Dodaj do ulubionych

20 lat wolności. Kiedyś to się tu działo...

02.04.09, 23:02
Coz za wyrafinowany styl wypowiedzi...
Obserwuj wątek
    • Gość: HEO Re: 20 lat wolności. Kiedyś to się tu działo... IP: *.bilgoraj.mm.pl 03.04.09, 08:27
      Chyba ten pan ocenia trochę tendencyjnie. ŁAŹNIA niewątpliwie
      rozsławia Radom. Znakomicie promuje to miasto. Organizuje wiele
      znaczących wydarzeń artystycznych,w tym ogólnopolskich, służących
      rozwojowi kultury i prezentacji twórczości w różnych dziedzinach.
      Np. poezja jest bardzo mocną stroną, muzyka, fotografia i plastyka
      również. Zaznaczam, że nie mieszkam w Radomiu, ale wiem o tym
      mieście głównie dzięki aktywnej działalności kulturalnej,
      szczególnie KŚT ŁAŹNIA.
    • Gość: Łagodna 20 lat wolności. Kiedyś to się tu działo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.09, 09:23
      No to już szczyt niekompetencji..Aktor Rabenda ,a któż to taki...???
      Wsławił sie startami do Rady Miejskiej a list postkomunistycznych i
      dostawał od 2- do 15 głosów!!Beznadziejny aktorzyna ,który mówi cos
      o Teatrze Dramatycznym??Chłopie ciesz się że siedzisz na posadzie w
      Radomskim teatrze i chwal Boga ,bo chociaż teatr za Rybki jest
      równie beznadziejny jak ty,to jednak jakoś do siebie pasujecie.
    • miki190 Re: 20 lat wolności. Kiedyś to się tu działo... 03.04.09, 09:49
      Panie Jarosławie
      Sporo jest racji w tym, co Pan pisze. Pragnę jednak zwrócic uwagę,
      że obecna sytuacja to również wypadkowa Pana działalności. To bardzo
      nieeleganckie pełnić różne ważne i opiniotwórcze funkcje w mieście i
      żalić się, krzyczeć "to nie ja, to oni. Ja tu jestem przejazdem,
      chwilowo".

      Działa Pan w Radomiu dośc długo. Jest Pan osobą popularną i
      rozpoznawalną. Piastował Pan poważne stanowiska. Miał Pan
      wielokrotnie większe szanse wpływania na kształt życia kulturalnego
      miasta niż przeciętny Kowalski. Proszę uderzyć się także w swoją
      pierś...
      • Gość: vis Re: 20 lat wolności. Kiedyś to się tu działo... IP: *.pl 03.04.09, 13:10
        Jarosław Rabenda ma krótką pamięć jak Grzecznarowski (pamiętał tylko
        to co chciał pamiętać).
        Dlaczego nie mówi : Jakie funkcje piastował? Ile razy kandydował w
        wyborach? Co w życiu osiągnął z pożytkiem dla innych?
    • Gość: Kill Bill [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.09, 09:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: botanik Re: 20 lat wolności. Kiedyś to się tu działo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.09, 11:18
        Tak, tak Radom pustynią,a na tej pustyni oaza teatr,a po środku oazy
        wyrósł wspaniały kaktus ,...no ten ,jakmu tam.. o RABENDA.
        • Gość: ferdek Re: 20 lat wolności. Kiedyś to się tu działo... IP: *.radom.vectranet.pl 08.08.10, 17:53
          ano działo się ,działo no i wydziało się to co się działo ....
    • czarna.pati 20 lat wolności. Kiedyś to się tu działo... 03.04.09, 11:32
      Rabenda ma dużo racji.Zacznijmy od Kowalskiego-obecnego dyrektora Łaźni.Co się
      dzieje w Łaźni fajnego od jego dyrektorowania?Dlaczego przez tyle lat dyrektor
      tak ważnego dla miasta ośrodka nie potrafił (nie chciał) skończyć
      studiów?Dlaczego od wielu lat w Łaźni nie ma nic po za Muzyką Ziemi (skądinąd
      ciekawą kompozycją) i Poezją Śpiewaną, która oceniania jest w Polsce jako
      3-ciorzędna impreza.Od lat nie widziałam Młynarskiego, Bajora, ciekawych
      kapel, pasjonujących występów.Zero.Prawdziwa pustynia nie licząc kolejnej
      Muzyki czegoś tam brata dyrektora.Panie Jarosławie proszę nie przejmować się
      pluciem platformersów bo oni nienawidzą Radomia a pan, pomimo że związany z
      SLD, jest w tym mieście i za tym miastem a to dla mnie jest
      najważniejsze.Powodzenia
    • Gość: mikrus 20 lat wolności. Kiedyś to się tu działo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.09, 13:21
      Podoba mi się ten artykuł ...a mieszkam w tym mieście od urodzenia ...bo ,mówi o wieloletniej bezczynności i tymczasowości przywożonej w "teczkach " władzy . Każdy gospodadz z prawdziwego zdarzenia dba o swój dom. Nasi"gospodarze" dbali o ludzi ze swojej partii i o siebie. Miasto i ludzie w tym mieście byli im przeszkodą a szczegolnie ich wymagania im stawiane.Bo przecież wystarczająco dużo zrobili że zgodzili sie byc prezydentami Radomia.To z ich strony było duże poświęcenie.I widać po 20 latach "władzowania" co Radom pod ich rządami osiagnął . Najwazniejsze osiągnięcie to STRATA WOJEWÓDZTWA!!!!!!!!!!!!! a potem ...bezczynność ..bezczynność..bezczynność...i taka niemoc ...bo co tu można zrobić... ANO NIC!!!! odpowiadali nasi włodarze..a że przy okazji coś im sie udawało załatwić dla siebie ...no przecież należało im sie za tę CIĘŻKĄ PRACĘ!!!!
      I takich mieliśmy włodarzy ...Przykład idzie od góry ..inni mówią że ryba psuje sie od łba ...no to mamy odpowiedniego rektora odpowiednich, dyrektorów placówek kulturalnych i odpowiednich kierowników w Urzędzie Miejskim ...
      I taki od lat jest Radom....wierzę ze się zmieni na lepsze i dlatego tu jestem....
      • Gość: wiosna idzie Re: 20 lat wolności. Kiedyś to się tu działo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.09, 13:43
        Konsekwencji brak w każdym niemal akapicie,i logiki również .Bo jak
        odczytać ,że Radom całkowitą pustynią ,a na końcu stwierdzić ,że
        teatr radomski super się rozwija.No i wyszło,dokopać innym, a siebie
        na piedestał.To takie śliskie i nieładne,takie insynuacyjne.Siebie
        komuch popromował ,a i czasy przeszłe także. No i synek
        niepatriota,może błędy w wychowaniu ,albo w domu panował duch
        intrnacjionalizmu?? Panie Rabenda kto Panu takie pierdoły dyktował??
        Karaś ,Włodarczyk,Marcinkowski??
    • Gość: franek 20 lat wolności. Kiedyś to się tu działo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.09, 13:52
    • Gość: makowiec 20 lat wolności. Kiedyś to się tu działo... IP: *.xdsl.centertel.pl 03.04.09, 21:01
      Ciekawe zdanie w dyskusji. Pan Jarosław ma wiele racji, chociaż ta
      agitka o teatrze chyba niepotrzebna. A przede wszystkim Pan Rabenda
      stał się Radomianinem - bardzo lubi narzekać.
    • Gość: Rabendzi śpiew... Re: 20 lat wolności. Kiedyś to się tu działo... IP: *.eranet.pl 03.04.09, 22:14
      Autor jawi się jako troskliwy ojciec, lokalny patriota i człowiek
      kultury jednoczesnie. W każdej z tych ról jest jednakowo wiarygodny.
      • Gość: krótko Re: 20 lat wolności. Kiedyś to się tu działo... IP: *.radom.vectranet.pl 04.04.09, 02:27
        Bełkot
    • raul124 Rabenda, wyjedź, nie męcz się... 04.04.09, 09:19
      Pan Rabenda wyraźnie sprawia wrażenie postnego pokutnika, hehe.
      Mówiąc te sklecone w "wywiad" słowa daje wyraz niezadowolenia ze
      swojego życia.

      Narzeka że został, że się męczy, że tu szaro, brudno, ponuro...
      człowieku wyjedź, nie męcz się, nie blokuj ciężkim tyłkiem miejsca
      innym.

      Narzeka że jego synowi obce jest pojęcie patriotyzmu. No któż inny
      jak nie rodzice mają zaszczepić w dziecku pojęcia miłości do
      ojczyzny??? Pokazywać jaki kraj jest piękny, jaką ma bogatą
      historię, i np. przez odwoływanie się do chłopięcych zabaw w "wojnę"
      uczyć słuszności obrony ojczyzny?

      Że Kochanowski porkaczny??? Bzdura, panie Rabenda, bzdura!!!
      Każda zapyziała gmina może mieć i tak jak np. Zwoleń ma pomnik
      Kochanowskiego. Klasyczny, zwykły, oklepany, stojący jak słup soli!
      A nasz Kochanowski? Jest super!! Siedzi w w.g. mnie najlepszym
      miejscu w Radomiu, rozparty jak basza, formą nietuzinkowy,
      wiekopomny, jedyny w swoim rodzaju!

      Zaszyć się na lata w teatrzyku (tak w chwili obecnej to Teatrzyk nie
      teatr), na stagnacyjnej posadce, żyć za publiczne pieniądze i tylko
      narzykać to pan potrafi.

      Ktoś wspomniał, że Rabenda nabrał "typowych radomskich manier-
      narzekania".

      Otóż nie!

      "Narzekacze i nieudasie" to Ci właśnie napływowi, przeszczepieńcy.
      Prawdziwy Radomiak to chłopak z jajami, z humorem, fantazją.

      • Gość: kix Re: Rabenda, wyjedź, nie męcz się... IP: 88.156.227.* 05.04.09, 10:28
        Szczegolnie - rozbawilo mnie zdanie , że typowy Radomianin to chlop
        z jajami ..... widac to na kazdym kroku w tym nieszczesliwym miescie
        • Gość: Rabenda Re: Rabenda, wyjedź, nie męcz się... IP: *.cdma.centertel.pl 06.04.09, 01:10
          Najpierw wyjaśnię:
          1. Nie autoryzowałem wywiadu (pojawiło się kilka "skrótów
          myślowych", których nie podpisuję.
          2. Nigdy nie byłem w SLD.
          3. W żadnych wyborach nie dostałem od 2 do 15 głosów. (W ostatnich
          wyborach samorządowych miałem 179, czyli trzeci wynik
          ugrupowania "Wspólny Radom". Uspokajam - już mnie to nie interesuje -
          nigdy w niczym nie będę kandydował.)
          4. Nie chciałem nikogo urazić. Ale lubię mówić prawdę.
          5. Od 1999 roku nie sprawuję żadnych funkcji administracyjnych w
          radomskiej kulturze, więc nie mam wpływu na jej kształt
          organizacyjny i programowy. Jednak ponad 6 lat pracy (dyrektor Łaźni
          i wicedyrektor Resursy w latach 1993 - 1999) w radomskiej kulturze
          samorządowej dają mi prawo wypowiedzi, bo trochę wiem.
          6. A plujcie nieroby radomskiej kultury. Po mnie to spływa. A poza
          tym nie mam czasu. Mam bardzo dużo pracy w teatrze. Każdy kto był w
          ciągu ostatniego 1,5 roku nie powie nic złego o radomskich scenach.
          A na pewno nic w stylu powyżej...
          7. Nie męczę sie w Radomiu. Męczą mnie tylko idioci i nieroby.
          8. Zawsze pogadam z każdym, kto serio chce dobra radomskiej kultury.
          Mam wiele pomysłów, służę.
          9. Pomnik Kochanowskiego przedstawia mutanta, wystarczy zmierzyć
          (chocby okiem) proporcje, ale i tak wolę taki, niż żaden. To
          powiedziałem. Nie kopcie, zanim nie doczytacie...
          10. Syn i poczucie patriotyzmu to, z całym szacunkiem, nie sprawa
          drobnych zakompleksionych plujów. To ja głosowałem w 1989 roku na
          Solidarność (jak 99 proc. społeczeństwa) i to ja się okropnie
          zawiodłem parę lat później. Tyle, że ja miłem wtedy nieco ponad 20
          lat, były to moje pierwsze wybory. Jak wiecie, ludzie w tym wieku
          traktują wszystko zbyt serio, brak im dystansu. Toteż kiedy zaczęła
          się checa 1990-1 roku, podział przez awantury, personalia zamiast
          problemów etc. uznałem z rówieśnikami, że mamy pecha
          być "pokoleniem, któremu politycy amputowali patriotyzm. Niestety
          używali tępych narzędzi i do dziś nie chce się zabliźnić...". To
          myśl odrobinę głębsza niż komentarze do niej powyżej.
          11. Przepraszam urażonych.
          12. Mam w nosie nierobów, plujów i nieudaczników.

          ja.
          • czarna.pati Re: Rabenda, wyjedź, nie męcz się... 06.04.09, 08:24
            Brawo Panie Jarku
            Wreszcie ktoś miał odwagę powiedzieć prawdę o tych piszących tu na zamówienie
            osób związanych z PO wg. wytycznych szefa:
            www.pardon.pl/artykul/5678/schetyna_do_mlodziezowki_po_macie_kadzic_nam_w_sieci/wszystkie_______________________________________________________________________
            • Gość: mag Polskie pieklo ;) IP: *.radom.vectranet.pl 06.04.09, 09:00
              Pana Rabendę znam z kilku sztuk i występów, jest bardzo dobry... Wstyd
              Radomianie wyrzucać, chociażby słownie takiego aktora z miasta... rzucać
              kłamstwa i pomówienia, wielki wstyd i (dla katolików przed wielkanocną
              spowiedzią grzech!)
              A z kultura w mieście nie jest najlepiej... Kazdy to powie. Wina jest złożona, w
              tym ustroju preferencje są inne, ale to się zaczyna zmieniać, patrz oblężenie
              teatru w takich spektaklach jak "Prywatna klinika", Meindein, czy "Skrzypek na
              dachu". Na kulturę podobno jest mało pieniędzy, na przedszkola, książki też, ale
              taki ustrój chcieliśmy ;)

              Zresztą...

              "Jak ci niedobrze w kapitalizmie,
              Bo nie jest wcale taki słodki,
              To trzeba było przed zastosowaniem
              Dokładniej czytać ulotki."
              • Gość: mag cd...: Polskie pieklo ;) IP: *.radom.vectranet.pl 06.04.09, 11:13
                P.S Panie Rabenda... Znam pana z wielu sztuk, nie kilku:) Miałam na myśli
                ostatni rok;)

                Co do kariery politycznej to bardzo proszę przemyśleć sprawę, jest pan młody w
                sile wieku, ma pan doświadczenie, zna pan ludzi i miasto... Gdzie znajdziemy
                lepszego kandydata :)
          • abacab1 Więcej kultury 06.04.09, 13:41
            Od osoby ubolewającej nad poziomem życia kulturalnego w Radomiu należałoby
            oczekiwać staranniejszego doboru słów i nieco wyższego poziomu dyskusji.
            Zakładając, że wpis na forum gościa podpisanego Rabenda jest autentyczny.

            >>>Gość portalu: Rabenda napisał(a):
            A plujcie nieroby radomskiej kultury. Po mnie to spływa. A poza tym nie mam czasu.
            Mam w nosie nierobów, plujów i nieudaczników.
        • Gość: Kogut Re: Z jajami większymi od mózgu...? IP: 212.59.228.* 06.04.09, 09:41
          Podaj wymiary, jajorzu !
          • Gość: Kill Bill 2 Re: Z jajami większymi od mózgu...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.09, 12:57
            Panie Rabenda ,czy może startujac w wyborach z Uni Pracy nie dostał
            pan kilka głosów? zdeje się że 2 (słownie dwa).Niech Pan wypowie się
            z którymi zapisami artykułu Pan się niezgadza i nie zgodziłby się
            tego autoryzować.I na koniec - jest Pan słabiutkim aktorem i w
            Teatrze Dramatycznym w Warszawie nie móbłby zagrać nawet
            halabardnika.No ostatecznie lokaja bez tekstu to może.Jakież to role
            w tym teatrze grane przez Pana umknęły mojej uwadze??Pana praca w
            radomskich instytujach kulturalnych ( za czasów rządów
            postkomunistów ) to pasmo samych porażek.Jeśli się mylę ,to również
            chętnie wysłucham pouczających wyjaśnień.Porównałem Pana do Redforda
            w skasowanym niewiem czemu wpisie.Więc może odpowie Pan na te uwagi
            radomski Eeastwoodzie. Chyba ,że admin znowu mnie skasuje ,no bo
            nazwisko Eeastwood brzmi prowokacyjnie. East - to wschód ,wschód to
            dawnye ZSRR,ergo ktoś obrża pana Rabende insynuując mu
            postkomunizm ..i itd..itp i tak w koło Macieju..
            • Gość: Ja To dobry aktor!!! IP: *.internet.radom.pl 07.08.10, 19:52
              Uważam że podpis Pana "Rabenda" Jest autentyczny. Według mnie jest
              NAJLEPSZYM AKTOREM TEATRU W RADOMIU i mógłby spokojnie zaistnieć na
              innych scenach a nawet być jednym z lepszych. Teatr powinien być
              dumny z takiego aktora. Ja jestem. Ma w sobie głębie i widać że
              kocha swoją prace.

              "I na koniec - jest Pan słabiutkim aktorem i w
              > Teatrze Dramatycznym w Warszawie nie móbłby zagrać nawet
              > halabardnika.No ostatecznie lokaja bez tekstu to może.Jakież to
              role
              > w tym teatrze grane przez Pana umknęły mojej uwadze??"


              Ile ludzi boi się wrócić? Wiele.
              Rabenda ma ciekawy i bardzo interesujący głos ale nawet jakby miał
              zagrać lokaja bez tekstu to myślę że byłaby to najbardziej
              oklaskiwana postać w spektaklu. Byłam na prawie wszystkich
              spektaklach gdzie gra Jarosław Rabenda i jestem w stanie stwierdzić
              że jest świetnym aktorem!!!! Jego postacie na prawdę zajebiste.
              A co do wcześniejszych wypowiedzi: Ludzie musicie być takimi
              egoistami żeby tak zazdrościć że aż nienawidzić !!
    • Gość: wowo Re: 20 lat wolności. Kiedyś to się tu działo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.10, 21:49
      Brawo Panie Jarku!!!!!!!!!!!
      • Gość: WR A prawda w oczy kole! IP: *.radom.vectranet.pl 08.08.10, 15:07
        Podpisuję się obiema rękami pod poglądami wyrażanymi przez pana Rabendę! Po
        wielu latach niszczenia Radomia przez powojenne województwo, gdy w 1975r. sam
        Radom został miastem wojewódzkim dopiero pokazało się radomskie dno. Przypomnę.
        Wojewoda Roman Maćkowski (przyszedł z Kielc bo środowisko radomskich elit było
        tak wyjałowione, że nie było tu człowieka na poziomie) musiał na początku
        tynkować i malować ul. Żeromskiego bo miasto tak odstawało od innych miast. I
        wtedy zaczął się proces podnoszenia głowy Radomia. Na początku powstał teatr i
        wybudowano teatr. Zygmunt Wojdan przeszedł do złotych osób w historii Radomia.
        Potem był Kępczyński który kontynuował dzieło tworzenia wspaniałego radomskiego
        teatru. W innych dziedzinach warto wspomnieć sukcesy radomskiej szkoły tańca.
        Akant, CMG, Pawelcowie to wystarczające wyróżniki poziomu radomskiej kultury.
        Ale przyszedł rok 1999 i Solidarność zniszczyła Radom. Jej małostkowi działacze
        (Rejczak, Fałek, Maszkiewicz, Nowina-Konopka, Iwanicki) oraz obrzydliwe partie
        AWS i UW (obie solidarnościowego rodowodu!!!) pozbawiając Radom statusu miasta
        wojewódzkiego odwdzięczyły się Radomiowi za 1976 rok. I zaczęła się dewastacja
        miasta. Drugie miasto Mazowsza stało się przedmiotem popisów różnych szkodników.
        Warunki tu stworzone oraz gdzie indziej skłoniły do exodusu ważniejszych osób
        (również a może przede wszystkim ludzi kultury). I mamy to co mamy czyli to co
        opisuje Pan Rabenda. Teatr skurczył się do kilku osób obsady a przypadkowi
        dyrektorzy (np. Sroka) uczynili sobie zeń szkolny teatrzyk do zabawy. Choć
        jestem bardzo krytyczny wobec kadencji Kosztowniaka to przyznaję mu dwa dobre
        posunięcia kadrowe: dyrektor Rybka w teatrze i Żółtowski w Radomskiej Orkiestrze
        Kameralnej. Stąd te dwie instytucje na radomskiej pustyni kulturalnej jakoś się
        trzymają a pochwały Pana Rabendy co do teatru są w pełni uzasadnione.
        Panu Rabendzie należą się również słowa uznania za to, że nie uległ owczemu
        pędowi i nie wyjechał z Radomia jak wielu studentów, i przedstawicieli elit.
        Mało tego. Włożył duży wkład w życie kulturalne miasta (kabaret u Romana czy
        Łaźnia). Szkoda zatem, że miernoty które nic nie zrobiły dla miasta pozwalają
        sobie na tyle plucia wobec jego osoby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka