Dodaj do ulubionych

Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika?

08.11.07, 19:22
wśród radnych opozycji jest Judasz
Obserwuj wątek
    • naiwny_cynik Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? 08.11.07, 19:24
      Piękną mamy Radę, nie ma co: oszustwo, albo ktoś kłamie. I to mają
      być radni. No comments :(((
      • Gość: Obiektywny Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.tkdami.net 08.11.07, 19:27
        zauważ tylko po której stronie są Ci, co kłamią ... I tak jest z
        większością spraw.
        Poza tym kojarzy mi się to ze starym powiedzeniem: "ŁAPAĆ
        ZŁODZIEJA!!!"
        • fonko76 Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? 08.11.07, 20:02
          A ja tradycyjnie wytknę wybiórczej i autorce tekstu
          niekompetencję... Chciałem po prostu poczytać bloga Jakuba
          Kluzińskiego, ale nie wiem gdzie jest strona 2 portalu gazeta.pl.
          Może red. Ciepielak mnie uświadomi. No bo skoro i tak zajmuje się
          pierdołami, jakby nie było innych, ciekawszych i ważniejszych dla
          mieszkańców Radomia spraw. Żal mi tej pani.
          • naiwny_cynik Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? 08.11.07, 20:03
            Szukajcie, a znajdziecie: kluzinski.blox.pl/
            • Gość: agata morgan Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 09:57
              Zastanawiam się dlaczego radny Kluziński w swoim blogu, który Gazeta
              tak chętnie promuje, zarzuca mi chęć poświadczania nieprawdy przy
              podpisaniu oświadczenia identycznego z oświadczeniami 14 innych
              radnych.
              Z tego co pamiętam, nie pokazywałam swojej kartki do głosowania
              radnemu Kluzińskiemu ani żadnemu innemu radnemu. Z radością
              korzystam z ważnej wolności obywatelskiej - prawa do tajności
              głosowania. Oczywiście można domniemywać, że głosowałam na radnego
              Wójcika - bo cenię jego umiejętności zawierania kompromisów. Ale to
              domniemanie. W tej sytuacji, w jaki sposób radny Kluziński udowodni
              swoje pomówienia o chęci poświadczenia nieprawdy?
              Przed wygłoszeniem sądu z pozycji autorytetu moralnego warto się
              chwilę zastanowić nad konsekwencjami. Po pierwsze, czy dla doraźniej
              satysfakcji nie atakuje się ważniejszej wartości - konstytucyjnego
              prawa do tajności głosowania. Po drugie, czy można udowodnić swoje
              racje. Nie jestem prawnikiem ale myślę, że nawet prokuratura nie
              może mnie ani innego radnego zapytać (przy sankcji odpowiedzialności
              karnej za składnie fałszywych zeznań) o to, jak głosowałam w tajnym
              głosowaniu.
              I dzięki Bogu bo gdyby mogła, nie moglibyśmy nawet marzyć o tym by
              władza sądownicza była niezależna od polityków. A trójpodział władzy
              to fundament demokracji, bez względu na to, jakie interpretacje
              znajdą się na tym czy innym forum.
              • Gość: Zbyszek Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 14:47
                Tak, Prokuratura nie moze zapytac, ale moze skierowac sprawe do sadu
                czy wojewody o uchylenie wyborow i ich powtorzenie. Wlasnie na
                podstawie dobrowolnych oswiadczen, ktore radni pisali sami.
              • treboniusz Do SZ.P. Agaty Morgan 09.11.07, 18:38
                Powiem więcej. Przy odrobinie dobrej (złej) woli do obrócenia całej
                sprawy w kabaret mozna przyjąć (i konsekwentnie tę wersję promować),
                że Wójcik przeszedł głosami opozycji i swoim. Wtedy robi nam się
                automatycznie 14 pisemnych poświadczeń nieprawdy. Ta uwaga nie jest
                krytyką Pani toku rozumowania, wprost przeciwnie. Radny Kluziński
                zapedził się trochę z zarzucaniem poświdczania nieprawdy. Z wyniku
                głosowania wynika, że to opozycja a nie PiS ma poważny problem, bo
                de facto jest w mniejszości. Ale ponieważ uderzyła Pani w tak
                wysokie tony jak wartości konstytucyjne i fundamenty demokracji,
                proszę mi szczerze odpowiedzieć na pytanie: czy nie odczuwa Pani
                zadnego dyskomfortu dzieląc mandat z przynajmniej jednym kłamcą
                (niezależnie od tego, po której stronie sali siedzi)?
                Bo przecież dzięki oświadczenim (jakkolwiek by ten pomysł krytykować
                i wysmiewać) wyszło na jaw ewidentne oszustwo. Albo przynajmniej
                choroba psychiczna, jeśli mamy do czynienia z przypadkiem
                rozdwojenia jaźni. I dlatego jestem za tym żeby temat drążyć.
                Swoją drogą, ciekawe czy okaże się, że słynne słowa w-ce prez. Fałka
                o "korupcji polityczniej" w poprzedniej radzie mają ponadczasowe
                zastosowanie.
              • biosfear Do p. Morgan 09.11.07, 18:46
                Pani Agato! Miałem panią za rozsądną kobietę, a zaczyna się pani
                bawić w typowy, zawistny i chamski PiS.

                > Zastanawiam się dlaczego radny Kluziński w swoim blogu, który
                Gazeta
                > tak chętnie promuje,

                Spisek? Nie! Wystarczy trochę pobawić się w analizę faktów.
                Promowane OD ZAWSZE były i są blogi najaktywniejsze. Jeżeli pani
                chce, niech pani też pisze-o co pretensje? Do garbatego, że ma
                dzieci proste?

                > zarzuca mi chęć poświadczania nieprawdy przy
                > podpisaniu oświadczenia identycznego z oświadczeniami 14 innych
                > radnych.
                > Z tego co pamiętam, nie pokazywałam swojej kartki do głosowania
                > radnemu Kluzińskiemu ani żadnemu innemu radnemu.

                Proszę "nie palić frana" i nie robić z siebie i innych idotów.
                Chodzi o wypowiedź, że jesteście w stanie dostarczyć zaświadczenia
                (w liczbie mnogiej), że nie głosowaliście na Wójcika. Jeżeli radni
                opozycji mają pewność, że jedna karta została podmieniona (na etapie
                głosowania), to co by było, jeśli tych kart byłoby więcej? To już
                świadczyłoby maksymalnie na niekorzyść większości radnych, gdyż
                okazałoby się, że oszustów jest w naszej Radzie na pęczki. Dorzuca
                pani tylko oliwy do ognia. Przewodniczący w takiej sytuacji powinien
                zwołać nadzwyczajną sesję, na której powinien przeprowadzić
                reasumpcję głosowania-wszak chodzi przecież o dobro miasta i
                wizerunek Rady. Czy przewodniczący chce, aby Rada "śmierdziała" do
                końca kadencji? Jeśli wszystko jest w porządku, to czego się boi?
                Zarzuca się Kluzińskiemu "mieszanie". On chce po prostu normalnej
                atmosfery-bez okłamywania i oszustw-tu nie chodzi o złapanie
                winnego, tylko o świadomość, czy rzeczywiście głosowanie przebiegało
                w sposób prawidłowy.

                Jeśli ma pani podejrzenia co do łamania tajności głosowania, to pani
                podstawowym obowiązkiem jest zgłoszenie tego faktu do organów
                ścigania, inaczej jest pani współwinna.

                > Z radością
                > korzystam z ważnej wolności obywatelskiej - prawa do tajności
                > głosowania. Oczywiście można domniemywać, że głosowałam na radnego
                > Wójcika - bo cenię jego umiejętności zawierania kompromisów. Ale
                to
                > domniemanie. W tej sytuacji, w jaki sposób radny Kluziński
                udowodni
                > swoje pomówienia o chęci poświadczenia nieprawdy?

                Bo 14 radnych podpisało DOBROWOLNIE oświadczenie, że głosowało tak,
                a nie inaczej, jeśli wpłynie oświadczenie od Pani, to oznacza, że
                już jest 2 oszustów, a jeśli od Kowalskiego, to znaczy, że już jest
                3 krętów. O to chodzi. A jeśli pani z taką łatwością przychodzi
                ironiczne stwierdzenie, że dostarczycie takie oświadczenia, żeby
                wzbogacić materiał dowodowy, to wydajecie świadectwo o sobie, a nie
                o Kluzińskim i o tym, jakie macie podejście do przestrzegania prawa,
                wszak takie oświadczenie ma moc prawną. A skąd domniemanie? Sama
                pani pisała o tym, że pomimo "nieetyczności", jest to
                obrona "tajności".

                > Przed wygłoszeniem sądu z pozycji autorytetu moralnego warto się
                > chwilę zastanowić nad konsekwencjami. Po pierwsze, czy dla
                doraźniej
                > satysfakcji nie atakuje się ważniejszej wartości - konstytucyjnego
                > prawa do tajności głosowania.

                Czy pani jest w stanie zrozumieć o czym tu się rozmawia? Czy jest
                pani w stanie zrozumieć co oznacza słowo WOLNOŚĆ wyboru? Mogę
                skorzystać z tego prawa, ale nie muszę! A jeśli ktoś podpisuje
                fałszywe oświadczenie, to znaczy, że były nieprawidłowości po
                którejś ze stron. Jak inaczej określić, czy podczas głosowania
                doszło do nieprawidłowości? To własnie niedemokratycznym jest
                niedopuszczenie do weryfikacji wyborów.

                > Po drugie, czy można udowodnić swoje
                > racje. Nie jestem prawnikiem ale myślę, że nawet prokuratura nie
                > może mnie ani innego radnego zapytać (przy sankcji
                odpowiedzialności
                > karnej za składnie fałszywych zeznań) o to, jak głosowałam w
                tajnym
                > głosowaniu.

                Oczywistym jest, że nie ma prawa. Ale ma prawo wnieść o powtórzenie
                głosowania, a wtedy radni będą o wiele bardziej pilnować czy nie
                dochodzi do nieprawidłowości.

                > I dzięki Bogu bo gdyby mogła, nie moglibyśmy nawet marzyć o tym by
                > władza sądownicza była niezależna od polityków.

                A nie słyszała pani o zaskarżaniu wyniku wyborów w krajach
                demokratycznych do sądu? Może i pani nie słyszała, bo na Białorusi
                nie ma takiej możliwości.

                > A trójpodział władzy
                > to fundament demokracji, bez względu na to, jakie interpretacje
                > znajdą się na tym czy innym forum.

                Oczywiście, z tym zgadzam się w 100%, ale niestety, w PiSie zawsze
                inaczej rozumiano demokrację, rolę TK i niezawisłych Prokuratur i
                sądów.

                Pozwolę sobie zacytować Tuska, bo do tej sprawy, pasuje to jak ulał
                i widać to na naszym forum:
                "PiS atakuje wszystko, co jest od niego niezależne. Pomysł powołania
                bankowej komisji śledczej wiąże się z ogólną strategią PiS,
                walczącego ze środowiskami, które mu się nie podporządkowują. Od
                wielu tygodni PiS atakuje ze szczególną zaciekłością osoby i
                instytucje, a także całe sfery życia publicznego, które są od nich
                niezależne. Nie oceniajmy poszczególnych przypadków z osobna."

                www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4648770.html?as=6&ias=7&startsz=x
                • Gość: 1 Re: Do p. Morgan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 11:35
                  biosfear napisał:

                  > Bo 14 radnych podpisało DOBROWOLNIE oświadczenie, że głosowało
                  tak, a nie inaczej,

                  Skąd Pan wie, że dobrowolnie? Może jest pan zainteresowany by tak
                  myślano, a w gruncie rzeczy może sam Pan zmuszał (zmuszała) do
                  składania oświadczeń strasząc i grożąc?

                  > Czy pani jest w stanie zrozumieć o czym tu się rozmawia? Czy jest
                  > pani w stanie zrozumieć co oznacza słowo WOLNOŚĆ wyboru? Mogę
                  > skorzystać z tego prawa, ale nie muszę! A jeśli ktoś podpisuje
                  > fałszywe oświadczenie, to znaczy, że były nieprawidłowości po
                  > którejś ze stron. Jak inaczej określić, czy podczas głosowania
                  > doszło do nieprawidłowości? To własnie niedemokratycznym jest
                  > niedopuszczenie do weryfikacji wyborów.

                  Co za chamskie odzywki ... Poziom zaiste wysokoplatformiany.
                  Fałszywe oświadczenie jak sądzę podpisał ktoś z opozycji, a ktoś
                  inny z opozycji ZMUSIŁ go do złożenia takowego.

                  > Pozwolę sobie zacytować Tuska, bo do tej sprawy, pasuje to jak
                  ulał
                  > i widać to na naszym forum:
                  > "PiS atakuje wszystko, co jest od niego niezależne. Pomysł
                  powołania
                  > bankowej komisji śledczej wiąże się z ogólną strategią PiS,
                  > walczącego ze środowiskami, które mu się nie podporządkowują. Od
                  > wielu tygodni PiS atakuje ze szczególną zaciekłością osoby i
                  > instytucje, a także całe sfery życia publicznego, które są od nich
                  > niezależne. Nie oceniajmy poszczególnych przypadków z osobna."

                  I ja pozwolę sobie zacytować Tuska:

                  'Tego typu rzeczy świadczą o tym, że komuś przychodzą do głowy
                  głupie pomysły toczenia ciągłej wojny politycznej, i na pewno zrobię
                  z tym porządek. Co do tego nie miejcie wątpliwości. Tacy ludzie,
                  którzy usiłują niszczyć autorytet Polski i życia publicznego w
                  Polsce wewnątrz i za granicą, zostaną z tego bezlitośnie rozliczeni.
                  Takich rzeczy nie wolno robić.'

                  www.rp.pl/artykul/67645.html
                  Sprawa dotyczy zamiaru opublikowania przez IPN książki zawierającej
                  dokumenty z lat 70. Zapowiedź Tuska można zrozumieć jako zapowiedź
                  wprowadzenia cenzury prewencyjnej, a dla osób nieulegających takiej
                  presji srogie kary. Sybir? Kopalnie?
                  • biosfear Re: Do p. Morgan 10.11.07, 13:54
                    > Skąd Pan wie, że dobrowolnie?

                    Gdybym nie wiedział, to bym nie pisał. Już pisałem-jeżeli ma
                    ktokolwiek wątpliwości co do tego, że naruszono tajność głosowania
                    czy kogoś zastraszano, jego obywatelskim obowiązkiem jest zgłosić to
                    do organów ścigania.
              • Gość: m Re: do morganowej IP: *.128.udn.pl 12.11.07, 09:07
                kobieto, nie wypowiadaj sie juz lepiej, bo osmieszasz siebie i ten
                swoj pis, zreszta razem z kolega kowalskim
                chociaz moze to lepiej, bo wreszcie ludzie, ktorzy was poczytaja
                zobacza co tak naprawde soba reprezentujecie - gdzie to wasze prawe
                i sprawiedliwe morale? ;)
              • Gość: Alicja Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.32.radom.pilicka.pl 02.12.07, 14:06
                Panie Kluziński proszę odpowiedzieć czy zagłądał pan sąsiadom do
                kart do głosowania?
          • Gość: RP_bez_nr Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 22:28
            a mnie żal ciebie fonko, jedyne twoje wpisy na ty forum to przyp...
            sie do gazety. Kompleksy?
          • Gość: armagedon Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.07, 10:04
            przecież to jej pupilek i nie tylko jej ale takiej pani z radio dla
            ciebie czy cóś!!! kluza na rowerku,kluza kupuje pomnik,kluza zrobił
            kupkę,kluza,kluza ,kluza... liber ales!!!!!!!!!!! no prawie kult
            jednostki.
            a tak b.poważnie to on jest dęty przez warszawskie środowiska
            jedynie słusznych fundacji i stowarzyszeń, oczywiście
            całkowicie "apolitycznych". i to oszołomstwo pod płaszczykiem walki
            o dobro miasta będzie trwało aż do listopada 2010 roku-no bo wtedy
            może zostanie prezydentem....
    • Gość: Radom Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 20:04
      Przecież wiadomo, że Karaś z Wójcikiem to kumple od kilkudziesięciu
      lat i że Karaś go poparł...a teraz Karaś mówi, że już jest zmęczony,
      hahahhaaha
      • bohdankaras Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? 08.11.07, 20:49
        Witam! Bardzo marnej jakości prowokacja. Nigdy nie ukrywałem, że
        znam Dariusza Wójcika, bo chociażby chodziliśmy do tej samej szkoły
        czy kibicowaliśmy tej samej drużynie piłkarskiej. Wiedzą o tym
        wszyscy radni, także wszyscy radni opozycji. Nieraz mówiłem zresztą
        o tym publicznie (pisałem też o tym na swoim blogu). Teraz,
        niestety, przyszło nam grać w przeciwstawnych drużynach i obaj
        rozumiemy, że nasze poglądy różnią się dziś bardzo. Nie muszę się
        nikomu tłumaczyć, ale nie głosowałem na Dariusza Wójcika.
        Respektowałem ustalenia całej opozycji, choć dziś chyba cała
        opozycja jest zgodna, że trzeba szanować obyczaje w Radzie i funkcja
        przewodniczącego powinna przypadać największemu klubowi radnych.
        Podobnie jest w sejmie i senacie, gdzie największe kluby
        parlamentarne mają swoich marszałków. Ale i rządzący powinni
        zrozumieć, że parytet w Radzie powinien być oparty o rzeczywisty
        układ sił. I mam nadzieję, iż to nastąpi. Sytuacja, która powstała
        jest bardzo kłopotliwa dla całej Rady, w pewnym momencie zbyt mocno
        zagrały emocje. Tak, jestem zmęczony i mam do tego święte prawo. Nie
        uznaję natomiast wpisów wszelkiej maści tchórzy, którzy tu, na Forum
        poważnej gazety w 230 - tysięcznym mieście, korzystając z
        anonimowości rzucają bezpodstawne oskarżenia i nie wiadomo komu
        mające służyć prowokacje. Zawsze byłem i jestem otwarty na krytykę,
        ale popartą solidnymi argumentami i nawet w trudnych dla mnie
        sprawach starałem się do takowej odnosić. Ale podobnych wpisów, jak
        ten, nawet nie chce mi się komentować. Jedynie ze względu na wagę
        sprawy, tym razem zrobiłem wyjątek...
        PS: O wszystkich zdarzeniach na Radzie piszę w swoim blogu. Opisałem
        tam także ostatnie wydarzenia związane z wyborem nowego
        przewodniczącego. Zapraszam wszystkich: radom.blox.pl/html
        • m.a.c.i.e.k.k Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? 08.11.07, 21:16
          Jednak problemem nie jest to, że przewodniczacym jest ktoś z PiSu,
          bo to jest oczywiste, że oni powinni mieć przewodniczacego, jednak
          kontrowersyjna jest tu osoba przewodniczącego. Drugim, jeszcze
          wikszym problemem, jest ewidentne oszustwo w grupie osób, które
          powinny być od takich rzeczy jak najdalsze. Nie można tego tolerować
          i przejśc nad tym do porządku.
          • bohdankaras Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? 08.11.07, 21:27
            Przepraszam, a co można zrobić? Czy czytał Pan wnikliwie artykuł i
            wypowiedź rzeczniczki Prokuratury Okręgowej? Czy wie Pan, co mówią
            opnie prawne? Czy zdaje Pan sobie sprawę, jak ciągnięcie tego tematu
            niekorzystnie wpływa na wizerunek Rady? Oczywiście szanuję Pana
            prawo do własnego zdania, ale niestety mam zdanie przeciwne...
            Pozdrawiam!

            radom.blox.pl/html
            • m.a.c.i.e.k.k Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? 08.11.07, 23:17
              Czytałem. Domyślam się, że mało prawdopodobne jest udowodnienie kto
              oszukuje, jednak to przewodniczacemu rady powinno na tym najbardziej
              zależeć, poniewaz to on ponosi za to wszystko jakąś tam
              odpowiedzialność jako "szef".
              Ja również zapytam: co wpływa bardziej niekorzystnie na wizerunek
              Rady - próba wyjaśnienia ewidentnego oszustwa czy przemilczenie
              tego. Powtarzam kolejny raz: Radnymi powinni być ludzie
              nieskazitelni. To chyba nie ulega Pańskiej wątpliwości??
            • treboniusz Do Pana Bohdana Karasia 09.11.07, 19:16
              Szczerze mnie Pan zdziwił. Kto jak nie Pan, radny opozycji powienien
              dążyć do wyjasnienia sprawy. Choćby po to, żeby taki gość Radom nie
              zarzucał Panu tego oszustwa, do którego doszło - przypominam - nie
              na podwórku, nie pod budką z piwem a w Radzie Miejskiej Radomia. Od
              czego jest Pana zdaniem opozycja, jeśli nie od kontrolowania
              sprawowania władzy w mieście. Z całą pewnością "pozamiatanie pod
              dywan" podniesie rangę Rady Miasta Radomia.
              • bohdankaras Re: Do Pana Bohdana Karasia 10.11.07, 11:43
                Mam tylko pytanie,jak można tę sprawę wyjaśnić? Pozdrawiam.
                • Gość: krychna Re: Do Pana Bohdana Karasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 13:13
                  W bardzo rposty sposob-doprowadzic do reasumpcji glosowania i
                  wiekszej kontroli wsrod radnych opozycyjnych, ktora dawalaby
                  pewnosc, ze wyniki nie sa sfalszowane.
                  • bohdankaras Re: Do Pana Bohdana Karasia 10.11.07, 16:14
                    Teoretycznie to dobry pomysł, aby jednak reasumpcja była skuteczna
                    trzeba mieć przewagę jednego głosu, a tego opozycja niestety nie ma.
                    • Gość: krychna Re: Do Pana Bohdana Karasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 19:39
                      Zatem wybór Wójcika będzie zablokowany, ąz do zaproponowania
                      kandydata dla wszystkich.
                    • Gość: Primo_voto Re: Do Pana Bohdana Karasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 21:41
                      Jeśli prokuratura dopatrzy się nieprawidłowości, wybór powinien być
                      unieważniony i głosowanie powtórzone "z urzędu". Na miejscu
                      przewodniczącego wziąłbym poważnie pod uwagę wszystkie "za"
                      i "przeciw" i rozważył, czy na wszelki wypadek nie przeprowadzić
                      reasumpcji jak najszybciej. Potem szkody odkręcania wszystkiego mogą
                      być zbyt duże/
                  • pokopacz Re: Do Pana Bohdana Karasia 13.11.07, 08:43
                    Gość portalu: krychna napisał(a):

                    > W bardzo rposty sposob-doprowadzic do reasumpcji glosowania i
                    > wiekszej kontroli wsrod radnych opozycyjnych, ktora dawalaby
                    > pewnosc, ze wyniki nie sa sfalszowane.

                    Taa... kajdany i Karaś wypełnia kartki.
                    • Gość: ffr Re: Do Pana Bohdana Karasia IP: *.radom.vectranet.pl 10.02.10, 10:40
                      Jakie kartki?
        • sympatyk.pis Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? 08.11.07, 21:38

          Bohdan nie masz co się pieklić! Kluziński bije piane bo widzi, że ludzie już się
          poznali, że jest to wywrotowiec, a nie budowniczy,
          jak zapowiadał. Wszystkie dokonania nawet krytyczna opozycja pochwali, a ten nie
          pochwali niczego, a ewentualne sukcesy przypisze innym. Ten typ tak ma i żeby
          zaistnieć, a raczej utrzymać się na powierzchni duszącego odoru żygowin, co rusz
          musi pierdnąć w stołek
          myśląc, że smród zrobi już swoje. DESTRUKTOR, który niestety przejdzie jednak do
          historii jako radny, który tajne głosowanie przekształcił w głosowanie
          zastraszania! Dziwię starszym radnym
          (i stażem, i wiekiem), że nie pokażą młokosowi gdzie jest jego miejsce i że
          dostanie się przez niego do Rady to był najgłupszy
          wybór (mama nadzieję, że przypadkowy) Radomian.
          ______________________________________________________________________

          RADOM - CUDZE CHWALICIE, SWEGO NIE ZNACIE!!!

          PRZYWRÓĆMY WARTOŚĆ TRZEM SŁOWOM PRAWDZIWEGO POLAKA: BÓG, HONOR i OJCZYZNA!!!
          • Gość: a fuj! Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 23:55
            Ależ ten Kluziński to jakiś diabeł wcielony! Destruktor, a na
            dodatek zastrzasza biednych radnych. Zagląda im w karty,
            terroryzuje, prowadzi szantaż moralny, zmusza do krzywoprzysięstwa.
            Dobrze, że jeszcze nie każe sobie płacić haraczu z cienkiej diety
            radnego. A może każe? Jakie to szczęście że jest jeszcze na tym
            forum sympatyk byłej wiodącej partyji. Ujęło mnie twoje sympatyczne
            wstawiennictwo za radnym lewicy Karasiem. Zawsze myślałem że dla
            pisostwa nie ma gorszego diabła jak komuniści, ale widzę że jest
            taki: Kluziński. Polecam: kołek osinowy i święconą wodę. Tylko czy
            tobie przypadkiem nie wypali paluszków?
          • Gość: sara Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.tkdami.net 09.11.07, 08:17
            Nic dziwnego. Kluziński trzyma dziś z takimi jak Łukasz Molenda i
            Wojciech Mędrzycki. Molenda ma nawet swoim link na blogu
            Kluzińskiego. Jak wiadomo Łukaszek to pierwszy wywrotowiec więc nie
            dziwi mnie że znalazł porozumienie z Kluzińskim. Wszystko w imię
            KOCHAM RADOM:)))
            • Gość: Michał Re: Jakub Kluziński!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 10:21
              Panie Jakubie miałem Pana za normalnego i ambitnego człowieka który
              jest godnym zasiadać w Radzie Miejskiej. Byłem na Pana blogu i widzę
              że promuje Pan tą "Molende". Przykro mi tym bardziej bo znam tego
              młodego wywrotowca jak słusznie napisała sara. Człowiek ten idzie do
              celu po trupach. Nie potrafi uszanować ludzi z którymi tak długo
              współpracował. Dziś pomawia ich swoimi oszczerstwami które nie mają
              nic wspólnego z prawdą. Jak może Pan popierać takie zachowania???
              Skoro jest jego link na Pana blogu rozumię że utożsamia się Pan z
              jego poglądami!!! Proszę pamiętać że ludzie typu Molenda dziś
              opluwają tych jutro może trafić na Jakuba Kluzińskiego!!! Wierze że
              zrozumie to Pan zanim stanie się to co spotkało już kila osób które
              nie zasługują na takie traktowanie.
              Pozdrawiam
              • Gość: żaba Szok! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 14:23
                A ja widziałem Kluzińskiego jak sie siedzieli w knajpie z
                Gretkowską! Potem dołączył do nich Rumcajs. To, że pierwszy w Kocham
                Radom jest od początku, to jest znane od zawsze. Ale skąd informacje
                o drugim?
          • Gość: Sołtys Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 15:43
            Tu się z tobą nie zgodzę.On pochwali obrzezanych.
    • overshoe A co mnie to obchodzi !!!! 08.11.07, 20:07

    • Gość: Pinki [...] IP: 82.139.33.* 08.11.07, 21:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Pinki [...] IP: 82.139.33.* 08.11.07, 21:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Bulwa mać Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 22:21
        Honorowy Polak (i katolik, rzecz jasna) w takiej sytuacji poddałby pod
        reasumpcję uchwałę w sprawie wyboru przewodniczącego rady "w związku z
        pojawiającymi sie wątpliwościami co do wyniku głosowania".
        I po męsku, jak na szlachcica przystało (choć Wójcik to nie jest, niestety,
        szlacheckie nazwisko - wskazuje raczej, że pradziad pana przewodniczącego
        pochodził z plebsu, ale dochrapał się stanowiska wójta, a później miał syna,
        który już wójtem nie został) przyjąłby remis.
        A potem PiS wystawiłby innego, mniej kolącego w oczy opozycję kandydata, ktoś na
        sesję by nie przyszedł i byłoby 14 do 13.
        No, ale to tylko moje niespełnialne marzenia.
        PS. Uprzedzając dopisek Pinkiego mam urodę pszenno-buraczaną, a moje chłopskie
        pochodzenie mogę udowodnić na co najmniej sześć pokoleń wstecz. Nikt w rodzinie
        nie był nigdy czarniawy na twarzy, a i nosy mieliśmy takie raczej bulwiaste.
        Patriotyzmem jestem genetycznie skażony, bo dziadek i babcia byli w AK, a ojciec
        ze stryjem jako pacholęta nieledwie od ziemi odrosłe nosili różne rzeczy do lasu
        chłopakom. Dziadek synom kazał z karczmarzem ani jego rodzina się nie zadawać,
        bo do kościoła nie chodzą, ale szanować i zawsze jako pierwszym powiedzieć dzień
        dobry.
        • Gość: Życzliwy Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 23:52
          Jasne włosy cię nie uratują. I tak sympatyk wypatrzy w tobie semitę.
      • Gość: :(( nie zdążyłem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 23:56
        Cholerka, znów nie zdążyłem przeczytać "tfurczości" Pinki/Sympatyka,
        zanim go wycięli :(( Idę spać niepocieszony :((
    • Gość: Bernie Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 00:27
      Śledzę całe to zamieszanie od kilku dni i różne agresywne wypowiedzi
      powyżej i dochodzę do wniosku, że cała sprawa musiała komuś mocno
      zajść za skórę, skoro odbywa się tak zajadły atak. Czy aż tak bardzo
      paru osobom nie zależy na wyjaśnieniu ewidentnego OSZUSTWA? To nie
      chodzi nawet o to, żeby kogoś złapać czy udowodnić winę, bo to
      będzie trudne czy wręcz niemożliwe. Ale krętactwo czyjeś jest
      oczywiste. Albo ktoś skłamał podpisując oświadczenie, albo był
      grubszy przekręt. Trzeciego wyjścia nie widzę. A jestem bardzo
      ciekawy rozwiąznania. Mam swoje typy, ale poczekam na rozwój
      wydarzeń.
      • Gość: Pinki [...] IP: 82.139.33.* 09.11.07, 06:17
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Jacuś Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.07, 07:54
          Pisząc o Żydkach, którym zaszkodziło zapomniałeś jeszcze napisać Pinki, że także cyklistom zaszkodziło. JDK jest więc szkodliwy podwójnie, bo o ile mi wiadomo ma coś wspólnego z tut. Bractwem Rowerowym. Na twoim miejscu czyniłbym dalsze ustalenia. Może wśród radnych jest także mason ? Gdyby ci się udało wszystko stanie się jasne. To spisek oraz układ. Wiadomych sił.
      • platformer Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? 09.11.07, 08:10
        I ja jestem za wyjaśnieniem tylko że niestety nie chyba nie ma
        jak.Prawnicy wypowiadają się że nic nie można zrobić i twierdzą że
        była głupota z tym zbieraniem oświadczeń.
    • Gość: ech! Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.07, 07:46
      Boże widzisz i nie grzmisz!
      tylko oszołom i frustrat jdk robi dym bo podobno coś mu sumienie
      szwankuje. to nawet pozycja mówi że już dosyć tego dymienia.
      czy ten jdk jest tak nakręcony jak robot czy może jest to zespół
      kompleksów i frustracji?
      a co do tajność. to rozwiewa wątpliwość prokuratura cytuję:"...ale
      jeśli to jest tajne głosoweqanie,to jest nawet NIEUPRAWNIONE
      zbieranie takich oświadczeń".
      członkowie "apolitycznego" stowarzyszenia wpłyńcie na swojego guru
      dla dobra naszego miasta,którego podobno tak kochacie!!!!!!!!!!!
      • Gość: muniek Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.07, 08:16
        Radny Kluziński ośmieszył się
    • Gość: as Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: 193.111.144.* 09.11.07, 09:14
      aż dziw że w obliczu jawnego "wałka" niektórym wogóle nie zależy na
      wyjaśnieniu sprawy. W jakim my kraju żyjemy?
      • Gość: m Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.128.udn.pl 09.11.07, 09:31
        zyjemy w miescie Prawa i Sprawiedliwosci :D prezydent,
        przewodniczacy rady i polowa radnych stoja na strazy ;)
      • Gość: ```1 Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.07, 09:53
        do asa i innych zaczadzonych. a skąd ta pewność że to wałek? bo
        tako rzecze oszołom jdk, czy to twoje analityczne przekonanie.
        przeczytałeś uważnie tekst czy tylko wybiórczo? co mówi pani
        prokurator?
        otrząśnij się bo sam będziesz wałem i to dużym!!!!
        • Gość: as Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: 193.111.144.* 09.11.07, 10:06
          no jak to? 14 chłopa podpisuje dokument, że głosowało przeciw, a w
          głosowaniu wyszło 15 i to według ciebie jest ok? Gdyby ta sprawa
          dotyczyła życia i śmierci kogoś to też według ciebie należałoby
          sprawę zaniedbać? A wogóle to te głosowania nie powinny być tajne.
          Przecież to i tak fikcja była. Jeden drugiemu zagląda do kartki i
          gdzie ta tajność jest zachowana? Ośmieszacie samych siebie panowie
          radni, wstyd...
    • Gość: Wniosek to moze Kluzinski glosowal ? IP: 82.197.42.* 09.11.07, 10:05
      Moze Kluzinski glosowal na Wojcika a teraz robi szum aby promować
      siebie? Znane sa takie przypadki. Glosował za, gdyż skrycie chce by
      sprawy poszły do przodu, przecież kocha Radom. Ale musi tez pokazc
      jaki z niego opozycjonista. Przeciez to wielki klub w Radzie, az
      jeden czlonek. Pycha to okropna wada panie Kluzinski. Po penym
      czasie ludzie juz maja dość wiecznych malkontentów. Czy była choć
      jedna sprawa ktorą Kluzinski przegrał i zaakceptował bez zglaszania
      pretensji.
      • Gość: NITKA Re: to moze Kluzinski glosowal ? IP: *.32.radom.pilicka.pl 09.11.07, 10:40
        Oczywiście! Najlepiej przymnąć oko na pewnie njejasności i
        niezgodności. Tu się coś w ten sposób załatwi, tam się coś
        przeforsuje i żyje się dalej.
        Ludzie! To jest RADA MIASTA!!! To nie miejsce dla wałków i oszustw!
        Daj Boże, żeby okazało się, że ktoś z opozycji skłamał, bo jesli...
        Ech... wolę nawet nie pisać.
    • naiwny_cynik Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? 09.11.07, 10:53
      Widzę, że "dyskusja" robi się coraz ciekawsza. Pięknie, pięknie.
      Coraz ciekawsza lektura i coraz ciekawsze wnioski z moich
      obserwacji. Uderz w stół a nożyce się odezwą. I to jak widzę nie
      tylko ze strony PISowskiej, ale i przeciwnej. Plucie i obelgi na
      całego. Sympatyk PIS znów pod wieloma różnymi ukryciami. Z drugiej
      strony jakiś lewicowiec. Front jedności narodowej nam się stworzył,
      robotniczo chłopski. Komuś tak bardzo zależy na tym, aby nie
      wyjaśnić całej sprawy. Ciekawe komu i za co?
    • nielubiepisu Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? 09.11.07, 11:18
      Kolejny przekręt??!! Ja nie mogę! Inwestycji zrobić nie umieją,
      pieniędzy już przyznanych nie umieją wykorzystać, z nikim rozmawiać
      nie umieją, co temat to spór, afera, kłótnia, nieporozumienie,
      przekręt. Sesje są przeciągane, zrywane. Decyzje rady dziwne. Smród
      wokół głosowania, a jak ktoś chce to wyjaśnić, natrafia na opór.
      Miejcie honor i odejdźcie w pokoju!! Dlatego nie lubię PISu!!!
    • Gość: ant Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 11:25
      Może ktoś przedstawi cąłą sprawę.
      Na podstawie wypowiedzi cytowanych w prasie wynika, że
      - przygotowano głosy (chyba wszystkie 28?)
      - zgłoszono , że zginęła jedna karta (kto zgubił?)
      - doniesiono krtę - tak zwyczajnie można to było zrobić? Jest jakiś
      protokół z tej czynności?
      - głosowano, jak oświadczają uczestnicy 14 na 14
      - zebrano komisyjnie karty po głsowaniu (jak? z urny? z ręki?)
      - policzono głosy wyszło 15 na 13
      wnioski
      a) jacyś radni są kłamcami
      b) jacyś radni są oszustami
      c) radni są nieudolni

      co wybrać?

      • Gość: trawiata2 Dowiedziem się ?.Skąd wziął się Wójcik? IP: 82.139.35.* 09.11.07, 13:22
        Nic a nic nikt nic nie wie wie o jego drodze politycznej do
        przewodniczącego rady miasta? Czym zasłużył się dla naszego miasta?
    • Gość: Sołtys Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 15:29
      To ta miernota Kluziński chce się wypromować na kontrowersyjnych sprawach i
      próbuje mieszać choć nie ma pewności, że właśnie on sam nie zagłosował tak jak
      ktoś napisał powyżej.
      • Gość: pneuma Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 16:32
        Ludzie, przecież Kluzińskiemu zależy jedynie na wyjaśnieniu całej sprawy. To nie jego wina, że ktoś kłamie. Jemu jedynie zależy, żeby to wyjaśnić, tym bardziej, że teraz cały smród spoczął na nim. Któryś radny kłamie, bo wątpię, żeby PiS fałszował głos, ale nigdy nic nie wiadomo. Poza tym nie można tego tak zostawić, bo ewidentnie mamy w radzie miasta kłamcę, tak nie może dalej być!
        • Gość: Pinki Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: 82.139.33.* 09.11.07, 16:42
          Przestań łgać.Jemu zależy na wypromowaniu się.Niech publicznie napisze jakie ma
          zarzuty wobec Wójcika?!Tylko takie, że ten jest z Polski i jest stuprocentowym
          Polakiem?
          • Gość: as Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: 193.111.144.* 12.11.07, 09:51
            Każdy zdrowomyślący człowiek nie może uznać, że to wasze głosowanie
            było wolne od... sam nie wiem jak to nazwać... może ktoś celowo
            podmienił kartę, może ktoś się pomylił... a może zdradził kolegów,
            nie wiem. Wiem jednak, że sprawa powinna być wyjaśniona dla dobrego
            wizerunku Rady. Aktualnie Rada skompromitowała się i stała się
            pośmiewiskiem. O tym głosowaniu mogliby w teleekspresie powiedzieć
            jako ciekawostkę z Radomia... Popieram każdego, kto chce
            wyjaśnienia sprawy. Sądzę, że także PiSowi powinno zależeć na
            oczyszczeniu atmosfery z podejrzeń. Tylko ci, którzy mają coś na
            sumieniu ukrywają prawdę i nie chcą jej ujawnienia. Kto się boi
            prawdy? Prawda jest piękna więc dlaczego jej się boicie?
        • Gość: Jacuś zwany Bubuś Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 16:57
          Rzeczywiście. Okazuje się, że nie jest ważne wyjaśnienie tego, czy rzeczywiście był wałek, tylko dokopanie Kluzińskiemu, bo niby się czepia. Dlatego niektórzy próbują wykazać, że to JDK postąpił nie fair, bo wypowiedział się, że wie jak niektórzy radni głosowali. Ponieważ głównym krytykiem JDK jest niejaki Sympatyk PiS vel Pinki jestem skłonny sądzić, że jednak ktoś z PiS kręcił lody, w związku z czym Sympatyk nie jest zainteresowany wyjaśnieniem sprawy. Natomiast opinia pani rzecznik prokuratury nie jest niczym innym, jak tylko jej prywatną opinią. Prokuratura w przypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa powinna z urzędu wszcząć postępowanie a nie dywagować. Czy zaistniało przestępstwo, czy też nie prokurator może wypowiedzieć się jedynie po przeprowadzeniu stosownego postępowania, w formie decyzji procesowej. Dziwię się, że nikt z zainteresowanych, czyli żaden z radnych nie nosi się z zamiarem powiadomienia organów.
          • Gość: Pinki [...] IP: 82.139.33.* 09.11.07, 17:59
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: esmeralda To ja mam pytanko małe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 18:54
      do szanownych znawców prawa:
      W jakiej sytuacji poświadczenie nieprawdy jest przestępstwem?
      Czy, na przykład, gdy poświadczę na piśmie, że dreszcz rozkoszy
      przeszył me ciało na widok nowej bródki jdk, gdym ją podziwiała na
      zdjęciu przy specjalnie jej poświęconym artykule w Echu, to będzie
      przestępstwo, grzech czy zbrodnia?
      Bo coś mi się wydaje, że poświadczenieni nieprawdy w sprawie TAJNEGO
      głosowania, jako pospolite okłamanie kolegów z opozycji, można z
      moim ewentualnym kłamstwem śmiało porównać.
      • Gość: krychna Re: To ja mam pytanko małe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 19:07
        Tajne głosowanie jest tajne do momentu kiedy nie zostaną ogloszone
        wyniki. W momencie kiedy czesc radnych przyznaje sie, ze glosowała
        inaczej, głosowanie winno byc powtorzony. A związku zadnego nie ma
        taka sytuacja z tym, ze dostajesz orgazmu na widok sympatyka.pis i
        jego odgarczkowej nowej fryzurki, a w oswiadczeniu, piszesz, ze
        tylko ci kapnelo troche sluzu.
        • Gość: esmeralda Re: To ja mam pytanko małe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 23:13
          A mnie się wydaje, że tajne głosowanie jest tajne do czasu jego
          odtajnienia przez kompetentny organ, a i to tylko wtedy, gdy jest po
          temu regulaminowy powód, a sposób przeprowadzenia głosowania
          umożliwia rozpoznanie poszczególnych głosujących po samych kartach
          do głosowania. Natomiast wynik głosowania faktycznie jest jawny od
          chwili jego ogłoszenia. Tak w przypadku głosowania tajnego, jak i
          jawnego. Ale może się mylę? Może chłopcy z KR mają już jakieś
          ekspertyzy prawne? A może wywróżą coś z Twojego śluzu, krychna?
          A co do powtórzenia głosowania, to chyba są stosowne procedury,
          które mogą do tego doprowadzić zgodnie z regulaminem i nie jest do
          tego potrzebna zadyma w mediach, toczenie śluzu w politycznej
          gorączce apolitycznych radnych, moralne szantaże i straszenie
          prokuraturą?
      • Gość: Darek Re: To ja mam pytanko małe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 21:18
        Esmeraldo, naprawdę nie widzisz różnicy między "minięciem się z
        prawdą" w jakiejś trywialnej sprawie dnia codziennego (na przykład
        że jadłaś wczoraj kurczaka, a tak naprawdę jadłaś schabowego), a
        świadomym złożeniem nieprawdziwego oświadczenia przez osobę
        publiczną, jaką jest radny? To dotyczy wątpliwości przy wyborze
        przewodniczącego rady miejskiej, a więc funkcjonariusza publicznego.
        Ja chciałbym to wiedzieć i mam nadzieję, że się dowiem. Pozdrawiam!
        • Gość: esmeralda Re: To ja mam pytanko małe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 23:21
          Jeśli wybór był nielegalny, na przykład sfałszowany, to rozwiewanie
          wątpliwości w tej sprawie będzie przedmiotem odpowiedniego
          postępowania, na przykład prokuratorskiego. Natomiast wypisanie
          jakiegoś tam oświadczenia przez osobę publiczną, jeśli oświadczenie
          to nie jest dowodem w jakimkolwiek postępowaniu, ma taki sam status
          prawny jak Twoje oświadczenie o menu wczorajszej kolacji. Jedyną
          różnicą jest to, że konsekwencje kłamstwa w Twoim przypadku będą
          mniej kompromitujące niż konsekwencje kłamstwa osoby publicznej,
          jeśli zostałoby to kłamstwo ujawnione. Ale czy wszyscy politycy nie
          kłamią notorycznie przed wyborcami? To ich zawód przecież.
          • Gość: niekumata Re: To ja mam pytanko małe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 23:54
            A ja to taka głupia jestem, żebym chciała, żeby wszystko było proste i jasne.
            Żeby nikt nie kłamał przed kolegami i żeby wynik głosowania był jednoznaczny.
            Ale widzę, że się muszę wyprowadzić z tego miasta. I kraju.
            Oj, Mamo. Tak mi w głowie namieszałaś tą przyzwoitością, że teraz czuję sie jak
            idiotka. A było mnie wychować tak po prostu, po podwórkowemu. Albo po
            prezydencku.
            • Gość: Pinki [...] IP: 82.139.33.* 10.11.07, 08:21
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: pneuma Re: To ja mam pytanko małe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 12:36
                Pinky wiesz symbolizujesz wszystko co najgorsze, nie wiem, czy to Rydzyk tak na Ciebie wpłynął, czy wspaniałe mowy na szczęscie byłego premiera. Pomimo jednak, ze jesteś osobą nietolerancyjną,wobec wszelkiej inności, potępiasz Żydów, pewnie także gejów, ekologów i "całe inne zło". No i napewno uważasz się za przykłądego katolika. Może weź przykład z Szymona Słupnika i wejdź na niego, oraz ku naszej uciesze nigdy nie schodź, zachowasz się jak prawdziwy, pokorony katolik.
                • Gość: Pinki Re: To ja mam pytanko małe IP: 82.139.33.* 10.11.07, 15:26
                  Wskaż choć jednego słowo, w którym potępiam żydów???Nigdzie takiego
                  nie znajdziesz a właśnie ci, którzy oburzają się kiedy nazywa się ich żydkami są
                  obłudnikami i antysemitami!Ja na ich miejscu byłbym dumny gdyby koś powiedział
                  do mnie żydzie.
                  • Gość: Rad Re: To ja mam pytanko małe IP: *.128.udn.pl 10.11.07, 17:06
                    Dlaczego przestałeś podpisywać się jako "sympatyk.pis"? Wstydzisz
                    się tego co piszesz, czy wreszcie ktoś z twojej partji skopał ci
                    tyłek za kompromitowanie jej?
            • Gość: esmeralda Re: To ja mam pytanko małe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 13:54
              Też bym wolała, żeby radni mieli cywilną odwagę przyznać się do tego
              jak głosowali, nie tylko przed kolegami, ale zwłaszcza przed
              wyborcami. Jednak z jakichś względów polskie prawo przewiduje
              możliwość głosowania tajnego i trzeba umieć to zaakceptować. Z
              jednej strony takie głosowanie może budzić podejrzenie nieczystych
              intencji, z drugiej jednak uwalnia radnych od partyjniackiego
              nacisku, który może być w konflikcie z sumieniem i podjętymi
              względem wyborców zobowiązaniami, że będzie się działało na rzecz
              miasta, a nie interesu swojego ugrupowania. A ja jakoś nie widzę
              specjalnych korzyści z przejmowania władzy w radzie przez
              ugrupowania stanowiące opozycję względem władzy wykonawczej
              prezydenta, które z osobna biorąc reprezentują mniejszości wyborców.
              Jak się temu przyjrzeć pod takim kątem, to wszystko jest proste:
              radni zagłosowali jak chcieli, wybór jest legalny, miastem rządzą
              wybrańcy narodu i tylko niektórym żal, że nie odgrywają roli zgodnej
              z ich ambicjami. Ale to już ich osobisty problem.
              • Gość: krychna Re: To ja mam pytanko małe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 13:59
                A ja podam hipotetyczna sytuacje:
                Jeden z radnych opozycji był TW (PiS o tym wie), piastuje dobrze
                platna posade i naczelnika ma z PiS. Czy wtedy jest wolnosc wyboru?
                Bo wg mnie nie ma. Czy tu glosuje zgodnie z sumieniem? Wg mnie nie,
                bo straci prace, a do tego caly swiat sie dowie, ze byl TW. Czy taki
                scenariusz jest hipotetycznie mozliwy? Nie zaslaniaj sie zatem
                tajnoscia glosowania do obrony sumienia jednostek.
                • Gość: esmeralda Re: To ja mam pytanko małe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 23:50
                  Nie muszę SIĘ zasłaniać, bo sprawa nie mnie dotyczy.
                  Nie muszę zajmować się wszelkimi hipotetycznymi sytuacjami, bo nikt
                  nie jest w stanie choćby skatalogować wszystkich możliwych
                  kombinacji społeczno-polityczno-życiowych.
                  Żadna jednostkowa, hipotetyczna lub realna sytuacja nie jest w
                  stanie przeważyć zasady, która obowiązuje w prawie i dobrze się ma,
                  bo nikt poważny jej nie kwestionuje, ma za to dobre uzasadnienie i
                  demokratyczną tradycję.
                  W ogóle nie muszę się odnosić do Twojej hipotetycznej sytuacji, bo
                  jeśli nie udowodnisz, że jest realna, a nie hipotetyczna w omawianej
                  sprawie, to nie ma żadnego racjonalnego powodu by zajmować się
                  banialukami lub hipotetycznymi oszczerstwami.
                  Jeśli jesteś odważną obrończynią sumienia i dobrze poinformowaną
                  lustratorką życiorysów naszych radnych, to skonkretyzuj swoje
                  zarzuty, zamiast puszczać bąki na forum.
                  Jeśli prawo dopuszczające tajne głosowania w tym kraju Ci się nie
                  podoba, możesz sobie poszukać innego kraju.
                  Droga wolna.
                  • Gość: Krychna Re: To ja mam pytanko małe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 00:03
                    Sama mowilas o szantazu partyjnym, wiec zastanow sie nad szantazem
                    moralnym. Nie rozumiesz jednego-jesli sa podstawy do uniewaznienia
                    glosowania, to trzeba je uniewaznic. Jesli nie podoba ci sie polskie
                    prawo, ktore uznaje osiwadczenia za dowod, zmien kraj:)
                    • Gość: esmeralda Re: To ja mam pytanko małe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 20:04
                      Sęk w tym, że to raczej nie jest dowód, bo dowodem może być tylko
                      coś, co zachodzi w ramach postępowania sądowego lub
                      administracyjnego. Teraz nie ma żadnego postępowania ani przesłanek
                      do jego wszczęcia. Mogłabyś twierdzić, że taką przesłanką są te
                      oświadczenia, ale Ty twierdzisz, że są dowodem. Na ten temat już się
                      wypowiedziała prokuratura, która mogłaby wszcząć stosowne
                      postępowanie i jakoś nie potwierdziła Twojego stanowiska. Więc nie
                      wmawiaj tu komukolwiek, że mówisz o prawie. Mówisz tylko o swojej
                      frustracji, a to jest tylko Twój osobisty problem.
                      • Gość: Krychna Re: To ja mam pytanko małe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 01:53
                        A kiedy to prokuratura zajela jakiekolwiek stanowisko? To byla
                        prywatna opinia pani rzecznik. Nikt nie skladal zadnego wniosku czy
                        doniesienia, aby prokuratura czegokolwiek odmawiala. Takze nie rob
                        ludziom wody z mozgu. Poza tym nie wiesz chyba co to znaczy dowod.
                        Dowodem jest wszystko, co świadczy na korzysc ktorejkolwiek ze stron
                        i nie jest domniemaniem. Dowodem jest wlos, sperma sympatyka na
                        twoich lachach czy oswiadczenie zaparafowane WLASNORECZNYM podpisem.
                        • Gość: esmeralda Re: To ja mam pytanko małe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 13:32
                          Krychna, cóż za agresja! Można by pomyśleć, że to sam Kluzon tak się
                          wzbudził i chamstwo wylewa w bezsilnej złości pod przybranym
                          nickiem. Przecież sam zeznał w prasie, że nie może pogodzić się z
                          wynikiem głosowania.
                          A jeśli opinia rzecznik prokuratury przytoczona w prasie jest jej
                          prywatnym zdaniem, to o ileż bardziej prywatnym i nic nie znaczącym
                          zajściem jest podpisanie oświadczenia łamiącego tajność głosowania?
                          Można w nim napisać co się chce i może być tylko dowodem na
                          inteligencję jednego z radnych, który za pomocą kłamstwa uchronił
                          tajność głosowania przed złamaniem przez rozczarowanych radnych
                          opozycji. A to nie jest przestępstwo. Nie będzie natomiast dowodem w
                          sprawie o sfałszowanie głosowania, bo w tym przypadku dowody muszą
                          być prawdziwe, a nie domniemane przez Kluzona. Jeśli ktoś skłamał w
                          nielegalnym i łamiącym tajność głosowania oświadczeniu, to byłby to
                          wyłącznie dowód na PRAWDZIWOŚĆ i LEGALNOŚĆ wyniku głosowania, bo
                          potwierdziłby liczbę głosów oddanych za wybranym kandydatem.
                          Jeśli jednak wszystkie oświadczenia są prawdziwe, to sfałszowanie
                          głosowania musi zostać udowodnione inaczej niż za pomocą tych
                          oświadczeń, bo sama ich prawdziwość nie może być udowodniona ani pod
                          mikroskopem, ani za pomocą analiz chemicznych, czy jakimkolwiek
                          innym sposobem, który nie odwołuje się do innych dowodów
                          zewnętrznych. Zatem oświadczenia, co do których istnieje uzasadnione
                          domniemanie, że jedno z nich jest fałszywe, nie są wystarczającym
                          dowodem, jeśli już za dowód zostaną uznane w odpowiednim
                          postępowaniu. W rzeczy samej nie są one ŻADNYM dowodem.
                          A co do porady wyjazdu z kraju, to chyba całkiem Ci się pomieszało
                          pod blond grzywką. To Ty uważasz, że coś jest nie w porządku, a mnie
                          tu się podoba, uważam że wszystko, a zwłaszcza wynik głosowania,
                          jest OK i za żadną cenę nie chciałabym przeoczyć tego, jak Kluzon
                          robi z siebie pośmiewisko w radzie, przed prokuratorem i wszędzie,
                          gdzie tylko się pojawi.
                          • Gość: Krychna Re: To ja mam pytanko małe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 16:07
                            Esmeralda, cóż za głupota! Można by pomyśleć, że to sam Wójt tak się
                            wzbudził i chamstwo wylewa w bezsilnej złości pod przybranym
                            nickiem. Opinia rzeczniczki nie ma mocy prawnej, a oświadczenie tak.
                            A to nie jest przestępstwo. Są to dowody jak najbardziej prawdziwe,
                            nawet posiadają własnoręczne podpisy. Jeśli ktoś skłamał w legalnym
                            i niełamiącym tajności głosowania oświadczeniu, to jest to wyłącznie
                            dowód na stwierdzenie nieważności głosowania i konieczność jego
                            powtórzenia, bo nie potwierdza się liczba głosów oddanych za
                            wybranym kandydatem z tymi deklarowanymi. Jeśli jednak wszystkie
                            oświadczenia są prawdziwe, to sfałszowanie głosowania musi zostać
                            powtórzone. Udowodnić inaczej niż za pomocą tych oświadczeń
                            sfałszowania głosowania się nie da, bo żyjemy w demokratycznym
                            państwie prawa, a sama jego prawdziwość nie może być udowodniona ani
                            pod mikroskopem, ani za pomocą analiz chemicznych, czy jakimkolwiek
                            innym sposobem, który odwołuje się do innych dowodów zewnętrznych.
                            Zatem oświadczenia, co do których nie istnieje uzasadnione
                            domniemanie, że jedno z nich jest fałszywe, są wystarczającym
                            dowodem, jeśli już za dowód zostaną uznane w odpowiednim
                            postępowaniu. W rzeczy samej są one dowodem. A co do porady wyjazdu
                            z kraju, to chyba całkiem Ci się pomieszało pod grzywką. To Ty
                            uważasz, że coś jest ok pomimo syfu, a mnie tu się podoba i uważam,
                            że wynik głosowania jest manipulacją i za żadną cenę nie chciałabym
                            przeoczyć tego, jak Wójt robi z siebie pośmiewisko w radzie, przed
                            prokuratorem i wszędzie, gdzie tylko się pojawi.
                            • Gość: esmeralda Re: To ja mam pytanko małe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 18:10
                              Krychna, nie udawaj większej blondynki niż jesteś, bo to raczej
                              niemożliwe. Chyba nikt poza Tobą, nie myśli, że oświadczenia są
                              sfałszowane. One mogą być jak najbardziej autentyczne, a
                              jednocześnie nieprawdziwe, to znaczy poświadczające nieprawdę.
                              Ponieważ nie zostały złożone w trakcie postępowania w jakiejkolwiek
                              sprawie, na przykład w sprawie o sfałszowanie wyniku wyboru w
                              radzie, ich nieprawdziwość, w sensie poświadczania nieprawdy, nie
                              jest żadnym przestępstwem. Przestępstwem byłoby dopiero składanie
                              fałszywych zeznań, w tym podpisywanie nieprawdziwych oświadczeń,
                              jeśli miałyby one być składane w trakcie postępowania
                              wyjaśniającego, a ich nieprawdziwość mogłaby utrudnić to
                              postępowanie. Poświadczenie nieprawdy mogłoby też być przestępstwem,
                              gdyby wyrządziło komuś szkodę na skutek wprowadzenia w błąd jakiegoś
                              organu administracji rozstrzygającego sprawę dotyczącą czyjegoś
                              interesu. Nic takiego nie występuje w omawianej sprawie.
                              Przedmiotowe oświadczenia były składane poza jakimkolwiek
                              postępowaniem i dlatego za ich niezgodność z prawdą nikomu nie grozi
                              żadna sankcja. Mało tego, ich składanie poza jakimkolwiek
                              postępowaniem i bez uprzedniego odtajnienia głosowania łamie tajność
                              tego głosowania i jako takie jest niedopuszczalne. A pisanie prawdy
                              w przypadku gdy regulaminem nakazane jest milczenie, jest tak samo
                              niedopuszczalne jak kłamstwo w tym przypadku.
                              To wszystko jest pewnie za skomplikowane dla blondynek i chłopców z
                              KR, ale wszyscy pozostali zapewne rozumieją to i bez rozwlekłych
                              wyjaśnień.
                              Poza tym, to Ty, zachowujesz się po chamsku pisząc o moim śluzie,
                              spermie sympatyka na mojej garderobie itp produktach chorej,
                              sfrustrowanej wyobraźni szczeniaków bawiących się w politykę na
                              forum. A kim naprawdę jesteś, to chyba jest już jasne dla wszystkich.
    • Gość: kontako Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.tkdami.net 10.11.07, 14:17
      pan Kluzinski dopuscil sie przestepstwa, zbierajac osoiadczenia o
      tym jak kto glosowal i zmuszajac jedna z tych osob(osobe zaufania
      publicznego-radnego) do poswiadczenia nieprawdy, o ile nie zrobi
      tego pis to oskarze go ja z oskarzenia prywatnego i pozbawie mandatu
      osobe tego nie godna jaka jest ten pan, rozumy pozjadal i dopuszcza
      sie przestepstw!
      • Gość: Jacuś zwany Bubuś Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 15:12
        Nie strasz, nie strasz, bo się zes.... Możesz panu Kluzińskiemu skoczyć tam gdzie wiesz. Owszem, prywatny akt oskarżenia można skierować, ale dopiero wówczas, kiedy prokuratura nie dopatrzy się przestępstwa i umorzy postępowanie. Jak na razie nic nie wskazuje, żeby miała się tym tematem zająć. A swoją drogą chciałbym widzieć jak kierujesz swój prywatny akt oskarżenia, bo mógłbym dowiedzieć się kto jest tym wybitnym prawnikiem i zarazem pieniaczem, opluwającym ludzi. Na marginesie powiem ci, że pomawianie bliźnixh przed organami o takie postępowanie, które może narazić ich na odpowiedzialność karną lub dyscyplinarną jest traktowane jako przestępstwo. Więc proszę wal, po nazwisku, do prokuratury, że Kluziński i tak dalej... Śmiało.
        • Gość: Pinki [...] IP: 82.139.33.* 10.11.07, 15:28
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Jacuś zwany Bubuś Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 16:07
            Zostawiam to twojej inwencji zakompleksiony, żałosny chamie.
          • Gość: Rad Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.128.udn.pl 10.11.07, 17:10
            Sympatyku, dlaczego przestałeś podpisywać się jako "sympatyk.pis"?
            Wstydzisz się tego co piszesz, czy wreszcie ktoś z twojej partji
            skopał ci tyłek za kompromitowanie jej?

    • Gość: mała Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.internet.radom.pl 10.11.07, 17:41
      a po mojemu moglo byc tak grupa kilku radnych dogadala sie z pis za
      cos a potem mogli mowic ze widzieli swoje kartki i przykryli kogos
      kto za ich wiedza zaglosowal za wojcikiem.
    • Gość: mała Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.internet.radom.pl 10.11.07, 17:41
      i obserwujmy bacznie kto z radnych cos teraz dostanie
    • Gość: neli Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 19:48
      pis to efekt synergiczny
      • sumieniepisu Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? 11.11.07, 20:13
        W tym tygodniu sprawa może się wyjaśnić.
    • Gość: spokojny Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 09:07
      A ja tam czekam na to, co zrobi Wójcik i prokuratura. Do tego czasu
      chyba nie ma co bić piany. Wierzę, że prawo i sprawiedliwość
      zatriumfuje.
    • Gość: antykrytykant Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.tkdami.net 12.11.07, 18:58
      Szczerze mam dość czytania wpisów wiecznych malkontentów.
      Na wszystkim się znają, wszystko wiedzą - alfy i omegi.
      Mam dość pomyj wylewanych na wszystkich uczestników mających inne
      zdanie i na wszystko co o czym się tu dyskutuje.
      Z prawa w lewo, z lewa w prawo: dowalić, dokopać, pomówić, oblać
      błotem i tak zostawić.
      Żadnych wartości i żadnych zasad.
      Mam dość i od dzisiaj przestaję być uczestnikiem tego szamba.
      Oblewajcie dalej wzajemnie.
      Adminie i Wyborczo! Czas chyba powoli się zwijać, zanim to forum
      sięgnie głebokiego, gów.nianego dna. Włosek na którym wisicie pęknie
      i wszyscy razem wpadniecie w ten cuchnący dół. No chyba, że jest to
      wasze naturalne środowisko ...
      • Gość: krytykant Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 20:45
        Sympatyku! Pinki! Wyluzuj! Nie chcesz czytać? Nie czytaj! Nie ma
        obowiązku. Nie ma też obowiązku pisać. Będzie spokojniej. Rada
        praktyczna: jak widzisz gdzieś w temacie Rada Miejska, Kluziński,
        Wójcik, PIS, nie zaglądaj do tego wniosku. Te tematy są dla ludzi o
        silnych nerwach. Pozdrawiam! Krytykant.

        P.S. Wklejanie w kilku miejscach tego samego postu jest naruszeniem
        regulaminu forum. Nie rób tego!
      • Gość: m Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.128.udn.pl 12.11.07, 23:26
        Gość portalu: antykrytykant napisał(a):

        > Szczerze mam dość czytania wpisów wiecznych malkontentów.

        A ja mam dosc wiecznego lizusostwa w strone pisu

        > Na wszystkim się znają, wszystko wiedzą - alfy i omegi.

        jak widac na czyms tam sie znaja, skoro maja pomysly lepsze od wladz
        miasta

        > Mam dość pomyj wylewanych na wszystkich uczestników mających inne
        > zdanie i na wszystko co o czym się tu dyskutuje.

        pomyje jak na razie wylewa tutaj tylko taki jeden sympatyzujacy z
        pisem dupek

        > Z prawa w lewo, z lewa w prawo: dowalić, dokopać, pomówić, oblać
        > błotem i tak zostawić.

        jw.

        > Żadnych wartości i żadnych zasad.

        o, tu jest ciekawy punkt. proponuje poczytac wypowiedzi radnych
        morgan i kowalskiego. oni maja nie lada moralnosc

        > Mam dość i od dzisiaj przestaję być uczestnikiem tego szamba.

        jakos ci nie wierze ;)

        > Oblewajcie dalej wzajemnie.

        yyyy, nie zrozumialem

        > Adminie i Wyborczo! Czas chyba powoli się zwijać, zanim to forum
        > sięgnie głebokiego, gów.nianego dna. Włosek na którym wisicie
        pęknie
        > i wszyscy razem wpadniecie w ten cuchnący dół. No chyba, że jest
        to
        > wasze naturalne środowisko ...

        nei znam danych, ale mam wrazenie, ze forum sie rozwija zamiast
        zwijac, takze co najwyzej mozemy pozegnac ciebie.
        pozdro
    • Gość: :) Esmeralda, krytykant i Krychna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 13:39
      Polecam gorąco link:

      13k.pl/-/sugestia.php
      • Gość: ucony Re: Esmeralda, krytykant i Krychna IP: 82.139.35.* 13.11.07, 17:53
        Słyszałem że ufoludek oddał 15 głos na Wójcika.I terz problem ufo
        odleciało i winnego NI MA !
    • Gość: ciekawy Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 19:55
      Czy w świetle ostatnich wydarzeń z głosowaniem w Radzie (głos p. Lisickiej za podatkiem "deszczowym") nie powinno się wrócić do sprawy głosowania na Przewodniczącego Rady? Czy prokuratura nie powinna wszcząć postępowania z urzędu?
    • Gość: as Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.tkdami.net 01.03.08, 21:03
      oj odgrzewasz juz dawno zjedzona kielbase, wiesiu, musisz sie
      pogodzic z tym,ze inni w radzie tez maja swoje zdanie,a Ty bys
      chcial miec wladze absolutna i do tego nad radnymi tez, a z urny
      wyjeto 15 glosow,nawet wiem czyje to byly,ale jak chcesz byc dalej
      skompromitowany to draz ten temat!...he,he
      • Gość: ri Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 21:18
        no przecież wiadomo czyj głos. ale to chyba bezprawne było, nie?
        • Gość: matematyk Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.tkdami.net 01.03.08, 21:54
          W demokratycznym kraju sprawę wyjaśniłby prokurator, ale u nas nie
          demokracja tylko pajdokracja, piaskownice, piłeczka, muzyka na
          wybrukowanym trawniku, zabawa.
          • Gość: rycyna Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.tkdami.net 02.03.08, 02:39
            Oliwa nie rychliwa ale sprawiedliwa i na wierzch wypływa...
            • Gość: oliva Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.radom.vectranet.pl 11.02.09, 23:56
              Czyżby już?
              • Gość: 15 Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.radom.vectranet.pl 14.02.10, 13:10
                Wszysztko się wydało, wszystko jasne...
            • Gość: :((( Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.radom.vectranet.pl 14.02.10, 14:24
              Kaczyński ma haka na marszałka Komorowskiego oraz ministra Radka
              Sikorskiego. Wie ale na razie nie powie o co chodzi ? Kiedy w tym
              kraju będzie normalnie ?
              • Gość: Ja Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: 77.255.56.* 14.02.10, 16:47
                Postępowanie Kaczyńskiego jest żenujące. Postąpił jak gnida,
                puszczająca śmierdzącego bąka. Skoro zna fakty kompromitujące
                Sikorskiego, to niech je ujawni, a nie zasłania się tajemnicą
                państwową. Zresztą on tyle razy już kłamał ( jak brat będzie
                prezydentem, ja nie będę premierem, nie wejdziemy w koalicje z
                Samoobroną ), że nikt o zdrowych zmysłach mu nie wierzy. A ja też mam
                haki na Prezesa i je ujawnie. Na przykład papa Kaczyńskich,
                prominentny działacz PZPR, co to załapał się na mieszkanko w stolicy,
                albo praca doktorska braciszka z elementami marksizmu i leninizmu...
                Apropos, czy ten zwolennik załatwiania przeciwników metodą hakową nie
                będzie miał wkrótce wykładu w Radomiu nt. Czy Polska jest państwem
                prawa ? Myślał by kto, ubrał się diabeł w ornat i ogonem dzwoni.
                Fajnego macie prezesa pisiaki, nie ma co, człowiek honoru. Jak
                Ziobro, nagrywający swojego kolegę Leppera.


                • Gość: fuj Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.radom.vectranet.pl 14.02.10, 16:52
                  W czasie kampanii wyborczej dowiemy się pewnie wielu ciekawych rzeczy. Sztaby
                  wyborcze najpierw powinny wyczyścićBrudy we własnych szeregach.
    • Gość: . Re: Skąd się wziął piętnasty głos na Wójcika? IP: *.radom.vectranet.pl 19.11.10, 00:53
      .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka