat płci. Bo o ile transseksualizm to problem dość rzadki, to niedostosowanie do tych stereotypów dotyczy chyba wszystkich - bo te stereotypy są sztywne i toporne, a ludzie mają płynne osobowości i zainteresowania.
                  • sebalda Re: Następny do menażerii 20.11.13, 10:25
                    Ja już wiem, o co chodzi Kościołowi;)
                    Są dwa nurty filozofii gender. Pierwszy, oficjalny, to ten, o którym tutaj mówimy, ale jest też drugi, ukryty, podstępny, dotyczący ludzi ogarniętych seksem, gejów, zboczeńców i feministek, który promuje rozwiązłość, homoseksualizm, zgorszenie dzieci i inne potworności. No i promuje pedofilię, która w największym stopniu dotyczy oczywiście homoseksualistów (nie szkodzi, że statystyki mówią coś innego, tym gorzej dla statystyk).
                    Takie rewelacje wczoraj wygłosił ksiądz Oko w rozmowie u Moniki Olejnik,drugim dyskutantem był Legierski. Szczytem wszystkiego było przywołanie postulatów legalizacji seksu z nieletnimi przez niemieckich Zielonych, też głoszących hasła gender. Kto jak kto, ale ksiądz w obecnej atmosferze mógł się powstrzymać z takimi rewelacjami. Rozśmieszyło mnie też to, że księża pedofile są na pewno jednocześnie homoseksualistami, bo wykorzystują chłopców (podał przykład abp Wesołowskiego, ktory podobno uprawial seks także z młodymi mężczyznami, jak podawały media). No kurcze, może księża wykorzystują częściej chłopców, bo do dziewczynek mają mniejszy dostęp, ministrantami są przecież tylko chłopcy:P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka