Dodaj do ulubionych

Prywaciarzu Drogi !!

12.07.07, 13:05
Widzę, że wróciłeś. Nie zajmuj się jednak rybami, tylko powiedz ja to mogło
być z tymi rachunkami na paliwo do służbowego samochodu. Czyżby Łyżwińscy się
do Odrzywołu przenieśli?
Obserwuj wątek
    • prywaciarz2 Re: Prywaciarzu Drogi !! 12.07.07, 13:20
      Ja nigdzie nie odchodziłem, żeby wracać. Cały czas czytam to forum choć
      ostatnio średnia wpisów na dzień to od 1 do 3 wpisów i to na takie tematy, że
      ze śmiechu płakać się chce. Podaj link to przeczytam o sprawie.
    • prywaciarz2 Re: Prywaciarzu Drogi !! 12.07.07, 13:24
      Przeczytałem twoje wpisy na temat służbowego auta. O jakie lewe rachunki
      chodzi? Przytocz słowa nemne jak on o tym pisał bo nie mogę znaleźć.
      • nemne Re: Prywaciarzu Drogi !! 12.07.07, 17:01
        Witaj <prywaciarz2>
        1.Muszę przyznać, że brakowało Ciebie, a w zasadzie Twoich wpisów na forum.
        2.Mam nadzieję, że wycieczka była udana i podzielisz się z nami wrażeniami:)
        Pozdrawiam - (nemne)
      • ziomal51 Re: Prywaciarzu Drogi !! 12.07.07, 23:15
        Chodziło o to, że ponieważ przebiegi dzienne tego auta były baaaardzo duże, to
        ktoś zasugerował, tylko faktury sa wystawiane na ten samochód, a paliwo wlewa
        się gdzie indziej. Może jednak masz rację, że nie warto już do tego wracać
        • prywaciarz2 Re: Prywaciarzu Drogi !! 13.07.07, 09:32
          Wydaje mi się, że wójt z swoimi zarobkami nie zniżał by się do takiego poziomu
          by próbować "kręcić" na fakturach paliwowych by zatankować do swojego
          prywatnego auta. Jeżeli ktoś ma jakieś dowody to tak jak zawsze namawia ziomal,
          niech zgłosi to do wiadomego urzędu. Z drugiej strony jestem przekonany że
          jeżeli byłyby jakiekolwiek dowody to Sławek nie odpuściłby tej sprawy tym
          bardziej, że 2 ostatnie nie poszły po jego myśli.
          PS. Sławek niestety nie byłem na żadnej wycieczce. Jak pojadę to opisze
          wrażenia na tym forum.
          • paniewojcieuprzejmiedonosze Nasz Marian 13.09.07, 17:12
            Nasz Marian jest wspaniały menadżerem, który doskonale rozumie
            społeczeństwo. Zatrudnia samych wykwalifikowanych pracowników,
            którzy wygrywają otwarte konkursy w uczciwej rywalizacji z innymi
            chętnymi do pracy. Gmina nie jest zadłużona a wszystkie inwestycje
            to strzał w dziesiątkę. Chwała wszystkim którzy wspierają naszego
            JNP w działaniu. To on ojciec rolników wie co jest dla nich
            najlepsze. Niech społeczeństwo powierzy mu funkcje dożywotnio. A
            wraz nim całemu sztabowi doświadczonych i profesjonalnych
            pracowników. Potem ich dzieciom i dzieciom dzieci i tak na wieki
            wieków. AMEN

            Jesteś zadowolony?

            I znowu trzepiesz nadgodziny chyba kasa Ci jest bardzo potrzebna?
            Mieszkanie kupujesz czy co?

            • prywaciarz2 Re: Nasz Marian 14.09.07, 13:02
              Podpisuje się pod tym co napisałeś o Marianie. Trafne spostrzeżenia.
              Chyba jednak ktoś ci podpowiadał:)
              • paniewojcieuprzejmiedonosze Re: Nasz Marian 14.09.07, 13:50
                Tak, paru przydupasów mi podpowiadało.
                • prywaciarz2 Re: Nasz Marian 14.09.07, 14:45
                  No to chyba koledzy, którzy Ci pomagali nie są zbyt zadowoleni z
                  faktu, że za pomoc nazwałeś ich Twoimi przydupasami.
                  To chyba nie jest zgodne z Twoim "kodeksem i słownikiem kultury"
                  • paniewojcieuprzejmiedonosze Re: Nasz Marian 14.09.07, 15:03
                    To nie koledzy, to przydupasy.
                    Wg słownika języka polskiego: przydupas to osoba zależna od kogoś
                    wpływowego, zawsze przy nim obecna i popierająca go.
                    Domyśl się kto to.
                    • prywaciarz2 Re: Nasz Marian 14.09.07, 15:14
                      No chyba do wpływowych nie należysz, czyli jakieś masz
                      inne "gratisy" dla twoich ziomków. Mam nadzieje, że policja nie
                      będzie musiała interweniować jak będziesz się odpłacał gdzieś w
                      parku:)żarcik.
                      • paniewojcieuprzejmiedonosze Re: Nasz Marian 14.09.07, 15:22
                        Musisz coś wiedzieć o tym jak to sie odpłaca w parku za drzewem
                        skoro o tym piszesz. A czerwona torebkę jak Tinki Winki masz?
                        (żarcik) :-)
                        • prywaciarz2 Re: Nasz Marian 14.09.07, 15:55
                          Ja nie mam przydupasów więc nie muszę zabawiać się w " Bolka i
                          Lolka" jak ty to czynisz! Żarcik:)
                          " Uważaj bo ci tak sakwę przetrzepią, że ci się grosik nie uchowa:)"
                          tekst z filmu Testosteron.
                          • nemne <Prywaciarzu Drogi> - (nemne) 17.09.07, 19:02
                            Witaj <prywaciarz2>
                            Na tym forum, (nie tylko ja) wielu forumowiczow zarzucało Ci, że
                            większość wypowiedzi <prywaciarz2>, to zwyczajnie sztuka dla sztuki -
                            Pokazać, jakim to ja mądry, nie zakompleksiony i mam cięty język.
                            Walnąć wpis aby „zejść z tematu”, w którym pokazywane są „sprawki”
                            Wladz. Przy okazji krytykując wszystko i wszystkich, samemu zaś nie
                            wnosząc nic. A juz rewelacją jest fakt, że w niektóre rozmowy
                            wciskasz się tylko po to, żeby popluć sobie schizofrenicznymi
                            tekstami i sobie pójść, nie odnosząc się kompletnie do meritum.

                            Skoro mnie za każdym razem wywołujesz, to odpowiem, że nie jestem
                            ideologiem i sprzedawczykiem, a po prostu chcę coś zrobić dla Mojej
                            Gminy.
                            Ty natomiast swój wolny czas zamieniasz na fechtunek werbalny z
                            tymi, którzy mogliby być Twoimi naturalnymi sprzymierzeńcami. I tu
                            wydaje mi się, że bardziej niż kto inny to Ty jesteś ideologiem. A
                            Twoja ideologia, to zwalczanie na tym forum entuzjastów Twojej
                            rodzinnej gminy. Czy to jest objaw zdrowia?
                            Radzę się zastanowić.
                            Z żalem pozdrawiam - Sławomir Gajewski (nemne)
                            • prywaciarz2 Re: <Prywaciarzu Drogi> - (nemne) 18.09.07, 11:12
                              Pozwól Sławku, że nie zgodzę się z Tobą odnośnie powyższego wpisu.
                              Ideolog nie musi być kojarzony z czymś złym a Ty uwypuklasz to słowo
                              i nadajesz mu ramy jak z czasów 1939-45. Pragnę też zwrócić Ci
                              uwagę, że nazywanie "entuzjastami gminy" Siebie, tajnosagentosa,
                              odrzywolaka, donosiciela i jeszcze kilku( mogą to być w
                              rzeczywistości 2,3 osoby pod kilkoma nickami)jest jak najbardziej
                              nie na miejscu. Tobie zależy w głównej mierze na władzy bo jesteś
                              ślepo przekonany, że to ty byłbyś naj... a Ci panowie wtórują Tobie
                              bo szukają w tym swojego interesu. Jakiego? Każdy wie, nie trzeba
                              pisać. Wasze ataki na władze gminy, ludzi z nią związanych są w 99%
                              bezpodstawne. Robicie to bo taka już wasza natura, zaściankowość i
                              zazdrość. Jak to może być, żeby wójtem był ktoś nie z Odrzywołu? Co
                              to za argument. Każda inwestycja jest z góry krytykowana. Wieczne
                              niezadowolenie na tym forum. Dlaczego? Bo wpisują się tutaj tylko
                              Ci, którzy wietrzą szanse przy Sławku. Pytacie: dlaczego się inni
                              nie wpisują, kto im broni?! Czy mają narażać się na obelgi,
                              oskarżenia, bezpodstawne wnioski jak to było w przypadku Jacka?
                              Wiem, że się nie zmienicie. Ja też się nie zmienię. Możemy jedynie
                              poprawić, podnieść poziom wypowiedzi ale to będzie zależało od Was.
                              Ja się będę dostosowywał do tonu, poziomu złośliwości itp. "Oko za
                              oko"
                              • townes Re: <Prywaciarzu Drogi> - (nemne) 18.09.07, 11:21
                                Lepiej bym tego nie ujął <prywaciarz2>. Jeżeli mogę, to też się pod
                                tym podpisuję.
                                • tajnosagentos2 Re: <Prywaciarzu Drogi> - (nemne) 18.09.07, 11:41
                                  Już Ty przyjacielu nie podnoś poziomu wypowiedzi bo znajdziemy sie w
                                  kopalni.
                                  Jeżeli Ci wszyscy, którym nie podoba sie władza w gminie są
                                  zaściankowi i chcą coś ugrać przy Sławku. To mam pytanie kim Ty
                                  jesteś, że bronisz JNP pewnie też chcesz coś przy nim ugrać dla
                                  siebie. Bo idąc tokiem Twojego rozumowania teksty o ideologi
                                  odrzucamy. Pewnie to z czystej sympatii dla ludzi, z którymi (jak
                                  pisałeś) nie jesteś związany ani służbowo ani rodzinne. Doprawdy
                                  wzruszające.
                                  To jest demokracja, mówię co mi się podoba oczywiście szanując sferę
                                  prywatna drugiego człowieka. Nikt nie atakuje prywatnych spraw JNP
                                  (w przeciwieństwie do was patrz ataki na nemne)czy innych
                                  pracowników gminy. Działania pracownika administracji państwowej są
                                  jawne i ja jako obywatel mogę je krytykować lub chwalić kiedy chcę i
                                  jak chcę. A to, że wam sie to nie podoba to już wasz problem. Jeśli
                                  ktoś jest bardzo wrażliwy na krytykę jako pracownik administracji
                                  państwowej to niech sie przeniesie do twojego sektora prywatnego
                                  drogi prywaciarzu. Wtedy nikt nie ma prawa go krytykować, może robić
                                  co chce za swoje pieniądze.
                                  • yeti767 Re: <Prywaciarzu Drogi> - (nemne) 18.09.07, 13:17
                                    Czy nie mozecie sobie uzmysłowic że nenme nigdy nie zostanie wojtem za duzo ma
                                    wrogów, szybciej ktoś inny moze wygrac jak on ... jeżeli połowa ludzi głosowała
                                    za obecnym wojtem plus okoliczne wsie to o czym my mowimy.

                                    Wojtem z Odrzywolu może zostac ososba, tylko taka ktora potrafiłaby przekonać do
                                    siebie ludzi i scalić Odrzywół proste, ale z pozoru póki co takiej osoby nie
                                    widze....i bedzie jak jest jeszcze długo chyba że obecny wójt da sobie spokój z
                                    kandydowaniem... ale gdzie pójdzie do pracy jak tu jest juz 16 lat cięzko
                                    zmienić przyzwyczajenia i czakała by go niepewna przyszlośc musialby zaczynac od
                                    nowa....gdzieś...
                                    jesdynie może kadencyjnośc wójtow cos zmienic ale sie nie zapowiada na to...
                                    Trzeba szukac nowego kandydata na wojta z Odrzywołu i moze macie jakies
                                    propozycje....
                                    • nemne Czy przeciwnik to od razu wróg ......... 18.09.07, 21:19
                                      Witaj <yeti767>
                                      Co jakiś czas piszesz coś na forum i ..... tego nie rozumiesz. Już
                                      Ci przecież odpisywalem co należałoby i z jakich funduszy zrobić z
                                      boiskiem na bebnie. (było tam pytanie do Ciebie.
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25494&w=63828142
                                      Teraz znowu, insynuujesz, że każdy kto nie zagłosował na mnie to mój
                                      wróg. (analogicznie w stosunku do Wójta).
                                      Tymczasem nic bardziej błędnego, bo np. (mój brat) o ile jest raczej
                                      oczywiste, że głosował na mnie, to nie oznacza że (wg Twojego
                                      rozumowania), jest wrogiem wójta.
                                      Dla jasności, ja tez nie jestem Jego wrogiem.
                                      Jest oczywiste, że wprawdzie nie jestem jego kolegą, to na pewno nie
                                      jestem wrogiem, ktory patrzy jakby "siekierką ukatrupić wroga".
                                      Równiez wśrod zwolenników Wójta w ostanich wyborach, jest wielu
                                      ludzi, ktorzy na niego zagłosowali, co nie oznacza automatycznie, że
                                      to jacys moi "wrogowie". Myślę, że również Ty, jak sie mijamy, to
                                      byc może, że mówimy sobie "dziń dobry", czy też "cześć".
                                      Co nie oznacza, że od razu chciałbyś mnie ukatrupić ..... (i
                                      odwrotnie);)))))

                                      Właściwsze słowo, to jestem przeciwnikiem politycznym Wójta, który
                                      ma inne zdanie na temat Wspólnoty z Odrzywołu, a kto z nas ma rację
                                      rozstrzygnie Sąd.
                                      Mam nadzieję, że coś z tego zrozumialeś, ale ....... daj se luz.
                                      Pozdrawiam - Sławek Gajewski (nemne)
                                      PS.
                                      Jeśli kiedyż wystartujesz na urząd JNP i nie zaglosują, na Ciebie
                                      zwolennicy obecnego JNP, oraz moi zwolennicy to ..... zobaczysz ilu
                                      masz "wrogów". ;)))
                                      • prywaciarz2 Re: Czy przeciwnik to od razu wróg ......... 19.09.07, 11:29
                                        Wróg czy przeciwnik- jedno ich łączy-nie zagłosują na Ciebie.
                                        Yeti napisał to co większość wie.
                                        • yeti767 Re: Czy przeciwnik to od razu wróg ......... 20.09.07, 20:38
                                          Może fatkycznie użyłem za mocne słowo jednak czy nazwiemy ich przeciwmnikami
                                          politycznymi czy opozycja .... na to samo wychodzi jak napisał prywaciarz2 i tak
                                          nie zagłosuje co najmniej połowa na ciebie. więc nie masz żadnych szans i musisz
                                          sie z tym pogodzić. Twoj czas minął teraz czas na młodszych.
                                          • nemne Wyniki wyborów na wójta z 2002r i 2006r. 23.09.07, 12:16
                                            yeti767 napisał:

                                            > Może fatkycznie użyłem za mocne słowo jednak czy nazwiemy ich
                                            >przeciwmnikami politycznymi czy opozycja .... na to samo wychodzi
                                            >jak napisał prywaciarz2 i tak nie zagłosuje co najmniej połowa na
                                            >ciebie. więc nie masz żadnych szans i musisz sie z tym pogodzić.
                                            >Twoj czas minął teraz czas na młodszych.

                                            Witaj <yeti767>
                                            1. Nigdy nie byłem wójtem, to i nie muszę nim być. Mój konflikt
                                            wyniaka z faktu, że JNP stara się ograniczać moje prawa, oraz prawa
                                            naszej społeczności.
                                            2. <prywaciarz2> juz kiedyś napisał, że (coś w tym stylu) że wskaż
                                            może jakiegoś "młodego", który może "podskoczyć" JNP. Ty chyba nie
                                            doceniasz JNP ;))) i przy okazji niżej podpisanego. Jeśli masz
                                            jakiegoś kandydata, to niech ten "młody" - zrobi "podejdż do płota
                                            Kargul, to pogadamy". Albo z JNP albo ze mną. (hahaha)
                                            3. "Nigdy nie mów nigdy", dlatego porównaj wyniki wyborów na urząd
                                            JNP w 2002r. z ostatnimi z 2006r.
                                            www.wybory2002.pkw.gov.pl/wojt/t1/gw1/w14/p1423/g142304.html
                                            i ostatnie wybory.
                                            wybory2006.pkw.gov.pl/kbw/geoGmina.html?id=142304&type=0
                                            Jak się pewnie zorientowałeś w 2002r. Pan Kmieciak uzyskał 1486, a w
                                            2006r. - 1309. Nie trzeba być specem od matematyki, żeby
                                            zorientować się, że "cosik" tych wyborców ubyło ;)

                                            Natomiast, niżej podpisany w 2002r. uzyskał 233, a cztery lata
                                            pózniej - 553 głosy wyborcze. Z tego wynika, że była to zwyżka
                                            przeszło dwukrotna.
                                            Dodatkowo, przez ten czas nie miałem nawet mozliwości
                                            zaprezentowania swojego stanowiska, ponieważ nawet na Sesji Rady
                                            Gminy ..... Wójt mówił o mnie, natomiast mnie ..... nie udzielali
                                            glosu. Obecnie nie mam już takiego problemu, ponieważ jako
                                            radny .... mogę mówić na sesjach. (i mówię)
                                            Również, dopiero teraz następuje ostateczne rozstrzygnięcie spraw,
                                            które były "zasiane" wcześniej.
                                            Pozdrawiam - (nemne)
                                            PS.
                                            Zobacz jeszcze wyniki wyborów na radnego. To....... też "alleluja i
                                            do przodu".

                                            • the-only_ciekawy Re: Wyniki wyborów na wójta z 2002r i 2006r. 02.10.07, 20:45
                                              W jednym z tematow prywaciarz napisa,że byl za cos karany i nie może
                                              pracować w firmie państwowej. Skoro ma taki wyrok oznacza że był
                                              oskarżany przez prokuratora. Wobec tego bardzo proszę pana
                                              prywaciarza o napisanie o swojej kryminalnej przeszłości. (wóda,
                                              rozboje, jazda po pijaku czy może pobicie?)
                                              • prywaciarz2 Re: Wyniki wyborów na wójta z 2002r i 2006r. 04.10.07, 16:09
                                                :)Jak Sławek ze swoimi wyrokami może piastować urzędy to nie będę
                                                gorszy- wystartuję na Wójta w przyszłych wyborach. Mój wyrok do
                                                Sławka jest śladowy:)
                                                • nemne Proponuję <prywaciarzowi2> "debatę" 04.10.07, 22:44
                                                  Witaj <prywaciarz2>
                                                  No to skoro mnie znowu imiennie wywołałeś, to .... hola-hola. Czy
                                                  czasami się nie "zagalopowałeś"!!!! (zrymowało się) ;)))
                                                  Dlatego napisz wszystko co wiesz i nie rób tu jakichś aluzji, a
                                                  wtedy "podyskutujemy" i być może, że nie tylko za pośrednictwem
                                                  forum. ;)))
                                                  Oczywiście pózniej to dodatkowo skomentujemy na forum i ustalimy kto
                                                  jest większym "przestępcą".
                                                  Co Ty na to? ;)))
                                                  Jak zawsze pozdrawiam - Sławek Gajewski (nemne)
                                                  PS.
                                                  Możemy to potraktowac nawet jako "debatę" przed wyborami
                                                  samorządowymi - skoro deklarujesz udział w wyborach. Dodatkowo
                                                  będziesz miał nawet możliwość (i prawo), aby do pomocy zatrudnić
                                                  zawodowego pomocnika (zdaje się, że takiego pomocnika mówi się
                                                  adwokat)- ;)))
                                                  • prywaciarz2 Re: Proponuję <prywaciarzowi2> "debatę" 05.10.07, 09:38
                                                    "przestępcą"? Czy za przeproszeniem nie uciska coś pod czaszką? Kto
                                                    tu mówi o przestępcach? Widzę, że potrafisz prowadzić dyskusję tylko
                                                    za pomocą sądu lub strasząc sądem. Smutne.
                                                    Jak będziesz kiedyś gotowy na prawdziwą debatę to może wyrażę zgodę
                                                    by się z Tobą zmierzyć. Ale do wyborów samorządowych jeszcze daleko.
                                                    PS. Chyba, że powiesz jak Jarek Kaczyński, że " po co mam mierzyć
                                                    się z pomocnikiem jak mogę z szefem":)
                                                  • nemne Re: Proponuję <prywaciarzowi2> "debatę" 07.10.07, 13:06
                                                    Witaj <prywaciarz2>
                                                    I wszystko jasne. Mam nadzieję, że wszystko już wiesz, a jak nie
                                                    wiesz to pytaj ;))))
                                                    Pozdrawiam -(nemne)
                                                    PS.
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25494&w=69172629&v=2&s=0lub
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25494&w=69232087&v=2&s=0
                                                  • mieszkaniec38 Re: Proponuję <prywaciarzowi2> "debatę" 19.11.07, 13:33
                                                    Oj prywaciarz, prywaciarz :-))))))
                                                  • nemne To juz chyba urojenia ......... 19.11.07, 18:07
                                                    <prywaciarz2> napisał:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25494&w=58691277&a=72205012
                                                    Dlatego:
                                                    Puk,puk. Kto tam to jak zwykle <nemne>. Ty juz chyba masz na moim
                                                    punkcie urojena. Polecam DOBREGO lekarza.
                                                    Pozdrawiam - (nemne)
                                                    PS.
                                                    A biale myszki to czasami widujesz???
                                                  • radny13 Re: To juz chyba urojenia ......... 19.11.07, 18:31
                                                    „prywaciarz2” tak się składa, że tytułu „magister” używam tylko w
                                                    sytuacjach oficjalnych np. pismo do Przewodniczącego Rady. Zupełnie
                                                    nie rozumie, dlaczego mam go nie używać skoro mam do tego prawo
                                                    potwierdzone stosownymi dyplomami. Nie przeszkadza Ci, że inni np.
                                                    Wójt również w oficjalnych pismach używa tytułu mgr? On również ma
                                                    do tego prawo.
                                                    I tak włącznie dla Ciebie: jestem magistrem politologii o
                                                    specjalności administracja publiczna, oraz licencjatem
                                                    administracji i technikiem ekonomistą (niestety tu nie ma tytułu,
                                                    bo też bym pewnie ich używał ).
                                                    Nie przepraszaj, żegnam.
                                                    P.S.
                                                  • prywaciarz2 Re: To juz chyba urojenia ......... 20.11.07, 09:35
                                                    cyt." Nie przepraszaj, żegnam."- nie żartuj.
                                                    Chyba słabo Ci szło w tym ekonomiku skoro skończywszy go nie wiesz,
                                                    że uzyskałeś tytuł. Chyba w jakimś celu zdawałeś egzaminy zawodowe.
                                                    Nie dziękuj za podpowiedź.
                                                    PS. Poczytaj " Potop" a później go cytuj, żeby Sławek nie musiał Cię
                                                    poprawiać.
                                                    PS2. Trochę pokory bo zacznę Ci dokuczać:)
                                                  • prywaciarz2 Re: To juz chyba urojenia ......... 20.11.07, 09:38
                                                    cyt. nemne napisał:"Puk,puk. Kto tam to jak zwykle <nemne>. Ty juz
                                                    chyba masz na moim
                                                    punkcie urojena. Polecam DOBREGO lekarza.
                                                    Pozdrawiam - (nemne)
                                                    PS.
                                                    A biale myszki to czasami widujesz???

                                                    A jak nazwać Twoje urojenia na punkcie M.K osoby Wójta.

                                                    pozdrawiam dr J.SZ.
                                                  • townes Re: To juz chyba urojenia ......... 20.11.07, 10:14
                                                    Zaburzenia paranoidalno-kompulsywne.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • nemne Re: To juz chyba urojenia ......... 20.11.07, 21:08
                                                    Otóż to;)))
                                                    Pozdrawiam - (nemne)
                                                    PS.
                                                    <prywaciarz2> czy Ty nie umiesz juz czytać?????!!!!!!
                                                    Cały czas ZAPRASZAM Na "99% ...."
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25494&w=69232087lub
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25494&w=69172629
                                                  • townes Re: To juz chyba urojenia ......... 20.11.07, 22:48
                                                    Zaburzeń paranoidalno-kompulsywnych nie ma na pewno <prywaciarz2>.
                                                    Ma je ktoś inny:)))
                                                    Tak trzeba umieć czytać........
                                                    Ech magistry!!!
                                                  • townes Re: To juz chyba urojenia ......... 20.11.07, 22:59
                                                    <prywaciarz2>, co znaczy dr? (zdziwiony)

                                                    To chyba teraz wszyscy zaczniemy się tytułować :)))
                                                    A jak to będzie od bezrobotny???
                                                    Pozdrawiam
                                                  • prywaciarz2 Re: To juz chyba urojenia ......... 21.11.07, 09:34
                                                    Z tym dr to taki żarcik. Nie mam tytułu doktora ale chciałem
                                                    pożartować z Przemka i Sławka i ich tytułowania się.
                                                    Ludwik Dorn nazwałby ich "wykształciuchami zaocznymi":)
                                                    Bez obrazy.
                                                    Sławek z tym ostatnim wpisem to dałeś czadu! Utwierdzasz mnie w
                                                    przekonaniu, że interpretujesz każdy wpis pod siebie i dla siebie.
                                                    Zero obiektywizmu przede wszystkim do siebie samego.
                                                    Odnośnie tematu 99% to myślisz, że będę Ci coś udowadniał?
                                                    Nie żartuj. Już w rozmowie z mańkiem1 wyszło jakieś 40%.
                                                    Chowam wszystkie asy w rękawie. Czekam na wybory w których na pewno
                                                    wystartujesz. Wtedy będzie gorąca dyskusja.


                                                  • nemne Zamiast komentarza - Memento mori 21.11.07, 17:41
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25494&w=71773294&a=72286459
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25494&w=69232087
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25494&w=69172629
                                                    ;)))) Nigdy nie mówi się nigdy. Tak samo jak "na pewno", bo na NA
                                                    PEWNO to umrę, (jak każdy). A co będzie jutro to wie o tym tylko
                                                    Najwyższy. Chociaż podobno "jutro to dziś, tyle że jutro"!!!
                                                    Pozdrawiam - (nemne)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka