Gość: Wac IP: 94.42.84.* 23.11.09, 08:51 Jak długo teraz się jedzie z Rzeszowa do Krakowa (uwzględniając harce drogowców itp.) Mam na mysli godziny wczesnoporanne. Dzięki za podpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marta Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: *.ostdsl.pl 23.11.09, 10:08 Od Klęczan aż za Pilzno masz roboty drogowe. Ja jechałam wczoraj i w trzy poprzednie niedziele pod rząd na Śląsk. Jak wyjechałam z Rzeszowa ok 6 to na 8 byłam na Balicach na bramkach. Zaznaczam że to niedziela, najgorzej jest jak ktoś jedzie 40 na godzine tam gdzie są roboty bo się jedzie jednym pasem bez możliwości wyprzedzenia. Trzeba liczyc ze 3 godziny i wziąść środki uspokajające. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wac Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: 94.42.84.* 23.11.09, 10:13 Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czepialski Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.09, 10:20 Najlepiej wziĄĆ też słownik ortograficzny żeby pożytecznie wykorzystać czas stojąc w korku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: *.ostnet.pl 23.11.09, 21:34 Moge wziąć ale nie skorzystam, bo nie stoje w korkach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.09, 10:33 Doga Marto! Z całym szacunkiem, ale nie wierzę, że w 2 godziny można teraz dojechać z Rzeszowa do bramek w Balicach. Bardzo dobry wynik, to 3 godziny i to w czasach bez remontów. Teraz 3 godziny to byłby duży sukces. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edka Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.09, 19:35 Jechalam w sobote do Krakowa, wyjechalam o 7:30 a na 10 bylam juz w Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: *.rzeszow.mm.pl 23.11.09, 20:40 Drogi R 3 godziny ja jadę przez Mielec dorzucając 50 km. A wracając wieczorem również przez Mielec spokonie wyrabiam się w 2,5 godziny. Spokojnei mogła dojechac w 2 godziny w niedzielę rano. Gdzie nic na drodze sie nie dzieje. Dla jednych bardzo dobrym wynikiem tak jak Ty jest 3 godziny a dla innych bardzo dobry wynik to 4 godziny (i Ci są najgorsi):). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.09, 20:45 Do Krakowa w 2 godziny czasem może się udać, ale zauważ, że chodzi o bramki (wjazd na płatną autostradę) w Balicach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.09, 20:48 Muszę dodać, że nie miałem jeszcze okazji jechać ostatnio oddanym fragmentem autostrady, więc moje dane opieram na informacjach z października. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NM Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.09, 20:45 ,,najgorsi" w jakim sensie? w takim, że jada zgodnie z przepisami?, że jak jest ograniczenie do 50 to nie jada szybciej?, że nie wyprzedzaja na ciąglej, na skrzyżowaniach itp? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.09, 20:52 Jeśli chciałbyś jechać zgodnie z przepisami to i 5 godzin może być mało. Moje wyniki dotyczą jazdy z CB. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: *.ostnet.pl 23.11.09, 21:32 Nie wiem dlaczego dziwi was ten mój dojazd do Balic w 2 godziny jak napisałam że to niedziela rano. O tej porze nie ma jeszcze niedzielnych kierowców, nie ma tirów, drogowcy nic nie robią i autostrada też jest pusta. Obecnie omija się Wieliczkę. Wracam wieczorem dłużej niż 2 godziny. Nie zazdroszcze tym którzy wieczorem w niedziele jadą w kierunku Krakowa 4 godziny murowane dwa tygodnie temu korek był od Łapczycy aż po Brzesko. Odpowiedz Link Zgłoś
nagasuka Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? 24.11.09, 10:59 A może dlatego, że od Rzeszowa do bramek jest ok 170-180 km, więc trzebeby miec ŚREDNIĄ predkośc ok 90 km\h. To Nieźle trzeba zasuwac przez te wszystkie wioski i wykopy drogowców. Przy fotoradarach też nie zwalniasz? To piracenie. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? 24.11.09, 12:27 dokładnie, do Balic jest ponad 180 km, nawet przy idealnie pustej drodze, osiągnięcie średniej predkości 90km/h na tej trasie jest nierealne, nawet zakładając jazdę mocno nieprzepisową rzędu 120-130 km/h na odcinkach poza terenem zabudowanym... na ale na forum roi się od miszczufff kieroffnicy, hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: *.res.pl 31.01.10, 03:18 Jeżdżę tą trasą bardzo często i mi wychodzi 2:50 - 3:10 gdy jadę zgodnie z przepisami bo wolę słuchać radia z jakąś fajną płytą niż CB-radia z przekleństwami ;) Jak ktoś w nocy czy nad ranem dojedzie w 2:20 to w sumie też nie można go demonizować... przy dobrych warunkach to nie jest jeszcze jakaś wyjątkowa brawura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xman Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: 195.158.247.* 24.11.09, 12:11 niestety tak (odpowiedź nie dotyczy wyprzedzania na skrzyżowaniach itp ale blokowania drogi przez hiperpoprawnych kierowców). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 12:31 Jak się jeździ nowym odcinkiem autostrady? Nie ma korków przy wjeździe w kierunku Krakowa i zjeździe w kierunku Rzeszowa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: *.ostdsl.pl 24.11.09, 12:49 Żeby wjechać na autostrade musisz przejechać 4 sygnalizacje świetlne (nie pamiętam czy 3 czy 4) jezeli jedziesz wcześnie rano jak są światła wyłączone to idzie w miare płynnie. Jak włączą światła to robi się korek, zanim tiry ruszą czy zaspani kierowcy przemieszają biegami jak zapali się zielone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Do WAC IP: *.ostdsl.pl 24.11.09, 13:02 Zapytałeś się jak się jedzie do Krakowa. Popatrz ile wpisów a tylko ja Ci udzieliłam odpowiedzi. Reszta pastwi się nad moim wpisem. Może ok 6 jak napisałam to była 5:40 a 8 jak napisałam to była 8:10. Jak wyjeżdżam z Rzeszowa nie włączam stopera. Ciekawa jestem tylko czy te wpisy pochodzą od osób które w ciągu ostatniego tygodnia no może dwóch faktycznie jechały do Krakowa i widziały jak wyglądają roboty drogowców i jak się jedzie nowym odcinkiem autostrady (jak to przyśpieszyło chociaż tylko 20 km czas dojazdu do Krakowa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Do WAC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 13:09 Tak właśnie powstają legendy. Tu zaokrągli się 25 minut, tam 15 minut i wychodzi +40. Na takiej trasie 40 minut to olbrzymia różnica. Do tego jeden przystanek na "siku" kolejne +10 i mamy prawie godzinę różnicy. Wystarczy zobaczyć na komputer pokładowy: Czas ostatniej "TRIP", średnia prędkość itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Do WAC IP: *.rzeszow.mm.pl 24.11.09, 13:38 Mnie się też te 2 godziny wydały niewiarygodne. Nawet w niedzielę rano. W 2,5 można się czaaaasem cuuudem zmieścić. Mnie zdarzyło się raz w życiu i na tej trasie wybieram pociąg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Do WAC IP: *.res.pl 31.01.10, 03:24 Policz ile Ci wyjdzie z dojazdem do dworca w Rzeszowie, zakupem biletu i dojazdem od dworca w Krakowie do punktu docelowego. Przy idealnie pustej drodze idealnie zgodnie z przepisami wychodzi 2 godz. 50 min - dokonałem takiego przejazdu eksperymentalnego :D Przy normalnym ruchu i jeździe nie gorszej (gorzej = bardziej niebezpiecznie) niż ograniczenie+VAT to 4 godziny no... no i trudno, lubię prowadzić :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wac Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: 94.42.84.* 24.11.09, 15:53 Dziękuję wszystkim za dyskusję. To było naprawde pouczające. Niestety, nie podzielę się doświadczeniami, bo wybrałem inną marszrutę i zamieniłem Balice na Okęcie. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: *.rzeszow.mm.pl 24.11.09, 15:58 Na przyszłość polecam pociąg. Połączenie Rzeszów- Balice jest szybkie i wygodne. Jedziesz niecałe 2 godziny pociągiem i przesiadasz się do szynobusu, który zawiezie Cię na Balice. Szkoda tylko,że nie wszędzie można dolecieć z Balic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rupert Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: 195.72.132.* 24.11.09, 17:33 Wszystko zalezy od pory, o ktorej zamierzasz wyjechac z Rzeszowa. Ja czesto jezdze do KRK, ale wyjezdzam w piatki pozno w nocy (22/23)i wracam w niedziele rownie pozno. W miniony weekend wspomniana trase Rzeszow, ul. Krakowska - Krakow Plac Inwalidow, pokonalem w 2 godziny. Oczywiscie, duzo zalezy od tego czy nie trafisz na jakiegos hamulcowego, ktory stworzy sztuczny korek na remontowanym odcinku Pilzno - Kleczany. Poza tym, polecam jadac do Krakowa, odbicie w Targowisku w prawo (tak jak na Niepolomice) na niedawno oddany do uzytku odcinek autostrady A4 (i analogicznie skorzystanie z tej trasy w drodze powrotnej). Smigasz nim pieknie, jakies 20 km i jestes w Krakowie. Wylatujesz na ul. Wielicka lub np jedziesz prosto do bramek w kierunku Katowic. Obawiam sie jednak, ze w dzien roboczy o bardziej ludzkich godzinach trzeba liczyc sie z min. 3-godzina podroza. W tej sytuacji szybciej dostaniejsz sie do Krakowa PKP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qba Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: *.autocom.pl 24.11.09, 20:40 faktycznie do Pilzna jest przechlapane, ale potem, przed Brzeskiem jak jest korek w lewo, pierwsza w prawo (na cuja za kierunkiem) i wyjezdzacie w centrum Brzeska, a jezeli jest potem korek do Bochni to na rondzie w Brzesku na sącz a potem w prawo odbić na Nowy Wiśnicz. I nie wracajcie na czwórkę tylko z Bochni w kierunku na Zieloną, za mostem skręt na Niepołomice przez Kłaj. Za Kłajem dojeżdzacie do drogi, ktora łaczy czwórkę z Niepołomicami i zaleznie od tego dokąd do Krakowa jedziecie - w lewo na autobahn do Krakowa, w prawo do Niepołomic, a potem juz prosto na Hute. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jatka Re: Jechał ktoś ostatnio do Krakowa? IP: 94.254.246.* 26.11.09, 22:07 korki korki korki Odpowiedz Link Zgłoś