Dodaj do ulubionych

Rzeszów idzie w miejski design. Ale czy dojdzie?

04.09.10, 11:38
Stolica kompromitacji nie daje za wygraną.
Obserwuj wątek
    • Gość: Juzio ...idą wybory, innowacyjność przedwyborcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.10, 11:53
      Idą wybory to i zwiększa się parcie na innowacyjność... wszelaką. Fajnie że podobny festiwal się odbędzie, natomiast szkoda że podobna cenna inicjatywa jest traktowana instrumentalnie, przedwyborczo.
      • Gość: fetor Re: ...idą wybory, innowacyjność przedwyborcza IP: *.city.net.pl 04.09.10, 11:59
        Dezajn w mieście mamy super: piłka Kazimierza Górskiego i JPII z globusem. Nie
        lada umysłu trzeba aby takie dzieła zaprojektować.
      • Gość: tamara Re: ...idą wybory, innowacyjność przedwyborcza IP: 188.33.192.* 04.09.10, 12:18
        Skąd wiesz jak jest traktowana? Instrumentalnie? Niby dlaczego?
        z tego co wiem to nie jedyna innowacyjna inicjatywa. W następnym tygodniu Forum Innowacji w
        Rz-wie. Można się tego dowiedzieć zewsząd - plakaty, balony, flagi, informacje medialne. Chcemy
        więcej takich działań!
        • Gość: Juzio Re: ...idą wybory, innowacyjność przedwyborcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.10, 12:54
          "Skąd wiesz jak jest traktowana? Instrumentalnie?"

          Bo... to widać gołym okiem :(
    • Gość: tamara Rzeszów idzie w miejski design. Ale czy dojdzie? IP: 188.33.192.* 04.09.10, 12:13
      Świetnie, że miasto realizuje kolejny krok strategii promocji. Widać, że podstawą działań jest ten
      dokument i na jego podstawie będzie realizowane wydarzenie. Trzymam kciuki za powodzenie.....
      Szkoda tylko, że Ci którzy uchwalili strategie (radni) nie znają zapisów. Przewodniczący Wywrocki
      nawet nie pokusił się o zwołanie komisji kultury przed sejsą żeby dowiedzieć się na czym polega
      Design Miejski. Kompromitacja!
      • Gość: Shepard Re: Rzeszów idzie w miejski design. Ale czy dojdz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.10, 15:26
        Przewodniczącego Wywrockiego niewiele interesuje poza festiwalem, który uważa za jedyne warte
        zainteresowania wydarzenie. Bliższa koszula ciału - dlatego i dziwić się nie ma co, że prezentuje dość
        wąskie horyzonty… (Trudno mieć pretensje do grajka z klezmerskiej kapeli, że nie pociągnie wielkiej
        orkiestry symfonicznej von Karajana… albo do Tu-154, że nie jest Concordem :-)
        Ci co uchwalili strategię - często prowadzili działania przeciwko niej. Tak więc i tutaj trudno o
        konstruktywne podejście.
        Faktem jest, że poprzedni Dyrektor Promocji próbował (w zeszłym roku) powalczyć o imprezę i
        wyglądało to naprawdę nieźle. Niestety - nie było komu podjąć dialogu i konkretnych działań.
        Urzędnicza niefrasobliwość i tak typowe dla rzeszowskiego ratusza niezrozumienie spraw – wzięło
        prymat nad materią.

        Trochę dziwnym wydaje mi się osobiście, że na parę tygodni przed imprezą – nikt nie wie NA CO
        MAJĄ być WYDANE całkiem niemałe pieniądze. Szkoda.
        Z ciekawością będę obserwował co z tego wyjdzie. I porównywał.
        Bo wiem bardzo dobrze, że Dzień Odkrywców, Pierwszy Interaktywny Piknik Wiedzy w tej części
        Polski – zorganizowany BEZ pobrania JEDNEJ ZŁOTÓWKI z miejskiej kasy (a nawet
        przeciwnie: parę groszy dołożono w drugą stronę za zajęcie pasa miejskiego pod namioty z
        wystawcami) kosztował o 40 procent mniej niż to co przeznaczono na Design Miejski.
        A zatem… spodziewać się należy CO NAJMNIEJ takiego poziomu i FREKWENCJI przy okazji jesiennej
        imprezy jakie były na Dniu Odkrywców...
        Wystawa fotografii i kilka konferencji – to będzie raczej… RAŻĄCO mało.
        :-)

        Pozdrawiam,
        S.
    • gen-ko Rzeszów idzie w miejski design. Ale czy dojdzie? 04.09.10, 12:21
      Rzeszów nie dojdzie bo impotencja za duża. Koncepcyjna, umysłowa i wszelka inna.
      • Gość: rurek Ale na kretyński balon.. IP: *.ostnet.pl 04.09.10, 13:07
        nad głową Papieża to pieniądze się znajdą. Biedny Papież w grobie się przewraca
        gdy widzi co idiota z mandatem radnego może wydumać.
    • Gość: xyz Design z globusem na czele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.10, 13:52
      Design z kiczowatym globusem na czele. Moze niech ta ekipa rzadzaca podaruje
      juz sobie innowacyjna kreatywnosc i nie przewala wiecej pieniedzy podatnikow.

      Zmieni sie po wyborach ekipa to bedzie sens cokolwiek planowac. Poki co to wam
      chyba podziekujemy za tworczosc wlasna.
      • Gość: Anton aus Tirol Re: Design z globusem na czele IP: *.rz.izeto.pl 05.09.10, 10:37
        Hmm design Powiadasz ? bo nie Ty go Zrobiłeś i jest be i całkiem do du.... itd.
        Bo czy cokolwiek w
        naszym mieście ktoś komuś dogodził?. Zawsze jest źle zawsze nie tak i gdy czyta
        się te fora to rzygać
        się chce. A zresztą szkoda słów ...
    • Gość: Exp Rzeszów idzie w miejski design. Ale czy dojdzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.10, 15:35
      Miejski design. Mała architektura, detale architektoniczne itd. Wszystko
      pięknie, ale najpierw warto by zadbać o to, co się w mieście buduje, a przede
      wszystkim gdzie buduje. Chaos architektoniczny, brak planów zagospodarowania
      przestrzennego i jakiejkolwiek wizji rozwoju, stawianie koszmarków takich jak
      galerie Podkulskiego, całoroczna rozłożona scena na Rynku, czy idiotycznie
      umiejscowione planowane wysokościowce nad Wisłokiem powoduje, że nawet dbałość
      o małą architekturę nie zmniejszy degradacji przestrzeni jaka nadal odbywa się
      w tym mieście. Ale może chociaż ktoś przejrzy na oczy i nie będzie fundował
      kiczowatych fontann, globusów nad pomnikiem, cudeniek w rodzaju pomnika
      Górskiego czy też planował okrągłych kładek na Piłsudskiego. Moje nadzieje są
      jednak raczej płonne, bo wygląda na to, że nikt z miejskiego samorządu tak
      naprawdę nie wie, po co komu taka impreza.
    • Gość: Gościoowa Rzeszów miasto Witaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.10, 15:52
      - To ma być impreza kulturalno-promocyjna, wynikająca ze strategii promocji
      i marki naszego miasta. Wszystkie wydarzenia tego 3-4-dniowego wydarzenia mają
      mieć związek z projektowaniem przestrzennym miasta. Chcemy pokazać meble
      miejskie, projekty nowoczesnych placów zabaw, placów fitnessowych, lamp,
      doniczek itp. Będą też panele dyskusyjne, być może ogłosimy konkurs na projekt
      witaczy miejskich. Na ul. 3 Maja będzie wystawa zdjęć nowych inwestycji w
      Rzeszowie na 40 planszach - mówi dyrektor Olesiak.

      Wśród luźnych pomysłów są też projekcje filmów, wernisaże i inne wystawy.
      Urzędnicy chcieliby też poszukać odpowiedniej nazwy dla tego festiwalu,
      charakterystycznej dla naszego miasta. Rzeszów chce postawić wyłącznie na
      design miasta. - I tym chcielibyśmy się odróżniać od innych miast, na tym
      zbudować markę - zastrzega dyrektor Olesiak.


      Faktycznie to innowacyjne: Rzeszów Stolica innowacji, miasto marki dizajnu
      witaczy i doniczek. Bosze, skąd oni biorą takie wynalazki do pracy w tych
      urzędach.

      Pomóżmy naszym biednym urzędnikom i wymyślmy nazwę festiwalu.

      Od siebie proponuję Festiwal Witaczy (bo przecież wiadomo Rzeszów
      kojarzy się z witaczami).
      Drugi pomysł na nazwę festiwalu Od Loch Ness do fitness
    • wadwzr Rzeszów idzie w miejski design. Ale czy dojdzie? 04.09.10, 19:52
      Innowacyjny CHAOS przedwyborczy panuje i tyle. Po prostu nagle uznano że po kilku latach nic nie robienia należy pochwalić się czymś innowacyjnym i stąd erupcja inicjatyw... "innowacyjnych". Jak nie łapówka dla kleru w postaci placyku pod kapliczkę to coś innego...

      A negatywna "bohaterka" kapliczkowo-globusowego głosowania (skandalicznego głosowania) bezradna Niewczas na swoim blogu pisze:
      "Lojalność to wielkie słowo. Nie każdy rozumie co to znaczy. To tak jak klasa, albo się ją ma, albo nigdy nie będzie mieć."

      Podczas tego głosowania pokazała Pani taką "klasę", że :(((
      • dr_psychol Re: Rzeszów idzie w miejski design. Ale czy dojdz 05.09.10, 10:32
        Lojalność wobec kogo? Bo chyba nie wobec mieszkańców których interes reprezentuje BEZRADNA
        NIEWCZAS za ich PIENIĄDZE.
        To nie jest lojalność. To jest czystej maści wazeliniarstwo. Zeby nie owijać w bawełnę.

        Indolencja i ubezwłasnowolnienie tej Pani wobec głosu prezydenta jest normalną kompromitacją.
        Pani Niewczas też ma swój BLOG? Matko Boska Częstochowska :)
        Ależ nam ostatnimi czasy przybyło w kraju inteligentów i felietonistów. Aż serce rośnie ;)
        • Gość: Shepard To nie jest lojalność ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.10, 10:54
          Wróble na rzeszowskim rybku ćwierkają, że w tych... napiętych, przedwyborczych czasach... gdy
          los co niektórych niepewnym się wydaje - rzeszowscy nieporadni (zwłaszcza ci z rozwoju rzeszowa)
          dzień w ratuszu zaczynają od namiętnych zapytań Pana Prezydenta: czy czasem NIE POTRZEBA
          CZEGOŚ? ZAGŁOSOWAĆ ZA ALBO PRZECIW?

          :-))))
          Bo prezydentowi się nie odmawia, a w tych ostatnich godzinach dobrze by było aby prezydent
          ZAPAMIĘTAŁ kto jest najbardziej aktywny... Bo lista miejsc przy stoliku przecież ograniczona.
          A'propos stolika:
          Proponuję zatem zabawę w PODSTOLIK:
          Żeby Szef zgadywał KTO go całuje w rękę pod stołem
          Pycha!
          (Tak będzie uczciwiej...)
          :-)

          S.
    • olias Rzeszów idzie w miejski design. Ale czy dojdzie? 04.09.10, 22:35
      luźne pomysły mają? przecież listopad prawie tuż-tuż. o tej porze to już wszystko winno być
      zamknięte na ostatni guzik. tak to jest gdy wszędzie krewni i znajomi krolików.
    • Gość: rzeszowiak Design po rzeszowsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.10, 23:29
      "Celem przedsięwzięcia jest propagowanie nowoczesnych trendów w planowaniu
      przestrzennym na rynku polskim, jak również stworzenie platformy dyskusji
      pomiędzy środowiskiem projektowym, producenckim i samorządowym." - to fragment
      opisu tegorocznych, 4 dni designu miejskiego w Warszawie. Więc mrzonki o byciu
      oryginalnym i "odcięciu" się włóżmy między bajki: inni w Polsce już to robią.
      Design po rzeszowsku nie istnieje, bo pozwolę sobie zauważyć, że w ciągu
      ostatnich 20 lat jedyną interesującą realizacja architektoniczną w mieście był
      hotel Grand. Nie mamy ani ładnych nowoczesnych budynków czy obiektów, ani
      ciekawych rozwiązań komunikacyjnych a miasto jest zabudowywane po prostu przaśnie.
      Radny Wywrocki ma przedpotopowy gust i wiedzę, co da się łatwo zauważyć po
      wypowiedziach czy to na radzie miasta czy w mediach, jak również po jego
      dziwnych pomyslach.
      Natomiast dyrektor Sidor niech nie podskakuje, bo nie przypominam sobie ani
      jednej ciekawej, innowacyjnej inicjatywy jego autorstwa.
    • dr_psychol Aż się wzruszyłem 05.09.10, 10:26
      Aż się wzruszyłem po przeczytaniu tych jakże krzepiących wieści. Dwie kadencje stawiali gniot za
      gniotem, lali beton i wodę co to niby u nas nie będzie, a tera pięć zdrowasiek przed wyborami wzięli
      się za tzw DESIGN i to jeszcze MIEJSKI. (A może by tak polską nazwę wzornictwo zastosować).
      I ktoś powie że może znowu marudzę bo przecie inicjatywa jest zacna, tylko, że się tak uczenie
      wyrażę, ekstrapolując rozwój wypadków obawiam się że wyjdzie z tego wszystkiego jedno wielkie
      G za 100 000, bo nawet jeśli impreza się uda to nic z niej nie wyniknie dla Rzeszowa i w Stolicy
      Innowacji nadal będą powstawać potwory i potworki architektoniczne i nie chodzi mi tu nawet o
      sztandarowe przykłady kiczu, nieporadności wykonawczej i rażącej wręcz szpetoty w rodzaju piłki
      Górskiego czy ołtarza z globusem Pana Kaszy, ale o niezauważalne dla przeciętnego mieszkanca
      badziewie typu rewitalizacja rzeszowskich parków z Parkiem Jedności Polonii z Macierzą na czele. O
      jakim Designie miejskim oni mówią w kontekscie betonowych ław odlewów, topornych fontann i
      scen, nierównych brukowanych ostrym kamieniem "deptaków" oraz wszelkich innych stawianych u
      nas gratów i niewypałów z Trasą Podziemną na czele.
      Założę się że większość "radnych" zapytanych znienacka nie wiedziałoby nawet co znaczy słowo
      design miejski :) Widać to w ich wypowiedziach. Pan Kultys ARCHITEKT przez tyle lat zasiadający w
      radzie nigdy słowem nie pisnął o tym żeby coś podobnego u nas zrobić albo by przynajmniej
      rozpisywać konkursy na małą i dużą architekturę. Teraz już jest po herbacie. W ciągu ostatnich lat
      skutecznie zniszczono przestrzen miejską Rzeszowa na tzw AMEN.
      Bo kto dzisiaj porwie sie na wyburzenie Galerii Rzeszów albo kolejną przebudowę parku przy
      Cieplińskiego który tak naprawdę jest większym skwerem miejskim pełniącym w dodatku rolę
      deptaka i jako taki powinien być wizytówką i salonem miasta, a jest rozgrzebanym, nieudolnie
      polepionym, nijakim i zagraconym bublem. Niestety i szkoda.

      Proponuję radnym aby na tym festiwalu zaprezentowano projekt kaplicy na boisku szkolnym jako
      przykład ultranowoczesnego podejscia do przestrzeni miejskiej i innowacyjny DESIGN MIEJSKI.

      Ale może akurat Pani Katarzynie Olesiak udą się coś ciekawego zorganizowac bo o ile pamiętam to
      jest ta Pani która pracując w Estradzie zorganizowała koncert Sabatonu, co jak na Estradę
      Rzeszowską było kosmiczną wręcz innowacją, chociaż nie przepadam za taką muzyką. Niech działa i
      niech robi ale wypowiedzi niektorych radnych utwierdzają mnie tylko w przekonaniu że ta
      zbieranina nie nadaje się nawet do zarządzania miotłą :)
      • dr_psychol Re: Aż się wzruszyłem 05.09.10, 11:10
        No zostało jeszcze kilka przestrzeni w scisłym centrum ktore w przyszłości powinny byc zabudowane
        według ciekawych projektów, w rodzaju Balcerka i targowiska przy Placu Wolności. Targowiska
        przy Dołowej czy łąki nad Wisłokiem ale tym nikt się nie interesuje, a to jest jedyna szansa na
        stworzenie w maciupenkim centrum Rzeszowa ciekawej tkanki miejskiej o roli kulturo i
        miastotwórczej. Bo co mamy w Rzeszowie? Trzy stare ulice na krzyż i blokowiska.
        A miasto to kamienice, kawiarnie, tarasy deptaki kluby, apartamenty i galerie (nie handlowe).

        Będą przenosić ZELMER kto się interesuje tym co na miejscu tej fabryki powstanie?
        NIKT. Architektura to powinien być priorytet bo to architektura tworzy klimat miasta i przyciąga
        ciekawych ludzi. Kształtuje tożsamość i rodzi lokalny patriotyzm. Co zostanie po rządach obecnych
        wlodarzy? Tandeta, szajs i chaos. Popatrzcie na kamienice w dziurze Barana a potem na kamienice
        przy 3 Maja - kamienice Tekielskiego, BANK PKO czy wille pod Kasztanami - to jest styl, klasa,
        wykonanie. Nie trzeba daleko szukać.

        Po Szlachcie zostanie niezły MOST ZAMKOWY a po Ferencu?
        I o ile pamiętam Most Zamowy miał wyglądac jeszcze lepiej, w planach był bodajże bezkolizyjny
        wyjazd z mostu, tylko ze w tamtych czasach nie było na to pieniędzy. Teraz pieniądze są ale woli
        nie ma.
        • Gość: MARIAN Re: Aż się wzruszyłem IP: 178.219.17.* 05.09.10, 18:18
          Mnie jeszcze to rozwaliło: We wrześniu, gdy już powinna natężać się promocja
          takiego festiwalu, obmyślana jest koncepcja - Będzie szał. Prestiżowe imprezy w
          dużych miastach są organizowane przez odrębne biura - po kolejnej edycji od razu
          ruszają pracę nad następną. A dyrektorzy programowi przez cały rok śledzą branże.
          • Gość: tamara Re: Aż się wzruszyłem IP: 109.243.28.* 05.09.10, 18:28
            Koncepcja jest w strategii promocji. Z artykułu wynika, że działania już są znane. Pewnie będą
            dopracowane. A skoro pieniądze są uchwalone to oznacza że rozpocznie się realizacja. Proste....
            • Gość: Shepard Re: Aż się wzruszyłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.10, 22:20
              Oj Tamara... sądząc po tonie wypowiedzi (tej i innych) wyczuwam korelacje z miastowym
              interesem
              ... Popraw mnie jeśli się mylę... :-))))


              S.
        • Gość: stary Ja się też wzruszyłem, piękne są bajki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.10, 16:50
          dr_psychol napisał:

          > Po Szlachcie zostanie niezły MOST ZAMKOWY a po Ferencu?
          > I o ile pamiętam Most Zamowy miał wyglądac jeszcze lepiej, w planach był bodajż
          > e bezkolizyjny
          > wyjazd z mostu, tylko ze w tamtych czasach nie było na to pieniędzy. Teraz pien
          > iądze są ale woli
          > nie ma

          Mylisz się. Rozwiązania bezkolizyjne były z lat 70-tych, kompletnie wyśmiane w Biurze Rozwoju Miasta w 2000 roku. Tu przygotowywano koncepcję mostu przypominającego kładkę na Naruszewicza i mającego po jednym pasie w każdym kierunku, żeby - jak to tłumaczyła ówczesna a zarazem obecna szefowa BRMR - "nie robić autostrady". Znajdziesz jej słowa w czerwcowych albo lipcowych papierowych Nowinach z 2000 roku (poniżej link do skrótu tego właśnie artykułu w "Rzeczpospolitej" z 13.07.2000)
          Dr Tomasz Siwowski wspominał później, że ledwo przekonał władze miasta do dwóch pasów każdą stronę, żeby nie powstały gigantyczne korki.
          Do tego pomiędzy mostem a Placem Śreniawitów "zapomniano" o zatokach autobusowych, dlatego do dziś nie ma tam przystanków i kto chce dojechać z N.Miasta w rejon Hetmańskiej, musi wysiąść albo na Podwisłoczu, albo aż na Cieplińskiego.

          Jaki będzie Most Zamkowy (2000)








      • Gość: radny Re: Aż się wzruszyłem IP: *.19.165.123.osk.enformatic.pl 05.09.10, 20:58
        > Pan Kultys ARCHITEKT przez tyle
        > lat zasiadający w
        > radzie nigdy słowem nie pisnął o tym żeby coś podobnego u nas zrobić albo by pr
        > zynajmniej
        > rozpisywać konkursy na małą i dużą architekturę. Teraz już jest po herbacie. W
        > ciągu ostatnich lat
        Tu akurat strzeliłeś kulą w płot. To Kultys wymógł konkurs na Millenium Hall oraz Płytę Rynku. Za
        ten ostatni Ferenc do dziś go przy każdej opkazji prześładuje. Chociaż sam go spartaczył.
        • dr_psychol Re: Aż się wzruszyłem 05.09.10, 23:05
          Może i wymógł to Kultys, ja przynajmniej o tym nie słyszałem, ale powiedzmy szczerze że
          umiejscowiony w rynku bunkier to zupełny niewypał. Kamienie na płycie też mogłyby być bardziej
          przyjazne spacerom, chociaż sama płyta jest dość solidnie wykonana, nie licząc incydyentu z
          zapadnięciem się jej części.
          Pozostaje jeszcze kwestia jakości tych konkursów i nagród dla startujących w nich pracowni
          architektonicznych. Millenium Hall ok - ale projekt nowej siedziby Urzędu Miasta niestety ale nie
          zachwyca. A nawet wręcz przeciwnie przeraża :)
    • Gość: Zyta Re: Rzeszów idzie w miejski design. Ale czy dojdz IP: *.ostnet.pl 05.09.10, 21:03
      Przedwyborcze sranie w banie !
    • Gość: Mar Rzeszów idzie w miejski design. Ale czy dojdzie? IP: *.ostnet.pl 05.09.10, 21:14
      To takie przedsięwzięcie na listopad się planuje ? Chyba,że wszystko planowane jest "pod dachem"
    • Gość: student Rzeszów idzie w miejski design. Ale czy dojdzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.10, 21:26
      Optymistycznym akcentem jest to, że miasto kolejny raz stawia na studentów. Prezydent wyraźnie powiedział, że zaproszeni zostaną studenci z Politechniki. Czekamy na to Panie Prezydencie!
      • Gość: fetor Re: Rzeszów idzie w miejski design. Ale czy dojdz IP: *.city.net.pl 06.09.10, 00:40
        Po Zelmerze powstanie kolejny twór pseudoarchitektoniczny.
        • dr_psychol Re: Rzeszów idzie w miejski design. Ale czy dojdz 06.09.10, 00:51
          Czyli galeria-magazyn płyt wiórowych, albo kolejne blokowisko z garażami za którymi bedzie gdzie
          obalić lampkę bełta i zajarać szluga, tak żeby mama nie widziała, bo zdając się wyłącznie na gust i
          poczucie estetyki przyszłego inwestora niczego innego się spodziewać nie można ;)
    • Gość: wwer Rzeszów idzie w miejski design. Ale czy dojdzie? IP: *.tktelekom.pl 06.09.10, 01:07
      Z tej nowatorskiej innowacyjnej innowacji metropolii rzeszowskiej śmieje się
      już pół Polski -)
    • Gość: roman Rzeszów idzie w miejski design. Ale czy dojdzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.10, 20:56
      nasuwa się pytanie- co to da zwykłemu śmiertelnikowi i czy przyczyni się do jego leprzego funkcjonowania w mieście-czy to nie jest kolejna bomba przed wyborami-bo wtedy szkoda tej "100-ty" mogła być wydana na coś leprzego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka