Dodaj do ulubionych

Wizerunek- refleksje po Air Show

31.08.09, 12:12
Tym razem nie o samolotach, lecz o wizerunku miasta po zakończeniu pokazów. Nie od dziś wiadomo, że internetowe fora to przeważnie lanie pomyj i brudów. Ale w "naszym" przypadku zaskakuje wyjątkowa mizeria pozytywów- opinie o Radomiu są porażające- dziura, grajdoł, masakra, nędza, kataklizm, porażka, zrównać z ziemią, odebrać pokazy, zlikwidować, bezład organizacyjny, nieudolność itp... Głosy w obronie są nieliczne. Pomijam dyskusję na naszym forum, bo tu od zawsze mamy szerokie grono niezadowolonych, którzy absolutnie nie chcą brać odpowiedzialności za nic. To głosy z ogólnopolskich portali. Na tegorocznym Air Show - dla kogoś, kto odwiedza imprezę cyklicznie - widać było naprawdę, że organizatorzy starają się rozwijać- wszechobecna Policja i służby pomocnicze, bardzo dużo miejsc parkingowych (wolne place były nawet tuż brzy bocznej bramie, na terenie jednej z firm), wystawców dodatkowych mieliśmy sporo więcej, zorganizowano zabawę dla dzieci, mnóstwo toalet, dobry dojazd zapewniła kolej (darmowe przejazdy bez korków!!!). W sytuacji awaryjnej odpowiednie służby spisały się tak, jak trzeba- nie doprowadzono do rozprzestrzenienia pożaru a teren zabezpieczono.
A mimo tego kubeł pomyj... To naprawdę wielkie wyzwanie dla firmy, która wygrała przetarg na wizerunek Radomia- dociec, dlaczego inne miasta aż tak nas nienawidzą- ja już naprawdę nie wiem... Bo nie wierzę, że w Poznaniu, Warszawie czy Krakowie powietrze jest tak odmienne, że samoloty w przypadku awarii nie spadają, że ptaki nie latają, ludzie nie marudzą, nie ma kolejek do niczego- drogi są zawsze drożne a miejsca parkingowe tuż pod nosem, darmowe i puste... Że z chmur nie pada deszcz, że na trawie nie będzie błota itd...
I na koniec refleksja dla p. Prezydenta- jak widać na przykładzie Air Show, do Radomia można ściągnąć dziesiątki tysięcy ludzi. Wystarczy dobry pomysł i chęć do działania. Na tym wszystkim można zarobić- nie tylko złotówki, ale walor bezcenny- markę miasta. Wg mojej opinii wszelkie niedociągnięcia powstają przez to, że masowe imprezy organizowane są u nas za rzadko- dlatego nasi organizatorzy po prostu nie mają doświadczenia w obsłudze wielotysięcznych tłumów.
Obserwuj wątek
    • Gość: kulfon Re: Wizerunek- refleksje po Air Show IP: 162.27.161.* 31.08.09, 12:22
      1) Jak widac skadś ten wizerunek się wziął. To my
      sami "zapracowalismy" na taką markę a nie inną. Jak nas widza tak
      Nas piszą.
      2) Organizacjnie moze i widzimy poprawe w stosunku do innych
      ostatniego razu ALE jak widac dalej daleko do polskiej elity gdzie
      tak duze i masowe imprezy sa zorganizowane w 100% profesjonalnie.
      Ja sie nie dziwie opinii ludzi z innych miast bo jednak Polacy juz
      od kilku lat maja okazje bywac w Polsce na super zorganizowanych
      imprezach plenerowych: Opener, Coke Festival, Wegorzewo, Jarocin,
      Góraszka i wiele wiele innych. Bierzmy z nich przyklad bo znowu
      odstajemy w kolejnej dziedzinie od reszty Polski.
      3)Wieksz Liczba policjantow nie zawsze musi sie przekladac na
      poprawe bezpieczenstwa. Wystarczy "odpowiednia" ilosc ale za to
      specjalnie przeszkolona i specjalizujaca sie w tego typu imprezach.
      To jest podstawa. To samo tyczy sie innych sluzb.
      4) I najwazniejsza kwestia: baza noclegowa ktorej kompletnie w
      Radomiu BRAK! A jesli juz cos tamjest to oferuje naprawde niski
      poziom. Jak turysta ma przyjechac, zostawic pieniadze i wywiezc mile
      wrazenia to sama impreza to nie wszystko moi drodzy.
      • inquisor Re: Wizerunek- refleksje po Air Show 31.08.09, 12:34
        Gość portalu: kulfon napisał(a):

        > 2) Organizacjnie moze i widzimy poprawe w stosunku do innych
        > ostatniego razu ALE jak widac dalej daleko do polskiej elity gdzie
        > tak duze i masowe imprezy sa zorganizowane w 100% profesjonalnie.
        > Ja sie nie dziwie opinii ludzi z innych miast bo jednak Polacy juz
        > od kilku lat maja okazje bywac w Polsce na super zorganizowanych
        > imprezach plenerowych: Opener, Coke Festival, Wegorzewo, Jarocin,
        > Góraszka i wiele wiele innych. Bierzmy z nich przyklad bo znowu
        > odstajemy w kolejnej dziedzinie od reszty Polski.

        Racja, nie sięgamy do pięt... Ale zauważmy- to kwestia sponsora! Opener- gigant
        piwny, Coke- inna potęga, Góraszka- TVP i ich reklama przyciąga jak magnes...
        Poza tym kwestia biletów- na Opener, z tego co widzę- karnet na 3 dni to 280 zł,
        na Coke- jeden dzień to 100 zł, na koncert Madonny- ponad 200 zł i wiemy, jak
        poszło od strony komunikacji... Kasa=poziom. To samo z bazą noclegową- nie ma
        imprez, nie ma komu zostawać.
      • Gość: mariusz Re: Wizerunek- refleksje po Air Show IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 12:48
        Ja poruszę może temat wejścia na samą płytę lotniska. To co działo się w
        niedzielę ok. godz. 12 przed kasami przechodzi wszelkie wyobrażenia o dobrej
        organizacji. W tej samej kolejce ( wąskie gardło szerokości ok. 20 m) stali Ci,
        którzy bilety kupili w przedsprzedaży ( chociażby Allegro), Ci którzy posiadali
        bilety z soboty, jak również osoby, które takie bilety chciały dopiero kupić.
        Wystarczyło zrobić oddzielne wejścia dla ludzi posiadających wejściówki a
        napewno uniknęlibyśmy takiego tłoku ( rodzice z małymi dziećmi w wózkach
        przeżywali koszmar). W chwili wypadku nikt z organizatorów nie poinformował tych
        ludzi o takim fakcie, zamknięto kasy i ludzie posiadający bilety wracali z
        powrotem w tym ścisku. Nie wiadomo co z ważnymi biletami? Czy organizatorzy
        zwrócą chociaż część zainwestowanych pieniędzy?
        • Gość: renia Re: Wizerunek- refleksje po Air Show IP: *.radom.vectranet.pl 31.08.09, 19:33
          Powiem więcej tą samą drogą wrócić można było tylko po długiej i
          ciężkiej przepychance a w niektórych wejściach ludzie przeciskali
          się przez 1.5 metrowe "gardła" - paranoja!!!
          to cud, że nie było tragedii na płycie bo tłum by się zadeptał
    • Gość: xxx Re: Wizerunek- refleksje po Air Show IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 12:30
      Dla mnie Radom istnieje na mapie Polski raz na dwa lata - na AirShow. Czy
      dziura, grajdoł, masakra - szczerze mówiąc nie wiem, bo nie znam. Ale ponieważ
      Radom nie kojarzy się - poza AirShow - absolutnie z niczym (no może jeszcze ze
      strajkiem), to coś w tym jest.

      A co do pokazów, to moim zdaniem w tym roku organizacja była o wiele gorsza niż
      4 czy 6 lat temu. Policja kierowała bez sensu, w odwrotną stronę niż lotnisko. 2
      wejścia na tyle osób? Absurd!
      • inquisor Re: Wizerunek- refleksje po Air Show 31.08.09, 12:38
        Gość portalu: xxx napisał(a):

        > 4 czy 6 lat temu. Policja kierowała bez sensu, w odwrotną stronę niż lotnisko.

        Policja kierowała na wolne miejsca parkingowe. Dlatego można było odczuwać
        dyskomfort psychiczny ;) O tym była mowa już dawno- tak samo proszono o
        wstawienie kartek pod szybę przez przyjezdnych. Niestety (w tym również baty
        należą się Gazecie) o Air Show zwykło się pisać w czasie przeszłym lub w
        przypadku tragedii. To kolejna zagadka do wyjaśnienia, skąd takie blokady
        medialne- albo ktoś nie umie, albo mamy sekcję dywersji w mieście ;)
        • Gość: xxx Re: Wizerunek- refleksje po Air Show IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 12:57
          > Policja kierowała na wolne miejsca parkingowe.

          Przede wszystkim
          a) po skierowaniu przez policję w złą stronę nie było żadnych oznaczeń, jak
          dojechać do parkingu
          b) udało się zaparkować tam, gdzie policjant nie chciał wpuszczać
      • Gość: h Re: Wizerunek- refleksje po Air Show IP: *.radom.vectranet.pl 31.08.09, 12:48
        Prawda jest taka, że miasto Radom doceniane jest tylko przez
        obcokrajowców, a nie przez naród polski. W czasie zaborów mieściła
        się tu stolica departamentu, później stolica województwa
        sandomierskiego, następnie gubernii radomskiej. Po odzyskaniu
        niepodległości w 1918 pkt. Radom znów został zepchnięty, tym razem
        do województwa świętokrzyskiego.. O dziwo jednak w trakcie okupacji
        Radom był kluczowym miastem dla Niemców, jako stolica jednego z
        czterech dystryktów Generalnego Gubernatorstwa. Po II wojnie sowieci
        znów zrobili Radom miastem wojewódzkim. Kilka lat po ponownym
        odzyskaniu niepodległości Radom znów przestaje być miastem
        wojewódzkim. Chyba widzicie tu taką prawidłowość że w wolnym
        państwie polskim Radom był przeważnie miastem marginalizowanym?
        • Gość: nagyvarad Re: Wizerunek- refleksje po Air Show IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 12:59
          miałem wątpliwą przyjemność odwiedzić Radom przy okazji pseudo air show. Nie
          mówię tu o katastrofie i przerwanych pokazach, to jest poza wszelką dyskusją.
          Chodzi mi o to, że miasto wraz z dzielnym wojskiem organizowało to wydarzenie
          już 11 raz, a bałagan i brak jakiegokolwiek panowania nad tłumem dowodzą, że
          miasto nie dorasta do takich wyzwań. Zamiast promocji macie wizerunkową klapę,
          dramat, "NIGDY WIĘCEJ nie przyjadę do Radomia" - takie głosy były słyszane
          powszechnie w dramatycznym ścisku tysięcy ludzi chcących kupić bilet przed
          wejściem na lotnisko. Totalne zagubienie policji i straży miejskiej wydających
          sprzeczne polecenia przy wjeździe do miasta i potem przy wyjeździe, brak
          oznaczeń alternatywnych tras wylotowych i wiele innych organizacyjnych katastrof
          (brak WC przed wejściem na lotnisko i złośliwie mała ilość kas w stosunku do
          tysięcy napierających ludzi - to chyba cud, że nikogo nie stratowano) powodują,
          że współczuję każdemu mieszkańcowi Radomia, i radzę, wyprowadzka to chyba jedyny
          ratunek dla Was. Znam Radom od lat, uważam, że obok Wałbrzycha i Rudy Śląskiej
          to najbrzydsze polskie miasto, zapewne też najbiedniejsze, co widać gołym okiem
          niemal w każdym miejscu. Nie dziwcie się więc drodzy mieszkańcy Radomia, że
          Wasze miasto ma taką "markę".
          • Gość: Jan Re: Wizerunek- refleksje po Air Show IP: *.radom.vectranet.pl 31.08.09, 16:53
            czy ty myslisz ze jak zmienileś nicka to czy juz nie zostaniesz
            rozpoznany nawet tragedia ci sluzy do saczenia swojej nędznej
            propagandy
            • pawlowski.piotr Zamiast się zacietrzewiać niepotrzebnie przeczytaj 31.08.09, 17:25
              jeszcze raz co napisał poprzednik. Ja akurat rozumiem jego rozgoryczenie mimo, że do Radomia wróciłem z ponad 10-cio letniej tułaczki. Mam nadzieję, że opinie te trafią do władz Radomia, które wyciągną z tego odpowiednie wnioski. Jeżeli nie, to mam nadzieję, że społeczeństwo je wyciągnie w najbliższych wyborach do samorządu lokalnego...
    • axel-1033 Re: Wizerunek- refleksje po Air Show 31.08.09, 12:31
      >>Coś mi w tym wątku nie pasuje a co na to odpowie moja poniższa pozytywka
      ..........
    • niunianiu Re: Wizerunek- refleksje po Air Show 31.08.09, 12:38
      podobał mi się pomysł dojazdu autobusem od parkingu do lotniska i z powrotem, a
      na pokazach atrakcje dla dzieci, toalet fakt więcej, ale jedno ale! otóż brak
      oddzielnego wyjścia choćby wąskiego pasa oddzielającego wychodzących od
      wchodzących, my wychodziliśmy właśnie wtedy kiedy akrobacje wykonywał su 27 i po
      chwili uległ katastrofie, przy kasie ochrona na moje pytanie "którędy wyjdziemy"
      odpowiedziała "wejście" no i zaczęło się przepychanie nikt z tłoczących się
      wchodzących nie chciał nas przepuścić szliśmy gęsiego przy płocie co chwilę
      "przytulając się" do rowerów albo śmietników
      organizatorzy powinni pomyśleć o oddzielnym wyjściu
      • inquisor Re: Wizerunek- refleksje po Air Show 31.08.09, 12:40
        Nie wiem, jak było naprawdę- ale ja tu widzę winę agencji ochrony- taki układ
        kas z pewnością im pasował- mieli wszystko pod (pseudo) kontrolą.
      • pawlowski.piotr Dojazd autobusem był praktycznie niemożliwy... 31.08.09, 17:28
        Próbowałem "załapać" autobus na przystanku przy ul Struga, niestety żaden się nie zatrzymywał ze względu na przeładowanie. Założę się o dużą kasę, że kierowcy wzięli duże więcej ludzi niż przewidywała to konstrukcja pojazdów. Czy tak trudno było to przewidzieć? Czy nie można było podpisać umów z prywatnymi przedsiębiorcami na transport do okolic lotniska? Co do wejścia to uważam za duży fart, że nikt nie został stratowany w tych kliku "wąskich gardłach" przy dojściu do kas.
    • Gość: frak Re: Wizerunek- refleksje po Air Show IP: *.radom.vectranet.pl 31.08.09, 12:39
      Zgadzam się z Tobą. Poruszyłes ciekawy watek. Co za paradoks. W tym
      roku zainteresowanie przekroczylo najśmielsze oczekiwania.Takiego
      najazdu na Radom nie byl chyba nigdy. Co bylo tego powodem? Pokazy
      odbywaly się przeciez już od dawna. Czy tragiczne wydarzenia sprzed
      dwoch lat nie miały na to wplywu? Sądzę, ze miały. Trudno dzisiaj
      mysleć czy będziemy mieli następne Air Show. Jezeli tak się
      stanie,że jednak będzie w co wierzę to aż strach pomyślec jakich
      atrakcji oczekiwac moze bijąca nowy rekord frekwencji gawiedź.
    • abacab1 Re: Wizerunek- refleksje po Air Show 31.08.09, 12:59
      Drogi inquisorze, wejdę z tobą w polemikę, bo albo Twój post jest
      jadowitym żartem, albo nie byłeś na ostatnim Air Show, albo wchodząc
      bramką VIP nie miałeś mozliwości zobaczyć dlaczego według
      Ciebie "leje się pomyje na organizatorów Air Show".

      Twoje tezy:
      1. dla kogoś, kto odwiedza imprezę cyklicznie - widać było naprawdę,
      że organizatorzy starają się rozwijać.

      Raczej nie zauważyłem tego stojąc jak zwykle na Air Show w
      gigantycznych kolejkach do wejść i przy próbie wyjścia z pokazów.
      Nic nie zmieniono na lepsze. Kompletnie bez sensu zorganizowany ruch
      widzów, kasy nie tu, gdzie być powinny. Zbyt wiele wąskich gardeł.
      Zero możliwości szybkiej ewakuacji takiej masy ludzi. Wymieszany
      ruch pieszy i samochodowy. Godziny zmarnowane w kolejkach do kas.
      Klęska.

      2. bardzo dużo miejsc parkingowych

      Dużo, a jednak za mało, albo może nie tu gdzie być powinny. Dlaczego
      pozwolono ludziom dojeżdżać prawie pod samo lotnisko. Po to
      organizuje się komunikację zbiorową, żeby parkingi były trochę
      dalej. Zaparkowane samochody nawet na pasach zieleni między drogami
      blokowały mozliwośc przejazdu karetek.

      Jeśli pojawił się jakiś komunikacyjny pozytyw, niwelowały go inne
      wady. Policjanci, którzy na jednym skrzyżowaniu regulowali sprawnie
      ruch, wpuszczali sznur samochodów na kolejne, gdzie źle
      zaprogramowane światła powodowały zaraz zator. Autobusy (sieć
      połączeń dobrze opracowana) nie zdały egzaminu, bo stały godzinami w
      korkach razem z innymi autami. A wystarczyło zarezerwować po jednym
      pasie na komunikację zbiorową np. w Alei Grzecznarowkiego, 1905 roku
      itp. (BUS). Kompletnym nieporozumieniem było wysyłanie w dniach Air
      Show szwadronów kontrolerów biletów. W napakowanych autobusach
      wzbudzali wściekłośc i politowanie dla naszego miasta.

      3. mnóstwo toalet.

      To chyba żart. Toalet było stanowczo za mało. Czekało się tak długo,
      że zrozpaczeni rodzice błagali o przepuszczenie dzieci bez kolejki.
      Desperaci sikali gdzie się dało. Proponowanie ludziom piwa i stania
      40 min. w kolejce do toalety to raczej wyszukane tortury, niż sposób
      na promocję miasta. Dlaczego nie pomyślano o toaletach przed
      wejściem na teren lotniska. Większośc osób maiała za sobą
      kilkugodzinną podróż!

      4. W sytuacji awaryjnej odpowiednie służby spisały się tak, jak
      trzeba.
      Wychodząc z pokazów ponad godzinę po katastrofie mijałem napierający
      tłym ludzi chętnych do wejścia na pokazy. Zero informacji co się
      stało i co będzie dalej. Ci ludzie nie wiedzieli o odwołaniu
      dalszych lotów. Brak było informacji o możliwościach sprawnego
      opuszczenia pokazów. Powinno być specjalnie wydzielone wyjście bez
      kas, bramek itp. pozwalające na szybkie i bezkolizyjne opuszczenie
      terenu lotniska.

      Nie działały telefony komórkowe. Na wieść o katastrofie ludzie
      chcieli się dowiedzieć, czy ich bliscy są cali. Nie było szans
      wezwania pomocy w wypadku jakiejgoś zasłabnięcia, zawały itp.

      5. do Radomia można ściągnąć dziesiątki tysięcy ludzi. Wystarczy
      dobry pomysł i chęć do działania.

      Dobrze byłoby także pozwolić tym ludziom jakoś wrócić do domu. W
      niedzielnych, popołudniowych serwisach Zetki główną informacją obok
      samej katastrofy była informacja o czasie stania w korkach na
      drogach wyjazdowych. To się zdarza przy takich imprezach. Air Show
      pokazał jednak, że Radom ma poważny problem komunikacyjny. Nie
      rozwiąże go wiadykt na 1905 roku, ani nowy asfalt na Warszawskiej.

      Dlatego dziwi mnie, że próbowano popisywać się możliwym do pobicia
      rekordem frekwencji, przy tak dużych niedoróbkach organizacyjnych.
      Wszak ilośc osób nikogo nie zskoczyła, a utrudnienia były.
      Przypomina mi to klęski urodzaju z dawnych lat. Wracając zatłoczonym
      autobusem do domu, stojąć w kosmicznym korku i podziwiając parking
      centrum M1, słyszałem rozmowę ludzi, którzy przyjechali na Air Show
      z Łodzi. Konkluzja była krótka i bardzo bolesna dla Radomia. Albo
      miasto nie dorosło do organizacji takich imprez, albo impreza
      przerosła organizatorów.
      Od siebie dodam - niepotrzebne skreslić.


      • pikalex Re: Wizerunek- refleksje po Air Show 31.08.09, 13:42
        popieram.
      • inquisor Re: Wizerunek- refleksje po Air Show 31.08.09, 13:59
        No cóż, nie będę się spierał, bo niestety większość z tych słów to prawda... Ale
        warto zwrócić uwagę na jedno- to problemy wynikające z braku doświadczenia! Nie
        wchodziłem bramką dla VIP-ów, a pomimo ścisku stałem 15 minut, a nie 40 min. jak
        wtedy, gdy bilety sprzedawano w malutkich kioskach i z samochodów przy głównym
        wejściu (4 lata temu). Wejście to była największa wpadka organizatorów- zresztą
        każdy to potwierdzi. Ale nie o to chodzi w tym wątku- aby rozpatrywać Air Show,
        tylko aby zastanowić się, dlaczego już nikt nie pamięta, że powrót z koncertu
        Madonny był naprawdę koszmarny - na dodatek w mieście o potężnym potencjale- a
        mimo tego już nikt o tym nie pamięta! Że nie sposób - pomimo autostrady -
        wjechać bez stresu do Łodzi czy Poznania w godzinach szczytu, też się nie pisze!
        Nie wierzę, że inne miasta są tak rewelacyjne, że da się ustawić "toi-toje" na
        całej trasie od dworca do miejsca imprezy! Ale Krakowa się nie oczernia, bo jest
        się prostakiem! Jak się źle mówi o Trójmieście, to pewnie słoma wystaje z butów!
        O to chodzi- o kompletną klapę wizerunkową. Na nas można szczekać, pluć,
        narzekać- bo to Radom właśnie! Szkoda, bo poza Gośćmi, którzy pomimo śmierci
        domagali się igrzysk, furę energii wpakowało w imprezę około 3000 ludzi.
        Opóźniły się lokalne remonty, aby zapewnić lepsze dojazdy a takich przykładów
        było wiele.
        • Gość: elka Wylotówki z Radomia. Spowolnić ruch, bo tak. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 14:04
          Najgorsze jest to, że zaścianek z Radomia robią jego włodarze i różni
          domorośli doradcy komunikacyjni
          , którzy na potęgę zwężają jezdnie tłumacząc
          to spowolnieniem ruchu. Ale spowolnić ruch na trasach wylotowych to już jest
          przegięcie. Nie dziwmy się przyjezdnym. Dziwmy się zatrudnianiu niekompetentnych
          w urzędach.
          • samspade Re: Wylotówki z Radomia. Spowolnić ruch, bo tak. 31.08.09, 14:11
            Na których trasach wylotowych spowolniono ruch?
            • Gość: olo Re: Wylotówki z Radomia. Spowolnić ruch, bo tak. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 14:39
              Słowackiego
              • samspade Re: Wylotówki z Radomia. Spowolnić ruch, bo tak. 31.08.09, 21:24
                W jaki sposób spowolniono ruch na Słowackiego? Przecież remont dopiero będzie
                przeprowadzony?
                • Gość: 123 Re: Wylotówki z Radomia. Spowolnić ruch, bo tak. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 21:40
                  No właśnie będzie. Zaprzepaszczono szansę na normalną dwupasmową wylotówkę,
                  która mimo hipotetycznej, nierealnej obwodnicy, powinna być szeroka.
          • Gość: mała Re: Wylotówki z Radomia. Spowolnić ruch, bo tak. IP: *.internet.radom.pl 31.08.09, 14:14
            inquisor na wizerunek pozytywny pracuje sie latami na negatywny
            tez.niestety ostatnie trzy lata to praca prezydenta wylacznie nad
            swoim wizerunkiem a wizerunek miasta zostal calkiem zaniedbany.tu
            masz odpowiedz.nie ma innych odpowiedzi.
            • inquisor Re: Wylotówki z Radomia. Spowolnić ruch, bo tak. 31.08.09, 14:25
              Celowo nie chcę mieszać polityki, bo wiadomo, jak to się skończy. Ale niestety -
              jeśli wyszukać wszystkie plusy obecnych władz, to niestety przygniata je ogrom
              wpadek... Ciekawe, że to, co zwykłym ludziom aż wierci po oczach, nie przyjdzie
              nawet do głowy osobie "na stanowisku". Np. to, że jak się patronuje imprezie, to
              warto przemówić, pocieszyć, przeprosić, zachęcić, wytłumaczyć... A nie nadymać
              się w majestacie. Zazdroszczę miastom, które mają ponadpartyjnych specjalistów u
              swoich sterów- jest od kogo się uczyć.
            • Gość: kulfon Pozytywny watek :) IP: 162.27.161.* 31.08.09, 14:27
              Wiecie co? Po raz pierwszy chyba w historii jest to pierwszy watek
              na tym forum w ktorym jest miejsce na kulturalna i rzetelna
              dyskusje! :) Poki co nie pojawil sie zaden trol rzucający wyzwiskami
              i odnoszacy sie do basurladnej polityki glebokiego komunizmu.

              Pogratulujmy sobie tego sukcesu i zyczmy sobie wiecej kultury na tym
              forum :)


              Ja watek podsumuje tak: impreza to strzal w dziesiatke.
              Organizacyjnie 3,5/10. Jest potencjal, jest pomysl tylko wladze
              miasta jakos nie umieja tego wykorzystac ani tez przygotowac miasta
              do takiego wydarzenia. Skoro Góraszka ma znanego sponsora to
              dlaczego Radom nie mialby miec? ha?
          • Gość: Ja Re: Wylotówki z Radomia. Spowolnić ruch, bo tak. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 14:24
            Malkontenci, co wy pleciecie ? Przecież w innych wątkach jakiś dupowłaz z UM nie może się nachwalić Prezydenta Radomia i wychwala pod niebiosa jego rolę w zorganizowaniu tak wspaniałej imprezy... (-:
            A na poważnie, mnie nie udalo się dostać na AS, bo zrezygnowałem z wyczekiwania w kolejce po bilety. Ostecznie pokazy obserwowałem z ulicy. Reasumując, tegoroczny AS to jedna wielka granda, i klęska organizacyjna. Czy nie należało stworzyć w mieście kilkadziesiąt kas, które rozprowadzałyby bilety, które nastepnie byłyby tylko sprawdzane przy wejściu ? I ewentualnie kilka kas przy bramach na lotnisko ? Gdzie logistyka ? Kto jest odpowiedzialny za ten bałagan ( że nie użyję innego słowa na b. )? Pan Prezydent Kosztowniak i jego UM ? Firma, która organizowała AS, wojsko ? Chciałbym tego się dowiedzieć.
            • inquisor Re: Wylotówki z Radomia. Spowolnić ruch, bo tak. 31.08.09, 14:30
              Gość portalu: Ja napisał(a):


              > otnisko ? Gdzie logistyka ? Kto jest odpowiedzialny za ten bałagan ( że nie uży
              > ję innego słowa na b. )? Pan Prezydent Kosztowniak i jego UM ? Firma, która org
              > anizowała AS, wojsko ? Chciałbym tego się dowiedzieć.

              Też uważam, że to dobry pomysł- opublikować listę organizatorów z podziałem na
              ich funkcje. Wiele osób zauważyło, że ostatnie "gnioty" w mieście tworzy stale
              ta sama grupa ludzi, można powiedzieć - na swoim podwórku niech się biją- ale w
              przypadku, gdy zarzuty stawia pół Polski i cierpi na tym wizerunek miasta- nie
              powinno się tego pozostawić bez komentarza.
              • sympatyk.pisu Re: Wylotówki z Radomia. Spowolnić ruch, bo tak. 31.08.09, 14:35
                Wszystko byłoby ok gdyby nie działania radomskiej Platfromy
                Obywatelskiej!To przez nich są wszystkie kłopoty bo my z PiS
                wszystko robimy najlepiej!Są nowe miejsca pracy,miasto nie ma
                żadnych długów,nie przyjmujemy do pracy kolegów i znajomych,a pod
                naszymi rządami Radom rozkwita.Promujemy go świetnie co widać gołym
                okiem w całym kraju.Andrzej Kosztowniak to najlepszy menadżer na
                świecie i kocha go cały Radom,a nawet Kocham Radom!
                • Gość: q6w4 Re: Wylotówki z Radomia. Spowolnić ruch, bo tak. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 14:41
                  Czuję, że ktoś tobie podobnych maczał palce w tym cyrku organizacyjnym. Klęska
                  na całej linii. Prezydent do dymisji. Nędza.
              • pawlowski.piotr Mieszkając jeszcze w W-wie pamiętam jak stracił 31.08.09, 17:33
                stanowisko dyrektor odpowiedzialny w zarządzie dróg za odśnieżanie miast (pamiętna szklanka sprzed dwóch lat kiedy piaskarki nie wyjechały a ludzie z centrum na Pragę jechali 4 godziny). Ciekawe wobec kogo z UM zostaną wyciągnięte konsekwencje? Czy pan prezydent nie powinien przeprosić wszystkich za ten bałagan?
          • Gość: Hero Re: Wylotówki z Radomia. Spowolnić ruch, bo tak. IP: *.31.radom.pilicka.pl 31.08.09, 14:34
            Zaścianek z Radomia robią sami Radomianie.Szczególnie te nieodpowiedzialne
            partyjne szczyle z LSD myślące że pisząc pozostają anonimowi.Wiele osób wie nie
            tylko z jakiej partii się wywodzą ale nawet kim są personalnie.To te gluty
            podpuszczane przez "tuzów" swoich partii opluwają Radom myśląc że w ten sposób
            uderzą w Kosztowniaka.Prawda niekiedy boli.I tyle w tum temacie.
            • Gość: kulfon Re: Wylotówki z Radomia. Spowolnić ruch, bo tak. IP: 162.27.161.* 31.08.09, 14:36
              O i niestety. Dobry watek zostal juz zniszczony przez jakiegos trola
              co ma kompleksy i nie umie przyjac konstruktywnej krytyki. Szkoda.
              Przez takich ludzi Radom nigdy nie bedzie normalny.
              • Gość: Brzeg Re: Wylotówki z Radomia. Spowolnić ruch, bo tak. IP: *.radom.vectranet.pl 31.08.09, 16:48
                Dla ciebie merytoryczna dyskusja jest wtedy kiedy napier. si na
                prezydenta nawet jezeli sa to klamstwa.A ty "sympatyku" od siedmiu
                bolesci juz nie raz dalrs wyraz temu ze jestes mlodym kmiotek z sld
                podszywajacym sie pod ten zaszczytny nick.Gdyby nie lewicujacy
                moderator juz dawno wyladowalbys na smietniku za podszywanie sie pod
                innych.
            • sympatyk.pisu Re: Wylotówki z Radomia. Spowolnić ruch, bo tak. 31.08.09, 14:37
              Tak hero zapomniałem jeszcze o szczylach z SLD!Przez nich nie można
              było sforsować bram na lotnisko!
      • Gość: miś Re: Wizerunek- refleksje po Air Show IP: *.radom.vectranet.pl 31.08.09, 16:47
        A ja jestem przekonany, ze na następne Air Show o ile sie odbędzie
        przybędą jeszcze większe tłumy w tym ci sami co tak marudzą na
        organizację.
    • teta1985 plusy i minusy organizacyjne 31.08.09, 15:52
      + reklama imprezy w mediach
      + reklama na dworcu kolejowym przez megafony
      + organizacja specjalnych tanich pociągów z Wawy
      + organizacja specjalnych pociągów na lotnisko
      + mnóstwo miejsc postojowych na terenie miasta
      + monety wybite przez Mennicę specjalnie na ta imprezę
      + pole namiotowe dla tych, co się nie zmieścili w hotelach
      + znakomity komentator
      + odpowiedniej mocy nagłośnienie przy pasie
      + moc stoisk z gadżetami, jedzenie, piwem etc
      + bardzo dużo śmietników
      + ...

      teraz przegląd negatywów:

      - ekstremalnie mała liczba bramek wejściowych na lotnisko
      - brak widocznego z daleka miejsca, gdzie maja wchodzić ludzie z
      wcześniej kupionym biletem
      - za mało toalet w strefie przebywania największych tłumów (np. te w
      narożu od miasta były prawie że nieuczęszczane a te przy pasie
      zakitowane na 20 minut stania)
      - brak informacji (natychmiastowej) o wypadku dla ludzi kupujących
      bilety na pokazy, które sie właśnie przerwały
      - za mało autobusów podstawionych pod lotnisko, jak ludzie zaczęli
      się zbierać po wypadku to autobusy dopiero ruszyły z bazy
      - SKANDALICZNE zachowanie "kanarów" w stosunku do gości z innych
      miast (wiadomo jak było z biletami - nigdzie sie ich nie dało kupić
      a ci żerowali na chcących zapłacić ludziach wlepiając setki kar;
      częste zastraszania, kur.wy sypiące sie na ludzi, jedno pobicie
      starszego człowieka. Słowem: Komunikacja miejska na pokazy musi być
      darmowa!)


      A to, że pociąg na lotnisko jechał z prędkością babinki na rowerze
      to wina kraju, że strategiczną linię na lotnisko wojskowe
      doprowadziła do takiego stanu.
      • inquisor Re: plusy i minusy organizacyjne 31.08.09, 16:08
        Trafne zestawienie. Czyli podsumowując- udało się wszystko, co zrobiono na
        arenie ogólnopolskiej (mało podkreślane wydarzenie- okolicznościowa moneta, nie
        medal czy pamiątka- lecz ważna do końca października), natomiast w większości
        klapa lokalnych organizatorów- logistyka leżała i kwiczała. Naprawdę z chęcią
        dowiem się, jakie firmy organizowały poszczególne etapy.
      • Gość: Michał Re: plusy i minusy organizacyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 16:38
        Teta generalnie zgadzam się z Tobą! A Kanary przeginały i robiły
        niepotrzebny tłok w autobusach. (ale z tego co ludzie mówili ktoś
        ich w końcu " sprowadził na ziemię "
    • Gość: TS Re: Wizerunek- refleksje po Air Show IP: *.radom.vectranet.pl 31.08.09, 17:49
      Totalny bałagan organizacyjny przy wejsciu na płyte lotniska. 100000
      osób/40kas biletowych czyli 2500 osób które chca wejśc w ciagu dwóch
      godzin-ile srednio na osobe????
      • teta1985 Re: Wizerunek- refleksje po Air Show 31.08.09, 18:14
        TS - zwróć uwagę dodatkowo na nierówne obciążenie poszczególnych
        bramek. Te od Lubelskiej były wyjątkowo narażone na tłumy, głównie z
        pociągów. Jak wysiadłem z tego o 10:40 (11:00 na lotnisku) to się
        czułem jak na w pochodzie pierwszomajowym (nigdy nie byłem, ale
        hipotetycznie :)). Narodu grubo ponad tysiąc i ten cały tłum ciuuuul
        do tych trzech bramek. Dodatkowo jeszcze ludzie z parkingów pieszo i
        ci, co dojechali autobusami. Do tego jeszcze każdemu zaglądali do
        plecaka, torebki. Już nie wspomnę o ciasnych dojściach do tych
        bramek.
        Oj przydałby się szybki tramwaj kursujący na lotnisko, ale pod płytę
        a nie gdzieś w osiedle wojskowe. Wiem, że to pieśń przyszłości, ale
        kiedyś trzeba będzie to zbudować
    • giles kiedy wreszcie calkowity zakaz pokazow lotniczych? 31.08.09, 18:32
      pokazy lotnicze wiaza sie ze zbyt duzym ryzykiem.

      w niemczech oraz kilku innych krajach europy zachodniej zakazano
      takich imprez po tym jak w rammstein (1988) doszlo do wypadku
      lotniczego, w ktorego wyniku zginelo 70 osob a dalszych kilkaset
      doznalo straszliwych poparzen.

      przypomne, ze rammstein zostal "przebity" przez lwow, gdzie przed
      kilku laty (2002) pokaz lotniczy zakonczyl sie smiercia ponad 80
      osob. Dalszych klikaset osob doznalo straszliwych oparzen.

      wyglada na to, ze nie wiele brakowalo a impreza w radomiu mogla
      zakonczyc sie podobnym nieszczesciem. czy nie jest to wystarczajacy
      powod, aby wreszcie przestac organizowac takie pokazy?

      • teta1985 Nigdy 31.08.09, 19:18
        Na drogach w Polsce ginie dziennie średnio 14 osób. Przez te dwa
        lata pomiędzy pokazami zginie ponad 10'000 osób, dziesiątki tysięcy
        zostanie kalekami a drugie tyle będzie miało urazy psychiczne z
        powodu silnych przeżyć. Idąc Twoim tokiem myślenia - zamykamy szosy!
    • Gość: BUSman wejscie i naglosnienie IP: *.ats.pl 31.08.09, 19:36
      Jesli ktos chcial kupic bilet w niedziele po 9-10 to watpie zeby napisal jakies
      dobre slowo o organizacji, podobnie osoby ktor juz mialy bilety i oznakowanie
      ktora kolejka to wlasciwa droga na plyte lotniska. Naglosnienie... juz lepsze
      jest na dworcu PKP
      • Gość: Ja Re: wejscie i naglosnienie IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 19:47
        Może ktoś mnie uświadomi. Dowiedziałem się bowiem, że za organizację i przygotowanie AS odpowiada Dowództwo Sił Lotniczych, które czesze z tego kasę, natomiast ani Miasto ( Magistrat ), ani nasza jednostka wojskowa nie macza w tym palców. Jeżeli tak jest w isticie to żale należy kierować do wojska i Warszawki jako organizatorów.
      • Gość: bigot Re: wejscie i naglosnienie IP: *.radom.vectranet.pl 31.08.09, 20:10
        Bez dobrych tzn. dwupasmowych ulic dojazdowych ,bezkolizyjnych
        wezlow drogowych omijajacych centrum miasta i bez poszerzenia
        waskich ulic w miescie - taka , albo inna impreza skazana bedzie
        zawsze na porazke , do duzych i masowych imprez -ze wzgledu tez na
        prawie nie istniejaca baze hotelowa - Radom na chwile obecna nie
        jest przygotowany.
        A ostatnie pokazy Air Show - dobitnie to wykazaly. Kolejna smierć
        lotnikow pokazuje tez, że tego typu pokazy nie powinny sie wiecej
        odbywać w Radomiu , to nie jest dobre miejsce , lotnisko znajduje
        sie w miescie , otoczone gestą zabudową mieszkalna , dokad tak mozna
        igrac ze smiercia ludzka , poswieceniem lotników i ludzi
        mieszkajacych w okolicznych dzielnicach miasta.
        Te pokazy powinny byc przeniesione na wpelni bezpieczne lotnisko ,
        takie, ktore znajduje sie w bezpiecznej odleglosci od miast i
        siedzib ludzkich a takich lotnisk w Polsce mozna znalezc -
        kilkanascie .
        • Gość: miś Re: wejscie i naglosnienie IP: *.radom.vectranet.pl 31.08.09, 20:33
          Najlepiej do Kielc:-)
      • Gość: Korman Re: wejscie i naglosnienie IP: *.radom.vectranet.pl 31.08.09, 20:35
        Ja i cała moja rodzina łącznie 10 osob kupiliśmy i nic.
        • toxicmen Re: wejscie i naglosnienie 31.08.09, 21:54
          Czy wy się zastanawiacie czego wymagacie. Po katastrofie SU-27
          lotnisko próbowało opuścić ponad 1/4 zgromadzonych .Jak dla mnie to
          było około 30tys osób może nawet 40 tys osób. Jak sobie wyobrażacie
          rozwieść od razu taką ilość ludzi po mieście komunikacja miejską.
          Nie wspomnę o tym że większość tych ludzi ruszyła akurat do jednego
          wyjścia przy wojska polskiego. Prawda jest taka ze organizatorów
          przerosła ilość osób przybyłych do naszego miasta. Ludzie to miasto
          zostało całkowicie sparaliżowane komunikacyjnie. Jeśli ktoś by się
          spodziewał nawet takiej ilości widzów powinien zakażać wjazdu
          wszystkim zamiejscowym do miasta a na obrzezkach miast zorganizować
          parkingi na kilka tysięcy samochodów. Z parkingów dowóz autobusami
          do lotniska i z powrotem. Nasze miasto nie zostało by zablokowane
          przez przyjezdnych a autobusy szybko i bez korków mogłyby rozwieść
          widzów. Tylko nasuwa się proste pytanie. Kto z tych przybyłych osób
          nie pchał by się jak najbliżej lotniska i czy taki pomysł nie uznał
          by przez większość z was za totalnie poroniony. Warszawa mając
          dodatkowo tramwaje i lepszą siec komunikacyjną nie poradziła sobie z
          80tysieczną publiczną po koncercie Madonny a wy chcielibyście żeby
          100tys publiczność pokazów w Radomiu rozjechała sie bez korków w
          godzinę ??? Czy ktoś z was w ogóle zastanawia się co pisze i czego
          wymaga ????
          • Gość: Ja Re: wejscie i naglosnienie IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 22:30
            OK, masz rację, paraliż komunikacyjny można zrozumieć, ale to co działo się przy bramkach jest nie do pojęcia. Totalny brak pomysłu i niemożność przewidywania ze strony organizatorów. Ja w niedzielę zrezygnowałem z wejścia, bo nie zamierzałem stać w kolejce godzinę. Mieszkam w Radomiu, do tej pory byłem na wszystkich AS tu i na jednym w Dęblinie. Ale co mają powiedzieć ci, którzy przyjechali z daleka i odeszli z kwitkiem, bo nie udało im się nawet dostać na lotnisko przed katastrofą ?
            • toxicmen Re: wejscie i naglosnienie 31.08.09, 22:42
              W tym wypadku okazuje się ze 3 wejścia to za mało. Niestety to które
              było przy wojska polskiego powinno być szersze o 40 metrów. Mi w
              niedziele wejście na lotnisko zajęło 20 minut o godzinie 10 mimo
              tego ze przed kasami stali ludzie w 30metrowej kolejce. Prawda jest
              taka że to nie jest stadion wybudowany na 100tys ludzi gdzie jest po
              12 wejść i gdzie cała widownia może go opuścić w 20 minut.
              • pawlowski.piotr Re: wejscie i naglosnienie 31.08.09, 22:49
                toxicmen napisał:

                Prawda jest
                > taka że to nie jest stadion wybudowany na 100tys ludzi gdzie jest po
                > 12 wejść i gdzie cała widownia może go opuścić w 20 minut.

                To znaczy, że ta impreza w ogóle nie powinna się odbyć ze względu na zagrożenia życia uczestników! Co za problem było rozebrać tymczasowo płot od strony Wojska Polskiego i ustawić tam przykładowo 20-30 kas biletowych? Na większości imprez masowych ogrodzenie stawia się z elementów szybko demontowalnych, po to aby w razie paniki lub potrzeby nagłego opuszczenia terenu imprezy było to wykonalne. Inaczej grozi powtórka z Heysel.
                • toxicmen Re: wejscie i naglosnienie 31.08.09, 23:03
                  Rozebrać ogrodzenie ?? niby z której strony ????? Niestety od strony
                  wojska polskiego płot lotniska odgrodzony jest prywatnymi działkami
                  i zabudowaniami.
                • teta1985 Re: wejscie i naglosnienie 31.08.09, 23:48
                  pawlowski.piotr napisał:


                  > To znaczy, że ta impreza w ogóle nie powinna się odbyć ze względu
                  na zagrożenia
                  > życia uczestników! Co za problem było rozebrać tymczasowo płot od
                  strony Wojsk
                  > a Polskiego i ustawić tam przykładowo 20-30 kas biletowych? Na
                  większości impre
                  > z masowych ogrodzenie stawia się z elementów szybko
                  demontowalnych, po to aby w
                  > razie paniki lub potrzeby nagłego opuszczenia terenu imprezy było
                  to wykonalne
                  > . Inaczej grozi powtórka z Heysel.
                  >


                  Jakiej paniki? jakiej ucieczki? Nawet jakby na środek lotniska
                  pieprznęły trzy samoloty to jego teren jest na tyle duzy, że można
                  by się oddalić od strefy niebezpiecznej nawet nie opuszczając strefy
                  pokazów. Przecież odległości tam liczy się kilometrach (!) więc nie
                  panikuj, szefie :) Jakby ludzie z jakiegokolwiek powodu zechcieli
                  wybiec z lotniska to dostaliby zadyszki w połowie drogi (znając
                  kondycję społeczeństwa) i nawet nie dobiegli do bram.
                  A co do ilości wejść to fakt. Mimo to powinno się uruchomić więcej
                  bram oraz uniknąć tworzenia wąskich gardeł.
                  • arcadios1987 Re: wejscie i naglosnienie 01.09.09, 00:42
                    Przyznaję rację koledze. Komunikacja w każdym mieście na świecie ma granicę swojej wydolności. Dobrze pamiętam "Zmagania miast" kilka lat temu, z tego co wiem powrót był równie tragiczny, a przecież publiczność składała się głównie z mieszkańców Radomia i okolic. Trzeba pamiętać także o tym, że nawet jeśli w mieście odbywa się jakaś masowa impreza, to przecież nie każdy w niej uczestniczy. Aby dowieźć i rozwieźć tysiące ludzi z AS sprawnie i bez ścisku należałoby zaangażować wszystkie dostępne autobusy, które musiałyby kursować przez jakiś czas bez najmniejszej przerwy. Co z ludźmi, którzy akurat wtedy pracują?

                    Co do "wąskich gardeł" - tak jak ktoś wspomniał, nie jest to stadion stworzony specjalnie po to, aby mogły przebywać tam rzesze widzów. To teren wojskowy, normalnie minimalnie uczęszczany, a nawet jeśli zjawiłaby się tam jakaś potężna grupa żołnierzy (np. w celu "zapakowania" ich w samoloty celem dostarczenia gdzieś) to i tak wystarczy jedno kapralskie "ka mać", żeby tysiąc chłopa przemieściło się metrowej szerokości ścieżką w ciągu paru chwil. Każdy wspomina, że było zbyt mało wyjść ewakuacyjnych. Wystarczy spojrzeć na mapkę, żeby stwierdzić rzecz zupełnie inną. Wyjścia były z każdej strony - również po drugiej stronie pasa (od lasu), przez jednostkę wojskową i w paru innych punktach. Kasy zaś były umieszczone w tych miejscach, z których najłatwiej jest dostać się na płytę w miarę prostą drogą.
                    • Gość: goś AS IP: 194.117.240.* 01.09.09, 01:20
                      Według mnie impreza była dobrze zorganizowana (poza ilością kas i
                      ich ustawieniem). Narzekanie, ze lotnisko jest w złym miejscu, bo w
                      terenie zabudowanym to też zaden argument, bo w terenie zabudowanym
                      to mozna nazwac lotnisko w Krakowie, gdzie też odbywają się pokazy
                      (i rozbił się samolot). Oczywiscie komentarze były tego samego typu
                      co w Radomiu, ale tam lotnisko (swoja drogą juz nieczynne i
                      znajdujące się tam od prawie 100 lat) znajduje sie w srodku
                      zabudowań (nie ma się co dziwić, bo miasto się przez ten czas
                      rozbudowało). Obok lotniska znajdują sie 2 uczelnie, kampus
                      studencki oraz mnostwo wysokich blokow. Tam nawet pilot nie miałby
                      wiekszych szans szukac miejsca do ladowania, dodatkowo wspominajac
                      wypadek cessny, gdzie pilot próbował lądować na niewielkim parku
                      miedzy blokami!! Dlatego komentarze, ze pokaz powinien odbywac sie
                      gdzie indziej, to pozostawiam do propozycji np gdzie?

                      Co do parkingow i parkowania zgodze sie z poprzednimi
                      wypowiedziami.. po co ludzie o rejstracjach WR/A pakuja sie na teren
                      lotniska?? Wychodzac po wypadku na ul. Lubelska stałam w tym
                      gigantycznym tlumie, bo oczywiscie niektorym sie chcialo wyjechac
                      wtedy samochodem, albo wjechac. Nie wiem jaki oni mieli cel,bo nie
                      wygladalo by poza pokazami mieli oni jakis sens wjezdzac na lotnisko.
                      Poza tym z jakiejs mapki kom. pamietam, ze parking byl zorganizowany
                      przy ul Warszawskiej.. i nie wierze, ze ludzie tam zostawiali
                      chetnie samochody, bo oczywiscie kazdy ma potrzebe podjechac prawie
                      pod sam pas startowy!

                      A juz najbardziej mnie draznia komentarze na prezydenta, na ochrone,
                      na policje, na wojsko i na niewiadomo kogo.
                      Ja rozumiem zagubienie ludzi z innych miast i ich negatywne
                      komentarze, ale zwalac wine na jedna osobe albo 1 organ, to jest
                      jakies chore. Przeciez miasto to nie tylko wladza, ale tez
                      mieszkancy, ci ktorzy byli na pokazach tyle razy powinni swiadomie
                      sie przygotowac na nastepne. Jezeli chcemy, zeby Radom nie byl tak
                      krytycznie oceniany, moze sami powinnismy mu pomoc??
                      Chociazby poprzez dojazd mpk ( i co z tego, ze ciasno? jechalam
                      20min autobusem i ludzie cała droge mówili jakies smieszne hasla, ze
                      nawet nie odczulam tej jazdy, tylko sie dodatkowo ubawilam), nie
                      zabierajmy rowerow skoro byl zakaz, nie wpychajmy sie w kolejke
                      przed innymi, bo "jestesmy cwansi i pojdziemy bokiem" duzo rzeczy
                      naprawde trzeba zmienic w nas a nie w organizatorach.
                      Wymienicie impreze, na ktorej przy takiej ilosci osob byla sprawnie
                      urzadzona ewakuacja? Tego nie da sie przewidzieć jak zachowaja sie
                      ludzie w takiej sytuacji. Bo jak tu mozna nazwac ludzi, ktorzy
                      wchodza przed jadace autobusy? ..a potem pewnie jeszcze komentuja,
                      ze ciasno:/
                      Bardzo lubię jezdzic na takie imprezy i czy to Krakow, Warszawa czy
                      Poznań nie ma ideałów. Ja nadal jestem dumna z Radomia, ze
                      zorganizował taka impreze.. bo pokazy odbywaly sie przeciez juz duzo
                      wczesniej, ale dopiero teraz nabraly takiego rozmachu, to chyba tez
                      juz cos znaczy?
                      I nie wymagajmy przebudowania miasta dla jednej imprezy. Cała Polska
                      przygotowywuje sie na Euro2012 i nie zdziwie sie, ze gdy mimo kilku
                      lat inwestycji sytuacja bedzie wygladala podobnie.
                      • arcadios1987 Re: AS 01.09.09, 03:29
                        Ja jeszcze dodam, że decyzja o tym, aby nie przerywać pokazów choć kontrowersyjna, była jednak słuszna. Wyobraźcie sobie co działoby się w momencie, kiedy te tysiące ludzi chciałyby opuścić teren lotniska w jednym momencie. Nie udźwignęłaby tego zupełnie komunikacja, mało tego - sytuacja mogłaby się z minuty na minutę stać niebezpieczna. To nie to samo co zakończenie, bo pokazy praktycznie się dopiero rozpoczęły i na płycie przebywała maksymalna liczba widzów. W miarę zbliżania się do końca programu zaczyna robić się luźniej.

                        Lokalizacja lotniska blisko miasta nie jest dobrym argumentem przeciwko organizowaniu kolejnych AS. Zacznijmy od tego, że Radom wypada idealnie - jest dość dużym miastem, ze skromną, ale istniejącą bazą hotelową czy usługową. Większość baz lotniczych znajduje się albo w skrajnych punktach kraju (Malbork), albo w miejscach do których trudno dotrzeć, bo to po prostu niewielkie miejscowości lub wioski (Świdwin, Powidz). Najlepiej wypada tu Łask, jednak znajduje się dość daleko od Łodzi, aby być z miastem jako bazą wypadową dobrze skomunikowany. Ponadto każda z tych baz działa w systemie obrony powietrznej i nie można ot tak na dwa dni wyłączyć jej z działalności. Sadków to lotnisko szkolne, na którym oprócz lotów szkoleniowych i przebazowań nic ważnego się nie dzieje. Krzesiny? Życzę powodzenia - krok od cywilnej Ławicy, więc to pokazy musiałyby dostosować się do regularnego ruchu (Inną rzeczą jest normalne latanie jakie tam się odbywa, inną pokazowe)
          • inquisor Re: wejscie i naglosnienie 01.09.09, 07:54
            100% racja! Po koncercie Madonny:

            Na koncert sprzedawano rożne typy biletów. Od zwykłych, na płycie, po lepsze. m.in. na trybunach i w sektorze Golden Circle, czyli pod samą sceną - pisze Alertowicz - Niestety, na teren imprezy było tylko jedne wejście. Dochodziło do dantejskich scen, gdy tysiące ludzi zaczęło się przepychać przy ciasnym wejściu, które zabezpieczało kilku ochroniarzy - relacjonuje pan Tomasz. Na fanów Madonny czekały wąskie tunele i bramki, które tylko tamowały ruch


            Przypomnę, że koncert był na 80tys. a bilety kosztowały ponad 200 zł, więc mieli z czego zapewnić organizację! Poza tym to inna liga miasta, olbrzymi potencjał i możliwości komunikacji, transportu.


            --
            -
            "Wam to tylko w głowie te komputery, to kapitalistyczna moda, to minie." Zasłyszane w Telewizji w 1983 r...
            Podsumowanie radomskich inwestycji drogowych:
            www.youtube.com/watch?v=k31ovvqvzoc
            • Gość: goś Re: wejscie i naglosnienie IP: 194.117.240.* 01.09.09, 08:36
              Jeszcze trzeba dodać, że na koncert Madonny bilety zostały kupione
              dużo wcześniej, natomiast na Airshow sprzedaż odbywała się
              równocześnie. Skoro takie zamieszanie odbywalo sie, gdzie wszystko
              powinno byc na swoim miejscu, to co sie dziwic, ze tutaj pojawily
              sie takie dlugie kolejki.
              PS. Nigdy nie kupowałam biletów na taki koncert, a po tym co
              zobaczyłam na airshow to nie jestem już do konca pewna, czy przy
              zakupie biletu przez internet czy w empiku dostajemy go od razu? czy
              dopiero na miejscu?? Bo dla mnie na airshow byly nielogiczne kasy
              allegro. Jezeli na koncercie bylo podobnie, to nie dziwie sie
              zamieszania.
              • Gość: mała Re: wejscie i naglosnienie IP: *.internet.radom.pl 01.09.09, 08:50
                ja na air show kupiowalam bilety na allegro wiec nie klam.a potem na
                te same bilety mialam problem by wejsc bo byly kolejki do kas a nikt
                nie pomyslal o swobodnym wejsciu dla ludzi z blietami.jak juz
                weszlam to do kibla czekkalam 20 minut!czy to mozna okreslic mianem
                dobrej organizacji?a ludzie z zewnatrz mowili ze juz nigdy tutaj nie
                przyjada!
                • Gość: mała Re: wejscie i naglosnienie IP: *.internet.radom.pl 01.09.09, 08:53
                  i te wasze prowincjonalne tlumaczenia typu ze przezciez warszawa czy
                  cos tam.jak w warszawie g.owna beda plynac ulicami to u nas tez moga
                  plynac bo w wawce plyna?co to za beznadziejne usprawiedliwienia?nie
                  robcie jaj i nie osmieszajcie naszego miasta!
                  • Gość: goś Re: wejscie i naglosnienie IP: *.152.151.101.dsl.dynamic.eranet.pl 01.09.09, 10:43
                    o jakie klamstwo chodzi? Napisałam tylko, że jaki sens sprzedawać
                    bilety na allegro skoro pozniej trzeba bylo udac sie i tak do kasy
                    (tak przypuszczam, bo widzialam kase allegro).
                    Sami się ośmieszamy w ten sposób, że tylko narzekamy i narzekamy na
                    wszystko co jest i co chce sie zorganizować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka