Dodaj do ulubionych

Wypadek w stolarni

11.04.07, 13:14
W stolarni nie tylko pracują na czarno ale dochodzi tam do wypadkow. Ostatnio
doświadczył tego "Waszka", ktorego potrącił wózek i polamał mu nogę. Ciekawe
co na to pan marinio i władze gminy.
Obserwuj wątek
    • coperta Re: Wypadek w stolarni 11.04.07, 13:25
      cześć. Faktycznie tez o tym wypadku slyszałam, a nawet wiem kto Waszke zawoził
      do lekarza na gips. Swoja droga ciekawe jak w karcie choroby wpisali miejsce
      wypadku.
    • prywaciarz2 Re: Wypadek w stolarni 11.04.07, 14:02
      Jeżeli pracownik uległ wypadkowi to powinien go zgłosić bezpośredniemu
      przełożonemu. Bezpośredni przełożony zgłasza dane zdarzenie pracodawcy i
      BHpowcowi, jeżeli taki jest zatrudniony. Jeżeli nie ma zatrudnionego bhpowca to
      pracodawca zobowiązany jest zlecić bhpowcowi z zewnątrz (np. na umowę zlecenia)
      zbadanie okoliczności i przyczyny wypadku. BHP ma na to 14dni, później
      pracodawca ma 5 dni na zatwierdzenie protokołu. Po rehabilitacji papiery wysyła
      się do ZUSu i można uzyskać jednorazowe odszkodowanie. Uzależnione jest to od
      procentowego uszczerbku na zdrowiu. Za stan i warunki pracy w danym zakładzie
      odpowiada pracodawca.
      Jeżeli nie były odprowadzane składki na ubezpieczenie wypadkowe to takiemu
      pracownikowi nie należy sie od Zusu nic.
      Stolarz14 pomyliłeś instytucje. Gmina nie ma tutaj nic do gadania jeżeli nie
      jest pracodawcą. Jeżeli jest to wypadek zbiorowy lub ciężki pracodawca ma
      obowiązek poinformować o zdarzeniu PIP(Państwową Inspekcję Pracy).
      • szaman111 Re: Wypadek w stolarni 12.04.07, 08:59
        Współczuje naszemu koledze G.W oby jak najszybciej doszedł do zdrowia.

        Zgodze sie z prywaciarzem że gmina nie ma nic do tego gdyż jest to zakład
        prywatny. To co sie stało powinno byc przeanalizowane i sprawdzone przez komisję
        powołana w zakładzie w skład ktorej powinien miedzy innymi wejśc BHP-owiec oraz
        inne osoby kompetentne z zakładu (tak jak opisał prywaciarz).
        Jeżeli "Waszka" był zatrudniony oficjalnie i miał płacony ZUS, jeżeli nie to nie
        było sprawy i Waszki tam też nie było hehehe!

        Oprócz tego (zakładam że pracował legalnie) jeżeli był ubezpieczony np. w PZU
        (miał prowadzone ubezpieczenie pracownicze może być prowadzone przez zakład lub
        mozna je prowadzić samemu po spełnieniu okreslonych warunkow) to powinien
        uzyskać odszkodowanie również z PZU. Czyli z dwóch źrodeł PZU i ZUS.

        • prywaciarz2 Re: Wypadek w stolarni 12.04.07, 10:12
          Szaman111 mówi prawdę. Jeżeli jest ubezpieczony np. w grupowym ubezpieczeniu
          pracowniczym dostaje także odszkodowanie z tego tytułu.
          ZUS za każdy trwały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu liczony w % wypłaca
          odszkodowanie. W tym roku za 1% uszczerbku otrzymuje się ok 500zł. Komisja
          lekarska w ZUS ustala na podstawie dostarczonej dokumentacji medycznej ile
          procent przyznać.
          Tak jak mówił szaman, jeżeli pracował na "czarno" to nie było wypadku bo jego
          nie było. Dlatego umowa o pracę jest najlepszą formą zatrudnienia. Jedynym
          mankamentem to to, że prawie 1/3 wynagrodzenia zabiera Ci państwo na różnego
          rodzaju obowiązkowe składki.
          • burek500 Re: Wypadek w stolarni 12.04.07, 10:56
            Z ta praca na "czarno" to nie tak chej siup że go nie było - bo sytuacja miała
            miejsce rzeczywiście i wypadek zaistniał. Sa świadkowie i współuczestnicy
            wypadku wszystko zależy od poszkodowanego czy bedzie chciał dochodzic swoich
            praw a może to zrobić na drodze sądowej. Tylko wtedy pracowdawca bedzie miał
            koło pióra że zatrudniał osoby na czarno. Nie wiem jak Waszka był zatudniony ale
            powinien domagac sie odszkodowania nawet na drodze sadowej, przeważnie
            własciciel prywatny zakulisowo dogaduje sie z takim delikwentem i wyplaca mu
            jkąś kwotwe pieniężną bojąc sie kontroli i sądu.
            • prywaciarz2 Re: Wypadek w stolarni 12.04.07, 11:24
              Jeżeli pracował na czarno to żadnego powtarzam żadnego odszkodowania od ZUSu
              nie dostanie. Dlaczego?! Dlatego, że pracodawca nie odprowadzał od niego
              składek wypadkowych.
              Nie każde zdarzenie wypadkowe jest wypadkiem przy pracy. Reguluje to ustawa.
              Trzeba spełniać pewne kryteria.
              Nie wiem jak wygląda sprawa dogadywania się między pracodawcą a pracownikiem
              odnośnie pracy na czarno. Może i pracodawca zapłaci mu jakąś kasę za uszczerbek
              na zdrowiu ale to będzie tak samo zgodne z prawem jak zatrudnianie na "czarno".
              Odnośnie kontroli jakiej ewentualnie miałby się bać pracodawca to śmieszna
              sprawa ze względu na wielkość kar jaką ustawa reguluje. Może wejdą nowe
              przepisy pozwalające takim instytucją jak PIP, PIS bardziej rygorystycznie i
              dobitnie karać pracodawców łamiących prawo.
              • ugly2 Re: Wypadek w stolarni 12.04.07, 14:06
                Ciekaw jestem co jeszcze ma się zdarzyć (uciąć rękę, nogę i nie wiem co jeszcze
                gorszego), aby w tym miejscu pracy wielu Odrzywolaków czuło się bezpiecznie
                oraz były przestrzegane przepisy BHP a nie mówiąc o legalnej pracy?
                Bo słyszałem już o nie jednym wypadku w tym miejscu.
                • szaman111 Re: Wypadek w stolarni 12.04.07, 17:00
                  Jak by ktos chciał sie zorietować i uzyskac kontakt z Panstwowa Inspekcja Pracy
                  to na tej stronie jest wszystko:www.bip.pip.gov.pl/pl/bip/adrtel_pip
                  • stolarz14 Re: Wypadek w stolarni 15.05.07, 08:33
                    Wypadek był w stolarni, a z tego co słyszałem Waszce nie ma kto pomóc. Ciekawe
                    co na to "chrześcijańskie miłosierdzie" włąsciciela stolarni. Może ktos by się
                    zainteresował tym tematem.
                    • krokus004 Re: Wypadek w stolarni 15.05.07, 10:31
                      To jest przykład jak prywaciarze traktuja ludzi. Zanim sie przyjmiesz do pracy
                      sprawdź na jakich warunkach jesteś zatrudniany. Bo potem nikt ci nie pomoże.
                      Jeżeli był zatrudniony na czarno to tylko pozostaje mu droga sądowa ale musi
                      mieć swiadków którzy potwierdza jego zatrudnienie i wypadek. A kto będzie chciał
                      zeznawać przeciwko pracodawcy?
                      • burek500 Re: Wypadek w stolarni 15.05.07, 10:43
                        >>>Wydaje mi sie żę najlpiej jak Waszka by sie sam wypowiedział na forum o tej
                        sprawie co on myśli na ten temat. >>...Stolarz jak masz bliski kontakt z Waszka
                        niech napisze na forum o tym jaka jest jego sytaucja itp....>>..
                        • filutek565 Re: Wypadek w stolarni 15.05.07, 11:36
                          "Baciagienia" wypowiedź sie na temat wypadku g.Waszki w stolarni co ty na to? haha!!
                          • babciagienia7 Re: Wypadek w stolarni 15.05.07, 12:04
                            Fiutek śmiejesz się ze mnie czy z wypadku jakiemu uległ ten człowiek?
                            • filutek565 Re: Wypadek w stolarni 15.05.07, 14:08
                              ....oczywoście że z ciebie sie śmieje nie trudno to pojąć, widze że wszędzie
                              zabierasz głos tylko na ten temat nic nie piszesz. Napisz coś cokolwiek np. o
                              pracodawcy Waszki i o wypadkach może coś słyszałaś na jarmaku.
                              • babciagienia7 Re: Wypadek w stolarni 15.05.07, 14:57
                                Fiutek ładnie się tak podśmiewać ze starszej osoby? W tym temacie to niech sie
                                zainteresowany wpisze a nie wy za niego już rozwiązujecie sprawy.
                                • filutek565 Re: Wypadek w stolarni 15.05.07, 16:20
                                  ...z tego co wiem to zinteresowany nie ma internetu.
                                  • kret554 Re: Wypadek w stolarni 24.11.07, 18:24
                                    Siema z wieczora miśki! a co tam słychać u naszego kolegi <Waszki> jak sobie
                                    daje rade po wypadku i w stolarni i śmierci brata?? może ktoś jest z nim w
                                    bliższym kontakcie to napiszcie parę słów. hej!
                                    • prywaciarz2 Re: Wypadek w stolarni 26.11.07, 13:59
                                      Chyba to nie temat na to forum.
                                      • krupnik33 Re: Wypadek w stolarni 24.05.08, 20:04
                                        A jak tam płacą w stolarni? Ma może ktos informacje
                                        • chudybyk.2 Re: Wypadek w stolarni 03.09.08, 15:11
                                          Zapytaj mariniero:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka