kazio2007
27.08.08, 22:59
Pod koniec grudnia 2007 roku w Żychlinie na skutek niewłaściwego użytkowania
urządzenia gazowego zaczadziała kilkuosobowa rodzinia. Wykonałem
najśmieszniejsze foto w ciągu ostatnich 20 lat. Z fotki wynika, że facet,
który był koordynatorem d/s bezpieczeństwa i higieny pracy /pięcioletni staż
pracy na w/w stanowisku/ poważnej firmy zakleił kratkę wywiewną nad kuchenką
gazową w niewielkiej kuchni wynajmowanego mieszkania. Czy Waszym zdaniem mamy
tutaj do czynienia z typowym nieuctwem czy celowym działaniem na szkodę
najbliższych członków rodziny ? Jaką decyzję podjąłby Pan prokurator w
przypadku zaistnienia zdarzenia ekstremalnego ? Czy Waszym zdaniem brak
znajomości elementarnych zasad wiedzy technicznej Pana Koordynatora jest
okolicznością go obciążającą czy łagodzącą w przypadku zaistnienia zdarzenia
ekstremalnego ze skutkiem śmiertelnym ?