Dodaj do ulubionych

Zagłosowałbym na PiS...

19.10.07, 13:19
Gdyby nie:
- tolerowanie postępowania Gosiewskiego;
- brak jakichkolwiek działań na kierunku likwidacji
niesprawiedliwości panującej w regionach. Tu panuje
bezprawie i niesprawiedliwość (szczególnie w Woj. Mazowieckim).
Czy w tej sprawie PiS jest ślepy?
- ciągła lustracja, dekomunizacja i panoszenie się IPN;
- wojska polskie w Iraku i Afganistanie;
- nadmierny wzrost znaczenia Kościoła. Choć sam jestem
wierzący pompowanie wielkich pieniędzy w KK jest łamaniem
prawa;
- antyrosyjskie fobie w polityce zagranicznej;
To najważniejsze zarzuty wobec PiS, które nie pozwalają mi
zagłosować na tą partię, choć wiele zdarzeń przemawia za....
Obserwuj wątek
    • Gość: WR Re: Zagłosowałbym na PiS... IP: *.tkdami.net 19.10.07, 13:26
      I dodaj jeszcze fatalne PiS-owskie władze Radomia i tutejszych
      działaczy. Sońty, Rejczaki, Fałki pod szyldem PiS-u to plama.
      • Gość: w Re: Zagłosowałbym na PiS... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.07, 16:15
        PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO
        GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!
        PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO
        GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!
        PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO
        GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!
        PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!PO GÓRA!!!
        • Gość: wyborca świadomy Zagłosuję na PiS! IP: *.tkdami.net 19.10.07, 19:23
          Choć opozycja zarzuca PiS gospodarczy socjalizm i polityczny
          totalitaryzm, to jednak w działaniach liderów tego ugrupowania widać
          wiele odniesień do polityki prezydenta USA - Ronalda Reagana:
          poparcia dla patriotyzmu, dla tradycji, wsparcia inicjatywy
          prywatnej na polu gospodarczym i społecznym, wreszcie podniesienia
          poziomu dumy narodowej.

          Kiedy w czerwcu 1992 r. w wyniku "nocnej zmiany" - spisku komunistów
          i liberałów - obalono rząd Jana Olszewskiego, popierany przez
          Porozumienie Centrum, a krótko później w wyborach parlamentarnych w
          1993 r. partia Jarosława Kaczyńskiego osiągnęła wynik zaledwie 4,42
          proc. i znalazła się poza parlamentem, wydawało się, że "demoniczni
          bliźniacy" i ich ugrupowanie - jak dziś o Kaczyńskich pisze
          niemiecka prasa - definitywnie znikną z polskiej sceny politycznej.
          Miały o to zadbać dyspozycyjne media oraz Wojskowe Służby
          Informacyjne, odpowiedzialne nie tylko za inwigilację, ale również
          akcję kompromitowania i konfliktowania polityków prawicy. Nikt
          wówczas nie przypuszczał, że czternaście lat później to właśnie J.
          Kaczyński i jego Prawo i Sprawiedliwość niepodzielnie będą dominować
          w polskiej polityce, efektywnie zdobywając coraz większą część
          chadeckiego i konserwatywno-narodowego elektoratu. A wszystko
          wskazuje na to, że dzisiejsza dominacja PiS po prawej stronie sceny
          politycznej to efekt realizowanego od lat większego planu braci
          Kaczyńskich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka