afro87 08.08.08, 19:17 zacofanie, plebs i buractwo oraz nieuctwo. tyle. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: reddog Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: 88.156.68.* 08.08.08, 19:48 Fajnie się przedstawiłeś afro... widać z kim mamy do czynienia. Może jakieś argumenty konkretne? Badania? Opracowania naukowe? Wątpię... takie pieski tylko szczekają, byle szczekać... zwłaszcza jak są za płotem. Odpowiedz Link Zgłoś
j.an Na Pruszakowie nie chcą nadajnika 08.08.08, 20:35 Powinno się budować stację około 100m od budynków mieszkalnych,jeżeli nie ma wpływu na zdrowie ludzkie to dlaczego nie przedstawia się wszystkich danych odnośnie promieniowania i jego skutków.To,że ktoś ma inne zdanie to nikogo nie upoważnia aby mu ubliżać,burakiem jest ten co tak się zachowuje.Niektóre spółdzielnie za zyskiem lub z innych nie znanych mi przyczyn zezwalają na budowanie masztów na wieżowcach bloków mieszkalnych często nie pytając się o to mieszkańców,firmy telefoniczne wolą dać trochę kasy spółdzielni lub gminie aby zmniejszyć koszty.W USA są badania wpływu promieniowania na organizm ludzki i wbrew zapewnieniom operatorów nie jest on bez skutków dla organizmu ludzkiego,działanie takiego promieniowania podnosi temperaturę ciała i jest za krótki czas aby się wypowiadać o skutkach na organizm ludzki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z_golebiowa Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 21:17 Tak oczywiscie masz racje itp... Tylko ciekawe iluz tych przykaczy nosi po kilka godzin dziennie przy za przeproszeniem tylku telefon komorkowy... Fajne, cywilizacja, super... Tylko nikt nie zdaje sobie sprawy, ze aby te telefoniki dzialaly potrzebne sa takie maszty a nie krasnoludki. Pojedzcie sobie szanowni krzykacze do bardziej cywilizowanego miasta (najblizasza chyba bedzie Warszawa). Popatrzcie, co sie tam dzieje, co drugi blok obwieszony jest najrozniejszej masci masztami, antenami... Wielu z nadajnikow nawet byscie nie rozpoznali. Sa to male pikokmorki wiszace w centrach, galeriach handlowych, stacjach metra... Czasem stoicie sobie spokojnie na przystanku i nie zdajecie sobie sprawy, ze ta wiszaca na scianie puszka pare metrow od waszej glowy to wlasnie antena stacji bazowej GSM.... A jak wam sie cywilizacja nie podoba... Hmmm mozna zawsze poprosic o azyl w jakims panstwie afrykanskim.... A tak przy okazji.... o kierunkowym rozchodzeniu sie fal to slyszeli ? na fizyke w szkole chodzili ? W odlegosci 20 metrow od takiego nadajnika sila sygnalu jest nizsza niz z teelfonu lezacego obok nas... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.aster.pl 09.08.08, 09:47 Im bliżej nadajnika tym bezpieczniej. Największą moc fal obserwuje się w odległości ok 200m od samego nadajnika. A wzrost temperatury jest tak niewielki, że nie da się go zbadać dostępnymi metodami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?????????? Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: 82.139.39.* 09.08.08, 10:29 Maszty najbardziej szkodzą palaczom cha cja cha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o matko! o matko!!! Ilu tu "fachowców"!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 14:09 Kurcze, aż się ciesze że nagle mamy tylu znawców telefonii komórkowej. Ale to nic dziwnego, wszak każdy już teraz ma komórkę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roman Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.tami.pl 09.08.08, 10:58 W USA są badania... >> W Niemczech też są badania, które mówią zupełnie coś innego Nadajnik powinien być 100m ... >> A skąd Szanowny Pan ma takie dane, ja wiem, że wystarczy 50m Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: 82.139.32.* 09.08.08, 11:10 Typowy ciemnogród przy swiecce siedzi bo sie elektrycznosci boi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duralex Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 13:27 I po co się bulwersować i ubliżać sobie nawzajem? Jeśli rzeczywiście podczas postępowań w sprawie lokalizacji tego masztu strony nie były o nich powiadomione, to odpowiednie decyzje są wydane z rażącym naruszeniem prawa. Należy je zaskarżyć. Inwestycja zostanie wstrzymana, a miasto zapłaci inwestorowi za stratry. Jeśli zainteresowani nie wiedzą który organ jest w konkretnej sprawie właściwy, niech wyślą skargi wszędzie, gdzie się da. Adresaci albo będą musieli zająć się sprawą, albo odesłać ją do właściwego organu. Stroną w tym przypadku jest każdy, kto posiada lub użytkuje nieruchomość w strefie negatywnego oddziaływania inwestycji. Jeśli nie wiadomo jaka jest ta strefa, bo parametry stacji nie zostały podane, niech pod odwołaniem podpiszą się wszyscy zainteresowani. Organ odwoławczy po zapoznani się ze sprawą sam zdecyduje, czy przysługuje im status strony. Po to mamy prawo, żeby nie musieć sobie skakać do gardeł w przypadku każdego konfliktu interesów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rae Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.86.udn.pl 09.08.08, 19:13 To jest tragedia co Ci ludzie piszą. Jedna z mieszkanek argumentuje że nic chce nadajnika "bo jak będzie stała na przystanku i będzie padał śnieg to razem z nim będą spadały na nią fale" i takie różne brednie wypisują, że włos się na głowie staje. Te ich wywody kwalifikują się tylko do "humoru zeszytów". Promieniowanie elektromagnetyczne takiej stacji wytwarzane jest na wysokości nadajnika czyli ok 20-30 m npt i w odległości od niego około od 35 - 70 m (w zależności od mocy nadajnika. Oczywiście wszyscy protyestujący nie są ani posiadaczami ani użytkownikami telefonów komórkowych, a w obrębie Pruszakowa komunikują się tam-tamami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek2008@ Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.xdsl.centertel.pl 10.08.08, 12:19 Typowo polskie radomslie komentarze i zachowanie.Dlaczego jesli mieszkancy okoligznych terenow boja sie i nie akceptuja masztu st.ERAinni przymuszaja ich do tego.Zdrowie i zycie jest jedno.To jest demokracja w teorii.Pseudo fachowcy oceniaja jakie odleglosci sa bezpieczne tylko na jakiej podstawie.Przykre ze ,URZAD,zajmoje tak bierna postawe.Gdzie jest radny z tego terenu,on pewnie pamieta tylko kiedy diete ma odebrac.Unowoczesnianie dzielnicy zaczyna sie od tak kontrowersyjnych inwestycji a w okolicy nie ma wody biezacej.Lepiej jest na wsiach niz w m.Radom.Tylko protesty na E-7 to jedyny sposob w tym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vert Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 09:49 Promieniowanie elektromagnetyczne nie jest obojętne dla żywych organizmów, jest wiele publikacji na ten temat, pieknie o tym pisal i mowił Śp. ks. prof. Włodzimierz Sedlak. We Francji ostrzega sie dzieci przed szkodliwym działaniem tel.kom. na mózg, w Kanadzie można budowac pomieszczenia dla ludzi w odl. pow. 400m od linii wysokiego napięcia, mieszkańcy mają prawo do obaw i protestów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 20:51 Apeluje do Prezydenta miasta Radomia o zapoznanie się z tak tragicznie wydaną decyzja dotyczącą wydania zezwolenia na budowę masztu.Gdzie były konsultacje społeczne z mieszkańcami? Jak chcesz wybudować w tej dzielnicy dom mieszkalny to musisz mieć zgodę sąsiadów, a w warunkach zabudowy z wydziału architektury dostaniesz zgodę na zabudowę do wysokości 7,40 m.A maszt będzie miał wysokość 50 m ,siła jego nadajników będzie oddziaływać w promieniu kilku kilometrów. Są to oddziaływania bardzo szkodliwe dla zdrowia , a nawet życia ludzi.O zamiarze postawienia masztu nikt okolicznych mieszkańców nie informował, będziemy walczyć z wielką determinacja o spokój w naszej dzielnicy.Prosimy o wsparcie wszystkich mieszkańców Radomia ,w tym parlamentarzystów i radnych o pomoc . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: 87.192.97.* 10.08.08, 22:16 sam jestes burak k-----e j----y ciekawe jak by tobie postawili nadajnik 20m od domu to sam bys plakal zjebie piepszony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek2008@2 Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.xdsl.centertel.pl 10.08.08, 23:14 zWRACAM SIE Z apelem do mieszkancow dzielnicy pruszakow aktualnych i przyszlych.prosze o rozpowszeghnienie adresow i kontaktow aby moc spotkac sie i wspolnie zaprotestowac.nie mozna dopuscic do tej inwestycji.To my placimy na urzednikow ktorzy nic nie robia oraz radni.PAMIETAJMY TO PRZY WYBORACH.PAMIETAJCIE...tylko stanowczy protest moze wstrzymac ta inwestycje.Unowoczesnianie zrujnowanego i zaniedbanego miasta zaczyna sie od masztow radiowych...to my DZIEKUJEMYYYYYYY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.algo.radman.pl 10.08.08, 23:26 xdsl.centertel.pl - i napychasz kieszen innemu operatorowi :-) nieładnie, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fale eteru Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: 212.244.241.* 11.08.08, 12:25 Ciekawe ilu protestujących ma na dachach swoich fur anteny CB Radia? Nadajnik 10 cm nad głową! Uwaga! Tu też mogą być promile! Ludzie nie ośmieszajcie siebie i tego biednego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sawa Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: 212.160.172.* 11.08.08, 13:35 Gdybyś bardziej uważał na lekcji fizyki, to byś wiedział co to jest "klatka Faradaya", albo ekran elektromagnetyczny. A tak, to właśnie ty się ośmieszasz swoja niewiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
abacab1 Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika 11.08.08, 18:58 I że niby cały Pruszaków żyje w takiej klatce, co to nie przepuszcza żadnych fal. I przyszli źli ludzie i im chcą zamontować nadajniki i pozabijać falami radiowymi. Olaboga! Człowieku to Ty się ośmieszasz. Każdy centymetr powietrza, którym oddychasz przenikany jest w każdej sekundzie najróżniejszymi falami. Dzięki temu odbierasz TV, radio, masz zasięg GSM, służby ratunkowe mają łączność itp. To się nazywa obłuda. Z nowinek technicznych i dobrodziejstw cywilzacji, to by się chciało korzystać. Ale supermarkety nie u nas. Maszty nadawcze też nie. I drogi ekspresowe jak najdalej. Takie rzeczy to tylko w Erze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sawa Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: 212.160.172.* 11.08.08, 20:28 Czytaj ze zrozumieniem. Odpowiadałem forumowiczowi, który podpisał się "fale eteru" ! Jadąc "furą" i mając antenę CB 10 cm nad głową (jak to on napisał), nie jesteś poddany działaniu tych właśnie fal. Po pierwsze: antena CB ma główny strumień energii skierowany poziomo, po drugie, ta właśnie "fura", zbudowana z blachy żelaznej jest swoistą klatką Faradaya i bardzo tłumi fale. (No, chyba, że ktoś jedzie trabantem i gada przez CB). Natomiast jeśli chodzi o mieszkańców Pruszakowa i nie tylko, to masz w zupełności rację - cały czas przenikają przez nas różne fale z nadajników radiowych, telewizyjnych, telefonii komórkowych, radarów czy radionamierników. Problem w tym, że tych fal jest coraz więcej i promieniowanie staje się coraz bardziej "gęste". Coraz bardziej na nas oddziaływuje. Żadne badania w tym zakresie nie są reprezentatywne. Nawet gdyby przebadali 100 000 ludzi pod kątem jak wpływa telefon komórkowy na organizm człowieka, i z tych 100 000 osób zmarłoby np. 65%, to i tak nikt by nie wiedział, czy była to wina tego, że używali telefonów komórkowych, jedli modyfikowaną żywność, palili papierosy czy nałogowo czytali radomskie forum. Nie ma możliwości porównać z taką samą ilością ludzi, przez których nie przenikałaby żadna fala radiowa. Nie ma tu "próbki porównawczej". Natomiast o skutkach (ujemnych)zwiększania pola elektrycznego czy elektromagnetycznego w naszym organiźmie można poczytać w książce "Życie jest światłem" prof. W. Sedlaka. Bardzo ciekawa lektura. I bardzo przekonywująca. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy_i_sprawiedliwy_radom Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika 11.08.08, 12:45 Nadajnik musi być bo gwarantuje realizację strategicznych celów miasta. Wiem to z samego źródła. Brawo Prezydent Kosztowniak który bez względu na jojczenie kochających radom cywilizuje świat!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 21:23 Autor wie, że budowa masztu na Pruszakowie to strategiczna inwestycja dla Radomia.Chwali za to prezydenta A.Kosztowniaka. Sądzę, że nie ma pojęcia co to są strategiczne inwestycje dla Radomia ,ale on wie to z pewnego źródła.Jak jest takim dobrym obywatelem to niech zezwoli na budowę masztu obok swojego domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 14:42 afro 87 -widocznie nasz takie gęste kłaki na bani,że mózg ci się lasuje.zobaczysz i tobie kiedyś wyjdzie afro z głowy i z d... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fenix Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.acn.waw.pl 11.08.08, 17:15 powielanie argumentów, że jest to niezdrowe i tyle tez jest demagogia. wiele naukowych opracowań udowadnia brak szkodliwości fal na ludzkie zdrowie, wystarczy troszke poczytać. zaintereswanym proponuję choćby taką publikację "oddziaływanie stacji abzowych telefonii komórkowej"- polaelektromagnetyczne.pl/publlikacje-polskojezyczne.html?file=tl_files/PEM/publikacje/Oddzialywanie++stacji+bazowych+telefonii+komorkowej.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frnix Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.acn.waw.pl 11.08.08, 17:49 swoja drogą, przy uważnej obserwacji widać, że protestująca kobieta rozmawia przez komórkę :) czyżby jej to nie szkodziło? czy nie będzie zła, że przez takie protesty będzie miała problemy z zasięgiem i jakością połączeń? ciekawe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzwigello Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.gprs.plus.pl 11.08.08, 19:23 ta a ty to moze kim jestes ja nie zacyofanym g.... i downem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 20:29 widać że jest wielu mundroli,ciekawe czy jak to by tyczyło ich rodzin to tak by pisali.wiem że szkodzi i tyle.,nam to w małym stopniu,ale dzieciom,które sie rodzom to 100% sory,ale kiedy chodzi o dzieci zwłaszcza moje to niepisz kut.. bo mnie wku.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 20:34 abacab1-jesteś cienki jak papier do dupy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 20:39 jest wiele wolnych miejsc na taki maszt,dlaczego właśnie między ludzmi,przy lesie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 20:44 wyjdzie to dopierp po latach jak wszystko -ciekawe co powiedzą mondre głowy wtedy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 20:45 sawa sam jesteś śmieszny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 20:47 Z uwagą śledzę wypowiedzi na Forum,szczególnie te ,które ośmieszają niewiedzę,nieuctwo i zacofanie mieszkańców Pruszakowa.Zgadzam się, że fale elektromagnetycze są wszechobecne w naszym życiu, ale uruchomienie nadajnika o wielkiej mocy ( na terenie Radomia i okolicy nie ma jeszcze takiego urządzenia)spowoduje ,że działanie pola elektromagnetyczego będzie silniejsze 1.000.000 razy większe niż dotyczczasowe. To niewąpliwie będzie miało negatywny wpływ na nasze Zdrowie , a w dalszej konsekwencji zagrozi naszemu życiu.Niech inni nie decydują za nas czy mamy chorować i umierać.ERA niech buduje maszty tam , gdzie nie ma ludzi ,albo jest na budowę przyzwolenie społeczne.Z naszej strony zgody na budowę masztu nie ma i nie będzie!!! Jeszcze raz apeluję do włodzarzy Miasta Radom,radnych i parlamentarzystów- działajmy skutecznie,nie dajmy sie pogrzebać i nie pozwólmy zniszczyć tej uroczej dzielnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 20:51 gość p -napisał tylko tyle co wiedział czyli tylko się zbłażnił; sam jest ciemny jak tabaka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 20:55 mieszkancy mają racje trzeba walczyć ,bo w polsce to karzdy robi co chce czasem za kase Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.08, 00:41 A ja odnosze wrazenie ze ktos z sąsiadów wynajoł działke PTC za np 1000 Euro miesiecznie i sąsiędzi się zorientowali ze ktos bedzie miał ponad 3000 zł miesiecznie za maszt a oni nic z tego i dlatego protestują. Byłem raz swiadkiem jak 10 pan protestujących dostało od inwestora po 1000 zł i podpisały oswiadczenie ze już nie protestują, tak jest własnie radomska obłuda i zazdrość. Gwarantuje ze jesli pdoiechał by ktoś z ery dla kazdego dał po telefonie za free ( bez karty albo z tak takiem ) broblem natychmiast byłby rozwiązany bo tacy sa ludzie. Wstyd mi zatych z Pruszakowa p.s. A to stowarzyszenie od siedmiu boleści banda krzykaczy naciągających ludzi gdzie sie da, i w ramach pomocy prawnej oczekują darowizny finansowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 12:10 karol- jesteś czerstwy.zajmij się lepiej swoim masztem w kroku jsk cos tam masz dupku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.08, 09:22 Widze ze jednak jest cos w moich argumentach skoro sie tak zbulwersowałes. Niestety taka jest prawda ze jeak niewiadomo oco chodzi to chodzi o kase. a jak widać mieszkańcy pruszakowa natym bardzo zależy. 1. czym wyższy maszt tym bezpieczniej dla mieszkańców ( wiązka promieniowania poda dalej od masztu przy takiej konfiguracji minimum 500 metrów od masztu. 2. Znając zycie era chce uruchomić na maszcie tylko UMTS-a aby mieszkańcy zabitej wsi proszaków mogi korzystać z dobrodziejstw mobilnego internetu. Do goscia: Niestety to ty jestes czerstwy i niemasz argumentów na swoje krzykactwo, w 99 % wnioskuje ze jestes jednym z czlonkow dziwnego stowarzyszenia i za kazdy post na formum nawet tak idiotyczny masz kase do kieszeni. Maszty na wacynie gdy pracowały powodowały wieksze pole elektromagnetyczne w całym radomiu niż wszystkie nadajniki gsm uruchomione na terenie miasta razem wziete. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 23:23 Jest mi przykro, ze tak odbierasz cała sprawę. Jestem pewien, że nie nie chodzi tu o pieniądze dla sąsiadów, ani o jakieś tam prezenty od ERY.Walczymy o nasze zdrowie i życie, a pieniądze owszem były ale dla dzierżawcy terenu, na którym ma stanąć maszt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywny Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 09:15 Przyglądam się tej dyskusji, i mam 2 główne wnioski - przeciwnicy budowy używają haseł propagandowo/emocjonalnych i inwektyw. Pozostali przynajmniej starają się przytaczać fakty, linkowac do naukowych publikacji. Sam mieszkam w innym mieście, i obserwuje to na spokojnie, jednak ci drudzy bardziej mnie przekonują swoimi argumentami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sawa Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: 212.160.172.* 12.08.08, 12:11 Tu występują dwie podstawowe sprawy: 1. budowa masztu niezgodna z prawem, 2. promieniowanie z anten. W pierwszym wypadku, to Nadzór Budowlany powinien natychmiast wstrzymać budowę i wyświetlić prawne aspekty sprawy. W drugim wypadku - to wybacz, ale nikt tu nie będzie przepisywał książek, ani ich linkował. Jest taka sama ilość opracowań na temat zagrożeń, jakie niesie promieniowanie od stacji telefonii komórkowych, jak i opracowań, że właśnie one nikomu nie szkodzą. Gdy wczytasz się w opracowanie, które zlinkował fenix (11.08.2008 17:15) polaelektromagnetyczne.pl/publlikacje-polskojezyczne.html? to na stronie 12 i 13 możesz wyczytać, że jednak promieniowanie szkodzi. A w ogóle to (z całym szacunkiem dla autorów), jest to opracowanie, które można w skrócie streścić: nikt nic nie wie, bo za mało upłynęło jeszcze czasu i za mało jest badań. Jak zwykle: zdania uczonych są podzielone. Ze zdziwieniem w tym opracowaniu przeczytałem na stronie 21, że kawa należy do grupy 2B czynników rakotwórczych, a tak niedawno przeczytałem, że kawa jest cacy i kto pije ją dwa razy dziennie ma zmniejszone ryzyko zawału serca ! I teraz nie wiem, czy fiknę od tego, że gadam przez telefon komórkowy, czy od tego, że nałogowo piję kawę. Problem na Pruszakowie (i nie tylko) polega również na tym, że nowy nadajnik DODAJE swą moc do tego, co już przez nas przenika. Proces oddziaływania fal radiowych na organizm, to nie tylko problem zwiększenia temperatury ciała. To jest bardziej złożony proces, który się nawarstwia. Ale nie będę tu snuł wywodów naukowych. Dziwię się także telefonii ERA: jak wynika z map zasięgu, cała droga z Radomia do Kielc ma pokrycie i nie ma w okolicy 50 km od Radomia "białych plam". W samym Pruszakowie jest full sygnał. Po co więc inwestują w 50-o metrowy maszt ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sergio Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 12:59 To, że autorzy nie stawiaja sądów, ostatecznych, świadczy o ich profesjonaliźmie - za krótko sa prowadzone badania, aby mieć 100 % wynik. co do szkodliwości - wyraźnie piszą, że wpływ zaobserwowano po wieloletniej ekspozycji ludzi PRACUJACYCH . ale że limity tam występujące były wielokrotnie wyższe, niż w środowisku czy w pobliżu bazy. jest napisane, że badania dotycza ekspozycji od 05. do 1 Mhz, gdy polska norma to 0.1, zatem promieniowanie od 10 do 5 razy mniejsze, a takie jest generowane przez stację bazowe. do tego autorz ypisali o zmianach możliwych, ale nie chorobowych. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sawa Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: 212.160.172.* 12.08.08, 13:43 Nie chcę wchodzić w spór akademicki. Ale jeszcze raz przypomnę problem: ten maszt DOŁOŻY nam energii, do tego, co już mamy. A w Radomiu mamy dużo: na kominie elektrociepłowni jednej i drugiej, na masztach na Wacynie (nadajniki o zasiegu 50 km), na maszcie dawnej Telefonii Pilickiej na ul. Żelaznej, na wyższych budynkach nadajniki sieci telefonii komórkowych, radiotaxi, MPK, lotnisko ze swoją łącznością, swoimi radionamienikami i radarem, policja, straż pożarna, firmy ochroniarskie, pogotowie ratunkowe, TPSA, radiowe sieci zakładowe energetyków i leśników, i wiele, wiele innych, włącznie z CB. Prawda, że promieniowanie pojedynczego masztu jest 10 do 5 razy mniejsze, niż przewiduje Polska Norma, ale wszystkie razem, plus coraz większa ilość dodatkowych nadajników, może tą normę szybko osiągnąć , a nawet przekroczyć. Nie chcemy, aby po dwudziestu latach uczeni doszli do wniosku, że nadajniki jednak szkodzą zdrowiu. Będzie już za późno. Dlatego mówimy NIE. Czas zahamować ten wyścig. Zwłaszcza, że nowe maszty powstają po cichu, z nieliczeniem się z kimkolwiek, a nawet z pogwałceniem prawa. Liczy sie tylko zysk operatora sieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fale eteru Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: 212.244.241.* 12.08.08, 14:05 Masztów przybywa i będzie przybywać, tak jak nowych rodzajów fal radiowych. Dla równowagi będa ubywać stare. Powstaje system naziemnej telewizji cyfrowej. Szerokopasmowy Internet dostepny jest w komórce itd. Telekomunikacja i łącznośc to podstawa rozwoju nowoczesnej cywilizacji. A kto chce żyć z dala od zgiełku, fal radiowych itp. nie powinien mieszkać w 200 tys. mieście. To bardzo niezdrowe. Ciekawi mnie inny aspekt tej sprawy. Jak zareaguje Magistrat? Myślę, że inni potencjalni inwestorzy uważnie śledzą ten problem. Im też w przypadku próby zainwestowania w Radomiu mogą się przydarzyć podobne cyrki. Jak władze miasta zareagują i czyją stronę zajmą. O podobnych mechanizmach w torpedowaniu inwestycji na Ukrainie można przeczytać dziś na stronach gospodarczych GW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 23:18 Jestem przeciwnikiem budowy masztu, czy uważasz, że obawa o własne zdrowie i życie to hasło propagandowe, a moze to inwektywa?Po za tym nie widzę u zwolenników masztu przytaczania faktów co do słuszności tej inwestycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.era.pl 12.08.08, 14:27 Ciemnogród nie wie jaki biznes z protestów uczynili sobie pseudo- ekolodzy? Pod pozorem pomagania ludziom żądają kasy od obu stron społeczeństwa - za pomoc i operatora - za święty spokój. A tak w ogóle normy dla pól elektro-magnet. mamy o wiele bardziej rygorystyczne niż na zachodzie Europy że nie spomne o USA. Ale polak wie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec... Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 15:01 Nadajniki takiego rodzaju nie są szkodliwe jednakże telefony, które mamy w kieszeni sa bardziej szkodliwe niż antena. Uczestniczy protestujący przeciw promieniowaniu powinni dać przykład pozbywając się tak negatywnego promieniowania ze swojej kieszeni. A nie korzystać z innego operatora sieci komórkowej i twiedzić że że Era ,, Tylko Zabija'' To jest śmieszne, ZABAWA TRWA. ;-) OOOOJOJJJOJ ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justyna Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 17:47 JESTEŚ MIESZKANCEM? to miej odwage i jutro staw się o 17 na końcowym 5 zobaczymy co to za mondra glowa na dzielnicy i zaproponuj budowe masztu na swojej posesji,albo wypad do centrum jak brak ci zasiegu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: 82.139.32.* 12.08.08, 20:43 Pomodl sie do swiatowida przeciw elektyrycznosci i szatanskiemu masztowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arcadios Re: Na Pruszakowie nie chcą nadajnika IP: *.radom.vectranet.pl 21.08.08, 02:00 Aż strach pomyśleć, co będzie kiedy w końcu otwarte zostanie w Radomiu lotnisko cywilne. Przecież trzeba zainstalować zestaw anten ILS, pewnie także radiolatarnię VOR/NDB... I tu będzie problem, bo przecież działanie tego ustrojstwa oparte jest na falach radiowych. Zgodzę się z tym, że promieniowanie jest w jakimś stopniu szkodliwe, jednak czy aby aż w tak wielkim? Pruszaków położony jest obok o wiele większego generatora wszelkiego paskudztwa - trasy E7. Mamy tu całą gamę czynników, które mogą posłać na Firlej jeszcze szybciej niż ów sporny BTS. Spaliny, hałas, możliwość utraty życia w wypadku komunikacyjnym... Ten protest to także w pewnym sensie wynik strachu przed utratą podmiejskości Pruszakowa. Ta "podmiejskość" to nic złego - po prostu pod miastem jest o wiele spokojniej niż w jego centrum, i ludzie nie chcą tego spokoju tracić. Jednak miasto się rozwija i rozprzestrzenia. Mieszkając w bliskim sąsiedztwie dużego miasta trzeba być przygotowanym na wcześniejsze, bądź późniejsze "wchłonięcie" swojego osiedla w jego struktury, ewentualnie na inwestycje związane z funkcjonowaniem większego sąsiada. Telekomunikacja to ważny szczegół - tereny pobliskich Wośnik mają być nową dzielnicą przemysłową, a w przemyśle bez komunikacji ani rusz. Kiepsko by się poczuł inwestor, gdyby nie mógł np. zamówić jakiegoś towaru, bo komórka traci mu zasięg. Prawdopodobnie ten BTS właśnie po to powstaje - aby pokryć silniejszym zasięgiem tę część miasta, co akurat patrząc przyszłościowo ma znaczenie. Mieszkańcom Pruszakowa nie zazdroszczę, jednak Radomianie mieszkający w głębi miasta są wprost otoczeni BTS-ami, i jakoś żyć muszą. To jest cena, jaką płacimy za nowoczesność - chcemy mieć internet, łączność, telewizję i inne udogodnienia bez setek metrów kabli? Musimy "wchłonąć" tą dzienną dawkę promieniowania. To są właśnie minusy mieszkania w dużym mieście. Kto tego nie chce - zostaje mu "wieś spokojna, wieś wesoła", choć i tam praktycznie każde mieszkanie najeżone jest antenami. Odpowiedz Link Zgłoś