Dodaj do ulubionych

Radom może być jak Northampton

11.11.07, 19:12
* można było dojechać rowerem z południa na Michałów,

Wiosną tego roku przesłaliśmy jako Bractwo Rowerowe do MPU pomysł którędy min.
ta droga rowerowa mogłaby biec.
Składałaby się z dwóch odcinków:
www.bractworowerowe.ats.pl/index.php?id=359
Via Academica - Michałów-Akademickie-śródmieście - ulicą Chrobrego (część już
istnieje), Plac Jagieloński

oraz
Via Meridiana - Południe-śródmieście - wzdłuż linii kolejowej (po stronie
zachodniej), z przejściem nad aleją Grzecznarowskiego, dalej ulicami Broni,
Jaracza, Moniuszki.

* szkoły utworzyły miejsca na przechowywanie rowerów tak, aby uczniowie mieli
je gdzie bezpiecznie zostawić na czas lekcji

Dostaliśmy już kilka e-mail w tej sprawie, prosili o nie uczniowie PG 13, PG 6
oraz IV LO im. Tytusa Chałubińskiego.
Kiedyś taka przechowalnia funkcjonowała przy LO im. Jana Kochanowskiego,
niestety po śmierci prof. Ciurlika przeszła w niebyt.
Obserwuj wątek
    • kuba_dki Może być... 11.11.07, 21:26
      Radom może być jak Northampton, bo nie będzie miało Polskiej Ligi
      Siatkówki!!!
      Tego jeszcze nie było! Podobno Jadar może przenieść sie do Kielc.
      Niewykluczone, że ta futurystyczna wydawałoby się opowieść zmieni
      się za pół roku w rzeczywistość
      zainteresowanych odsyłam na www.sportradom.pl
      • tomus2221 Re: Może być... 11.11.07, 21:46
        Ja w Radomiu życzyłbym sobie na początek:
        -przede wszystkim,żeby było czyściej:ulice,parki
        -gładszych ulic:):):) i szybszych remontów:)
        -niech się budują galerie handlowe,a w nich dobre sklepy:)
        -jeszcze więcej więcej więcej klubów,pubów,dyskotek z prawdziwego
        zdarzenia:)
        -Scieżek rowerowych!!!!!!!!!
      • Gość: WR Już niedługo.... IP: *.tkdami.net 11.11.07, 21:56
        ...w Radomiu będziemy jeździć tylko na rowerach bo przy takim tempie
        upadku miasta zostanie nam tylko taki pojazd. Również po takich
        ulicach jakie funduje nam za ciężkie miliony ekipa Kosztowniaka
        samochodami nie da się jeździć. A za przykłady i pomysły dziękujemy.
        Nic nowego. Dobrze byłoby gdyby głupawi dziennikarze Wyborczej
        zaczęli pisać o sytuacji w regionach, o dyskryminacji Radomia w Woj.
        Mazowieckim i o rzeczywistych powodach upadku Radomia a nie sięgać
        po przykłady z wysp. Ale oni widocznie są ślepi, głusi i...
        tchórzliwi bo pewnie mają zakaz z centrali na poruszanie tematów
        dużych, prawdziwych i niewygodnych dla rządzących. Lepiej pisać o
        głupstwach.
        • Gość: Xerxes Re: Już niedługo.... IP: 212.160.172.* 12.11.07, 12:29
          Zamiast siedzieć na dupie i tylko narzekać, wziąłbyś się do jakiejś
          roboty. O tych wszystkich tematach gazety piszą już od dawna, ale
          przecież czytanie gazet dla ciebie, to straaaaaszna robota.
          A może, jak nie mamy pomysłów na to, jak poprawić coś w Radomiu,
          podpatrzyć jak to robią inni? Chętnie bym poczytał, jak gospodarują
          się chociażby w Czechach, Holandii czy Belgii. Dlaczego tam jest tak
          czysto na ulicy, a w Radomiu brudy? Dlaczego tam miasta żyją po
          20:00, a w Radomiu tylko hula wiatr?
          Jak wyprowadzasz psa, to weź ze sobą łopatkę i torebkę foliową, a
          jak pijesz z kumplami "pywko", to nie wyrzucaj butelki w krzaki,
          tylko do śmietnika.

    • zielonaofca Radom może być jak Northampton 11.11.07, 23:01
      Witam. Jestem rodowitą Radomianka, obecnie jednak od ponad roku
      mieszkam w Northampton. Z powodzeniem mozna stwierdzic, że
      Northampton jest miastem podobnym do Radomia - szczególnie jeśli
      chodzi o wielkość, bądż odległość od stolicy. Jednak różnic jest
      naprawde wiele. Przede wszystkim jeśli chodzi o życie miasta. W
      Northampton cały czas coś sie dzieje, jest to miasto tętniące
      życiem, ludzie na ulicach, kina, koncerty na żywo niemalże w każdym
      pubie. W nocy po mieście przemieszcza sie mnóstwo osób , nie tylko
      młodych, ale i starszych. Poza tym jeśli chodzi o sprawy urzędowe
      takie jak załatwienie sprawy w banku - nigdy nie poczułam sie
      przedmiotowo w żadnej instytucji. Ludzie są tutaj pomocni, chętni i
      co bardzo ważne - nie narzekają na wszystko. Pracę może znależć
      osoba w każdym wieku. Ja cały czas pracuję w tym samym miejscu od
      momentu przyjazdu tutaj. Jestem zadowolona bo znalazłam ją 2 dni po
      przyjeździe do Anglii. Jest tu wiecej możliwości dla mlodych ludzi -
      trzeba tylko chcieć. Poza tym w okolicy jest wiele ciekawych miejsc -
      mozna zwiedzić np. rezydencję księżnej Diany, pojechać na
      przepiękną farmę motyli w Stradford upon Avon, czy odpocząc nad
      jeziorem w Country Parku niedaleko Northampton. Parki również
      wyglądają inaczej niż w Radomiu , tak jak pisała Pani Małgosia -
      mozna zagrać w nich w piłke, pójść na kort tenisowy,zrobić sobie
      grilla ze znajomymi czy zwyczajnie pospacerować. Scieżki rowerowe są
      widoczne w mieście, jak również światła z wizerunkiem roweru na
      przejściu dla pieszych. We wrzesniu można podziwiać latające balony -
      coroczny rytuał zwany "Świetem Balonów".
      Zarobki młodego człowieka pozwalają nie tylko na wynajęcie
      mieszkania, zapewnienie sobie środków do zycia, ale i na drobne
      przyjemności.Uważam, że i Radom ma szanse na polepszenie - trzeba
      tylko chcieć. ale mimo, że czasem tęsknie za rodziną, znajomymi czy
      miejscami z rodzinnego miasta, wiem, że na pewno na dzień dzisiejszy
      nie wracam. Zostaję tutaj - nie wiem jak długo - czas pokaże- ale
      wiem jedno - Anglia dała mi bardzo duzo. pozdrawiam
    • Gość: emigrant Radom może być jak Northampton IP: 89.207.58.* 14.11.07, 10:38
      Nie narzekajmy na Nasz Radom. Takich miast w Polsce sa tysiace.
      Zapytajcie kogos z Warszawy, Gdanska, Krakowa, Poznania czy
      Wroclawia o to czy im sie podoba wlasne miasto. Tez beda narzekac.
      To taki sposob na Nasze zycie- byc wiecznie niezadowolonym. Przed
      przystapieniem do naprawiania Radomia, czy robienia z Niego drugiego
      Northampton zacznijmy od siebie. Sprobujmy tak jak Anglicy czy
      Irlandczycy czesciej usmiechac sie do nieznajomych na ulicy, nauczmy
      sie od nich serdecznosci i uczynnosci. Dajmy szanse Naszym wladzom,
      zeby pokazaly czy dobrze wybralismy (bo to przeciez my a nie kto
      inny tego dokonal), nie oceniajmy ich w momencie wyboru lub w
      krotkim czasie. Ponadto w Radomiu, trzeba to sobie uzmyslowic,
      najbardziej brakuje przemyslu. Bez tego Nasze Miasto nigdy sie nie
      bedzie rozwijalo. Nie liczmy na to. Dopoki handel i banki sa jedynym
      zrodlem dochodu dla mieszkancow nie bedzie lepiej. Wrecz nawet moze
      dojsc do sytuacji, ze wrocimy do epoki handlu wymiennego, a za
      towary wymienne nie da sie remontowac, rozbudowywac, upiekszac itd.
      Kocham Nasze miasto, chociaz sytuacja zmusila mnie do emigracji.
      Bardzo wierze, ze jak zaczniemy pozytywniej myslec to i Radom wyda
      nam sie piekniejszy. Moze, tak jak ja, trzeba z niego wyjechac, zeby
      zobaczyc, ze nie jest tak strasznie.
      Komentujac natomiast artykul. Rzeczywiscie zgadzam sie, ze
      dziennikarze powinni sie zajmowac konkretami. Dwutygodniowy pobyt w
      Anglii moze jedynie dac mgliste pojecie o tym co sie tam dzieje.
      Dziennikarka nie moze urastac do roli eksperta w przypadku, kiedy
      odwiedzila kogos znajomego z Polski i najprawdopodobniej nawet nie
      rozmawiala z nikim z wladz miasta itp. Ponadto duza liczba Radomian,
      ktora wlasnie przebywa na emigracji mialaby na pewno wiecej do
      powiedzenia od tej Pani. Niestety my w przeciwienstwie do niej
      musimy pracowac, a nie wymyslac bzdurne blogi i artykuly.
      Przepraszam za brak polskich liter.
      • Gość: wiki Re: Radom może być jak Northampton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 20:45
        Zgadam się z Emigrantem.Ale to nie dziennikarka odwiedziła kogoś
        znajomego w Anglii tylko to jest akcja całej Gazety Wyborczej.
        Uważam zresztą, że bez sensu całkiem.Inne kraje, inne pieniądze,
        inna kultura. Dlaczego na siłę trzeba nam wmawiać że u nas będzie
        tak samo? Nigdy Polska nie będzie Anglią. A poetm takie głupie
        wnioski pani Rusek typu: u nas też można od razu zaadaptować obiekty
        poprzemysłowe na galerie. Puknij się kobieto w głowę, co ty piszesz.
        Zresztą tak mało głosów ba tym forum na temat tej kcji świadczy jak
        niewiele osob czyta te artykuŁy i jak niewiele osÓb to całe
        Northampton obchodzi.Zajmijmy się lepiej problemem kiedy skończą sie
        remonty drogowe w Radomiu i o tym piszmy w gazecie, a nie o
        angielskim mieście, które dzięki aż dwutygodniowemu pobytowi
        dziennikarki i kilku banalnych rozmowach z tamtymi władzami ma stać
        sie dla nas wzorcem. Śmieszne to i smutne."Gazeta" ma pieniądze to
        je wydaje na wyjazdy ziennikarzy. Tylko po co? Po to żeby bić pianę,
        że na Zachodzie jest lepiej? To już wiadomo od dawna.Bardzo nieudana
        i niepotrzebna akcja.
    • sono_andrzej Re: Radom może być jak Northampton 18.11.07, 20:19
      Weźmy się do roboty... Łatwo powiedzieć, tylko gorzej z realizacją.
      Co można zrobić w Radomiu skoro często władze miasta nie chcą w
      ogóle z mieszkańcami rozmawiać.

      Wystarczy wziąć pod lupę tak coś oczywistego jak ścieżki rowerowe.
      Dlaczego nikt nie pyta mieszkańców o ich układ, którędy by chcieli
      jeździć. Odnoszę wrażenie, że te ścieżki rowerowe to są tzw.
      prezydenckie robione przez prezydenta i dla niego. Przykładowo
      przytoczona przez Pitagora Via Academica. Ścieżka na Michałów mogła
      powstać jeszcze w tym roku, ale władze wymyśliły, że ścieżka
      powstanie po wschodniej stronie Mieszka I, gdzie nic nie ma, nawet
      chodnika i wszystko trzeba robić od podstaw. Podczas gdy po drugiej
      stronie ulicy jest osiedle, pawilony i szeroki chodnik. jednym
      słowem ręce opadają.

      Druga sprawa to autobusy miejskie. Ile to różnych było pism, próśb i
      podań do MZDiK by wreszcie linia nr 6 w tzw. międzyszczyciu jeździła
      częściej lub przynajmniej była obsługiwana autobusami
      wielkopojemnymi. Od pierwszych działań minęło już chyba ze 4 lata i
      nic w tej sprawie nie zrobiono, a MZDiK cały czas się przygląda i
      analizuje.

      Podobnych przykładów z życia codziennego zwykłego mieszkańca można
      by było jeszcze wymieniać. Jeżeli mieszkancy chcą coś robić, działać
      to czemu władza samorządowa ich nie słucha???

      Radom napewno nie będzie jak Northampton bo my Radomianie mamy inną
      mentalność. Zbyt dużo jest jeszcze w nas egoizmu, prywaty i przekory.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka