mjot1
13.01.04, 14:27
Jakież to szczęście, że są jeszcze wśród nas patrioci prawdziwi.
Jakież to szczęście, że to w naszym właśnie regionie nie zaginęła prawdziwa
chrześcijańska czujność płynąca wprost z inkwizycji i miłości do bliźniego.
Nie pozwólmy by jedno z najpiękniejszych polskich nazwisk bezczeszczonym było!
A zbrojnemu ramieniu LPRu czyli „młodzieńcom wszechpolskim” radzę przyjrzeć
się dokładniej temu pożal się Boże księdzu! Niechybnie okaże się, że nie
dość, iż to wtyka masońska to jeszcze drążąc po kądzieli obrzezanym być
winien!
Taaa... Siać! Trzeba siać, siać, siać!
Najniższe ukłony!
Zachwycon niezmiernie elytamy M.J.