Dodaj do ulubionych

Proces Wandy Łyżwińskiej coraz bliżej finału

15.01.09, 19:56
A co z poslami ktorzy uchwalili ustawe zmuszajca Spoldzielnie Mieszkaniowe do
sprzedazy mieszkan za 1 zl. Wiedzac ze Trybunal Konstytucyjny kilka lat
wczesniej uznal podobna ustwe za niekonstytucyjna.

Lidia Staron, wspolautorka ustawy zaplacila 794 zl za mieszkanie warte
kilkaset tysiecy.

Pani Pitter do dziela. Moze red. Kublik pomoze ?
Obserwuj wątek
    • Gość: mm,,, Re: Proces Wandy Łyżwińskiej coraz bliżej finału IP: *.radom.vectranet.pl 15.01.09, 21:03
      jnnmm próba mikrofonu
      • Gość: Piotr Re: Proces Wandy Łyżwińskiej coraz bliżej finału IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 07:43
        Prawda jest taka, że cała wierchuszka samoobrony powinna siedzieć w
        pierdlu. Łyżwińscy, Chojarska, Lepper, Beger to pospolici krętacze
        traktujący mandat poselski jako ochronę dla swoich kantów.
        Na szczęście przychodzi czas rozliczeń. Już bez immunitetu.
        • Gość: bank Re: Proces Wandy Łyżwińskiej coraz bliżej finału IP: *.radom.vectranet.pl 16.01.09, 08:15
          Jak normalna rodzina może wziąć 10 milionów kredytu?
        • axel-1033 Re: Proces Wandy Łyżwińskiej coraz bliżej finału 16.01.09, 10:11

          >W pełni zgadzam się z twoją opinią "Piotr" ale czy ich wsadzą to sprawa druga.Gdzieś wyczytałem że poseł z pod Skaryszewa założył fikcyjne biuro poselskie w Łodzi na co wydał 250000 zł za co prokuratura ma się mu się dobrać do p..y. Ciekawi mnie jaki to przybierze dalszy obrót.
    • Gość: ;l I Anetę wrobili IP: *.radom.vectranet.pl 16.01.09, 09:06
      "Dziennik": bohaterka seksafery w Samoobronie Aneta Krawczyk
      zasiądzie na ławie oskarżonych obok swojego dawnego szefa Stanisława
      Łyżwińskiego. Będzie wyjaśniać, co stało się z 60 tys. zł, które
      zginęły z kasy partii.
      Według gazety, za dobre miejsce na liście przed wyborami do
      samorządu członkowie Samoobrony płacili gotówkę do lewej kasy. W
      Tomaszowie pieniądze - w sumie 60 tys. zł - zbierała Krawczyk. Potem
      pieniądze zniknęły.

      Gazeta pisze, że kasa była podwójnie lewa: działacze po wpłaceniu
      gotówki podpisywali się na liście, ale ktoś sfałszował kilka
      podpisów i pozmieniał kwoty wpłat. Śledczym nie udało się ustalić
      kto. Prokuratura ma tylko kopię listy ze sfałszowanymi podpisami, a
      grafolog do przeprowadzenia analizy pisma potrzebuje oryginału.
      Wiadomo jedynie, że listą dysponowała Aneta Krawczyk.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka