lukrecja34
29.12.08, 22:32
25 grudnia samochód zabił 9-letnią dziewczynkę na pasach pod moim oknem,w
święta znajomej córeczka 7-letnia zmarła na białaczkę a dziś się
dowiedziałam,że w sobotę umarł na zawał serca mój dobry kolega z
podstawówki...miał 34 lata.pogrzeb w sylwestra.
kurwa mać...