Gość: tomi
IP: *.zus.pl
25.01.04, 21:48
Może w końcu ktoś zrozumie że takie inwestycje maja poza minusami także plusy...
Zawsze znajda sie tacy ktorzy bedą narzekac jak chociazby rzeszowcy handlowcy a raczej handlarze - strasznie to przykre jak staraja sie wmówić mieszkanicom ze powstanie marketu zaszkodzi miastu tak na prawde to jest im to nie na rekę bo wprowadza jakąś konkurencję a tym samym sa zmuszeni obnizac ceny a to w efekcie koncowym jest bardzo porządanym zjawiskiem dla klienta!! A handlarze mają naprawde z czego "spuszczać" marze sklepikarzy są zazwyczaj na poziomie 20 do 50%, brak konkurencji powoduje ze ceny zazwyczaj rozsną a nie maleją...
Jesli Rzeszów nie chce hipermarketów centrów handlowych itp. to myslę ze jest kilka okolicznych miasteczek które b.chetnie przejmą owe obiekty :))) Trzeba sobie zdac sprawe ze markety w posredni sposób nakrecają lokalna gospodarke, zupełnie inna sprawa to lokalizacja i problemy komunikacyjne z tym związane. Chociaż kompleks slepów (bo tak to już trzeba nazwać) przy rejtana-powstańców-armii krajowej ma wg mnie doskonałą lokalizację! kilka modyfikacji na tych ulicach zapewne poprawiło by krwioobieg drogowy ale tak naprawde całościowo problem "zapchanej pseudo obwodnicy" o co za tym idzie i ulic do niej podłaczonych zapewni dopiero obwodnica niestety też pseudo - południowa! Mieszkańcy osiedla Nowe miasto ine powinni az tak bardzo narzekac - w końcu pozbyli sie straszącego bagna i starej cegielni, de facto rucvh na uliczkach osiedlowych pozostał bez zmian (oczywiscie incyfdenty typu otwarcie Media Marktu nie są czymś miłym ale nie trwają wiecznie).