Dodaj do ulubionych

Co nam dała Orkiestra

IP: *.xdsl.centertel.pl 07.01.11, 21:25
Wyzbyła młodzież i dzieci wstydu przed żebraniem . Kiedyś ludzie wstydzili się żebrania, teraz to normalne fajne zajęcie - nic wstydliwego. I to jest największe "osiągnięcie" Orkiestry...

Obserwuj wątek
    • Gość: Bezowy Jakie żebranie? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 08.01.11, 03:42
      Ktoś potrzebuje pomocy a ludzie dobrego serca tej pomocy udzielają. Nauczyła ludzi wrażliwości, a wtydzić powinni się ci którzy w cywilizowanym państwie, takim placówkom jak publiczne szpitale powinni zapewniać finansowanie na miarę potrzeb.
      • jael53 Re: Jakie żebranie? 08.01.11, 08:46
        Cóż - jeśli to nawet żebranie, to ma ono bogatą tradycję. Nawiązuje przecież do balów dobroczynnych oraz tzw. went - sprzedaży po cenie "co łaska" wyrobów podopiecznych oraz ich opiekunów; a najczęściej były to rzeczy całkowicie zbędne - jakieś serwetki, chusteczki itp.
      • Gość: lekmed Re: Jakie żebranie? IP: 46.112.9.* 08.01.11, 09:04
        Orkiestra może i uwrażliwia, ale tak naprawdę nic poza tym. W tej formie jest to instytucja zupełnie anachroniczna, nie pasująca do tego co się dzieje w służbie zdrowia. Zresztą jej działanie, nie ma i tak żadnego znaczenia. To, co wnosi Orkiestra do systemu opieki zdrowotnej w Polsce, to jest nieco więcej niż 1/2000 (jedna dwutysięczna) tego, czym obraca NFZ. Kwota zupełnie pomijalna, dla porównania dług najbardziej zadłużonego szpitala, jest kilkakrotnie większy od tego co rocznie zbiera Orkiestra. A co do sprzętu ratującego życie, to pojedynczy szpital dostanie go za kwotę powiedzmy 100-200 tys. (w najlepszym przypadku). Czyli nie będzie musiał tej forsy wydawać już z własnego budżetu, a zaoszczędzone środki przeznacza np. na nagrody dla dyrekcji. Tak to często w praktyce wygląda: wrzucasz w najlepszej wierze pieniążek do puszki, myślisz że to idzie na chore dzieci, a tak naprawdę fundujesz premię jakiemuś dyrektorowi z partyjnego nadania. Brak sprzętu to nie jest zresztą największy problem służby zdrowia. Może 15 lat temu tak było, ale świat się zmienia, a Orkiestra tkwi nadal w tamtej epoce. Gdyby szpital miał zagwarantowany, odpowiednio duży kontrakt na kilka lat do przodu, to mógłby kupić dowolny sprzęt konieczny do danej procedury. To nie jest żaden problem. W praktyce jest często odwrotnie. Sprzęt jest, ale jest wykorzystywany w niewielkim stopniu (lub wcale), bo nie ma kontraktu (np. naczyniówka w miejskim). Z drugiej strony wystarczy popatrzeć jak świetnie wyposażone są prywatne kliniki (też leczące na NFZ), okazuje się, że im nie potrzeba żadnej Orkiestry, wystarczy im dobre zarządzanie.
        • jael53 Re: Jakie żebranie? 08.01.11, 09:13
          A mamy od ręki jakiś sposób na lepsze zarządzanie? Bo zgoda - w takim, jaki jest, jednakowo zmarnują się kwoty (względnie) niewielkie, jak i bardzo pokaźne. Także sprzęt - bo mieć go to dopiero początek; jeszcze trzeba z iego korzystać, a jak z tym jest, to wiemy.
        • Gość: aaa Re: Jakie żebranie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.11, 16:00
          Ciekawe jak jest traktowany detalista który chce kupić sobie 2 szt. skomplikowanego urządzenia??? Jakie to rabaty dostanie od producenta?? Otóż żadnego bo będzie się z nim kontaktował przedstawiciel lokalny który zarobi na swoja prowizję (oczywiście coś odpali zamawiającemu lekarzowi). W przypadku orkiestry czasem jest tak że kupując dużo może kupić więcej bo w niektórych przypadkach ich zamówienie stanowi miesięczną produkcję danego urządzenia. Dodatkowo kupuje rzeczy bardzo dobre więc też poniekąd droższe, może negocjować dłuższą gwarancję, inne ceny na akcesoria. Dodatkowo jak szpital zbankrutuje to komornik nie zajmie sprzętu bo jest własnością fundacji. Jak szpital nie będzie miał kontraktu i nie będzie wykorzystywał urządzeń to zostaną one przekazane w miejsce gdzie będą wykorzystane.
          A najlepsze jest to że nie musisz uczestniczyć w kweście. Nikt ci nie przyjdzie po kolędzie. nikt w szpitalu, do którego zawieziesz dziecko nie zapyta się czy dałeś coś do puszki...
          szczęść boże i róbta co chceta...
          • Gość: Tom Re: Jakie żebranie? IP: *.xdsl.centertel.pl 08.01.11, 19:39
            A kupowaliście kiedyś coś za miliony z pieniędzy publicznych (fundacji, itp.)? wiecie jakie dostaje się wtedy łapówki pod stołem od dostawcy? ...to nic nie wiecie.
            Miłej nieświadomości i dobrego samopoczucia.
            Stracone pokolenie o mentalności żebraków
            • Gość: aaa Re: Jakie żebranie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.11, 20:51
              Jak TY dostałeś wziątko to nie oznacza, że wszyscy biorą pod stołem. Jak nie dostałeś a wiesz że ktoś wziął to napisz do prokuratora. Czy myślisz, że gdyby Owsiak wziął łapówkę to czarni brokerzy nie opowiedzieliby o tym swoim barankom, które strzygą chodząc po kolędzie???
              Zresztą róbta co chceta, nie chcesz to nie dawaj...
      • Gość: prokurator Re: Jakie żebranie? IP: *.toya.net.pl 08.01.11, 09:59
        Wielkie gó... sowiecko-żydowskie,zdemoralizowała młodzież nauczyła pić ćpać,kraść żebrać dla tego zboczeńca owsika powinno się go pognać i wsadzić za kratki a to co bierze dla siebie rozdać biednym
    • Gość: hycel Re: Co nam dała Orkiestra IP: *.rzeszow.vectranet.pl 08.01.11, 11:12
      a łupienie "co łaska" i to od wiekow nie przeszkadza tobie
    • crimen Re: Co nam dała Orkiestra 08.01.11, 13:18
      A zdobywanie umiejętności działania w grupie Pro Publico Bono nie ma dla ciebie oczywiście żadnego znaczenia. Sama akcja jest i będzie wylęgarnią talentów społecznikowskich i przyszłych kadr samorządowych. Umysły proste, które nie dostrzegają całego aspektu zagadnienia, widzą w tym żebractwo i nic ponadto. Tomie, nie porywaj się z motyką na słońce, bo oceniasz zjawisko, które zdecydowanie przerasta twoje możliwości percepcyjne.
    • aimm Re: Co nam dała Orkiestra 08.01.11, 15:19
      Coś Ci chyba zaburzyło zdolność postrzegania i interpretacji.
      • jael53 Re: To już na jutro 08.01.11, 16:56
        Liczę, że jutro nie trzeba będzie szukać wolontariuszy.
        Krytycy nie zrobią źle, jak poorientują się, jak to z akcjami charytatywnymi jest u bliższych i dalszych sąsiadów. A nawet w wolnej chwili spróbują się zastanowić, jaka jest różnica pomiędzy zbiórką taką, jak prowadzi WOŚP, a zbiórkami - nazywanymi sponsoringiem - urządzanymi przez instytucje kultury tudzież nauki na całym niemal świecie.
        • Gość: Kijek Re: Na dziś i na jutro IP: *.rzeszow.vectranet.pl 09.01.11, 08:57
          Ja daję dziękując Bogu że nikt z mojej rodziny nie musiał z tego sprzętu korzystać i daję prosząc Boga aby nigdy nikt z mojej rodziny nie musiał korzystać a tym co piszą bzdury odpowiadam: nikt cię nie zmusza do uczestniczenia w tym fenomenie a jedynymi którzy powinni się wstydzić to byli i obecnie rządzący naszą OJCZYZNĄ.
          • Gość: ?? A co nam daje płacenie podatków ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 09:07
            I to najwyższych w Europie, jak nie starcza na takie podstawowe potrzeby społeczeństwa ?
            Z czego się bierze zarabianie 3 -5 razy niższe niż za miedzą ?
            Przecież prawie wszystko jest już podobne , to czemu takie różnice ?
            A wreszcie zapytać trzeba gdzie , na co?, komu? idą te ogromne sumy które nam się zabiera ?
            • Gość: !!! Re: A co nam daje płacenie podatków ? IP: 94.42.116.* 09.01.11, 13:48
              Dokładnie!!!!!!!!!!!Cholernie wysokie podatki!!! I co z tego nam??? Tak samo składka(cholernie wysoka) na ubezp.zdrowotne!!! Po cholere mi ja odtracaja jak chciałam się zapisać do lekarza to kolejka za poł roku!! i gdzie te moje pieniadze??ciagle mało,mało,mało............
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka