Dodaj do ulubionych

Czy komendant Chaniecki krył przestępcę?

22.11.07, 22:19
Szok. Jestem przekonany, że w policji są jednak ludzie, którzy nie
mają podobnych epizodów na swoim koncie i mogą zajmować tak wysokie
funkcje, jak komendant miejski w dwustutysięcznym mieście. Jak
rozumiem komendant Chaniecki dementuje tylko jeden zarzut, a nie
całą sprawę, więc jutro jego rezygnacja powinna leżeć na biurku
przełożonego (choćby dla dobra samej policji). A jak się tam nie
znajdzie, to powinien zostać natychmiast odwołany. Pozostaje też
jeszcze odpowiedzialność osoby, która go na to stanowisko mianowała -
przecież, jak mówi sam Chaniecki, materiały o sprawie cały czas
były w jego teczce!
Obserwuj wątek
    • Gość: zzxx Re: Czy komendant Chaniecki krył przestępcę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 04:28
      Nie przesadzasz ? Masz racje, ze pewnie jest dużo ludzi "czystszych", ale tez kwestia umiejętności - być może ktoś zdecydował, że 20 lat to dużo na poprawę?
      Z drugiej strony, pewnie jednak powinien zrezygnować - ale nie w blasku fleszy, jako "potworny" przestępca.
    • Gość: okazjonalny gość Czy komendant Chaniecki krył przestępcę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 06:53
      A gdzi słynne zdanie wszystkich "notabli" z problemami"to sprawa
      polityczna.Opozycja chce mnie zniszczyć!"Tylko teraz która?A gazetę
      trzeba zgłosić do prokuratury o szkalowanie,ale samemu zawiesić się
      w obowiązkach do czasu wyjaśnienia sprawy.Tak się robi w
      cywilizowanym świecie panie komendancie.No tak ale Wam to tylko
      deszcz pada.Honor?
    • Gość: cukier w cukrze Re: Czy komendant Chaniecki krył przestępcę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.07, 07:54
      facet sprawiał wrażenie porządnego gościa. a tu masz. i wcale temu
      nie zaprzecza,twierdzi tylko że są jakieś nieścisłości.
      i następny po generale!!!
    • Gość: haj Doktorek a Ty czysty bez grzechu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.07, 08:01
      nigdy nic nie zrobiłeś? a może nie pamietasz bo np. za duzo wypiłeś
      pokażcie człowieka a paragraf się znajdzie.Wystarczy zobaczyć jak
      spadłoa przestępczość a że goni do roboty ludzi to źle?zamiast
      wystawać po klatkach sa widoczni ja to widze na ustroniu a że
      doktorek rąbnął lizaka ze sklepu ale miał wtedy za mało lat trzeba
      go teraz dopaść.Ludzie opamiętania!!!!!!!!!!
      • Gość: już były milicjant Re: Doktorek a Ty czysty bez grzechu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 08:52
        Ja wiem jedno - nie ma dymu bez ognia ! To było przestępstwo
        kryminalne przecież. Człowiek nie żyje - czy to jest nic - lizak w
        sklepie????????
      • Gość: Ja Re: Doktorek a Ty czysty bez grzechu? IP: 80.249.4.* 23.11.07, 08:54
        To bardzo smutne że człowiek zajmujący tak wysokie stanowisko miał takie poważne
        zarzuty w przeszłości. Jak by na całą sprawę nie patrzeć coś jest na rzeczy i
        ktoś mataczył w tej sprawie, a co na to rodzina zabitego chłopaka i dziewczyna
        która odniosła obrażenia
        • Gość: traper Re: Doktorek a Ty czysty bez grzechu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 18:26
          oj biedny narodzie. Już swoją klasę i mądrość pokazaliście podczas
          wyborów samorządowych w ubiegłym roku wybierając człowieka bez
          doświadczenia zawodowego i życiowego na prezydenta.A co do sprawy
          nad którą tak mocno dyskutujecie jakby był skazany albo miał
          prawomocny wyrok nie funkcjonował by w organach milicji, policji a
          tym bardziej nie zostałby komendantem nawet najmniejszego
          komisariatu.Po jakimś czasie sprawa się wyjaśni na korzyść
          komendanta ale błoto które "mądry" naród wylał na niego
          zostanie.Żenada
          • sono_andrzej Re: Doktorek a Ty czysty bez grzechu? 24.11.07, 14:17
            Cenię komendanta Chanieckiego. Czytałem owy artykuł. Uważam, że jest
            to niepotrzebne bicie piany. Milicja Obywatelska to przeszłość.
            Komendant służy już w Policji i dobrze służy. Skorzystał z abolicji
            i dlatego nie powinien nikt już do tej sprawy wracać.
            Jeżeli nawet ktoś chciałby odgrzewać tego kotleta, to trzeba całe
            postępowanie raz jeszcze przeprowadzić. Zapewne wielu ze świadków
            mało pamięta lub może nawet któryś nie żyje.

            Zatem nie widzę sensu wracania do tej sprawy.
            • Gość: bez podpisu Re: Doktorek a Ty czysty bez grzechu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 14:39
              a ty jesteś niedrodnym dzieckiem wybiórczej z tą filozofią amnezji i abolicji.
              gdyby nie było to prawdą,to na drugi dzień powinien skierowac sprawę do
              prokuratury o zniesławienie. a on co. mówi o jakiś niescisłościach!
    • Gość: lio Re: Czy komendant Chaniecki krył przestępcę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 20:57
      jak Ty tak leczysz jak komentujesz to sorki lepiej od razu do piachu
      • Gość: ? Re: Czy komendant Chaniecki krył przestępcę? IP: 195.90.102.* 24.11.07, 21:02
        media sa wstretne, odrazajace z tym rzucaniem oskarzen... kazdy
        przestepca sie chroni za ustawami o ochronie danych osobowych itp. a
        tu mozna czlowieka bezkarnie pomawiac z nazwiska narazaajc go na
        utrate pracy i dobrego imienia...
        czy autorem art w Polsce byl p. Rzeczkowski, ktoremu bliskie sa
        lokalne tematy?
    • Gość: kuba5719 Czy komendant Chaniecki krył przestępcę? IP: *.rad.vectranet.pl 24.11.07, 21:17
      Uważam, że w wyjaśnieniu komendanta są takie same nieścisłości jak w artykule
      prasowym. Przecież wiadomo, że aby prokuratura zastosowała ustawę o amnestii -
      komendantowi należało przedstawić zarzuty popełnienia przestępstwa, przesłuchać
      go jako podejrzanego i / warunek/ musiał sie przyznać do zarzucanego mu czynu.
      Komendant nie mówi jakie zarzuty mu przedstawiono - nie wiem tylko czy w
      kodeksie karnym, wówczas obowiązującym, zagrożenie za fałszywe zeznania
      zagrożone było do 2 lat pozbawienia wolności czy też zagrożenie było większe /
      jest to do ustalenia/. Jeżeli komendant miał zarzut składania fałszywych zeznań
      - to wstyd!!!
      • Gość: unter Re: Czy komendant Chaniecki krył przestępcę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 21:18
        Zarzut to jedno a wina to drugie a ją trzeba udowodnić w sądzie.
        • Gość: kuba5719 Re: Czy komendant Chaniecki krył przestępcę? IP: *.rad.vectranet.pl 24.11.07, 21:39
        • Gość: kuba5719 Re: Czy komendant Chaniecki krył przestępcę? IP: *.rad.vectranet.pl 24.11.07, 21:42
          A może komendant powie wszystkim do czego się przyznał podczas przesłuchania 20
          lat temu ? To wyjaśniłoby sprawę.
          • Gość: ksiac Re: Czy komendant Chaniecki krył przestępcę? IP: *.rad.vectranet.pl 24.11.07, 22:58
            a ja 30 lat temu uciekalem z lekcji religi iiiii coooooi kradlem jablka u
            ksiedza w ogrodzie iiiii co dajcie spokoj ..mnie i was powiiiiiina interesowac
            przyszlosc .ale dla kazdego jest nieznana///latwo wiec siegac do przeszlosci .a
            ona jest zagmatwana /tak samo nieznana jak przyszlosc kaczorowe zwroty
            • sono_andrzej Re: Czy komendant Chaniecki krył przestępcę? 26.11.07, 20:28
              Uważam nadal, że komendant jest niewinny. Sprawa była i koniec.
              Natomiast mam żal do redaktora Rzeczkowskiego, który wyrósł z
              radomskiej Gazety Wyborczej, a teraz pisze takie artykuły w stylu
              tabloidu.
              Każdy kto ma trochę wiedzy w zakresie prawa wie, że podjęcie takiej
              sprawy jest niemożliwe.
              Pan Rzeczkowski rzucił cień na radomską policję, ale ten cień jest
              sztuczny.
    • Gość: edi Czy komendant Chaniecki krył przestępcę? IP: 81.26.8.* 27.11.07, 23:37
      nie znacie człowieka osobiście a komentujecie niepotrzebnie czytacie
      szmatławcei im wierzycie może też w horoskopy zaczniecie wierzyć?
      nikt nie jest bez winy on w końcu nie zabiła jak się to stało to nie
      był komendantem ale machał lizaczkiem ludzie na błędach się uczą
      znajdźcie mi ideał
    • Gość: Nikt Może facet pokazałby że jest mężczyzną? IP: 80.249.4.* 29.11.07, 08:00
      W cywilizowanym świecie po takich zarzutach facet przynajmniej poprosiłby o
      odwołanie,a w tym przypadku spływa to po nim jak woda po kaczce.
      • Gość: aaa kotki dwa Re: Może facet pokazałby że jest mężczyzną? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 09:53
        racja, ale nie po kaczce!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka