Gość: student
IP: *.czudec.sdi.tpnet.pl
08.04.04, 10:31
Witam i zapraszam do podzielenia się z wszystkim spostrzeżeniami na temat
nauczycieli z IV LO im. Mikołaja Kopernika w Rzeszowie. Ja skończyłem to
cudowne liceum i obecnie jestem na studiach :), ale wspominam je bardzo
dobrze, choćby nawet dlatego że tak naprawdę nie przemeczałem się w tej
szkole, uczyłem tylko tego co było mi potrzebny aby zdac trudne egzaminy na
studia, a w szkole nie katowali mnie z niewiadomo jakiej ilości śmiesznych
przedmiocików. No ale powoli zacznijmy od początku (krótki poradnik dla
gimnazjalistów ;), jesli juz macie ochote wybierać się do tej budy to
proponuje na mat-fiz i to najlepiej do klasy A (tam maja najlepsza kadre
nauczycielską i w ogóle jest ok), sprawdzcie sobie swoja kadre nauczycieli i
jak jest do bani to sie przenoscie czym predzej do innej klasy!! Bardzo dobry
poziom maja takze biol - chemy. Z gory mozecie sobie odpuscic humana oraz
ogolne, chociaz jest bardzo dobre miejsce jesli chce sie spedzic 4 lata
bezstresowo i jakby na wakacjach (no ale np w mat - fizach jest i bezstresowo
i cos sie mozna przy okazji nauczyc :). Po drugie nalezy bardzo uwazac zeby
komus na wstepnie nie podpasc, bo sie do konca 3 klasy nie da zmienic
swojeggo "przydziału" do okreslonej oceny. Po trzecie trzeba podkreslic, ze
ta szkola od pewnego czasu leci w duzym stopniu na swojej opini tak ciezko
wyrobionej na poczatku lat 90. a teraz to juz jest tylko szarym tlem tego co
bylo dawniej (pozostali tacy ostatni mohikanie wsrod nauczycieli). No a teraz
przejdzmy do rzeczy tzn. krotkiego przedstawienia i oceny poszczegolnych
belfrów:
1) Ewa Nawłoka (nauczycielka od angielskiego, bardzo sympatyczna i miła
osoba, jednak angielskiego to ona Cie raczej nie nauczy... - ma za dobre
serce i łatwo ulega cwanym uczniom zeby przełożyć sprawdzian, tak to
prawdziwa plaga IV LO - nieustanne przekładanie sprawdzianów, sam juz bylem
tak wyszkolony ze uczylem sie dopiero na III termin i jakos ten system zawsze
skutkował. Pani Ewa jest swietna jako wychowawczyni - czego sam nie
doswiadczylem - ale ta opinie slyszalem od wielu uczniow; stosunkowo ciezko
cos u niej zerznac na psrawdzianie, jest na tym punkcie mocno
przewrazliwiona... ;)
2) Marta Brzozowska (uczy niemieckiego, nie wspominam jej najlepiej straszna
menda, nieprawdopodobnie zlosliwa, przedmiotu takze raczej cie nie nauczy, bo
jej metody sa mocno... eeee ... przestarzałe i nieskuteczne!! Sprawdziany
robi bardzo tendencyjne, warto zaopatrzyc sie w ksiazke dla nauczyciela -
czesto robi z niej sprawdziany; wrecz uwielbialem ten kultowe zadania typu
prawda/fałsz ktore niemal kazdy piasał na maxa!! jak sie jej podpadlo to bylo
naprawde niedobrze, potrafila sie odgryz jak malo kto...)
3) Zofia Białek (takze od niemieckiego, zdecydowanie lepsza od poprzedniczki,
ale i tak wiele to sie nie nauczysz - no bo jak skoro trzeba wkuwac cale tony
tekstow na pamiec?? czy to ma sens ktorego ja nie rozumie??)
4) Olender (informatyczka, bardzo dobra, jesli nie najlepsza w szkole, uczy
rzetelnie i mozna naprawde cos wyniezc - nie tylko sprzet ;) - z jej lekcji;
jak jestes leszczem i do tego facetem to nie zdziw sie ze nie bedziesz mial 5
na koniec)
5) Wiesław Gajdek (to jeden z tych ludzi dla ktorych warto chodzi do tego
liceum, jest wizytowka szkoły, czyms jak Wisła Kraków dla polskiego futbolu
czy Afam Małysz dla skoków; wspaniały humor, swietny kontakt z uczniami i
nieprawdopodobna wiedza, która potrafi przekazac jak mało kto!! nic dodac nic
ująć, szukajcie mat - fizów których on uczy bo to naprawde najlepszy
nauczyciel w tej szkole od matmty!!)
6) Dorota Gajdek (niby niedaleko pada jabłko od jabłoni, ale w tym przypadku
to przysłowie akurat sie nie sprawdza :(, a szkoda zupełnie przecietna
nauczycielka od matematyki)
7) Irena Myszka (klasa sama w sobie, prawdziwy ostatni mohikanin chemiczney
tej szkoły, szkoda ze tacy nbauczyciele juz sie nie rodzą ;(, masz wycisk
przez cztery lata, ale przynajmniej niemal 100 % pewnośc, ze dostaniesz sie
na dobre studia medyczne, farmacetyczne itp. itd. Słyszałem ze ma isc na
emeryture, a to bedzie ogromna strata dla tej szkoły!! Chociaz podobna nie ma
ludzi niezastapionych :)
8) Kot (pani od biologii, niezła z niej psycholka, masakruje swoich uczniów,
ale przynajmniej sie czego nauczysz o zabach i ropuszkach ;), dobrze
zaopatrzyxc sie w kilka legitymacji szkolnych, bo nie pyta w dniu urodzin,
tylko ze trzeba jeszcze pokazac legitymacje dla potwierdzenia)
9) Żmudziejewska (tez od biologii, w sumie nic specjalnego, jakos za wiele to
sie przy niej nie nameczylismy, czasem ma dziwne poglady na niektore sprawy
ale ogolnie jest oki, ciekawe czy juz wie jak sie liczy srednia wazoną??)
10) Cwiok (chemiczka; naprawda marna wiedza i w dodatku jakos tak zamecz
swoich uczniow, nic wiele sie nie nauczysz a nie bedziesz mogl olac tego
przedmiotu; czyli w sumie calkiem do d... znana ze swoich smiesznych
ubiorkow - szczegolnie zwroccie uwage na buty :)
11) Gałuszka (bardzo sympatyczna oobka, do wszystkich uczniow zwraca sie per
dziecko ;), nikomu krzywdy nie zrobi, ale geografii to sie nie naumiesz,
jesli cie bedzie uczyc ;), bardzo latwo sie sciaga na sprawdzianach i z tad
wychodza sytuacje w ktorych nawet nie kojarzylem z jakiego dzialu piszemy,
jak klasa jest zgrana to mozna wyciagnac nawet pytania sprawdzianowe,
najfajniejsze sa te testowe, sama przyjemnosc z nanoszenia tego co na sciadza
na sprawdzian; ta pani zawsze udaje ze nie widzi jesli ktos sciaga, chyba ze
jest sie bardzo bezczelnym typem, a takich jak wiemu wsrod uczniow nie
brakuje!!)
12) Gębica (tez od geografii, najlepsza nauczycielka od tego przemiotu,
przynajmniej teoretycznie sie cos wie!! znana z bardzo niekonwencjonalnych
sprawdzianow)
13) Andres (historyk, jesli cie uczy to juz mozesz sie cieszyc ze skonczyles
(as) edukacje z historii na gimnazjum, najnizsza ocena to 4 - ale to juz
trzeba normalnie chciec, przy pytaniu losuje nr uczniow ktore beda pytane,
wiec trzeba miec takze troche szczescia, na sprawdzianach szczegolnie
popularne sa gotowce, ktore sprawdzaja sie jak malo co; poza tym imprezowicz
i podrywacz, ale warto sie z nim zintegrowac szczegolnie na wyjazdach Yelow
Kozy - uwaga uczennice byle nie za blisko ;)
14) Źdźiebło (histo(e)ryczka, szczegolnie istotne sa pierwsze dni w szkole,
jak podpadniesz masz przejebane, wychodzac na srodek juz jestes przypisany do
oceny, jesli jestes przyzwyczajony do dobrego nauczyciela od histy to mozesz
powoli sie odzwyczajac, potrafi obrzydzic ten przedmiot jak malo kto, jesli
nie ma przy sobie dziennika to nie wie sama co ma ze soba zrobic -
zainteresowani wiedza o co chodzi)
15) Stepień (dyrektorka, swietna babeczka, nie da zrobic nikomu krzywdy,
majac ja w komisji przy maturze jestes pewny dobrej oceny, wspominam ja
niezwykle miło i przyjemnie, osoba z klasa ktora wie gdzie ma i jak sie
zachowac, lubi szokowac strojem i makijazem - ale taka juz kobieta natura ;),
jako fizyczka jest naprawde ok, ale tylko dla tych ktorzy nie lubia sie uczyc
tego przedmiotu, dla ambitnych zalecam zmiane nauczyciela lub zapisanie sie
na lekcje prywatne)
16) Kadłuczka (bardzo sympatyczna panii, troche krzykliwy głosik, zawsze ja
wszedzie słychach i wszedzie jej pełno; jako nauczycielka raczej przecietna,
nie wychyla sie przed szereg)
17) Kita (kolejna fizyczka, najlepsza w szkole, jej wada jest to ze jest tak
slodka ze az mdli, ale idzie sie przyzwyczaic, jak zalezy Ci na fizyce to
tylko do niej na nauke!!)
18) Skoczylas (mloda, ambitna matematyczna, wiecej nie jestem wstanie
powiedziec, a klamac nie bede :)
19) Dul (zabawnie i bezstresowo, czyli matematyka w wykonaniu Dulowej!!,
jednak wiedzy malutko oj malutko)
20) Jezierska (angielski - niezła kosa, czasem bywa naprawde strasznie, ale
tylko czasem, bywaja gorsi mowie wam, da sie przezyc, no ale niby po co?? ;)
21) Bachłaj (od angielsk