Dodaj do ulubionych

Ekonomik zdobyty przez Tempcold

IP: *.gprs.plus.pl 21.12.08, 20:39
przegrali na tablicy to fakt, ale błędy popełnił i trener Rosy. Końcówka 3
kwarty przy bardzo dobrej grze chłopaków robi zmianę 3 czy 4 koszykarzy(grają
prawie sami rezerwowi)-zamiast dobić przeciwników,tak by zniechęcić ich do
dalszej gry, daje Tempcoldowi szansę na odrabianie strat. Nie wiem może myślał
że to 4 kwarta była i dowiezie rezerwami przewagę do końca.W czwartej kwarcie
robi katastrofalny błąd i wprowadza system obrony strefowej-w efekcie
koszykarze z Warszawy zdobywają w samej 4 kwarcie prawie tyle samo punktów co
przez wcześniejsze 3. Zarzut-może już nie to że spróbował innego wariantu, ale
że tak późno zareagował i powrócił do obrony 1:1-bodajże na 2 minuty przed
końcem kiedy było za późno i to tamci zniechęcili naszych.
Błędów było zdecydowanie więcej- mówimy o braku zbiórek-chciałbym zauważyć że
kiedy na boisku był Sosnowik nie było tak źle- zresztą zebrał najwięcej
piłek(w naszym zespole)-zarówno w ataku jak i obronie, a przebywał na boisku
łącznie jakieś dwie kwarty.Jestem ciekaw ile czasu spędził na boisku w
czwartej kwarcie bo nie pamiętam . Zarzut do trenera- przypadkowe zmiany nie
zawsze zależne od postawy na boisku. Może to wina asystenta że nie analizował,
nie podpowiadał, nie wiem. Prawie każda zmiana zawodników- to zmiana podwójna,
często potrójna. Dziwiło mnie, że często nie była wymuszona złą grą jakiegoś
koszykarza,czy liczbą fauli poszczególnych graczy tylko trochę taką
przypadkowością. Z początku myślałem że chce zachować siły najlepszych na
końcówkę, no ale z drugiej strony najlepsi powinni wytrzymać te 30-35 minut
na parkiecie, a tak w końcówce nie było już jak się podnieść z kolan.
Samo spotkanie super- nareszcie w Radomiu basket na wysokim poziomie.
Zdziwił mnie fakt opuszczających przedwcześnie halę "kibiców"-bo podziękowania
za takie widowisko się chłopakom należały( najlepszy mecz jaki widziałem od
3-4 lat w Radomiu). No ale to chyba już mentalność naszego miasta --taka do
baniiii
Mam nadzieję, że w rewanżu dacie Tempcoldowi popalić bo jeśli trener nie
zawali i wyciągnie wnioski z popełnionych błędów to oni są w waszym zasięgu.
Obserwuj wątek
    • Gość: grrr Re: Ekonomik zdobyty przez Tempcold IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.08, 23:20
      Uwagi dość celne z jednym ALE, chyba nie było cię na meczach przez
      jakiś czas i jesteś jednym z tych którzy nagle zaczęli kibicować
      ROSIE, bo wygrali 8 meczów z rzędu. Więc troche nie jesteś w temacie
      z przepisami. W tym roku wszedł przepis o posiadaniu na parkiecie
      człowieka z rocznika 86 lub młodszy - taki z biało-czerwoną flagą na
      koszulce - przez całe 40 minut. Problem z faulami mial Zalewski, bo
      już po 3 minutach miał ich 2, stąd zmiany po 3 zawodników. Nie można
      zawodnika na pozycji 2 zamienić zawodnikiem na pozycji 4-5, dlatego
      aby zmienić młodego trener musi czasem przesunąć połowę zawodników
      na parkiecie lub sciągnać kogoś komu akurat całkiem nieźle idzie gra.
      A w ogóle to od trenera proszę się odczepić, bo 2 lata temu za
      stolikiem sędziowskim zasiadało więcej ludzi niż na trybunie, a
      drużyna była na dnie tabeli bez szans na utrzymanie w 2 lidze. On
      tchnął życie w radomski basket, kibiców i zarząd klubu o którym nikt
      nigdy wczesniej nie słyszał oraz internetowych znawców i
      krytykantów, którzy mają teraz gdzie pisać swoje dogłębne analizy.
      • Gość: rrr Re: Ekonomik zdobyty przez Tempcold IP: *.gprs.plus.pl 22.12.08, 00:19
        akurat nowe przepisy znam, zdaję sobie sprawę z utrudnień jakie wynikają w
        związku z tymi przepisami-lecz nie jest to dla mnie tłumaczeniem(dotyczą
        wszystkich zespołów).Zresztą Zalewski popełnił przez całe spotkanie 3 faule i
        przegrali-wolałbym żeby popełnił 5 a wynik był troszkę inny. Jeżeli chodzi o
        kibicowanie-byłem na wszystkich meczach rozegranych przez Rose w Radomiu,łacznie
        z tymi towarzyskimi.A życie to już ktoś wcześniej tchnął w radomski basket i
        skończyło się na niczym-znaczy na emigracji większości wartościowych graczy. Nie
        umniejszam wkładu trenera w sukcesy i rozwój,ale to również akurat zasługa
        sponsorów, bez sprowadzenia kilku nowych graczy nie liczyłbym nawet na
        zwycięstwo w tym spotkaniu-niemożliwe.Drugi paradoks to taki,że trenera obecnego
        też by nie było gdyby nie sponsor-charytatywnie tego nie robi. Odwala kawał
        dobrej roboty,ale jak każdy popełnia błędy-jest młodym człowiekiem i jestem
        pewien,a może mam nadzieję,że jako trener będzie się rozwijał i wyciągnie
        wnioski z tego spotkania,może zauważy co mógł zrobić inaczej.A jeśli nie chce
        słuchać słów krytyki, cóż....
        O awansie z 1 miejsca można zapomnieć(a taki jest chyba cel), no chyba,że
        sponsorzy się postarają i wzmocnią jeszcze drużynę. Jeśli zaś będzie widział
        co zrobił źle, co można było zrobić inaczej... - wydaje mi się że następnym
        razem będzie lepiej, a o to chyba chodzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka