w_radom
31.07.07, 20:45
Wczoraj w informacjach lokalnych TVP3 Kielce podano, że znów wicepremier
Gosiewski sprawił miastu Kielce prezent w postaci 40 mln. zł. na budowę nowej
siedziby Filharmonii Kieleckiej. A jak to wyglądało? Wezwany na dywanik
podwładny wicepremiera min. Kultury musiał przekazać forsę. Czy wyobrażacie
sobie co by się działo gdyby wicepremier innej formacji uprawiał taką prywatę
i nepotyzm? Prywatę bo to jest kupowanie głosów elektoratu kieleckiego w
przyszłych wyborach. Nepotyzm bo takie forowanie swojaków nie przystoi
wicepremierowi demokratycznego państwa. Przecież ten Pan jest wicepremierem
kraju a nie prezydentem Kielc. I pomyśleć ile jest w Polsce ogromnych potrzeb
w sferze kultury. Takie cechy dyskwalifikują człowieka jako zarządzającego
powiatem a nie tylko krajem. I to ma być prawo i SPRAWIEDLIWOŚĆ.