Gość: sabat.t IP: *.rz.izeto.pl 19.11.09, 11:53 Jazda za autobusem MPK po miescie grzi zatruciem spalinami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: szofer Re: Kopcące autobusy M p k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 12:16 trzeba jezdzic przed. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m123 Re: Kopcące autobusy M p k IP: 80.50.128.* 19.11.09, 12:41 Bo autobusy MPK, to te jedyne kopcące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Kopcące autobusy M p k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.09, 12:55 Ale ktoś takie niesprawne gruchoty wypuszcza z bazy. Powinna być jakaś akcja policji w sprawdzania emisji spalin w autobusach. Jak ponad połowę autobusów „stanęła by na kołkach” było by czyściej, mniej korków i kulturalniej na drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gyrdor Re: Kopcące autobusy M p k IP: *.rzeszow.vectranet.pl 19.11.09, 13:34 A jak ty pierdzisz smrodliwie w autobusie ,to nic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polo Re: Kopcące autobusy M p k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.09, 17:26 Nie mierz wszystkich swoją miarą, to że ty lubisz "puścić gaz" w miejscu publicznym wcale nie znaczy, że inni też to muszą robić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komar Re: Kopcące autobusy M p k IP: 188.33.161.* 19.11.09, 20:59 Straszni z Was malkontenci, przecież prezydent Ferenc obiecal, że przerobi wszystkie autobsy na gaz CNG, więc o smrodzeniu nie może być mowy. Poza tym mamy najlepsze drogi w Polsce, więc jak komuś przeszkadza jazda za autobusem, to co za problem go wyprzedzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sabat.t Re: Kopcące autobusy M p k IP: *.rz.izeto.pl 20.11.09, 12:20 ...a spróbuj go wyprzedzić w godz. szczytu.Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
meg83 Re: Kopcące autobusy M p k 20.11.09, 13:07 a próbuj przejść chodnikiem obok takiego autobusu stojącego na przystanku lub w korku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: revenant Re: Kopcące autobusy M p k IP: *.rz.izeto.pl 20.11.09, 14:16 Jedź za autobusem, zachowaj stosowną odległość to i spalin nie poczujesz. Śpiesz się powoli to szybciej dojedziesz. Takie to proste tylko trzeba chcieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Kopcące autobusy M p k IP: *.rzeszow.mm.pl 20.11.09, 22:00 Przepraszam, ale wypowiedzi typu 'to wyprzedz autobus' albo 'jedź w duzej odległości za nim' to gadki chłopka roztropka, a nie rozwiązanie problemu. Zgadzam się, ze nie powinny takie autobusy jeździć. Moje auto nie przeszłoby badań technicznych, gdyby tak smrodziło. Moze trzeba policje zaangażować do kontroli smrodziarzy, wszak spaliny wywołują rozmaite alergie. Ale jeszcze chwila i bedziem bulic za CO2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: revenant Re: Kopcące autobusy M p k IP: *.rz.izeto.pl 21.11.09, 10:24 Nic z tym nie zrobisz niestety. Policja się tym nie interesuje. Bo jak się dowiedziałem nie jest od ochrony środowiska (podobno) a i takiego sprzętu do kontroli i uprawnień też pewnie znając życie nie posiada. O czasie i mocach przerobowych kończąc na kompetencjach już nie wspomnę. Mogło by się tym zainteresować ITD czyli emisja spalin, tzw wycieki, gaśnice (w tylnej) części autobusu, młoteczki do awaryjnego rozbijania szyb - mowa tu o tzw wyjściu bezpieczeństwa. I wiele innych "szczególików". To się tyczy głównie wszystkich starych jelczy i połowy nazwijmy to umownie młodszego taboru. Ale spokojnie. Nie zainteresuje się na pewno bo gdyby tak się stało to 90% autobusów w Rzeszowie stanęło by na dobre przez kilka dni albo i lepiej. To wiązałoby się z wielką zadymą, odszkodowaniami, awanturami, stratami finansowymi (jeszcze większymi) no i z poważnym zachwianiem lojalności elektoratu Ferenca czyli moherów 70+ . Posypały by się kary finansowe dla właściciela firmy czyli miasta czyt. Fereca no i +- 3 stanowiska w MPK (wymiana na fotelu). Ferenc sobie na to nie pozwoli bo ma swoje macki w ITD dlatego jest cisza i szafa gra. Przecież wyeliminowanie tylu problemów to ogromne koszty których Tadek jako właściciel spółki nie chce ponosić bo nie musi mając układ z ITD a na układ są namacalne dowody ja znam 2, ale oba absurdalnie oscylują wokół prawa niestety dlatego prawnie wszystko gra. Tak więc powiem tylko tak że szefem miejskiego ZTM przy MPK został pan Dyś. Zaufany człowiek Ferenca, który został z ITD "zdjęty" za niekompetencje. Znalazł schronienie pod parasolem Ferenca w miejskiej zieleni. Jako wybitny fachowiec i znawca tematyki transportu publicznego został mianowany jakimś tam myślicielem od komunikacji miejskiej też blisko Tadzia na przeczekanie do powstania ZTM. No i powstało więc został jego szefem co nie powinno być żadnym zaskoczeniem bo to Tadek tam "mianuje w drodze konkursu na stanowisko" . Teraz wiadomo już dlaczego ITD nie czepia się MPK? Powiązanie wzajemne istnieje poprzez stanowiska i nazwiska. A jak się gówna nie tyka to i nie śmierdzi. Prawie wszyscy są wówczas zadowoleni bo KASA GRA!!!!!!!!! Żeby tu ITD naprawdę wzięło się za to, musiałby być poważny naciski z góry na szefa lokalnej inspekcji ale góry nie interesuje za bardzo prowincja poza tym co jakiś czas robi się jakiś skromny i zaplanowany nalocik tak żeby nie było dymu w sprawie a w papierach była informacja dotycząca przeprowadzenia kontroli w "komunikacji miejskiej" Gdzie większych uchybień nie stwierdzono. I wszystko gra. Ciekawość dlaczego kiedy kierowcy z MPK wyjeżdżają na trasy w ich kartach drogowych nigdy niema podpisu ani pieczęci kontrolera technicznego, który parafując się oświadcza że autobus jest w pełni sprawny technicznie do wyjazdu. A taka rubryczka w tych kartach istnieje i zawsze jest pusta. Jest tam też miejsce do podpisu kierowcy autobusu który podpisując się pod tym stanem rzeczy bierz na siebie pełną odpowiedzialność za pojazd. Kierowcy "inteligentnie" są przymuszani do podpisywania się. Wielu też to robi bezmyślnie nie zdając sobie sprawy z tego że w razie jakiegoś nieszczęścia oni pierwsi są brani za tyłek. Tego ITD w kartach też nigdy jakoś dziwnie nie dostrzega... Odpowiedz Link Zgłoś