annobr
21.01.09, 18:03
Po weekendowej gorączce, kilku dniach smarkania się i kaszlu, dzisiaj
zauważyłam krostki na pleckach, po jakimś czasie na brzuchu i na koniec na
twarzy i granicy włosów... Jutro idę do lekarza... Mam nadzieję, że wszystko
będzie Ok, ponieważ po lekturze:
www.jasolczak.pl/strona.php?str=historia_jasia
trochę się boję, co jeszcze może się przypałętać przy osłabionej odporności...
Jak już wrócę od lekarza, to dam znać, co i jak. No i zastanawiam się, czy
złapała, bądź złapie wtedy to cholerstwo Młoda?