Dodaj do ulubionych

Jak szybko...?

21.02.08, 15:11
Jak szybko admin moze kasowac watki? Myslalem ze nigdy nie dojdzie
do tego zebym przyzanl racje "czerwonemu zlodziejowi czy bandycie"
vel Pinki, ale fakt watek dotyczacy KR i pana W. zniknal. Jak szybko
admin wykasowuje niepasujace watki??

Usjwo

PS. Ch..ra zaczynam mowic jak Pinki, ale to wszystko przez admina
Obserwuj wątek
    • Gość: ut Re: Jak szybko...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.08, 15:13
      zdajesz sobie sprawę, ze kasować wątki może nie tylko osławiony iso?
      • usjwo Re: Jak szybko...? 21.02.08, 15:35
        A czy ja pisalem ze iso? On kiedys nawet pisal ze nie moze. Ale
        pewnie ma kolegow ktorzy moga. Moze by tak odpowiedzial ten co
        skasowal

        Usjwo
    • Gość: k Re: Jak szybko...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 15:16
      Bardzo szybko. Ok.11 jeszcze był.
      Ten też pewnie zniknie.
      • usjwo Re: Jak szybko...? 21.02.08, 15:47
        A szkoda, bo nawet lubiłem to forum, a i KR darzyłem sympatią.
        Młodzi i chętni żeby zrobić coś dla tego miasta. Szkoda że sięgają
        po takie metody. Ale to w końcu forum gazety i może admin kasować co
        chce.

        Usjwo
        • pitagor Re: Jak szybko...? 21.02.08, 17:03
          Raz piszesz, że iso nie może kasować wątków tak aby zniknęły, a za chwilę
          piszesz: "Szkoda że sięgają po takie metody"

          Skoro nie ma po nim śladu znaczy, że nie iso. Komuś z góry sie nie spodobał i
          wywalił, może jest na oślej ławce - nie wiem nie sprawdzałem. Osobiście wolałbym
          żeby wisiał, tym bardziej że udowodniliśmy złodziejowi, że kłamie.

          • Gość: Gość Re: Jak szybko...? IP: 82.139.52.* 21.02.08, 18:19
            Stary, czytaj ze zrozumieniem... Gość nikogo z nicka nie oskarżył.
            Poza tym piszesz o oślej ławce dla postów? Czyżbyś i Ty miał do tego dostęp? Ciekawe.
            A jeśli chodzi o skasowany wątek, to nic w nim nie udowodniliście, nie pojawiły się informacje, które jednoznacznie by rozwiały wątpliwości co do opisywanej sprawy.
            Jak dla mnie, to mijasz się z prawdą. Zresztą zauważyłem ostatnio, że KR/BR bardzo wybiórczo podchodzi do kwestii komentowania i chwalenia się czymkolwiek.
            Przynajmniej ja to tak widzę - ot, chociażby zabawy elpresidento w sprawie przebydowy placu przed urzędem. Z tego, co rozumiem, to Wasz człowiek był za, gdy kasę na ten cel rezerwowano? Nagle się okazuje, że niespecjalnie wiedząc, co z tego wyniknie, poparł coś co się nikomu i chyba Wam nie podoba, to siedzicie cicho. Jak dla mnie jest to dziwne. Czegoś innego się po Was spodziewałem.
            • pitagor Re: Jak szybko...? 22.02.08, 19:53
              Gość portalu: Gość napisał(a):
              > Gość nikogo z nicka nie oskarżył.

              Z nicka nie, ale jawienie sugeruje, że to ciemne siły z KR są sprawcami
              znikających wątków: „Młodzi i chętni żeby zrobić coś dla tego miasta. Szkoda że
              sięgają po takie metody”

              > Poza tym piszesz o oślej ławce dla postów? Czyżbyś i Ty miał do tego dostęp?

              Nie mam, ISO wspominał o tym, że tam lądują tego typu posty:
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=396
              wybacz, ale nie chce mi się sprawdzać czy są tam wypociny złodzieja

              > A jeśli chodzi o skasowany wątek, to nic w nim nie udowodniliście,

              Były dwa wątki, ja pisałem o tym w którym moja osoba była wymieniana jako autor
              książki o radomskich Żydach, wykładu w W-wie też w ostatnim czasie nie miałem

              > ot, chociażby zabawy elpresidento w sprawie przebydowy placu przed > urzędem.
              Z tego, co rozumiem, to Wasz człowiek był za, gdy kasę na > ten cel rezerwowano?
              Nagle się okazuje, że niespecjalnie wiedząc,
              > co z tego wyniknie, poparł coś co się nikomu i chyba Wam nie
              > podoba, to siedzicie cicho.

              Nasze stanowisko jest niezmienne, zostało przedstawione np. tu:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=68&w=74933840&a=74989529

              Tak na zaś, to o placu Konstytucji też pisaliśmy:
              www.kochamradom.pl/plac_konstytucji.html

              Proszę o więcej powściągliwości w ocenie

          • usjwo Re: Jak szybko...? 22.02.08, 00:04
            Ja nie twierdze że iso tylko ze administrator, tylko pytanie
            dlaczego to zrobił?
            Jeżeli udowodniliście złodziejowi że kłamie, to tym bardziej szkoda
            że wątek został usunięty. Ponieważ nie zdążyłem przeczytać więc
            proszę o wyjśnienie moich wątpliaości co do kłamastwa złodzieja.
            Co było kłamstwem w jgo poście:
            1. Admin kasuje niewygodne wątki? (to był temat wątku i w zasadzie
            znam odpowiedź- Prawda)
            2. P. Wosiak dostał mieszkanie od Rewitalizacji?
            3. P. Wosiak nie chce oddać/wyprowadzić się z tego mieszkania?
            Myślę że nie są to trudne pytania, skoro i tak już zostały
            wyjąśnione, a może poprawią nadszarpniętą opinię o KR

            Pozdrawiam Usjwo
            • redoxygene Re: Jak szybko...? 22.02.08, 02:31
              > Co było kłamstwem w jgo poście

              Akurat nie rzeczy wymienione przez Ciebie:)

              > 1. Admin kasuje niewygodne wątki? (to był temat wątku i w zasadzie
              > znam odpowiedź- Prawda)

              To znasz zla odpowiedz. Watkow nie kasuje ADMIN, tylko ADMINI! Z
              Warszawy, Radomia, Krakowa, a nawet Kielc:) Oni sa wszedzie:) Czy
              niewygodne? Raczej bym nie powiedzial, chociaz roznie bywa.
              Pamietam, jak zostal skasowany wpis sympatyka.pis pomimo, iz nie
              bylo w nim nic obrazliwego (zreszta poparlem go wtedy;). Zawsze moze
              sie zdarzyc, ze ktos pochopnie wykasuje jakas wypowiedz. Klikanie
              w "kosz" z pewnoscia trafi do administratora "centralnego", a nie do
              isoxa. Moge Ci nawet zdradzic, ze nie ma tajnego "zrzeszenia
              adminow". Oni sie nie znaja. Takze isox nie "ma kolegow" w tym
              kontekscie.

              > 2. P. Wosiak dostał mieszkanie od Rewitalizacji?

              Wosik, nie Wosiak. Zapytaj jego, to Ci odpowie. Nie jestesmy biurem
              prasowym pana Marcina Wosika d/s udzielania informacji o jego zyciu
              osobistym zainteresowanym.

              > 3. P. Wosiak nie chce oddać/wyprowadzić się z tego mieszkania?

              Ani jedno, ani drugie. Wystarczy zaznajomic sie z sytuacja, zeby
              wiedziec, ze p. Wosik uznaje propozycje wykupu pod grozba
              rozwiazania umowy za bezprawna. Takze ani nikt mu nic nie odbiera,
              ani nie kaze sie wyprowadzac. Zwyczajnie nie zgadza sie ze
              stanowiskiem Rewitalizacji.

              > Myślę że nie są to trudne pytania, skoro i tak już zostały
              > wyjąśnione, a może poprawią nadszarpniętą opinię o KR
              >
              > Pozdrawiam Usjwo

              Mowisz i masz. Na logike-czy w obliczu takich najazdow na nas sami
              bysmy kasowali wlasne watki? Czy chociazby na wlasne zyczenie? Nie
              mamy takiej mocy stworczej i naprawde, te oskarzenia i interwencje
              kierujcie do GW, a nie do nas.
              • usjwo Re: Jak szybko...? 23.02.08, 00:33
                Dzieki za informacje. Możemy przyjąc że to wykasował jakiś "mądry"
                admin bez sugesti KR. Ale musisz przyznać że jak kasuje się dwa
                wątki dotyczące tego samego tematu to rodzą sie podejrzenia. Jeżeli
                chodzi o sprawę pana Wosika to mi to wisi od kogo dostał i co zrobi
                z mieszkaniem, natomiast wkurza mnie kasowanie wątków. A że trafiło
                akurat na p.Wosika, to niech podziękuje głupiemu adminowi. Może
                jakby admin musiał napisać choc jedno zdanie dlaczego kasuje
                wątki/posty to by się trochę zastanowił. Ale jak to już pisałem to
                prywatna forum gazety i mogą kasować co chcą.

                Pozdrawiam Usjwo
                • l.i.l.a.b.a.j Re: 23.02.08, 18:52
                  Hm, ten czerwony... podsumował niejakiego Wosika, że ten "nie chce
                  się wyprowadzać". W kwestii przytoczonych przez jego "rzecznika"
                  (który do "rzecznikowania" oficjalnie jednak się nie przyznaje)
                  faktów, niejedna osoba również teraz może dojść do takiego samego
                  zdania (na podstawie "(...) p. Wosik uznaje propozycje wykupu pod
                  grozba
                  rozwiazania umowy za bezprawna. Takze ani nikt mu nic nie odbiera,
                  ani nie kaze sie wyprowadzac. Zwyczajnie nie zgadza sie ze
                  stanowiskiem Rewitalizacji").
                  Zdążyłam przeczytać, że Wosik groził czerwonemu... sądem. Niedługo
                  będą pozywać do sądu za literówki w swoim logo...
                  • Gość: marcin wosik Re: IP: *.rad.vectranet.pl 24.02.08, 08:38
                    nikomu nie grozilem sadem
                    nazwalem twierdzenia pewnego pana klamstem a jego klamca

                    zasugerowalem mu ze jezeli klamca nie jest to chetnie poniose odpowiedzialnosc za swoje twierdzenia w tym odpowiedzialnosc przed sadem

                    marcin wosik
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka