petent_um
27.01.08, 09:37
Co w Radomiu robi sprytny inwestor, który chce wybudować obiekt wymagający
pozwolenia na budowę, a urząd odmawia mu wydania warunków zabudowy?
Po bezskutecznym ubieganiu się o uzyskanie warunków zabudowy dla planowanej
inwestycji sprytny inwestor odczekuje pewien czas,
a następnie występuje ze zgłoszeniem budowy takiego samego lub bardzo
podobnego obiektu.
Niewtajemniczonym wyjaśniam, że pewne ściśle określone w prawie budowlanym
obiekty mogą być budowane bez pozwolenia na budowę (poprzedzonego decyzją o
warunkach zabudowy - w przypadku braku planu zagospodarowania terenu).
Wystarczy zgłosić do Wydziału Architektury taką budowę i jeśli w określonym
czasie Urząd nie zgłosi sprzeciwu można przystąpić do budowy.
Nasz sprytny inwestor zgłasza więc do Wydziału Architektury budowę obiektu
wymagającego pozwolenia na budowę (przecież nie musi się na tym znać co wymaga
pozwolenia a co nie), a Wydział Architektury nie zgłasza sprzeciwu (przecież
każdy urzędnik może się pomylić).
No i takim oto sposobem sprytny inwestor spokojnie realizuje budowę
planowanego przez siebie obiektu.