Gość: T@T
IP: *.chello.pl
09.11.08, 19:49
Na meczu nie mogłem być, ale z opisu przebiegu meczu i
wcześniejszych "sygnałów" ze Struga wnioskuję, że zawodnicy
Radomiaka już "dyktują warunki" Zarządowi. Jak ich wymagań Zarząd
nie spełni to, na koniec rozgrywek w czerwcu 2009
zajmą "zaszczytne" drugie miejsce, a dalej o awans będzie Zarząd
musiał mocno Ich " prosić i mobilizować" finansowo, bo zawsze
przecież "mogą przegrać", a potem mówić, że na tym polega "urok
futbolu", że jest "nieprzewidywalny" i temu podobne ble, ble.
Obym się mylił.