Kłopoty w bramce

IP: 89.78.116.* 01.04.08, 18:10
Jasnym jest, że jest bardzo przykro, w tym i nam kibicom, gdy
wysiłki całego zespołu zostają zaprzepaszczone, przez dwa
kardynalne błedy bramkarza. Ja na meczu w Nowym Dworze Mazowieckim
niestety nie byłem, więc mogę tylko opierać się na sprawozdaniu.
Z opisu meczu wynika, że tym razem przyanjmniej było zaangażowanie
w grze, czego efektem było prowadzenie 2:0. Tak więc powiało z
optymizmem, może teraz nasi napastnicy zagrają z podobnym
zaangażowaniem, a bramkarz nie popełni tak kardynalnych błędów.
Optymiści żyją dłużej!
Pełna wersja