Dodaj do ulubionych

Tramwajöw ciäg dalszy!

22.05.08, 19:37
Jak zwykle, po wielu dyskusjach i klötniach na forum, temat ten
zanikl. Mimo iz nie mieszkam w Radomiu juz od 3 lat i nie planuje
powrotu do Polski, chcialbym kiedys doczekac sie widoku tramwajöw w
tym miescie.

Na poczätek polecam:
miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,4681188.html
Obserwuj wątek
    • Gość: KG Re: Tramwajöw ciäg dalszy! IP: 82.139.41.* 23.05.08, 06:33
      Fajnie to wygląda
      • radomski.vis Re: Tramwajöw ciäg dalszy! 23.05.08, 10:48
        Wielki come back tramwajow ;)

        Pamietam te zaciekle dyskusje pomiedzy Toba a innymi internautami
        (nastawionymi pesymistycznie) w tym temacie. Mam je zapisane na
        dysku.

        Pozdr.
        • comeback666 Re: Tramwajöw ciäg dalszy! 23.05.08, 12:40
          Milo, milo :-)

          A jakiego miales wczesniej nicka na forum?
          • radomski.vis Re: Tramwajöw ciäg dalszy! 23.05.08, 13:58
            Jesli dobrze pamietam to wowczas nie wpisywalem sie na forum(moze
            dokonywalem pojedynczych wpisow nie pamietam) przede wszystkim
            czytalem. A nicka zmienilem calkiem niedawno z michal.vel.misiek na
            powyzszego.

            Pozdrawiam
    • overshoe Ogolnie jestem za, ale... 23.05.08, 10:51
      ... nie w wykonaniu obecnych "specjalistów" od ruchy drogowego w Radomiu. Chyba
      nikt nie chce aby ponownie coś spartolili.
      • naiwny_cynik Re: Ogolnie jestem za, ale... 23.05.08, 13:08
        Pewnie g... z tego będzie, bo przy kolejnych przebudowach całkowicie
        zaniedbuje się chociażby pozostawienie rezerw terenowych pod
        tramwaje. Ograniczoność umysłowa decydentów jest porażająca. To że
        oni nie wyobrażają sobie Radomia inaczej niż na poziomie Grójca,
        Szydłowca czy Jedlińska, to ich problem. Ale czemu robią przy okazji
        krzywdę temu miastu? Jak już ich się pozbędziemy, następcy może będą
        umieli lepiej się tym zająć. Tylko ile więcej pracy będzie z
        naprawianiem szkód, które dziś się robi?
    • kranik007 Re: Tramwajöw ciäg dalszy! 23.05.08, 11:26
      Jak ja chciałbym zobaczyc tramwaj w Radomiu (oczywiście jeżdżący :D)
      • sono_andrzej Re: Tramwajöw ciäg dalszy! 23.05.08, 11:48
        Co do tramwajów. Potrzebna jest linia północ-południe, bo Radom
        rozciąga się właśnie w tych kierunkach, szczególnie ku północy.
        Inwestycja jest ogromna.

        Sprawa kolejna. Radom zaprzepaścił sprawę, a dokładniej Marcinkowski
        i Banasiewicz, którzy nie zgłosili tak ważnej inwestycji do
        projektów kluczowych. Za to może będziemy mieć centrum
        rehabilitacyjne i może centrum hipiczne.
        UE mogła nam pomóc wybudować to na co ciągle brakuje pieniędzy. Jak
        widać u władzy ciągle są ludzie bez większych ambicji z mentalnością
        gminy wielkości Przytyka.

        Poczytajcie strategię rozwoju Radomia. Przez kilkanaście lat w
        Radomiu przybędzie raptem karta miejska - dosłownie sukces pokoleń.
        • comeback666 hmm... 23.05.08, 13:07
          Zdaje sobie sprawe, ze miasto nie ma zbyt wielkich funduszy na ten
          cel. Ale dziwne, ze jakos wladze Czestochowy, Olsztyna i Kielc
          röwniez nie majäc zbyt wiele kasy na to przedsiewziecie, jakos
          bardziej starajä sie o tramwaje. Dowodzä temu liczne artykuly na
          lamach gazety wyborczej.
          Dopöki mieszkancy Radomia wciäz bedä wybierac nieodpowiednich ludzi,
          dopöty dalej miasto to bedzie mialo status zadupia na poludniu
          Mazowsza.Nikt i nic tego potem nie zmieni.
          Problemem Radomia jest nadal to glupie myslenie, ze inwestycja ta
          nie jest oplacalna. Kolejnä bzdurä jest twierdzenie, ze drogi w tym
          prawie cwiercmilionowym miescie sä zbyt wäskie. Pesymistom
          przypomne, ze w Grudziädzu, Czestochowie, Toruniu, Elblägu, Gorzowie
          czy nawet w wielkim Monachium sä odcinki, gdzie po wäskich ulicach
          poruszajä sie tylko tramwaje. Poza tym w Niemczech jest znöw boom na
          rodzaj tego transportu. Pöl roku temu uruchomiono nowä linie
          tramwajowä w Monachium nr 23. Jej trasa przebiega przez osiedla
          domköw jednorodzinnych, gdzie jest duzo wäskich uliczek. I jakos
          nikt nie krytykuje tego. Mieszkancy tych dzielnic dopominali sie
          tramwaju, gdyz autobus byl za glosny.

          Zatem pora skonczyc z opiniami typu: ``moze jeszcze chcesz metro w
          Radomiu?``. Wszyscy wiemy, ze inwestycja ta jest kosztowna, ale
          OPLACALNA!!! Skoro wygodnie jest Wam, przeciwnikom tramwjöw,
          mieszkac na zadupiu - to prosze bardzo!
          • sono_andrzej Re: hmm... 23.05.08, 13:17
            Kielce, Olsztyn to tzw. Polska wschodnia. Na ten cel dostaną kasę z
            zupełnie innej puli, do której Radom dostępu nie ma.

            Częstochowa ma tramwaje więc spokojnie UE da kasę na rozbudowę sieci.
            • comeback666 Re: hmm... 23.05.08, 13:31
              Masz racje. Ale w przeciwienstwie do innych miast, naszym wladzom
              nie chce sie ruszyc DUPY, by zlecic wykonanie kosztorysöw i
              ewentualnych tras 1 - 2 linii! Poza tym, z tego co wiem, Kosztowiak
              nawet nie chce o tym rozmawiac. Nie wiem, co za ludzie go wybrali.
              Przeciez ten czlowiek nie ma zielonego pojecia o rzädzeniu. Pojawil
              sie znikäd!
              • overshoe Re: hmm... 23.05.08, 13:33
                Tramwaje są bardziej potrzebne miastu niż jakieś nie logicznie wymyślone
                lotnisko. Ale jak widać władze Radomia potrafią tylko snuć
                futurystyczno-narkotyczne wizje
                • comeback666 Re: hmm... 23.05.08, 13:40
                  Wedlug mnie lotnisko tez sie przyda miastu - i to bardzo!
                  Mysle, ze oba cele bedä mogly byc zrealizowane. Jednak nie wczesniej
                  niz za 10 - 15 lat. Najpierw ludzie muszä zmädrzec i patrzec
                  bardziej przyszlosciowo. Gdy pozbedä sie kompleksöw miasta
                  powiatowego, moze wtedy wybiorä mädrych ludzi...
                  Ach, ale kiedy to nastäpi... Mam nadzieje, ze kiedys tego doczekam.
                  • overshoe Re: hmm... 23.05.08, 13:43
                    Dobrze prawisz za 10-15 lat, nie wcześniej. Są ważniejsze rzeczy dla miasta.
                    • radomski.vis Re: hmm... 23.05.08, 14:03
                      Jak juz slusznie ktos powyzej zauwazyl do realizacji tej inwestycji
                      potrzebne sa nie tylko pieniadze ale przede wszystkim
                      optymistyczne/przyszlosciowe myslenie, ktorego w Radomiu wsrod
                      sprawujacych wladze niestety ze swieczka szukac.

                      Zeby chociaz projektanci zostawiali rezerwe terenowa.....
          • Gość: . Re: hmm... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.08, 14:00
            > wladze Czestochowy, Olsztyna i Kielc
            > röwniez nie majäc zbyt wiele kasy na to przedsiewziecie, jakos
            > bardziej starajä sie o tramwaje.

            Płocka:

            Wieloletni Plan Inwestycyjny, czyli tramwajami śmigamy po Płocku
            miasta.gazeta.pl/plock/1,35681,3219443.html
            • comeback666 co do Plocka,to polecam jeszcze dzisiejszy artykul 23.05.08, 15:23
              miasta.gazeta.pl/plock/1,40703,5237312.html
              prosze bardzo :-)
    • Gość: pekaes Re: Tramwajöw ciäg dalszy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 00:19
      W Radomiu nie będzie tramwajów, bo przecież w Grójcu też nie ma. Nie
      możemy być lepsi. Dopóki rządzi w naszym mieście lalkarz-perukarz i
      jego gó..arstwo, to możemy zapomnieć nie tylko o tramwajach, ale i
      o szkole wyższej, o lotnisku i o wszystkich ważnych inwestycjach.
      Polak jak widać głupi po szkodzie.
    • kranik007 Re: Tramwajöw ciäg dalszy! 24.05.08, 17:04
      A mam pytanie. Czy ktoś z forumowiczów może podac oficjalne
      stanowisko Stowarzyszenia "Kocham Radom" nt. tramwajów w Radomiu? z
      góry dziekuję
      • comeback666 no wlasnie!Co na ten temat sädzi ``Kocham Radom``? 26.05.08, 11:57
        j.w. :-)
        • Gość: superaczek A co by Gulczas na to powiedział? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 12:14
          albo Doda-Elektroda?
          albo premier Marcinkiewicz?
          Czekamy!...
        • redoxygene Re: no wlasnie!Co na ten temat sädzi ``Kocham Rad 26.05.08, 16:18
          A sadzimy tak, jak kilka razy na tym i innym forum pisalismy. Stoimy na
          stanowisku, ze powinna powstac rzetelna strategia rozwoju transportu, w ramach
          ktorej przeprowadzonoby niezbedne analizy dotyczace:
          -tramwajow
          -trolejbusow
          -kolejki regionalnej
          Dzisiaj nie jestesmy w stanie stwierdzic co sie oplaca, a co nie i stanowiska
          jednoznacznie zajac tez nie mozemy. Nalezy zastanowic sie co jest
          korzystniejsze, ale nie pod katem prestizu, tylko pod katem oplacalnosci.
          Przykladowo wiadomo, ze kilometr sieci trolejbusowej kosztuje 1,5 miliona, a
          tramwajowej 5+ calkowita przebudowa ulic. NIe wiadomo praktycznie nic-poczawszy
          od tego, jakie konkretnie potoki przemieszczalyby sie tramwajem/trolejbusem, jak
          ksztaltowalaby sie amortyzacja, a skonczywszy na kwestii finansowania
          inwestycji. Jezeli przyjac, ze trolejbusy z buspasami beda kosztowaly w pelnym
          wymiarze 80 mln, a tramwaje 300, to wydaje sie oczywistym, ze owe 220 milionow
          na sam prestiz to stanowczo zbyt duzo. To samo sie tyczy Warszawy-tam bez metra
          mogli sie obyc. Jednak podjeto decyzje o budowie i zaprzestanie jej dzisiaj
          byloby wysoce szkodliwe dla miasta. I nie chodzi o to, ze nie oplaca sie tego
          metra budowac, tylko o to, ze te same srodki wpompowane np w szybkie tramwaje
          przynioslyby stolicy o wiele lepsze efekty np. w postaci kilkukrotnie wiekszej i
          gestszej sieci, co ma bezposrednie przelozenie np. na wielkosc korkow.
          • kranik007 Re: no wlasnie!Co na ten temat sädzi ``Kocham Rad 26.05.08, 22:21
            Dziękuję za odpowiedź. A teraz kolejne pytanie. Czy kiedyś były
            przeprowadzane takie badania na temat transportu w naszym mieście?
            Pytam się czy W OGÓLE :) bo z tego co pamiętam w nieszczęsnej
            strategii miasta, która zostala niedawno przygotowana, komuniakacja
            zbiorowa została potraktowana wręcz w śmieszny sposób, bo nie dość,
            że w dwóch miejscach pojawiają się różne dane, to tylko opisany jest
            stan obecny,a nie ma żadnych planów dotyczących przyszłości
            komunikacji miejskiej i podmiejksiej w Radomiu.
            • redoxygene Re: no wlasnie!Co na ten temat sädzi ``Kocham Rad 27.05.08, 00:55
              W zasadzie nie-tzn. w 1983 robiono analizy tramwajowe, a na poczatku lat 60-tych
              trolejbusowe. Kolejka regionalna tylko byla pomyslem SITK. Takze nie mozna
              powiedziec, aby konkretne badania nad rozwojem transportu w Radomiu byly.
            • Gość: lekarz Re: no wlasnie!Co na ten temat sädzi ``Kocham Rad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 11:19
              Skoro z góry wiadomo, że budowa linii tramwajowych jest w sumie z 5
              razy droższa, niż trolejbusowych, to co tu jeszcze trzeba badać?
              Takie badania kosztują i lepiej przebadać głowę, zanim wyrzuci się
              pieniądze na wywarzanie otwartych drzwi. Badanie głowy może
              sfinansować NFZ.
              • Gość: Weterynarz Re: no wlasnie!Co na ten temat sädzi ``Kocham Rad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.08, 11:24
                Budowa to nie utrzymanie i eksploatacja - kapujesz doktorku?
                • Gość: Sanepid Re: no wlasnie!Co na ten temat sädzi ``Kocham Rad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 11:30
                  A utrzymanie i eksploatacja siecii, taboru i torowisk, to więcej niż
                  utrzymanie samych sieci i taboru, czy mniej? Bo ulice służą tak samo
                  dla ruchu trolejbusów, jak i samochodów i autobusów, więc nie
                  powinno się ich wprost wliczać w koszty utrzymania linii
                  trolejbusowych.
              • comeback666 oj, doktorku... 27.05.08, 12:26
                Od razu widac, ze sam sobie zaprzeczasz. Twierdzisz, ze ``takie
                badania kosztujä i lepiej przebadac glowe, zanim wyrzuci sie
                pieniädze na wywarzanie otwartych drzwi``. Ja röwniez möglbym
                stwierdzic, ze badania nad nowymi szczepionkami i lekami röwniez
                duzo kosztujä i nie ma stuprocentowej pewnosci, ze lek, ktöry
                wynalezli lub w przyszlosci wynajdä naukowcy, rzeczywiscie pomoze
                ludziom w walce z chorobami. Dlatego, aby zylo nam sie lepiej,
                musimy zawsze inwestowac troszke kasy. Chyba nie jest Ci obce
                pojecie ``stadium rozwoju``?
                A wracajäc do tramwajöw... Bzdurä jest twierdzenie, ze budowa linii
                tramwajowych jest w sumie 5 razy drozsza niz trolejbusowych. Uwazam,
                ze maksymalnie 3 razy drozej mogloby to kosztowac. Poza tym
                trolejbusy to juz przezytek. Bardziej ekologiczniejsze sä tramwaje.
                Nie wiem czy wiesz, ale ekspolatacja autobusuöw czy trolejbusöw jest
                drozsza. Poza tym tramwaj ma dwa razy dluzszä zywotnosc i nizsze
                koszty utrzymania. Potrafi przewiesc 2 - 3 razy wiekszä liczbe
                pasazeröw. Poza tym w Radomiu sä miejsca, gdzie szyny tramwajowe nie
                musialyby byc bezposrednio wbudowane w ulice, po ktörej jezdzä
                samochody czy autobusy. Dzieki temu czas podrözy z miejsca A do
                miejsca B möglby byc nawet krötszy. Zatem ta inwestycja jest jak
                najbardziej przyszlosciowa! Czemu w malych miasteczkach w Niemczech,
                ktöre majä od 50 do 100 tysiecy mieszkancöw, nagle tramwaj jest
                potrzebnä inwestycjä? I nie möw mi, ze Polska to inny kraj. Moze pod
                wzgledem mentalnosci i ogölnie organizacji nie siega zachodnim
                säsiadom do piet. Ale ludzie majä podobne potrzeby. Jako przyklad
                podam Ci miasto niemieckie Waiblingen, lezäce 15 km od Stuttgartu.
                Miasteczko to ma tylko 52 tysiäce mieszkancöw i jest 7 - 8 razy
                mniejsze od Radomia. Drogi ma nieco wezsze niz nasze miasto. Mimo to
                niedawno wladze podjely decyzje o budowie 3 lin tramwajowych!
                Naturalnie, Unia Europejska w tym przypadku sfinansuje okolo 75% tej
                inwestycji. Budowa powinna sie rozpoczäc jeszcze w tym roku. Oddanie
                pierwszej lini planowane jest na kwiecien 2010 roku! A do 2012 trzy
                linie powinny juz funkcjonowac. Widzisz, jak sie chce - to mozna
                wszystko.
                • Gość: lekarz Re: oj, doktorku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 12:43
                  Powiedzmy, że masz rację we wszystkim. Pozostaje tylko znalezienie
                  kasy na na potwierdzenie Twoich tez, zakupy taboru i budowę tych
                  linii tramwajowych, które rozwiążą wszystkie nasze problemy
                  komunikacyjne. Powodzenia!
                • redoxygene Re: oj, doktorku... 28.05.08, 02:03
                  No to ci powiem, ze mnie zalamales...

                  > A wracajäc do tramwajöw... Bzdurä jest twierdzenie, ze budowa linii
                  > tramwajowych jest w sumie 5 razy drozsza niz trolejbusowych. Uwazam,
                  > ze maksymalnie 3 razy drozej mogloby to kosztowac.

                  A na jakiej podstawie tak uwazasz? Skoro do tej pory na przykladzie polskich
                  miast, "surowy" koszt budowy wynosil 4,5 miliona dla tramwajow, a dla
                  trolejbusow calkowity 1,5 mln? (pomijamy koszty podstacji)."Surowy" oznacza, ze
                  nie uwzglednia przebudowy ukladu drogowego, ktory w przypadku tramwajow jest
                  konieczny na calej dlugosci trasy. Zatem zakladajac, ze chcemy wybudowac 25 km
                  sieci tramwajowej, musimy przebudowac 25 km ulic. W niektorych miejscach trzeba
                  bedzie znacznie poszerzyc jezdnie, czyli wiaze sie to takze z wykupami gruntow
                  pod pas drogowy. Czy zdajesz sobie sprawe ile bedzie kosztowala "zwykla"
                  przebudowa 1905 Roku bez zadnych poszerzen? Okolo 40 milionow zlotych. A ta
                  ulica nie ma 40, a 1,5 kilometra. Zatem zakladajac koszty przebudowy "tylko" na
                  10 ml/km-potrzebujemy z tego tytulu dodatkowo z 200 baniek.

                  > Poza tym
                  > trolejbusy to juz przezytek.

                  A to znowu skad wyciagnales? Jakies Twoje prywatne przemyslenia?

                  > Bardziej ekologiczniejsze sä tramwaje.

                  Wszystko zalezy od tego jak patrzec.

                  > Nie wiem czy wiesz, ale ekspolatacja autobusuöw czy trolejbusöw jest
                  > drozsza.

                  Wszystko zalezy od tego ilu pasazerow bedzie jezdzic/km trasy. A w trolejbusach
                  jestesmy w stanie osiagnac o wiele lepsze wyniki/km trasy.

                  > Poza tym tramwaj ma dwa razy dluzszä zywotnosc i nizsze
                  > koszty utrzymania.

                  A czym sie rozni utrzymanie od eksploatacji? Co z tego, ze ma 2 razy dluzsza
                  zywotnosc, skoro kosztuje 3 razy wiecej?

                  > Potrafi przewiesc 2 - 3 razy wiekszä liczbe
                  > pasazeröw.

                  Dzieki czemu musi spasc czestotliwosc kursowania danej linii.

                  > Poza tym w Radomiu sä miejsca, gdzie szyny tramwajowe nie
                  > musialyby byc bezposrednio wbudowane w ulice, po ktörej jezdzä
                  > samochody czy autobusy. Dzieki temu czas podrözy z miejsca A do
                  > miejsca B möglby byc nawet krötszy.

                  Nie moglby, tylko by byl. Poza tym, tak w autobusach jak i trolejbusach mozna
                  osuagnac dokladnie taki sam rezultat stosujac priorytet i buspasy.

                  > Zatem ta inwestycja jest jak
                  > najbardziej przyszlosciowa!

                  Na podstawie przytoczonych wyzej przez Ciebie argumentow-bynajmniej.

                  > A do 2012 trzy
                  > linie powinny juz funkcjonowac. Widzisz, jak sie chce - to mozna
                  > wszystko.

                  Wszystko zalezy od struktury przestrzennej miasta. Dlatego zastanawia mnie az
                  tak stanowcze Twoje podejscie do tematu. Gdybys chcial, moglbys lansowac od razu
                  projekt kolejki napowietrznej, bo przeciez tramwaje, to przezytek. Na dodatek
                  bardziej halasuja:D
                  • Gość: Yoda Dzięki, redox, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 12:50
                    za powtórzenie większości moich argumentów z "dyskusji" sprzed
                    trzech lat. Mnie już nie chce się powtarzać rzeczy oczywistych. Może
                    dlatego, że podawałem je w formie nieco bardziej rozwiniętej,
                    okazały się całkowicie nieprzyswajalne dla Konrada. Na przykład:
                    argument o efektywności częstszych kursów mniej pojemnym środkiem
                    transportu wzmocniłem dodatkowo argumentem o charakterystyce
                    generatorów ruchu, z których niektóre tylko generują znacząco
                    zróżnicowane w czasie zapotrzebowanie (godziny szczytu). Takimi były
                    skupiska przemysłu, które generowały ściśle określone godziny
                    szczytu, o łatwo przeliczalnej liczbie pasażerów. Trasy przejazdów
                    też były wtedy oczywiste i istotnie ograniczone co do niezbędnej ich
                    ilości. Takiej charakterystyki nie mają centra usługowe, w tym
                    supermarkety. Generator godzin szczytu należy obsługiwać bardziej
                    pojemnym środkiem transportu, bo większa częstotliwość mniej
                    pojemnych jest tu mniej efektywna (rozciągniecie czasu obsługi
                    zapotrzebowania występującego w określonym momencie). Mało tego,
                    skoncentrowany przemysł, w odróżnieniu od usług, powinien być
                    przestrzennie odseparowany od skoncentrowanego mieszkalnictwa, więc
                    musi generować dojazdy, a w przypadku usług należy tego unikać. Sęk
                    w tym, że w Radomiu generatory godzin szczytu są w zaniku. Jeśli
                    istnieją, są rozproszone i małe. Podobnie rzecz się ma z
                    mieszkalnictwem, które jest coraz mniej skoncentrowane, mimo
                    pojawiających się tu i tam dogęszczeń.
                    Co do badań, uważam, że badania zawsze są wskazane. Ale nie
                    wszystkie tematy badań są tak samo poważne. Niektóre mogą być, co
                    najwyżej, wprawkami dla studentów. A za studenckie wprawki miasto
                    nie powinno płacić. Chyba, że w postaci nagrody dla szczególnie
                    uzdolnionych:)
    • redoxygene Re: Tramwajöw ciäg dalszy! 28.05.08, 00:58
      A ja polecam:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=68&w=79900826&a=79900826
      Na 19 km linii tramwajowej trzeba przynajmniej 190 mln zł. Po Płocku powinno
      jeździć 13 zestawów tramwajowych. To kolejne 104 mln. Zajezdnia - 30 mln zł. To
      razem już dobre 320 mln zł. A trzeba jeszcze pomyśleć o budowie wiaduktów czy
      tunelu.
      Nad studium wykonalności linii tramwajowej w Płocku pracuje konsorcjum gdańskiej
      Fundacji Rozwoju Inżynierii Lądowej oraz warszawskiej firmy WYG International.
      Do końca czerwca ma zakończyć pierwszy etap pracy i odpowiedzieć na pytanie, czy
      w Płocku jest możliwa i opłacalna taka inwestycja. Jeśli odpowiedź będzie
      pozytywna, konsorcjum wykona drugą cześć pracy - analizę ekonomiczno-finansową
      budowy płockich tramwajów.

      We wtorek przedstawiciele gdańskiej fundacji i WYG International zjawili się na
      sesji rady miasta. Nie przez przypadek. Radni chcieli rozmawiać o stanie
      środowiska naturalnego. Twórcy tramwajowego studium wykorzystali ten moment, by
      przekonywać m.in. o tym, jak ekologiczną inwestycją jest tramwaj. Ale przy
      okazji pokazali, że przedsięwzięcie - choć trudne i piekielnie kosztowne - jest
      możliwe do wykonania, a także opłacalne.

      Imielnica - PKN - Winiary

      Zacznijmy od tego, że jest wstępny projekt trasy płockich tramwajów. Jedna,
      końcowa pętla powstałaby w Imielnicy. Stąd linia prowadziłaby wzdłuż ul.
      Wyszogrodzkiej, skręcając po drodze na Podolszyce-Północ oraz Południe.
      Następnie przez al. Piłsudskiego, Jachowicza oraz Kobylińskiego dotarłaby do
      zwężenia alei przed cmentarzami. Tu tramwaj skręciłby na północ i pojechał ul.
      Łukasiewicza do Orlenu. Po drodze linia podzieliłaby się. Na skrzyżowaniu ul.
      Łukasiewicza i Batalionów Chłopskich niektóre z tramwajów skręcałyby w
      Gałczyńskiego, by dotrzeć do ronda Grabskich, wjechać na Dobrzyńską i potoczyć
      się do ul. Medycznej oraz szpitala na Winiarach. Pod Orlenem i na Winiarach
      powstałyby pozostałe pętle końcowe.

      Łącznie 19 km trasy, dzięki której z Podolszyc można by dotrzeć do Orlenu lub na
      Winiary w 30 minut niezależnie od pory dnia i korków.

      Miliony, miliony

      - Nie wiem, ile kosztuje linia, studium nie jest dokumentem, który precyzyjnie
      określa taką kwotę - tłumaczył prof. Bożysław Bogdaniuk z gdańskiej Fundacji
      Rozwoju Inżynierii Lądowej. Ale odwołał się do doświadczeń Gdańska, gdzie
      powstaje nowa linia tramwajowa. Dodajmy, bo to bardzo ważne - klasyczna linia
      tramwajowa.

      Okazuje się, że za kilometr torów z całą infrastrukturą gdańszczanie płacą 10
      mln zł, czyli na płockie 19 km trzeba przynajmniej 190 mln zł!

      W Płocku powinno jeździć 13 zestawów tramwajowych. Jeden kosztuje 8 mln, co
      oznacza konieczność wydania kolejnych 104 mln zł.

      Tramwaje muszą mieć zajezdnię - następne 30 mln zł. Tu już dobre 320 mln zł.

      Ale to nie wszystko.

      Dochodzą jeszcze wszystkie trudne miejsca na zaplanowanej trasie tramwaju,
      oznaczające konieczność: wykonania wiaduktu nad jarem Rosicy, tunelu pod torami
      kolejowymi w al. Piłsudskiego, wiaduktu nad ul. Spółdzielczą, nowego
      skrzyżowania obok politechniki oraz wiaduktu nad jarem Brzeźnicy.

      Dodajmy, że wiadukty dla klasycznego tramwaju nie będą małe i krótkie. Muszą być
      długie, by gładko łączyć skarpy, wagony nie mogą jeździć po pochyłościach.
      Śmiało można założyć, że bez 400 mln zł nie ma co się brać za inwestycję. Nawet
      gdyby udało się zdobyć unijną dotację, koszt budowy wynosi tyle, ile w przypadku
      nowego mostu.

      Leczenie kosztuje więcej

      A jednak prof. Bożysław Bogdaniuk przekonywał, że warto w tramwaj zainwestować.
      Nowoczesne, budowane od podstaw linie tramwajowe powstają w całej UE, która
      walczy z zanieczyszczeniem powietrza. - W 127 tysięcznym Płocku jest 85 tys.
      zarejestrowanych pojazdów, z czego 60 tys. to auta osobowe - przytaczał
      statystyki. - Taki ruch nie pozostaje bez wpływu na środowisko naturalne,
      wywołuje choroby krążenia, płuc.

      Natomiast tramwaj, przy przekonaniu płocczan do codziennego korzystania z niego,
      radykalnie poprawi stan środowiska. Oczywiście wymagałby on przebudowania
      systemu komunikacji miejskich autobusów, które zaczęłyby tylko dowozić pasażerów
      do linii tramwajowej i nie konkurowały z nią, jeżdżąc wzdłuż torów.

      Inwestycja pozwoliłaby zredukować liczbę czerwoniaków o 40 sztuk (KM ma ich
      ponad 100) i zmniejszyć częstotliwość ich jeżdżenia o 600 kursów dziennie, co w
      skali roku zmniejsza emisję tlenku węgla o 500 ton, a tlenków azotu - o 700.
      Radni oponowali, przypominając, że w Płocku funkcjonuje Orlen, więc kierunek
      ekologicznych inwestycji powinien być inny. Ale specjaliści zajmujący się
      ochroną środowiska tłumaczyli, że nic bardziej mylnego. PKN ogranicza emisję
      szkodliwych substancji, poza tym jest to tzw. emisja wysoka, która "ucieka"
      gdzieś nad naszymi głowami. Samochody to emisja niska - to, co wdychamy
      bezpośrednio z ulicy.

      Wzorem ziemi włoskiej

      - Możecie państwo jeszcze rozważyć pomysł zbudowania niekonwencjonalnego
      tramwaju - powiedział Bożysław Bogdaniuk. - To właśnie współczesna propozycja
      dla miast, które zaczynają budowę linii od podstaw - dodał.

      Prezentacja, którą przygotował, zrobiła wrażenie i spowodowała, że przeciwnicy
      inwestycji stracili swój zapał, tym bardziej że takie tramwaje budują
      europejskie miasta. Kilka lat temu zrobiło to Clermont-Ferrand, w marcu
      ubiegłego roku taki tramwaj ruszył w Padwie.

      Taki niekonwencjonalny tramwaj ma wagony na kołach z oponami - jak w autobusach.
      Są one jedynie schowane pod nisko opuszczonymi burtami pojazdu. Tramwaj ten
      prowadzi jedna szyna, umieszczona jest centralnie pod nim. Ona nim steruje i
      zakręca, motorniczy jedynie rusza i zatrzymuje pojazd.

      Zalety są olbrzymie. Przede wszystkim pojazd jest cichy, nie hałasuje jak
      konwencjonalny tramwaj. Jest komfortowy i niższy, więc niepełnosprawni czy matki
      z wózkami wjeżdżają do niego bez problemu. Ma mniejszy promień skrętu od
      tradycyjnego wagonu i może pokonywać wzniesienia, co przy budowie linii w Płocku
      zmniejszyłoby koszty związane z wykonaniem wiaduktów. I jeszcze jedna
      oszczędność: nie trzeba budować pod jego potrzeby torowiska, wystarczy zwykła
      jezdnia z zatopioną pośrodku szyną, a to pozwoliłoby zaoszczędzić prawie 40 mln zł.

      Pojazd może też opuścić pantograf i jechać przez pewien czas odłączony od
      trakcji, ponieważ ma zapasowy silnik na baterie lub diesla. Dzięki temu w razie
      awarii sam zjeżdża do zajezdni (która zajmuje także tylko 1/5 powierzchni
      konwencjonalnej) albo wjeżdża na drogi, na których z różnych powodów nie można
      zainstalować trakcji. W Padwie w ten sposób dostaje się na ciasną starówkę.

      Źródło: Gazeta Wyborcza Płock
      • kranik007 Re: Tramwajöw ciäg dalszy! 29.05.08, 02:00
        A maoże zacząć naciaskać na NASZ WŁADZE (niestety), aby taka analizą
        zleciły. Myślę o profesjonalnej analizie stworzonej przez
        profesjonalny zespół. Moim zdaniem warto pośięcić nawet znaczną
        kwotę, ale wiedzielibyśmy, w która stronę podążać. Rozwijać i
        bazować na jednym systemie - autobusowym, czy może wprowadzić drugi
        system - tramwajowy lub trolejbusowy, co wykaże analiza. Tylko, żeby
        nie wyglądało to jak pożal się Boże Strategia Miasta(czy mozna tak
        to nazwać??). POzdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka