Gość: Robcio
IP: *.udn.pl
09.12.03, 15:06
Nasz dworzec PKP to chyba jedno z najbardziej niemiłych miejsc w Radomiu.W
dzień jeszcze jako tako da się wytrzymać ale wieczorem coś okropnego.Wśrodku
porzadku pilnują ochroniarze i jest w miarę spokojnie ale przed budynkiem
wałęsają się grupy młodzieńców o niezbyt miłej aparycji, którzy zastanawiaja
się kogo okraśc(kolega był świadkiem ich rozmowy).Mam nadzieję, że może ktoś
się obudzi i w końcu zacznie przynajmniej spisywać tych łobuzów co wystają
przy dworcu, będzie łatwiej ustalić kto napada i kradnie w tych okolicach
(Kamera wszystkiego nie załatwi).