Gość: Czytelnik
IP: *.enformatic.pl
20.04.04, 19:13
(...) Don King mówił, że skoro zrobił pojedynek w Afryce, może zrobić i tam,
gdzie - jak to określił - "latają dzikie gęsi". Krótko mówiąc, myśli o tym,
aby zrobić pojedynek w Polsce.
- Wykluczone, abyśmy zrobili walkę w Polsce. Mam dość współpracy z ludźmi w
Polsce. Do tej pory nie dostałem z powrotem ringu, który przywiozłem do
Polski na walkę Gołoty. Pożyczyłem go Władysławowi Frasyniukowi i Dominikowi
Rybickiemu. Kiedy dzwoniłem tam, mówili, że nie wiedzą, gdzie jest. To
skandal - ring z transportem do Polski kosztował mnie 40 tys. dol. Mam kupić
i zawieźć drugi? Nie będzie walki w Polsce to jest pewne i powiedziałem
Kingowi, żeby to sobie wybił z głowy.
Więcej w "Gazecie Wyborczej"