Gość: b Restauratorzy z Rynku protestują IP: *.rz.izeto.pl 28.03.10, 06:53 ze Stowarzyszeniem nie mam i nigdy nie będę mieć nic wspólnego więc po raz kolejny proszę o nie wypowiadanie się na temat ludzi, których się nie zna... to jest przypominam ogólnodostępne forum, na którym wypowiedzieć się może każdy, bez względu czy jest właścicielem lokalu, członkiem Stowarzyszenia, czy zwykłym szarym człowieczkiem mającym jako takie pojęcie na temat całego sporu!!! nie wydaje mi się żeby Stowarzyszenie było zbiorowiskiem osób niekompetentnych, chciwych i zakłamanych! szczerze mówiąc nie rozumiem w żaden sposób jakim prawem najeżdżacie na tych ludzi? oni są w Rynku od dawna a to chyba nie znaczy, że pracują tylko na swoje zyski i nie dbają o interesy klientów i miasta? dlaczego więc lokale nie mieszczące się w Rynku i nie owijając w bawełnę mające tenże głęboko w d**** poza "sezonem ogródkowym" mają mieć takie samo prawo jak lokale rynkowe? idąc więc za tokiem rozumowania niektórych wypowiadających się na tym forum: jeżeli ktoś ma lokal w Rynku, i nawet chcąc nie chcąc stara się o ten Rynek jakoś dbać, ale ya m2 zapłaci 10gr mniej niż knajpa od głównej płyty solidnie oddalona przypominająca sobie o Rynku tylko pomiędzy kwietniem a październikiem to ma zwinąć swoje zabawki i patrzeć jak inni zarabiają na tym na co on przez lata pracował??? B E Z S E N S!!!!!! ja proponuje żeby w przetargu wziął udział "live" ich stać na to żeby przebić wszystkich! oddajmy im całą płytę rynku a o ubikacje i inne duperele się na pewno postarają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ten co nie myśli h Re: Restauratorzy z Rynku protestują IP: *.rzeszow.mm.pl 28.03.10, 12:59 dlaczego ci wielcy restauratorzy chcąc mieć ogórdki w lecie nie płacą przez cały rok?????? najlepiej to wskoczyć w sezon letni - kase zarobić i na jesień się zamknąc. Powninni płacić normalna stawkę przez cały rok a w lecie sobie zarabiać. A stowarzyszenie powinno się nazwywać "stowarzyszenie monolpolowe". Celem przetargu jest zarobienie na temacie jak największej kasy. Jeżeli LIVE zapłaci miesięcznie 50 tys za ogródek, zrobi poddziemna ubikację z zejściem z oródka to proszę Live może sobie wziąć i 10 ogródków. Rynek jest mieszkańców Rzeszowa nie stowarzyszenia i Rada Miasta ma zrobić tak aby z wynajmu tej powierzchni były jak najwieksze profity - które póxniej będą mogli wygospodarować np. na sport. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Restauratorzy z Rynku protestują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 15:43 I jest tak jak powiedziałeś! Pseudo knajpy, które nie radzą sobie w sezonie jesienno zimowym, są obskurnymi pijalniami piwa tak jak carpe diem czy 3 po 3 myślą że mając w adresie rynek to wszystko im wolno! Moim zdaniem te obszczymurskie knajpy typu andromeda, alchemia 3 po 3 carpe diem w ogóle nie powinny wychodzić na rynek, a tym bardziej jak corner wywieszać szyldów piwo za 3 zeta lub wino za 4. Albo taki index , z reklamą jak na pkp , gdzie w tym rzeszowie k... jest konserwator ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Restauratorzy z Rynku protestują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 15:58 Bo ci wielcy restauratorzy, liczą tylko na łatwą kasę! Zobacz po ostatnich ogródkach zostały ich donice z pseudo kwiatkami, wszystko roz...ne przy tej knajpie klimatik stoi jakiś krzyż i kupa doniczek, jak po ogródkach w zeszłym roku zapadł się rynek to żaden h.. ze stowarzyszenia nie wyraził chęci pomocy, tylko pewnie pisali na forum, żeby prezydent to załatwił! Srają na tym rynku i myślą, że wszystko im się należy! Popatrzcie jak wygląda płyta rynku od tłuszczu i tych pseudo sosów z kebabów! W Krakowie Prezydent Jacek Majchrowski potrafił sobie poradzić z pseudo restauracjami, zakazał po prostu fast fooda w rynku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Restauratorzy z Rynku protestują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 16:05 A chciałbym, jeszcze dodać że mieszkam teraz w Krakowie i naprawdę dumny jestem z tego, że Majchrowski jest Prezydentem, przyjeżdżając do rodziców w Rzeszowie chciałbym to samo mówić o Prezydencie Ferencu! Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Restauratorzy z Rynku protestują 28.03.10, 16:09 Bez przesady z tym zapadnięciem się płyty rynku. Płyta rynku się zapadła bo było źle lub niedokładnie zbadane i przygotowane podłoże pod nawierzchnię rynku. Co to obchodzi restauratorów. Płyta rynku ma byc trwała i się nie zapadac. A co do sprzątania rozbabranych kebabów, hamburgerów z mikrofalówki i rozmazanych po kamiennych płytach sosów, to się zgodzę, że powinno się tym zając, ale miasto. W końcu za coś bierze opłaty i dostaje podatki, a trudno winić sprzedawcę hot-dogów ze ktoś kto kupił u niego jedzenie zasyfia nim rynek i ulice ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gsc Re: Restauratorzy z Rynku protestują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.10, 17:28 krzyz pod klimatikiem czeka na ciebie co bys sie powiesił ty i reszta tych ziejących ogniem a tak naprawde zazdroszczacych kolezków z okolicznych knajp. wez sie do roboty zaloz firme zainwestuj- otwórz knajpe i po roku bedziesz piał tak jak ci ze stowarzyszenia i moze sie przekonasz ze to jest po prostu ich praca a nie coroczny skok na bank.a tak na marginesie to piszemy przez ch..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polo Re: Restauratorzy z Rynku protestują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.10, 18:24 Widać misiu, żeś głupi skoro proponujesz tak denne rozwiązania. Takie całoroczne opłaty przewyższą zyski jakie restauratorzy czerpią z ogródków co doprowadzi tylko do tego, że ogórki całkiem znikną i miasto nie dostanie nic. Co za dużo to niezdrowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Restauratorzy z Rynku protestują IP: *.rz.izeto.pl 28.03.10, 16:29 ja nadal nie rozumiem dlaczego ludzie wypowiadający się na tym forum obrażają innych? dlatego, że ich (cytując was samych) pseudo knajpy niekiedy groteskowo śmieszne, pseudo nowoczesne i tęczowo nowomodne nie mają wyjścia na płytę główną i pomysłu na to jak w cywilizowany sposób podejść do rozmów ze Stowarzyszeniem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolny rynek Re: Restauratorzy z Rynku protestują IP: *.rzeszow.mm.pl 28.03.10, 16:43 A ja mysle,ze juz w srode ktos utrze nosa stowarzyszeniu :-) i sprowadzi tych klamczuszkow na ziemie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Restauratorzy z Rynku protestują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 17:17 cytat: "groteskowo śmieszne, pseudo nowoczesne i tęczowo nowomodne" DOBRZE, ZE JEST TA GROTESKA:) KROK MILOWY JEZELI CHODZI O WYSTROJ, PODEJSCIE DO KLIENTA. NA TO SIE PRACUJE LATA. A NIEKTORYCH BOLI BARDZO, ZE WYCHODZI. SAMO SCIAGANIE ELEMENTOW Z TEGO LOKALU NIE WYSTARCZY, ABY MIEC FAJNYCH BARDZO ROZNYCH KLIENTOW. LATA PRACY MOJA DROGA "B" :). TAK ABSTRACHUJAC OD TEMATU OGRODKOW:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W TEMACIE Restauratorzy z Rynku protestują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 17:21 jezeli chodzi o rozmowe ze stowarzyszeniem to po prostu wiele lokali olano i nie zaproszono do rozmow przez co cale zamieszanie. (a tego co wiem bedzie jeszcze weselej). cos sie dzieje w naszym miescie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolny rynek Re: Restauratorzy z Rynku protestują IP: *.rzeszow.mm.pl 28.03.10, 17:34 Bedzie po goralsku "ni mom ja,nie bedzies miol i ty :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Restauratorzy z Rynku protestują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 20:06 Po góralsku fajnie, ale zacytowałbym słowa zespołu akurat "esy floresy, niewiele tu po mnie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Restauratorzy z Rynku protestują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 20:31 Proszę Państwa to jest kartel! Cytat z definicja z wikipedia : "Do typowych karteli zaliczyć należy: kartele cenowe, kartele podziałowe (dzielące rynek zbytu lub zaopatrzenia), kartele kontyngentowe, kartele ograniczające dostęp do rynku lub zmierzające do eliminacji konkurentów." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Restauratorzy z Rynku protestują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 21:45 W takim wypadu powinna sie tym zająć komisja unii europejskiej! A tak naprawdę nasz Prezydent w tym przypadku jest Europejczykiem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Burczybas Restauratorzy z Rynku protestują IP: 89.230.85.* 28.03.10, 21:43 Proponuje dwa różne rozwiązania: 1. - ogródki tylko dla lokali których wyjście może bezpośrednio sąsiadować z ogródkiem - "głębokość" ogródka ograniczona przez miasto, szerokość negocjowana z właścicielami kamienic przed którymi ma się rozłożyć ogródek - przecież inne biznesy tracą na tym, że przed ich oknami stoi jakaś sezonowa pijalnia piwa - opłata ustalona przez miasto - stała dla wszystkich niezależnie od lokalizacji, nie wygórowana, najlepiej określona po sugestii niezależnych ekspertów od wycen nieruchomości (najlepiej spoza Rzeszowa ;) 2. - miasto dzieli rynek na sektory pod ogródki (koniecznie mniejszą liczbę niż aspirujących obecnie psedorynkowych restauratorów) np. 12. - ogłasza przetarg na cenę za m2, przystąpić mogą wszyscy rzeszowscy szynkarze (nawet ci z Baranówki i Nowego Miasta) posiadający koncesję na sprzedaż alkoholu w dniu ogłoszenia przetargu (luty/marzec) nie licytuje się konkretnego miejsca tylko kwotę za metr - przetarg wygrywa 12 podmiotów które zaproponowały najwyższe stawki - lokalizacje przyznawane są losowo - miasto ustawia tojki na parkingu pod ratuszem (za free) a właściciele knajp każą sobie płacić za kibelki ludziom którzy nie siedzą u nich w lokalu a chcą skorzystać. No i ustalamy i trwamy w ustaleniach dłużej niż rok:))) np.: 10 lat co by się ludzie oswoili że łatwo nie jest ;) aaaa tak sobie wymyślilem nikogo nie obrażając przy tym :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga Restauratorzy z Rynku protestują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 01:27 A wracajac do tematu pier....nia o 75m do kibla jakie to strasznie daleko i że sie nie chce chodzić klientom po paru browarach to napisze że te 75m to wcale nie dużo. Przykładowo siedząc na najbardziej wysunietym stoliku w strone płyty rynku na ogródku graciarni do kibelka trzeba pokonać tak na "oko" 60m do samego kibla pokonujac jeszcze obleśne schody. szczerze wole 100m niż się wy....bać na ich korytarzu albo paść od kwaśnego smrodu żygów. Zresztą u nich najczęsciej wisi kartka na klopie"nieczynne", "awaria" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Leś Do stronniczego redaktora! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 18:09 Przypuszczam, ze z wielu z Państwa czytało lub widziało co od tygodnia dzieje się wokół naszego nowego choć niszczonego przez reklamy rynku rzeszowskiego. Cala historia zaczyna się rok temu. Wtedy to prezesem stowarzyszenia został pan Dublański. Ów pan namówił kilka osób, aby został wybrany nowym prezesem zapewniając ich, ze tylko lokale z rynku będą mieć ogródki. Przede wszystkim chodziło o eliminacje lokali takich jak Absynt, Obsession(dawne le madame) i Grotesque(co roku ogródek każdy z nas posiadał) . Gdzie trzeba zaznaczyć ostatni lokal to prawdziwa zadra w tyłku nie tylko samego prezesa, ale i pozostałych osób ze stowarzyszenia. Przez 2 lata ogródków było tyle ilu chętnych wiec każdy miał po jednym. Ale teraz jest to „Ale” Prezes tydzień przed ogłoszeniem nowego przetargu otworzył nowy lokal. Domniemam, ze w znany jemu tylko sposób zmienił zapis w przetargu. Pojawił się zapis o odległości „magicznych 30 metrach” ogródka od lokalu. W poprzednich latach takiego zapisu nie było. Z tego co mi wiadomo było huczne rozdanie ogródków miedzy członkami stowarzyszenia same superlatywy jeżeli chodzi o prezesa i zarząd. Wymysł 30 metrów (ironia losu mamy 32 metry) zmusiła nas do myślenia (nie zawistnego lecz uczciwego podejścia do kilku spraw). Stowarzyszenie rozdzielając miedzy siebie ogródki, działa na szkodę miasta ponieważ cena za metr nie będzie wyższa niż 70 groszy. Likwidacja konkurencji za pomocą ustawienia przetargu. Zapis bez zgody prezydenta. I wiele innych merytorycznych uchybień w ogłoszeniu przetargu. Te błędy wystarczyły nam, aby oprotestować przetarg, Dzięki czemu do przetargu staną osoby mające 75m (prawo pracy) od lokalu do ogródka. Przetarg ustny gdzie można się targować z każdym. Stowarzyszenie nie wiedząc co zdziałać zaczęło protest zaklejając własne szyldy. Dzięki czemu ich „wrogowie” mieli lepsze obroty. Zaczęto tez zbierać podpisy pod petycja, tłumacząc, ze odbieram im się ogródek, a klienci będą mieć daleko do WC. Po 1 , przetarg dotyczy płyty rynku, a nie ogródków przylegających do kamienicy bo idąc tym tokiem rozumowania przed muzeum i urzędem i PTTK nie powinny stanąć żadne ogródki. Jeżeli chodzi o ubikacje wiele lokali ma jedna na 2 lub 3 lokale lub znajdują się w głębi lokalu, nie wspomnę o czystości owych przybytków. Po krotce o temacie ogródków. Z poważaniem Piotr Leś właściciel Grotesque Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Do stronniczego redaktora! IP: 80.50.128.* 30.03.10, 00:16 a tak z ciekawości, które to lokale mają taki problem z sanitariatami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odp Re: Do stronniczego redaktora! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 22:16 hmm soda, bistro, zapiekanki, czarny... Odpowiedz Link Zgłoś