Dodaj do ulubionych

Oszczędności w rzeszowskich szkołach

IP: *.spektrum.sih.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.04, 22:55
Proste :oszczedzac jak zwykle w szkolach , ogrzewanie , energie .Mlodziez
moze uczyc sie w chlodnych salach .Czy urzad miasta nie pomyslal o
oszczednosci ogrzewania w swoim budynku ? , bo moim zdaniem jest tam
zdecydowanie za cieplo .
Wlasnie , godziny zastepcze a po co ? Zastanawiam sie dlaczego , na co i po
co nauczyciele podwyzszaja swoje kfalifikacje ? Sa dyskryminowani ze wzgledu
na oszczednosci w budzecie .
Obserwuj wątek
    • korniszonek Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach 21.01.04, 00:16
      Spotkanie Ferenca z dyrektorami mialo inny podtekst. Nasz wielki Prezydent
      postanowil ze bedzie oszczedzal na szkolach. BRAWO!! Proponuje wiecej
      uroczystosci z okazji 650 lat miasta i wiecej filmow gniotow, nie mowiac o
      śliskich drogach. Zima znów w polowie stycznia nas zaskoczyla, ani jednej
      piaskarki. A co do oszczednosci w szkolach chodza sluchy ze Ferenc ANALFABETA
      chce zmniejszyc ilosc jezykow w szkole bo drogo i zwiekszyc grupy jezykowe do
      25-30 osob. tylko przyuklasnąc - a co ma motłoch być mądrzejszy od PREZYDENTA.
      A moze by tak wogóle wylaczyl prad w szkolach i przy świecy - On tak sie uczyl
      i widac jaki madry
    • Gość: jojo Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach IP: 81.15.189.* 21.01.04, 12:25
      ależ miasto musi dopłacać to nie ma być dochodowe przedsiębiorstwo a młodzież
      to nasza przyszłość i duma tak powiedział prezydent a swoją drogą w szkołach
      ponadpodstawowych uczy się bardzo duży procent młodzieży spoza miasta Rzeszowa
      więc może tak dorzuciłyby trochę kasy samorządy z miejsc zamieszkania uczniów
      lub marszałek
      • Gość: prezydent Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach IP: *.man.rsk.pl 21.01.04, 21:37
        W oświacie jest bardzo dobrze.Proponuję zamknąć dwie może trzy szkoły i
        oszczędności na najbliższe lata powinny wystarczyć, a potem znowu aż zamkniemy
        wszystkie i będziemy wolni.
        • Gość: Osjan Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 23:09
          Pochwalam Prezydenta. A Wam, drodzy nauczyciele nie przeszkadzają wcale zimne
          sale. Chodzi o urlopy dla "poratowania" zdrowia, z których tak często
          korzystacie.
          • Gość: wyborca Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach IP: 193.19.164.* 23.01.04, 18:08
            A może by tak zlikwidować wszystkie przywileje, wszystkich branż i zawodów,
            choćby w spółkach podległych Samorządowi Miasta. Czy nie mógłby p. prezytent
            razem ze swoimi radnymi zrezygnować z frajerskich biletów np. MPK ? Tak dla
            przykładu. To też byłyby jakieś oszczędności.......
          • Gość: aaa Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach IP: *.dami / 213.76.164.* 27.01.04, 10:48
            Z twojej wypowiedzi jasno wynika ze masz o uczeniu dzieci takie wyobrazenie jak
            ja o budowaniu samolotow.Jesli uwazasz ze bycie nauczycielem,ta "kasa" ktora
            sie dostaje,te "wieczne wakacje" i urlopy na podratowanie zdrowia to zawracanie
            glowy a jednoczesnie to taka rewelacja, to zycze Ci aby dosiegnelo Cie kiedys
            przeklenstwo: obys cudze dzieci musial uczyc.Wtedy gwarantuje ci szybka zmiane
            swojego zdania na temat szkoly i nauczycieli.
            • Gość: Osjan Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.04, 11:26
              Skoro uważacie nauczanie za takie przekleństwo, drodzy nauczyciele, to nie
              powinniście w ogóle przebywać w szkole. Zawód ten wiąże się z powołaniem. Nie
              jest godzien nikt, kto tak mysli o tej pracy, tytułować się nauczycielem.
              • Gość: aaa Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach IP: *.dami / 213.76.164.* 27.01.04, 12:04
                Oj,gdyby to czlowiek mogl zyc tylko idealami....Albo z tak zwanego
                przyzwyczajenia.Niestety zadne powolanie nie wystarczy zeby fizycznie
                istniec.Ale ty pewnie sie z tym nie zgodzisz .No coz,masz prawo.
                • Gość: Osjan Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.04, 12:36
                  Szkoda mi tylko dzieci, których "uczą" tacy "nauczyciele". Mają świetny
                  przykład. Money, money, money. A potem wszyscy się dziwić będą, że młode
                  pokolenie idzie po trupach do pieniędzy i władzy.
    • aton44 Największe oszczędności? Zlikwidowac urzędy... 23.01.04, 22:49
      Oczywiście w obecnej formie.
      Dzisiaj jest to przerost formy nad treścią.
      I nic nie jest w stanie zahamować wypływu budżetowych pieniędzy na polityczne
      cele. I prywatne cele ludzi związanych z układem na stołkach.
      Jak nasza GTW.
      • Gość: zaanawetprzeciw Re: Największe oszczędności? Zlikwidowac urzędy.. IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.04, 23:29
        Tak i bez wątpienia nie da się ukryć, że Balcerowicz musi odejść.
    • Gość: 1 Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach IP: 80.48.236.* 25.01.04, 10:30
      Prezydent Ferenc postawił Dyrektorów wszystkich szkół pod ścianą.Na czym można
      zaoszczędzić w szkołach to naprawdę niewiem.Od kilku na wydatki związane z
      utrzymaniem budynkow szkolnych sa ciągle zmniejszane. Szkoly dostają środki na
      pokrycie podstawowych mediów tj.Co,prąd,woda,gaz ale co roku mniej.Natomiast na
      inne potrzeby dokładają rodzice poprzez niby dobrowolne wpłaty na środki
      specjalne szkoly. Nie pieniędzy na pomoce naukowe oraz wyposażenie sal
      lekcyjnych.W tym roku zostały przyznane środki na wydatki rzeczowe szkół w
      wysokości 42% wydatków poniesionych w roku 2003 zaś na płace nauczycieli w
      wysokości 92% ubiegłorocznych wydatkow.Jak tu zaoszczędzić!!!!!!. Nauczyciele
      podnoszą swoje kwalifikacje ale co z tego jak nie wiadomo czy będą mieli pracę
      ponieważ tworzy się klasy bardzo liczne,likwiduje się podziały na grupy. A my
      zbiżamy się do Uni i jesteśmy w XXI wieku. Pan Prezydent powinien się nad
      swoimi decyzjami dorze zastanowić.Niech szuka oszczędności najpierw w swoim
      urzędzie miasta .
      • Gość: kursant Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach IP: 193.19.164.* 25.01.04, 14:03
        Nie tak dawno głośno było iż Urzą Miasta przeprowadzi szczegółową analize umów
        szkół prywatnych dokonujch "swistego" uwłaszczenia" na sprzęcie szkół
        publicznych. O efektach kontroli miały być powiadomione media. Efekt nikt
        takich kontroli w szkołach nie przeprowadzał. W szkołach dalej roi się od
        różnych tzw studiów policealnych czy pomaturalnych dwóch do trzech
        semestralnych. Kasę inkasują dyrektorzy ich zastępcy zatrudnieni w
        tych "szkołach". Opłaty wnoszone przez właścicieli tych pseudo szkół na rzecz
        szkoły właściwej są symboliczne. A rodzice dzieci uczęszczających do szkół tzw
        publicznych poprzez komitety rodzicielskie muszą sponsorowac w sprzęt.
        P. Ferenc mówi o zmnieszaniu mocy i przekręcaniu kaloryferów a one najczęsciej
        grzeją na ful w sobotę czy niedzielę bo w tym czasie odbywają się zajęcia tych
        szkół prywatnych mających swych protektorów w Kuratorium a także w Urzędzie
        Miasta.
    • Gość: 4444 Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach IP: 80.48.236.* 25.01.04, 19:01
      Pan Prezydent kaze oszczedzac nie wiem na czym???? Szkoda ze w urzedzie miasta
      nie widzi mozliwosci oszczedzania.Coraz wiecej zatrudnia pracownikow a co za
      tym idzie wyposazenie stanowisk pracy w nowoczesne
      komputery,drukarki,meble.Kaloryfery tez grzeja na caly ful i jest
      dobrze.Potrafi tylko wulgarnie wrzeszczec na dyrektorow szkol nie dajac im
      dojśc do slowa.?????????????
    • jawnuta7 Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach 27.01.04, 17:34
      Jakiej kwoty można się spodziewać dla miasta po tych cięciach ?
      Ile kosztowały obchody 650-lecia ?
      Ile kosztowały nikomu nie potrzebne witacze ?
      Ile kosztowało poświęcenie radiowozów przez biskupa ?
      Nauczyciel stażysta zarabia średnio na rękę 750 zł.
      Nauczyciel kontraktowy - 900 zł.
      Nauczyciel mianowany - 1400 zł.
      Nauczyciel dyplomowany - 1700 zł.
      To wszystko jest za 18 godz.pracy tygodniowo, między obcymi bachorami.
      Dodajmy sprawdzanie zeszytów i nie dajmy się zwariować tak trudną pracą. Nikt
      nikogo do niczego nie zmusza.
      Jeżeli pracownik budowlany na mrozie za 40 godz. ustawowych 700 zł.
      To cyfr mówią same za sie
      • Gość: stażysta Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach IP: 193.19.164.* 27.01.04, 18:37
        Nie wiem o czym mają te cyfry mówić. Czy przedmówca ma na uwadze maksymę
        Leninowską że wszyscy winni otrzymywać takie same pobory czy też, że wszyscy
        mają takie same żołądki.
        Różnica między nauczycielem a pracownikiem budowlanym zaszeregowanym na 700 zł
        chyba jakaś jest, z całym szacunkiem dla zawodu budowlanego. Choćby w
        kwalifikacjach - nauczyciel nawet stażysta musi mieć wykształcenie minimum
        magisterskie.
        Nauczyciel dyplomowany to człowiek który oprócz w/w wykształcenia musi ukończyć
        kolejne studia co najmniej podyplomowe i przedstawić całokształt swoich
        osiągnięć zawodowych których objętość zbliżona jest do pracy prawie doktorskiej
        i by to osiągnąć musi przejść przeróżne staże w liczbie prawie 7 lat itp, itd.
        Liczba godzin pracy czyli tzw czas pracy zgodnie z Kartą Nauczyciela wynosi 40
        godzin, natomiast pensum godzin pracy dydaktycznej czy opiekuńczo-wychowawczej
        wynosi 18, 22 czy 30 godzin w zależności od nauczanych przedmiotów. I jest to
        zasadnicza różnica której nie kumają domorośli recenzenci pracy nauczycielskiej.
        Nauczyciel dyplomowany 1700 zł - taka kasę bierze średniego szczebla urzędnik w
        każdym większym przedsiebiorstwie czy banku często ze srednim wykształceniem i
        nic mnie do tego, widocznie na takie pobory zasługuje.






        • jawnuta7 Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach 28.01.04, 01:09
          Powtarzam nikt nikogo do niczego nie zmusza.
          "Stażysta" wybierając ten zawód wiedział co robi i jak będzie wyglądać
          szkolnictwo w przyszłości. To tak jakby otwierać nowe szkoły górnicze
          A wyliczanka niech uzmysłowi, że są również inne zawody słabo opłacane i
          podnoszenie larum to bicie piany.
          Zadam pytanie. Gdzie się podział autorytet nauczyciela? czy to jest tylko wina
          państwa?
          A domorosłym recenzentem nie jestem . Kwestię płac i godzin pracy znam bo tym
          pracuję i proszę mnie nie rozbawiać Kartą Nauczyciela, Karta Kartą a życie
          toczy się dalej.
          ps.kuma żaba lub blondynka
          • Gość: tencoprzewidzial Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach IP: *.dialsprint.net 28.01.04, 03:07
            "jawnuta7"...A co Ty jadasz, ze tak dobrze gadasz! To dlaczego im nie
            powiedziales w 1989r jak bedzie wygladac szkolnictwo w
            przyszlosci???


            P.S. Ale Ty mnie zmusiles! Moja rada dla Ciebie,natychmistowa interwencja
            psychiatry.[diagnoza(pomieszanie z poplataniem)]
            • jawnuta7 Re: Oszczędności - DO TENCOPRZEWIDZIAŁ 28.01.04, 06:57
              Gratuluję celnej, popartej masą argumentów riposty.

              Mam nadzieję ,że mnie zaprowadzisz do dobrze sobie znanemu lekarzowi, jeżeli
              już wiesz jaka będzie diagnoza.
              • Gość: aaa Re: Oszczędności - DO TENCOPRZEWIDZIAŁ IP: *.dami / 213.76.164.* 28.01.04, 10:41
                Niestety,nikt nie chce ani nie potrafi zrozumiec zadnego nauczyciela i jest
                bezsensownym probowanie tlumaczyc komukolwiek tego wszystkiego co pracy w
                szkole towarzyszy,jaki to stres i odpowiedzialnosc.Wcale sie nie dziwie ze tego
                nie pojmujecie bo mi kiedys tez sie wydawalo ze praca w szkole to bulka z
                maslem i ze te niby 18 godzin to co to jest?-nikt nie bierze pod uwage
                wszystkich dodatkowych godzin i ze to rzeczywiscie 40 a ni 18 w huku.Wszyscy
                mowicie o idealach i takich tam i ze nauczyciel ma miec powolanie i
                nieskonczona cierpliwosc.Ale dlaczego nie pomyslicie o tym z jakimi to dziecmi
                nauczyciel musi pracowac?Nie mowcie ze to jego wybor.Jakie dzieci sa?takie jak
                szanowni rodzice albo gorsze bo dzis rodzice nie robia w wiekszosci nic aby
                dzieci byly przynajmniej grzeczne.Mowicie ze nauczyciel ma miec szacunek u
                uczniow?A gdzie sie tego szacunku ma nauczyc najpierw?W domu moi drodzy,w domu !
                Szkola juz nic nie pomoze jesli dzieciak ma wszystko w
                nosie,doroslych,nauke...Widzicie wszyscy tylko to ze nauczyciel ma dawac sobie
                rade.Gdybyscie choc raz staneli przed klasa 30 osobowa-propouje gimnazjum bo
                jak isc na calego to isc-i badzcie lepszymi nauczycielami niz ci ktorzy juz
                taka droge wybrali.I naprawde darujcie sobie mowienie ze nauczyciel ma super
                prace.I ze ma byc najszczesliwszy ze wlasnie taka ma.To jest bzdura.A
                porownywanie zarobkow nauczyciela do kogokolwiek innego to juz jakis zart.Tzn
                ze nie mamy prawa chciec wiecej bo jak inni moga zarabiac tyle samo to i my
                mozemy?Co to w ogole ma znaczyc?A niby dlaczego mam byc wdzieczna losowi ze
                dostaje powiedzmy 800pln?I co ja mam z tym zrobic?jak sie utrzymac?Tyle.I tak
                nie rozumiecie,prawda?Zeby nie wiem co tu napisac to i tak wiecie lepiej.No to
                niech tak zostanie.
          • Gość: stazysta Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach IP: 193.19.164.* 28.01.04, 17:33
            No cóż te wypowiedzi szanownego kolegi po fachu to nic innego jak kumkanie bo
            tyle ma wspólnego z rzeczywistością. Natomiast fachowość wypowiedzi świadczy
            jednak że Waszmość nie masz zielonego pojęcia o temacie ale cytujesz obiegowe
            opinie. A jeżeli masz coś wspólnego z oświatą to właśnie jest to przykład
            negatynej selekcji która była praktykowana w czasach gdy nikt do tego zawodu
            się nie garnął czego przykładem jest, że z mojej wypowiedzi nic nie zrozumiałeś
            a nawet masz kłopoty z rozwinięciem prostych tez.
            Szkoda więc czasu na dalszą polemikę.
            • jawnuta7 Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach 28.01.04, 23:20
              Dziękuję za wypowiedz, w ktorej nie jestem "obrażany i wysyłany do lekarza".
              Obiegowe opinie trzeba cytować aby aby uzmysłowić działaczom ZNP skalę
              problemu, że Karta Nauczyciela jest tylko "KARTKĄ" za, którą są tylko pobożne
              życzenia. Potrzeba działania zmusza do "prowokacji słownej jak i pisanej"
              Aby zwrócić uwagę na ważki problem trzeba "krzyczeć,szarpać,gryźć, natomiast
              biadolenie doprowadza do lekceważenia.
              Spodziewałem się więcej obraźliwych wypowiedzi.
              PRZEPRASZAM ZA PROWOKACJĘ
              • Gość: stażysta Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach IP: 193.19.164.* 29.01.04, 16:17
                Otóż jeżeli się chce walczyć lub wywalczyć coś to trzeba czynić to w sposób
                zorganizowany właśnie przez przynależność do ZNP czy Solidarności. Okazuje się
                że najwięcej krytykują działalność związkową Ci którzy do niej nie należą. Ale
                to tak na marginasie Otóż ta tzw "kartka" czyli Karta Nauczyciela jest właśnie
                solą w oku różnej maści liberałom od lewa i prawa. Jest jeden podstawowy zapis
                który jeżeli Karta padnie to wtedy pozostanie płacz i zgrzytanie zębami.
                Mianowicie, że pobory ustalane są przez Państwo gdy ten zapis padnie a dążą do
                tego jak wspomniałem ugrupowania przy władzy zarówno obecnej ale i głośno
                krzyczy Platforma to pobory będzie ustalał wójt, burmistrz czy prezydent i te
                kwoty które wypisałes wcześniej będą Ci się wydawać kokosami.........
              • Gość: stażysta Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach IP: 193.19.164.* 29.01.04, 16:21
                Otóż jeżeli się chce walczyć lub wywalczyć coś to trzeba czynić to w sposób
                zorganizowany właśnie przez przynależność do ZNP czy Solidarności. Okazuje się
                że najwięcej krytykują działalność związkową Ci którzy do niej nie należą. Ale
                to tak na marginasie Otóż ta tzw "kartka" czyli Karta Nauczyciela jest właśnie
                solą w oku różnej maści liberałom od lewa i prawa. Jest jeden podstawowy zapis
                który jeżeli Karta padnie to wtedy pozostanie płacz i zgrzytanie zębami.
                Mianowicie, że pobory ustalane są przez Państwo gdy ten zapis padnie a dążą do
                tego jak wspomniałem ugrupowania przy władzy zarówno obecnej ale i głośno
                krzyczy Platforma to pobory będzie ustalał wójt, burmistrz czy prezydent i
                wówczas te kwoty które wypisałeś wcześniej będą Ci się wydawać kokosami....gdyż
                każdy z w/w prominentów oświatę będzie miał w dalekim poważaniu........
    • Gość: óczeń Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach IP: *.ostnet.pl 29.01.04, 09:28
      no jak piszesz kfalifikacje no jak piszesz ......
      A morze dobże ....
    • koziolek.matolek dziękujemy ci panie za twe dary... 29.01.04, 12:22
      wielkim nieporozumieniem są sformułowania typu: że miasto musi dopłacać do
      szkół tyle i tyle, a niedługo jeszcze więcej.

      żyjemy w cywilizowanym i demokratycznym państwie. Płacimy podatki do wspólnej
      skarbonki zwanej budżetem, po to aby "państwo" zapewniło nam wszystkim służbę
      zdrowia, ochronę policji czy edukacje dla naszych dzieci.

      miasto nie dopłaca do szkół. miasto dostaje pieniądze (z różnych źródeł jak
      subwencja budżetowa, lokalne podatki...) po to aby je później przekazać
      odpowiednim instytucjom jak np. szkoły.

      Przecież oświata to nie jest kulawy piesek który przyplątał się do swojego pana
      (miasta), i ten pan z litości kupi pieskowi czasem kosteczkę.

      To podstawowy obowiązek miasta - utrzymać oświatę.
      Oczywiście każdy urzędnik przyzna mi racje, ale powie, że mozna przecież
      oszczędzić parę zł.

      I niby tak, ale czy chcemy być państwem cywilizowanym, gdzie nasze dzieci uczą
      się w cywilizowanych szkołach, pod okiem wykwalifikowanych nauczycieli, gdzie
      uczą się podstawowej wiedzy o świecie, kształcą umiejętnosci językowe,
      rozwijają swoją estetykę na zajęciach sztuki, rozwijają swoją sprawność
      fizyczną na zajęciach w-f, rozwijają swoje zainteresowania na pozalekcyjnych
      zajęciach?

      czy może chcemy szkoły gdzie dzieci uczone sa przez sfrustrowanych nauczycieli,
      przymuszanych do bezpłatnego prowadzenia zastępstw czy kółek zainteresowań??

      a może chcemy szkoły gdzie te "lepsze dzieci" chodzą w dobrych ciuchach, noszą
      komórki, zjadają wspaniałe kanapki, a "te gorsze" nie mogą liczyć nawet na
      tanią zupę w szkolnej stołówce (bo nowoczesny dyrektor-biznesmen właśnie
      zwolnił kucharkę, dzięki czemu zaoszczędził całe 600zł, no i nasz wspaniały pan
      dyrektor na odprawie dyrektorów zostanie poklepany po ramieniu przez naszego
      wspaniełego pana prezydenta)??

      I jeszcze jedno: niech ktoś spróbuje załatwić jakąś sprawę w urzędzie na 5 min.
      przed zamknięciem! oczywiście jest to niemożliwe, bo pan urzędnik już jest
      spakowany i ubrany, bo oczywiście urząd złamał by prawo pracy, gdyby ten biedny
      urzędnik został 2 min. po czasie pracy!

      tymczasem nauczyciele muszą prowadzić pozalekcyjne zajęcia zupełnie gratis (i
      ciekawy jestem co na to nasza Inspekcja Pracy?)

      coż Dyrektorzy - biznesmeni - do boju! Walczcie o te pare zł oszczędności,
      urząd miasta na pewno rozsądnie je spożytkuje - wydając zapewne jakiś ciekawy
      miejski biuletyn.

      amen
      • jawnuta7 Re: CZYJ TO CEL 29.01.04, 22:55
        Czytając wszystkie wypowiedzi odnosi się wrażenie -
        Narodem głupim i schorowanym łatiej regulować.
        Komu przyświeca przyświeca ten cel ????
        • Gość: tencoprzewidzial Re: CZYJ TO CEL IP: *.dialsprint.net 30.01.04, 05:00
          Komu przyswieca ten cel???? TYM co sa zwolnieni od placenia podatkow i TYM co
          w "krwi" maja
          business.

          P.S. Nareszcie(!) Witamy logicznie myslacego.
      • Gość: tencoprzewidzial Re: dziękujemy ci panie za twe dary... IP: *.dialsprint.net 30.01.04, 04:26
        Brawo!!! Zgadzam sie z Toba w 100%
        • Gość: Stary nauczyciel Re: dziękujemy ci panie za twe dary... IP: *.man.rsk.pl 31.01.04, 23:18
          Niech prezydent zacznie oszczędności od siebie. Po co mu aż 3 wiceprezydentów.
          • Gość: tango Re: dziękujemy ci panie za twe dary... IP: 81.15.189.* 01.02.04, 14:43
            No wlasnie.Tylko ze najlatwiej jest zaczac oszczednosci od innych...Kto
            normanie kochajacy siebie odebral by sobie zeby dac innym?p.s.Slyszeliscie o
            pomyslach niektorych dyrektorow szkol w rzeszowie ktorzy kazali np.nie wlaczac
            swiatla w salach "tak dlugo jak sie da".Ciekawe czy pan prezydent chetnie by
            czytal przy zgaszonym swietle w imie oszcednosci?
    • jawnuta7 Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach 03.02.04, 17:28
      Panie Prezydencie zawsze pana popierałem, za bezkompromisowość w osiąganiu celu.
      Ale teraz to "przegięcie pały".
      Oszczędzć na edukacji dzieci, które są naszą przyszłością i podporą na stare
      lata.Czy celem jest aedukacja bo "durniami łatwiej manipulować" nigdy bym Pana
      oto nie podejrzewał.
      Są pewne sfery życia na których nie wolno szczędzić finansów. Co z tego, że
      miasto będzie ładniejsze, jak będą w nim mieszkać "nieuki", które wszystko
      zniszczą.
      Nauka jest to inwestycja, która przynosi kolosalne zyski. W innym przypadku
      nadal byśmy siedzieli w jaskini.
      • Gość: tencoprzewidzial Re: Oszczędności w rzeszowskich szkołach IP: *.dialsprint.net 04.02.04, 04:07
        "Kto liczy na tygodnie,ten sieje trawe.Kto liczy na lata, sadzi drzewa. Ale,
        kto liczy na stulecia.Ten wychowuje i ksztalci dzieci."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka