Radom tonie w śmieciach

07.04.09, 18:10
Jak co roku zapraszam na ulicę Chorzowską, jej końcowy odcinek przed wiaduktem
na ul. Wojska Polskiego posiada zatoczkę, a w niej jak każdej wiosny stosy
nagromadzonej głupoty i chamstwa ludzkiego.
Zapraszam, ale nie należy się śpieszyć, na pewno jeszcze długo poleżą.
    • naiwny_cynik Radom tonie w śmieciach 07.04.09, 18:41
      No właśnie. Bo nie chodzi o to, żeby robić medialne akcje i
      pokazywać się do kamery jak to czynił bardzo ochoczo nasz pan
      prezydent i niektórzy radni, ale żeby rozwiązać ten problem
      systemowo. Od tego jest Straż Miejska, od tego są sprawdzone w wielu
      miastach "podatki śmieciowe" i inne rozwiązania. A Radom jak był
      syfiasty, tak jest. Potwierdzają to przyjezdni, z którymi rozmawiam.
      Czekamy na jakieś realne działania naszych włodarzy. A Gazecie
      podziękowania za tekst. Oby się przydał.
    • Gość: Kicia Re: Radom tonie w śmieciach IP: 93.105.144.* 07.04.09, 18:47
      Co robi lokalna społeczność kiedy widzą jak sąsiad wyrzuca śmieci?Odwracają się
      plecami u udają że nic nie widzą.I tu leży problem a nie w służbach
      miejskich.Dbajmy sami o wygląd naszego miasta a wszelkie patologie i odstępstwa
      natychmiast zgłaszajmy odpowiednim służbą.
      • Gość: alex Re: Radom tonie w śmieciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.09, 18:53
        A ten co wyrzuca to taki głupi jest, żeby to robił jak inni widzą? :)
        • Gość: gość spoza Re: Radom tonie w śmieciach IP: *.radom.vectranet.pl 07.04.09, 19:10
          W altance w parku brud aż się lepi. Potłuczone butelki. Na środku narżnięta kupa.
          • Gość: www Re: Radom tonie w śmieciach IP: 82.139.34.* 07.04.09, 19:18
            A ile mandatów wlepiła Straż Miejska podczas kontroli posesji w zakresie odpadów
            stałych, ile wniosków do sądu skierowały miłe starsze panie i dwóch jurnych
            kawalerów z ochrony środowiska którzy kontrolują umowy na wywóz śmieci. Ile ich
            skontrolowali i z jakim skutkiem, bo pewnie z mizernym, chociaż gadane to mają
            jak mało kto w urzędzie - gratulacje.
            • Gość: xxxxx Re: Radom tonie w śmieciach IP: 91.203.53.* 07.04.09, 20:33
              W wielu wypadkach winny jest urząd miejski. Na ul. Nowogrodzkiej od lat jest chlew. Pomimo, że jest tam targowisko na gruncie miejskim i pomimo pobierania opłat targowych, nigdy nikt tam nie sprzątał, nie ma tam żadnego kosza czy toalety. A to przecież centrum miasta. Wstyd i chamstwo.
            • 9luty1972 Re: Radom tonie w śmieciach 07.04.09, 20:55
              chyba pisze osoba która nie jest za bardzo zorientowana w temacie????
              to dlaczego po kontrolach Straży Miejskiej i tzw. jurnych panów nagle w bardzo
              szybkim tempie ludzie podpisują umowy z firmami wywożącymi śmieci???
              na pewno ludziska, którzy nie czują "bata nad sobą" sami nie podpiszą umowy i
              nie uregulują spraw ze śmieciami - tylko podrzucą sąsiadowi, na pola lub do
              osiedlowych altanek na śmieci?
              ja uważam, że takie kontrole są przydatne i widać efekty - więcej wystawianych
              pojemników i worków na ulicy której mieszkam i po której przeszła taka ekipa
              • Gość: www Re: Radom tonie w śmieciach IP: 82.139.34.* 07.04.09, 21:44
                A jak się ma podpisanie umowy do faktycznie wywożonych śmieci? Nijak umowa
                sobie, życie sobie. A co do tych kontroli to istna fikcja miłe panie bardziej
                zainteresowane są roślinkami które rosną w ogródkach niż umowami i rachunkami.
                Zaś jurne kawalery sprawdzają też umowy i rachunki za szamba, śmiech i farsa.
                Czasami to nawet im się nie chce na posesje wleźć tylko od razu do urzędu
                wzywają. Żenada
                • 9luty1972 Re: Radom tonie w śmieciach 08.04.09, 06:21
                  a co z sytuacją gdy ktoś udaje, że go nie ma w domu lub faktycznie nikogo nie ma
                  w domku - bo wszyscy pracują???trzeba chyba wezwać i ukarać???
                  czemu ludzie sami nie czują potrzeby i obowiązku rozliczania się ze śmieci tylko
                  cały czas to polskie kombinatorstwo i złość na sąsiada???
                  • michal1401 że tonie to widać, jak problem rozwiązać?? 08.04.09, 08:29
                    Al Capone został skazany nie za ciężkie przestępstwa których się dopuścił, tylko
                    za podatki.
                    Kontrola pomaga rozwiązać problem śmieci, wiadomo że go nie rozwiąże, ale pomaga.
                    Problem śmieci jest w całym mieście, nie ma co tu się licytować "zapraszam tu"
                    "Panie Prezydencie" "zapraszam tam" "To wina Straży Miejskiej"
                    Po pierwsze trzeba by dawać wzór- nie "polactwa" czyli typowego naszego
                    cwaniactwa i traktowania tego co nie jest nasze jako niczyjego- zwracać uwagę
                    dzieciom, młodzieży i dorosłym gdy śmiecą, choćby niedopałkiem papierosa na
                    chodniku. To wymaga odwagi cywilnej, ale warto spróbować choćby zaczynając od
                    rodziny i sąsiadów. Poza tym sprzątać swoje otoczenie, nie na zasadzie "nie ja
                    śmieciłem- nie będę sprzątał", bo kurzu w mieszkaniu też nikt sam nie rozsiewa,
                    a jednak się osadza:)
                    Przykre że takie akcje jak "Droga Mleczna" nie przynoszą efektu (vide Piotrówka)
                    ale kropla drąży kamień.

                    Oczywiście chamstwa, cwaniactwa i bezmyślności nie brakuje, więc trzeba
                    rozwiązywać problem śmieci systemowo. Segregacja śmieci powinna w dużej mierze
                    pomóc. Wiele osób wychodzi z założenia że skoro jest sortownia to nie warto
                    segregować, ale wydajność segregacji śmieci(wcześniej nie segregowanej) w
                    sortowni to ok 30%, zaś segregacja wstępna daje skutecznosć 90%
                    Smieci to surowiec i trzeba go tak traktować. Puszki aluminiowe mają swoją
                    wartość dla zbieraczy złomu więc w terenie się ich nie spotka. To samo powinno
                    być stosowane do szkła, plastików czy papieru (papier ze śmieci niesegregowanych
                    wstępnie, w sortowni raczej nie da się oddzielić)
                    Jeśli ktoś będzie mógł za darmo i legalnie w pobliżu domu wyrzucić śmieci
                    segregowane, to wydaje mi się że będzie to łatwiejsze niż wywozić do lasu czy
                    nad Mleczną.
                    Jednak kontenerów takich brakuje dramatycznie, nie wspominając o edukacji w tym
                    zakresie (przypominam kuriozum kiedy Strażnik Miejski zabronił mi wywieść
                    posegregowane śmieci z akcji sprzątania Koniówki do kontenerów segregacyjnych
                    gdyż są na terenie Selgrosa)
                    • Gość: Baron le seur Re: że tonie to widać, jak problem rozwiązać?? IP: *.dti-static.cegetel.net 08.04.09, 10:07
                      Nie do końca się z tobą zgodzę w temacie segregacji. Ludzie, nie tylko w Radomiu
                      jeszcze nie dorośli do tego zagadnienia. Mieszkam pod Radomiem. Pomimo iż ludzie
                      mieli kontenery rozstawione pod nosem (papier/szkło/plastik) to i tak rzucali
                      wszystko jak popadnie i gdzie popadnie. Efekt był taki, że gmina zabrała te
                      pojemniki, i teraz ludzie znów wożą śmieci do lasu, lub do miasta, albo do
                      przydrożnych rowów.
                      Systemowość rozwiązania dostosowana do polskiego poziomu edukacji śmieciowej
                      oraz kultury śmieciowej polaków, powinna polegać na bezwględności. Bezwzględne
                      posiadanie umowy na wywóz odpadów i udokumentowany cykliczny odbiór.
                      Bezwzględne kontrole i dotkliwe karanie, czy to w postaci pieniężnej czy robót
                      publicznym. Jeżeli prze ostatnie lata nie można było po dobroci?!
                      Ktoś pisze ukarano w ostatnim czasie 130 osób. Śmiech! Przy tak dużej liczbie
                      mieszkańców liczba 10 000 kar zrobiła by na innych wrażenie, a tak nikt się tym
                      nie przejmuje i dalej sobie wywozi.
                      W mieście istnieją stosowane przepisy regulowane uchwałą Rady Miasta, które
                      spokojnie pozwalają na stosowane kar finansowych. Nie wiem czy nie byłoby to w
                      ekonomicznym interesie Miasta, aby np. zatrudnić na okres 1 roku "stado"
                      kontrolerów, których zadaniem byłoby przejść i zapukać do drzwi mieszkańców 2
                      razy w ciągu tego roku. Raz: nie masz umowy na wywóz śmieci dostajesz "żółtą"
                      kartkę i nakaz jej podpisania w ciągu najbliższego np. miesiąca. Drugi raz: nie
                      masz wciąż umowy, kara pieniężna albo nakaz robót porządkowych w okolicy miejsca
                      zamieszkania.
                      • phodopus Re: że tonie to widać, jak problem rozwiązać?? 08.04.09, 22:32
                        > Raz: nie masz umowy na wywóz śmieci dostajesz "żółtą"
                        > kartkę i nakaz jej podpisania w ciągu najbliższego np. miesiąca. Drugi raz: nie
                        > masz wciąż umowy, kara pieniężna albo nakaz robót porządkowych w okolicy miejsc
                        > a
                        > zamieszkania.

                        Po raz kolejny napiszę, że umowy niewiele pomogą na śmiecenie w lasach i innych terenach na obrzeżach miasta. Umowa bowiem przewiduje wywóz określonej i niewielkiej ilości śmieci. Gdy ktoś z umową zrobi porządki w piwnicy, wyremontuje łazienkę lub postanowi pozbyt się starej wersalki, by się legalnie pozbyć ekstra śmieci, musi zabulić pokaźną kwotę za kontener. Co więc z tego, że wszystkich przymusimy do obowiązkowej umowy, jeśli nadal w lasach będziemy widywać gruz, potłuczone słoiki czy stare meble. Rozwiązaniem jest podatek śmieciowy, ale taki, w ramach którego zostanie zabrane wszystko, co ktoś wystawi, a nie tylko do jakiegoś limitu.
                        A edukacja i skuteczniejsze ściganie śmiecących swoją drogą, też jest potrzebne.
      • Gość: gość Re: Radom tonie w śmieciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.09, 10:40
        Zwracanie uwagi burakom z BMW, VOLVO lub MERCEDESÓW nic nie daje.
        Nie jednokrotnie byłam świadkiem jak buraki z Idalina i okolic
        wyrzucają śmieci na ustroniu czy prędocinku ze swoich aut (dobrze,
        chociaż że do śmietników, ale prawda jest taka, że powinni za to
        zapłacić skoro tyle śmieci produkują). Pewnie raz wyrzucą do
        śmietnika, a innym gdzie popadnie. Powinno to się zmienić, a kara
        powinna być surowa by odechciało im się. Do tego ludzie w centrum
        miasta zamiast wyrzucić np. peta do kosza (który stoi 10 metrów od
        nich) wolą wyrzucić tam gdzie stoją. Jeśli to się nie zmieni to z
        organizowanych akcji nic nie będzie.
    • Gość: J-25 Radom tonie w śmieciach IP: *.radom.vectranet.pl 07.04.09, 21:34
      Tuż nad rzeką należy umieścić w kilkunastu miejscach siatki wychwytujące śmieci,
      do tej pory ich rolę spełniały tamy bobrowe , ale zostały rozebrane, a śmieci
      popłynęły do Ryczywołu i Gdańska, oczywiście siatki te należało by
      systematycznie oczyszczać
    • Gość: Sławmir Radom tonie w śmieciach IP: 195.93.162.* 07.04.09, 21:40
      Jak co roku zapraszam na tereny przyległe do Osiedla Południe.
      Szczególnie ul Sycyńska od ul.Łąkowej w górę.Syf i śmietnisko,
      (nawet stara wersalka leży tuż obok drogi)trudno się doprosić ażeby
      miasto się tym zainteresowało.
      • Gość: ewa Re: Radom tonie w śmieciach IP: *.gprs.plus.pl 07.04.09, 22:18
        Dlaczego ludzi, których stać na postawienie i mieszkanie w domku nie
        stać na opłaty za wywóz śmieci? A potem jadąc do lasu zamiast
        podziwiać piękne okoliczności przyrody muszę oglądać wywalone
        pralki,pampersy z gównami i pojemniki po jogurtach ?!
        To nie tylko Malczewskiego, Sycyńska czy inne ulice.... to prawie
        cały Radom.
    • Gość: R-m Radom tonie w śmieciach IP: *.internet.radom.pl 07.04.09, 22:03
      A moze tak poczytaja o tych smieciach Straz Miejska i skorzysta z uwag jake tu
      sa pisane o smeciach a wlasciwie gdzie leza Zapraszam Pana Komendanta Na
      Skarszewska 5 smieci i krzaki juz od 2 lat leza i mieszkajacych tam odok ludzi
      to nie razi A przeciez mozna nawet wyczytac w smieciach czyja SĄ.
      • Gość: 1233 Re: Radom tonie w śmieciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.09, 22:10
        Straż miejska to teraz kierowców na radar łapie. Nie ma czasu na pierdoły.
        Dzisiaj na Maratońskiej 2 czasem 5 stali z radarem przez kilka ładnych godzin.
        Reszta jest nieważna.
        A komendant nadaje się na komendianta?
        • Gość: R-m Re: Radom tonie w śmieciach IP: *.internet.radom.pl 07.04.09, 22:40
          Tu racja on sie nadaje do wszytkiego ale nie na to kim jest szczegolnie jego
          wyglad az usmiech sam sie cisnie na twarz. Umie tylko wysylac swoich podwladnych
          aby emerytow ganiali.
        • Gość: **** Re: Radom tonie w śmieciach IP: *.radom.vectranet.pl 07.04.09, 23:14
          Wszystko na głowie postawione. Straż miejska nie jest od zarabiania
          kasy, a od porządków pilnowania. Niech każdy robi to do czego
          powołany został, a nie to na czym mógłby większą kasę zdobyć.
          Najgorsze jest to, że z tym fotoradarem muszą stać, aby budżet gminy
          wykonać, gdyż założenia budżetu z tytułu wpływów z mandatów są
          znaczne. Mój apel do pana prezydenta aby straszakom miejskim kupić
          jeszcze jeden fotoradar. Rozstawią na Maratońskiej na dwóch stronach
          ulicy i budżet wykonają dwa razy szybciej.
          • Gość: liba Re: Radom tonie w śmieciach IP: *.eranet.pl 08.04.09, 11:57
            Utrzymanie porządku w mieście to statutowe zadanie Straży Miejskiej. Podzielić
            miasto na rewiry i służyć jego mieszkańcom. Wykonywanie zadań policyjnych nie
            jest głównym zadaniem tej formacji. Wzmacniając patrole policyjne ograniczamy
            zatrudnienie w Policji. Skutkiem tego jest przerzucanie finansowania związanego
            z zapewnieniem bezpieczeństwa na poszczególne gminy, które to winno być
            zapewnione przez budżet państwa. Stąd tak właśnie wygląda nasze miasto. Tak też
            trwonione są nasze podatki.
            A Komendant znowu nie ma czasu. Czeka na lepszą posadę. Od nas zależy żeby się
            wreszcie doczekał.
    • Gość: asdf Radom tonie w śmieciach IP: *.48.udn.pl 07.04.09, 22:43
      Wg mnie problem leży po stronie władz miasta, potem po stronie ludzi...co się
      dziwić ludziom ze wyrzucają śmieci jak nie ma koszy ani kontenerów...wzdłuż
      ul.Żółkiewskiego (tak po stronie Carrefoura jak i osiedla Michałów)NIE MA ANI
      JEDNEGO KOSZA wzdłuż chodnika ...takich miejsc jest cała masa i gdzie ten biedny
      człowiek ma wyrzucić te śmieci?? proponuje najpierw postawić kosze w
      odpowiednich miejscach a potem dopiero edukować i krytykować ludzi!!
    • Gość: Adek Re: Radom tonie w śmieciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.09, 22:49
      Dopóki sami ludzie nie wpoją sobie, że o czystość trzeba dbać przede wszystkim
      samemu, a nie liczyć na służby miejskie, to tego typu jednorazowe akcje nic nie
      dadzą.A problem śmieci nie dotyczy tylko Radomia, ale wszystkich miast. W każdym
      mieście są śmieciarze o choćby po sąsiedzku:

      www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090211/POWIAT0104/725915555
      www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090209/POWIAT0104/683208877
    • Gość: kobiałka Re: Radom tonie w śmieciach IP: *.radom.vectranet.pl 08.04.09, 08:45
      a najłatwiej zgonic na psy że robią kupki i brudno a smieci swoich się nie widzi.
    • bibis5 Radom tonie w śmieciach 08.04.09, 10:03
      Kilka dni temu o tym pisałem, ale nikogo to nie obchodzi

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=68&w=93055158
    • Gość: normalny Radom tonie w śmieciach IP: 82.139.59.* 08.04.09, 14:22
      Syf jest wszędzie, na każdej ulicy, na każdym niezabudowanym skrawku
      ziemi. A to co się dzieje na polach i w lasach wola o pomstę do
      nieba. Nie wierycie to wybierzcie sie w trasę do Kozlowa lub
      wejdźcie do lasu - obojętnie jakiego - zaraz za Soltykowem! Wstyd! I
      zlość, że odbywa się to bezkarnie. Bo przecież wielu "śmieciarzy"
      można namierzyć i ukarać pokazowo; ot chociażby, zobowiązać do
      oczyszczenia poboczy calej drogi z Rajca do Kozlowa, albo fragmentu
      lasu za Soltykowem...
      • Gość: radomianka Re: Radom tonie w śmieciach IP: 93.105.144.* 08.04.09, 22:08
        na wszystkie zasmiecone tereny ktos rzucil kiedys pierwszego
        smiecia-papier,bilet,niedopalek itp
        kiedy stojac na przystanku zwracam uwage,ze pety powinno sie wrzucac do kosza, a
        nie rzucac na chodnik, nie widze jakos poparcia na twarzach ludzi,ktorzy to slysza
        zasmiecanie miasta to nie tylko wyrzucanie calych workow smieci,to takze te
        wszystkie pojedyncze smieciki,ktorych jest tak duzo szczegolnie w okolicach
        przystankow, a uwierzcie mi-bardzo ciezko jest wygrabic z trawnika niedopalki i
        bilety
        nie obwiniajmy tylko wlascicieli dzialek,na ktorych jest tyle smieci-przeciez to
        nie oni je zasmiecili,nie wierze,zeby ktorykolwiek z wlascicieli przyjechal na
        swoja posesje i wyrzucil tam stare meble czy zostawil worki ze smieciami
        wiem,ze obowiazkiem wlasciciela jest dbanie o porzadek na posesji,ale moze gdyby
        wszyscy zaczeli zwracac uwage tym,ktorzy rzucaja smieci na ziemie,zamiast do
        koszy,byloby czysciej
        nie mozna myslec,ze przeciez sa ludzie,ktorych obowiazkiem jest posprzatac,bo
        ktos im za to placi=po prostu przastanmy smiecic
        mnie mamusia nauczyla,zeby smieci wyrzucac do kosza,tlumaczenie,ze zadnego w
        poblizu nie bylo,nie jest dla mnie argumentem
        moze trzeba wpajac dzieciom i w domu, i w szkole,ze po prostu nie nalezy
        smiecic, wtedy akcje "Sprzatanie Swiata" moze wreszcie okaza sie niepotrzebne
    • Gość: milewidziany Radom tonie w śmieciach IP: *.forcenet.com.pl 08.04.09, 22:12
      Syf dotyczy wszystkich miast. W Singapurze postawiono na drakońskie
      kary za śmiecenie. I pomogło. Poza tym zwykłe zwrócenie uwagi takiemu
      "smieciarzowi" daje mu wiele do myślenia. W szkołach poruszanie
      problemu śmieci powinno być obowiązkiem. Zwłaszcza w Polsce, która
      jest najbrudniejszym krajem UE .Wstyd ! Polska mentalność nie
      dopuszcza schylenia się po papierek lub poszukania kosza. Bo my to
      jesteśmy paniska całą gębą i interes społeczny mamy gdzieś...
      Tymczasem w takiej Holandii dyrektor banku nie wstydzi się zamiatać
      chodnika i ulicy przy swoim domku. Sam mam dom i regularnie sprzątam
      chodnik i jezdnię ale moi sąsiedzi w większości tego nie robią , bo
      jak to? od tego są służby a w domyśle "służba". I w ten sposób te
      wielkie paniska z urojonymi ambicjami utoną we własnych śmieciach.
      Wstyd !!
      • Gość: obcy Re: Radom tonie w śmieciach IP: *.chello.pl 08.04.09, 23:43
        Z tego radomskiego brudu i syfu pochodzi wydra
        dla tego jego utwory które śpiewa też są syfiaste nie ciekawe i bez kolorytu
    • Gość: zrozpaczony Radom tonie w śmieciach IP: *.1.algo.radman.pl 09.04.09, 08:51
      Co rok to gorzej. Jak tylko opadną liście i wyschną chaszcze ukazuje się
      bajeczny wygląd działki przy ul. Struga na przeciw ul. Szklane. Co tam nie ma? A
      "BUDYNEK" jest w takim stanie że można pomyśleć że ma co najmniej 400 - 600 lat.
      Dach już się dawno zawalił a co trochę mocniej powieje to stare cegły spadają z
      muru. A jak się zrobi trochę cieplej i działka zarośnie to wtedy nie trzeba
      chodzić do filharmonii, rozlegają się w nocy takie koncerty nocne i takie lecą
      teksty na całą okolicę że teraz dopiero widać (słychać) jak bogaty jest nasz
      język. Szkoda by było gdyby tego folkloru zabrakło któregoś roku.
    • Gość: taki ja Radom tonie w śmieciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 17:11
      Jest brudno i chyba długo jeszcze będzie brudno. Może władze miejskie oprócz
      straży miejskiej do kontroli brudnych miejsc wysłały rzesze pracowników urzędu
      siedzących i pijących kawę za biurkiem. A co robi nasza Policja pracują cała
      dobę w terenie maja duże pole do popisu.
      • Gość: liba Re: Radom tonie w śmieciach IP: *.eranet.pl 09.04.09, 19:12
        Za wygląd i porządek odpowiada gospodarz terenu. Nie przerzucajmy
        odpowiedzialności na zwykłych ludzi. Doraźne działania tutaj nic nie pomogą.
        Systemowego rozwiązania w Radomiu jak nie było tak nie ma.
    • Gość: gosc330 Radom tonie w śmieciach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.05.09, 21:32
      Wszysyc narzekaja na osoby wywozace smieci do osiedlowych
      smietników, ale czy ktos z was wie, ile zycza sobie firmy za
      wystawiony dodatkowy worek do tego juz oplaconego??? min
      35zl.....wiec odpowiedz jest prosta....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja