Gość: Yautja Krupnik IP: *.ssp.dialog.net.pl 15 lat temu ...i o top chodzi!!! :-).... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tekisk Re: Krupnik IP: *.lupro.net 15 lat temu Krok po kruku, jasno wyjaśnione- szczególnie dla początkujących. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob Krupnik soli się na końcu, przed podaniem IP: 217.96.70.* 15 lat temu inaczej zupa nam zciemnieje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yossarian Krupnik IP: *.238.78.86.ip.airbites.pl 15 lat temu Kilka razy robiłem już tę zupę ściśle według podanego wyżej przepisu - i za każdym razem efekt jest po prostu BAJECZNY :) Zupka - to smak dzieciństwa, smak potraw gotowanych na babcinym "prawdziwym" piecu... Dziękuję... Odpowiedz Link Zgłoś
rybaa25 Re: Krupnik 15 lat temu Ja jestem marną kucharką i nie lubie kaszy. Podam wam przepis na krupnik dla leniwych. Gotuje mięso, wrzucam kostkę rosołową, najlepiej cielęcą, dodaje pół torebki mrożonej włoszczyzny /chyba hortex/, parę ziemniaków drobno pokrojonych, przyprawy i na koniec płatki owsiane. PYCHA. Niech ktos spróbuje i powie mi czy tylko u mnie w domu to lubią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maggi Re: Krupnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13 lat temu Płatki owsiane to ciekawa koncepcja, ale warzywa z mrożonki! Nie twierdzę, że nigdy nie jadłam mrożonek, ale po co używać ich jeszcze do zupy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Krupnik IP: *.chelm.mm.pl 11 lat temu akurat mrożonki są bardzo zdrowe, zapytaj jakiegokolwiek dietetyka czy lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malinka Krupnik IP: *.xdsl.centertel.pl 14 lat temu ale niektórym lepiej wytłumaczyć jak krowie na rowie, niż mieliby np przypalić kaszę w zupie...;) Odpowiedz Link Zgłoś
avvg Re: Krupnik 13 lat temu Szumowin się nie zdejmuje, przecież to samo białko! Kto pisał ten przepis, osoba mająca coś wspólnego z jedzeniem czy jakiś dziennikarzyna z działu motoryzacyjnego, któremu akurat się trafiło zastępstwo, i na spółkę z koleżanką od błyszczyków coś musieli wysmarować, bo szef kazał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maggi Re: Krupnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13 lat temu Albo kto widział wyrzucać cebulę, najbardziej wartościowe warzywo, zwłaszcza po ugotowaniu. Ja też nigdy nie zdejmuję szumowin, nigdy bym nie wymyśliła, że to ugotowana krew. Zresztą co za różnica, kaszanka też ją zawiera, a jest pyszna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wed Re: Krupnik IP: 89.77.34.* 12 lat temu Śmieszny to Ty jesteś marny prowokarzyno:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Krupnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13 lat temu samo białko?!Przecież szumowiny to krew? Ja tam wolę białko w postaci mięska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: Krupnik IP: *.toya.net.pl 13 lat temu Na zdjeciu widac ,ze to gesta niejadalna breja.nawet pietruszka nie opada.Fuj. Komus zupa pomylila sie z sosem. Odpowiedz Link Zgłoś
f.l.y Re: Krupnik 13 lat temu moja babcia dodawała do krupniku liść białej kapusty, ja dodaję trochę szatkowanej białej kapusty, czasami 4 mrożone grzybki lub suszone, czasami garść fasoli szparagowej, czasem groszek.. czy to dalej jest krupnik, nie wiem, ale jest smaczny :) Odpowiedz Link Zgłoś
dominikjandomin Re: Krupnik 13 lat temu Gość portalu: ula napisał(a): > Na zdjeciu widac ,ze to gesta > niejadalna breja.nawet pietruszka nie opada. O to chodzi - zupy mają być gęste, a nie lurowate. Lurowata zupa jest świadectwem skąpstwa gospodyni, która wodą ludzi karmi. Nadaje się może dla odchudzających się kobiet, ale nie dla facetów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darkucharski Re: Krupnik IP: 91.123.164.* 13 lat temu Zgadzam się z kolegą. Zupa to nie woda w czystej postaci tylko. Ja wolę krupniczek raczej gęsty, no i z wkładką. Tak, to jest jednak potrawa dla pracujących na świeżym powietrzu mężczyzn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Krupnik IP: *.toya.net.pl 13 lat temu Dominiku gesta to nie znaczy ,ze sos. Nie mowie o wodnistej ,ale zawiesistej. Odpowiedz Link Zgłoś
wolny_polak Krupnik 11 lat temu Mam wielka ochote na krupnik. Nie jadlem lata cale, wiec zaczalem szukac przepisu na sieci. Znalazlem ten i przypomnial mi typowa polska ksiazke kucharska. Za cholere nie mozna zrozumiec co autorka chce przekazac. Brakuje krokow w tym przepisie, a niektore sa nie po kolei. Podawac nakazuje przed zakonczeniem gotowania. Co za okropienstwo w Polsce z niemoznoscia napisania prostego tekstu, prostej instrukcji. Nie dziwota, ze w Polsce bezsensowna biurokracja na prawo i lewo, calkowity brak logiki, w kuchni i poza nia. Przykladem Panie w konsulacie polskim, zapewne krupnik tez potrafia ugotowac, ale logicznych instrukcji w zadnej sprawie nie sa w stanie wydac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luuu Krupnik IP: *.warszawa.vectranet.pl 10 lat temu Uwielbiam krupnik, szczególnie w zimowe dni....Każdy ma swoją wersję ulubionej zupy. Ja często gotuję krupnik z koprem w włoskim nieidealniemegafajnie.blogspot.com/2013/03/krupnik-z-koprem-woskim.html Odpowiedz Link Zgłoś