Dodaj do ulubionych

Ciasno nam

IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 31.05.04, 21:19
Jestem za !!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: kil Re: Ciasno nam IP: *.pl 31.05.04, 21:38
      Ja tez, ale gminy sa przeciw ;-(((
    • slavres Re: Ciasno nam 31.05.04, 21:52
      Pytać mieszkańców Rzeszowa? Przecież chyba to oczywiste, że mieszkańcy bedą za
      powiększenie. No chyba że jeden z Radnych znów będzie przeciw rozwojowi
      miasta...
      • Gość: Osjan Re: Ciasno nam IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.04, 23:11
        Nie zablokują. Boją się kolejnej kompromitacji.
        • Gość: znawca tematu Re: Ciasno nam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 23:39
          nie doceniasz kultysa
          • Gość: milciu Re: Ciasno nam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 23:43
            nie ma miejsca w Rzeszowie? a staromieście?? a wzgórza staroniwskie? ochocho
            ile jest miejsca!
            • Gość: Elekon Re: Ciasno nam IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.04, 00:03
              Gość portalu: milciu napisał(a):

              > nie ma miejsca w Rzeszowie? a staromieście?? a wzgórza staroniwskie? ochocho
              > ile jest miejsca!


              Staromieście, już od jakichś dwóch lat jest dokładnie zaprojektowane, tereny
              wykupione i zarezerwowane przez jedną ze spółdzielni rzeszowskich, zrobione
              projekty i makiety i najprawdopodobniej najpóźniej za rok ruszy tam budowa
              bloków. Reszta przewidziana jest pod usługi komercyjne, a część mocą prawa
              chroniona przyrodniczo przed zabudową.

              Na Wzgórzach Staroniwskich zaś właśnie powstają 2 osiedla, choć w pobliżu
              strzela wojsko :).

              Poza tym tworzenie nowoczesnego miasta nie polega na zabudowywaniu każdej
              wolnej przestrzeni do ostatniego cala.
    • Gość: Pinarel Lepiej nowe drogi wybudujcie a stare wyremontujcie IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 01.06.04, 00:02
      Najpierw drogi a potem osiedla
      • Gość: werner Re: Lepiej nowe drogi wybudujcie a stare wyremont IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 01.06.04, 00:36
        Zakłady przemysłowe na wzgórzach Słociny i Matysówki oraz Osiedla mieszkaniowe
        ( może bloki 10 pietrowe na tych wzgórzach). Na Białej i Zwięczyca przeważa tez
        zabudowa jednorodzinna. TO jest skok na kase, a nie na wolne tereny do
        inwestowania: tym bardziej ze mieszka tam 10 tys ludzi - to troche miejsca juz
        zajęli.
        Dla zakładów pzremysłowych to może by tak Załeże. A moze sensowne by było żeby
        miasto rozwijało sie w strone lotniska i autostrady, a nie we wzgórza z domami
        jednorodzinnymi. Pytanie czy Kultys nie bedzie miał tu racji! HIHI moze mu sie
        raz uda cos zrobić wreszcie pozytywnego.
        • Gość: Osjan Re: Lepiej nowe drogi wybudujcie a stare wyremont IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.04, 10:50
          Przypomina mi się, jak wójt Boguchwały ongiś mówił mieszkańcom Zwięczycy, a
          raczej jej części pomiędzy Staroniwą a Kielanówką: "Jak tylko przyłączą was do
          Rzeszowa powstanie tam cmentarz, wysypisko śmieci i nie wiadomo co jeszcze".
          Ależ zamęt.
        • slavres Re: Lepiej nowe drogi wybudujcie a stare wyremont 01.06.04, 11:20
          Drogi "Wrenerze" a kto powiedział, że na Słocinie czy Matysówce mają powstać
          bloki 10 pietrowe lub zakłady przemysłowe? Obecnie nie wolno budować ot tak,
          jak się komuś coś spodoba. Wszędzie obowiązują plany przestrzennego
          zagospodarowania, które min zatwierdzają Radni (Pan Kultys także). Chyba na
          Zalesiu nie stoi ani jeden blok, tylko domki. I tak będzie nadal.
          Jedynie zastanawiam się gdzie można byłoby postawić ładny biurowiec na 30
          pieter... Byłaby to ciekawa inwestycja dla Pana Podkulskiego...
          • Gość: werner Re: Lepiej nowe drogi wybudujcie a stare wyremont IP: *.tio.pl / 195.205.39.* 01.06.04, 14:17
            Zgadzam się ale przejaskrawiłem problem. Jeżeli bierze sie tereny pogórza z 10
            tys. mieszkańców to jest to jednoznaczny skok na kasę. Jestem za roszerzeniem
            granic miasta, ale tam gdzie będzie to przydatne dla rozowoju miasta.
            Wymienione miejscowości nie mają właściwie odpowiednich dróg. A sensowane
            wydaje mi się rozwijanie miasta wzdłuż dróg o znaczeniu krajowym (łatwy dojazd
            do planowanych inwestycji i podłączenie nowych inwestycji do infarstruktury
            drogowej). o zcywiście można budować drogi dojadowe tylko za co???
            Plany zagospodarowania przestrzennego ( stare) już nie obowiązują, a nowymi
            jest może objęte 3-5% powierzchni miasta. A w gminach jest jescze gorzej.
            Pozdrawiam.
            • Gość: werner Re: Lepiej nowe drogi wybudujcie a stare wyremont IP: *.tio.pl / 195.205.39.* 01.06.04, 14:18
              Plany nie obowiązują od 31 grudnia 2003 i jest ktualnie taki burdel ze lepiej
              nie mówić.
        • Gość: Arti Odp IP: *.rzeszow.mm.pl 02.06.04, 19:03
          Ja jestem za włączeniem tych gmin do Rzeszowa , ale też masz duzo racji z tym ,
          że przecież te tereny są już zabudowane domkami i lepiej byłoby jakby Rzeszów
          rozrastał się w strone lotniska ...
        • Gość: Elekon Kto komu na kasę skacze IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.04, 00:20
          Werner: racja, ze miasto powinno się rozwijać na tereny "inwestycyjne", czyli
          okolice autostrady i lotniska. Problem jednak raz polega na tym, ze nie wszyscy
          w służbach rozwoju miasta widzą, że to szansa rozwoju (autostrada i lotnisko
          kojarzy im się ze "smrodem i hałasem"), a po drugie okoliczne gminy też wiedzą,
          że to dobry teren inwestycyjny, więc - tak sądzę - władze Rzeszowa wolą na
          razie tego tematu nie ruszać. Pierwszy ruch jak widzę to pozyskanie nowych
          mieszkańców i raczej terenów rekreacyjnych i pod zabudowę (poza rejonem drogi
          na Malawę w Słocinie) jednorodzinną, co też nie jest głupie, zważywszy na to,
          ze kończą się ulgi podatkowe (a każda gmina ma podatek w podatkach swoich
          mieszkańców) i zbliża kataster. Miastu potrzebny jest dobrze przestrzennie
          zorganizowany bufor podmiejskiej zabudowy willowej i dobre funkcjonalne
          rozplanowanie funkcji poszczególnych podmiejskich dzielnic. Teraz, gdy każda z
          nich należy do innej gminy to jest niemożliwe, bo każda z nich dba o swój
          interes i strukturę przestrzenną, a nie miasta. Przykładowo czy np. Bór i Lipie
          to dla Rzeszowa dobry teren przemysłowy, jak dla gminy Głogów, czy rekreacyjny -
          najbliższy rezerwat leśny i zbiornik rekreacyjny?
          Piszesz o "skoku na kasę", a ja się zapytam, kto teraz skacze na kasę miasta,
          kiedy słocinianie z Krasnego i miłocinianie z Baranówki korzystają z miejskiej
          (sic!) strefy autobusowej dotowanego z miejskich podatków MPK, dotowanych przez
          miasto przedszkoli i złobków, miejskiego wodociągu i oczyszczalni, na które to
          miasto (a nie okoliczne gminy!) bierze kredyty, zastawia miejski majątek i
          zapewnia wkład własny z pieniedzy podatników rzeszowskich. Kto skacze na kasę
          miasta, jeśli korzystając z tego wszystkiego zabiera miastu mieszkańców
          oferując uzbrojone i obsługiwane de facto przez miasto tereny, a pieniądze z
          podatków chowa do własnej kasy. Kto skacze i na czyją kasę, jeśli korzystając z
          bliskości Rzeszowa ściąga na swój teren pokaźny hipermarket pod same jego
          rogatki, ale zastrzega sobie u inwestora, ze przyjmowani do pracy w nim mają
          być w pierwszej kolejności tylko mieszkańcy gminy (Krasne)?

          Aresowi chciałbym powiedzieć, że w dużo większych od Rzeszowa miastach są
          jeszcze wyższe i na rozleglejszych obszarach mrówkowce (tam standardem nie jest
          11 kondygnacji jak na Nowym Mieście, czy 5 jak na Baranówce, a np. 16 czy 19) a
          w których to miastach mimo to gęstość zaludnienia jest o połowę mniejsza niż w
          Rzeszowie.
          Poza tym tworzenie nowoczesnego miasta nie polega na zabudowywaniu każdej
          wolnej przestrzeni. Bez zieleni i wolnych terenów, także w granicach miast
          człowiek zdrowo żyć nie może. W tym mieści się takze zieleń ogródków
          działkowych w miastach, które poza funkcją produkowania tlenu i oczyszczania
          powietrza spełniają ważną funkcję wypoczynku, regeneracji sił, i wypełnienia
          czasu, a niestety także funkcje ekonomiczne dla ich właścicieli. Co
          zaproponujecie starszym ludziom, dla których działka z kilkoma drzewkami, na
          którą mozna dojechac miejskim autobusem, jest jedynym miejscem odpoczynku,
          kontaktu z przyrodą i ucieczki od hałasu miasta? Huk uliczny, śmierdzące
          podwórka, klatkę z czterech ścian mieszkań?

          Myślę, że Rzeszów powinien być miasto z silnie i dobrze architektonicznie
          rozwinietą strefą śródmiejską - tą starą zabytkową i tą, nowszą, nowoczesną, z
          reprezentacyjną architekturą i siedzibami urzędów i administracji, a to
          otoczone śródmiejskimi w swoim charakterze dzielnicami mieszkaniowymi, a w
          miarę oddalania się od centrum, przechodzącymi w spokojną, podmiejską zabudową
          wielo i jednorodzinną, z dużą ilością zieleni i spokoju obcego centrom miast.
          Miastem, które ma do zaoferowania swoim mieszkańcom i pracę w zakładach
          przemysłowych na swoim terenie, i mieszczący się jeszcze w swoich granicach
          (podatki w kasie miasta) handel wielkopowierzchniowy zlokalizowany dalej nieco
          od środmieścia niż to jest obecnie, i działki pod zabudowę jednorodzinną, ale
          także warunki do rekreacji i odpoczynku latem i zimą: chronione ekologicznie
          lasy jako ważny system miejskiego ekosystemu i miejskie fabryki tlenu, na ich
          skraju można zaplanować miejsce pod aquaparki, boiska, korty, otwarte baseny,
          ośrodki rekreacyjne i wypoczynku świątecznego, a zimą może jakiś stok i wyciąg
          narciarski dla mało, średnio i bardziej wprawionych, na górkach Matysówki
          przykładowo jakieś prewentoria (mnożą się nam prywatne przychodnie i kliniki,
          czemu nie wyznaczyć dla nich tam terenów), zakłady balneologiczne i dziennego
          (nie tylko) pobytu dla starszych osób, które łatwo będą mogli odwiedzać
          najbliżsi, a które będą leczyć się, mieszkać w pięknym miejscu.

          W propozycji miasta, z zastrzeżeniem że wydaje mi się, ze to zaledwie pierwszy
          krok, brakuje mi części Przybyszówki (wzdłuż E-40 do Świlczy i ze dwa kilomery
          na przedlużeniu Dębickiej, do pierwszej większej przerwy w zabudowie), brakuje
          mi domykajacego obszar pomiedzy Zwięczycą i Białą fragmentu Budziwoja-Dębiny
          (jego część była w granicach miasta do 1970 roku, gdy w ramach prostowania
          granicy przy budowie zapory została zeń wyłaczona, podobnie jak fragment
          Zwięczycy), no i po trzecie brakuje mi Zaczernia - pod składy, rzemiosło i
          częściowo (wschodnia część) może i przemysł. Poza tym rejony baz po STW i ich
          zaplecza przy drodze na Głogów (pomiedzy Miłocinem a drogą w prawo do
          Zaczernia), należące do Zaczernia, to świetne lokalizacyjnie miejsce na bloki
          (nawet nieco wyższe) dla rzeszowskich spółdzielni, do kompletnie uzbrojonego
          Staromieścia i jego mediów stąd niedaleko.

          Natomiast mój przepis na Rzeszów (na długie lata), to miasto zaczynajace przy E-
          40 się Przybyszówką, a kończące przynajmniej w rejonie skrzyżowania na Krasne
          za CPN, na trasie nr 9 zaczynajace się Zwięczycą, a kończące na granicy z
          miastem Głogów Małopolski, po trasie nr 878 i 19 zaczynajace się dzielnicą
          Biała, a kończące tuż za lotniskiem Jasionka na potoku naturalnie dzielącym tę
          miejscowość na dwie części, wreszcie zaczynajace się Rudną Wielką (kolej,
          składy, rzemiosło, ew. stacja przeładunkowa, bocznice dla przemysłu, przemysł),
          bardziej na południe częścią Kielanówki, a na północnym wschodzie dzielnicą
          Załęże (przemysł i zabudowa jednorodzinna). Na takim obszarze, który
          ewentualnie, z sensem można by rozszerzać już jedynie na wschód, w stronę
          Łańcuta, o Krasne i Malawę i Tłoki do jakichś max. 195 km2 moze docelowo
          pomieścić się bez komplikacji nawet 300-400 tys ludzi, a więc kolejne
          poszerzenia mogą już być tylko na wyraźne życzenie mieszkańców i w razie
          naprawdę solidnie uzasadnionej potrzeby.

          Wójtowie zaś, zamiast opowiadać swoim bajki o zelaznym wilku (np. rzekome plany
          typu wielki cmentarz w Zwięczycy autorstwa wójta Wiesława Dronki z Boguchwały
          czy wyciągać z rękawa wirtualne wyniki rzekomego referendum o którym nikt nic
          nie wie) powinni zobaczyć tak wyznaczony obszar planowanego miasta i pomóc ten
          plan szerokich rozszerzeń zrealizować. Dlaczego? Ponieważ, jak słusznie mówi
          prezydent Ferenc, silne i bogate miasto, to silna i bogata jego okolica, ale po
          drugie i przede wszystkim dlatego, że rozległe miasto, to stabilne i na wiele
          długich lat planowanie gospodarcze i przestrzenne dla każdej z sąsiednich gmin,
          bez ryzyka kolejnych zmian granic, i bez ryzyka tego, że za 5, 10 czy 20 lat
          część terytorium gminy znów przejdzie, w wyniku naturalnego rozwoju miasta, pod
          jego administrowanie, a gmina je utraci. To pewność budowania, w przypadku
          maksymalnych poszerzeń na dziesiątki lat silnej gminy, dobrze przestrzennie
          powiązanej z miastem i tworzącej harmonijną pod względem funkcjonalnym i dobrze
          wszystkim służącą całość zwaną ostatnio chętnie aglomeracją.
      • Gość: lukas Re: Lepiej nowe drogi wybudujcie a stare wyremont IP: *.pl 21.07.04, 08:34
        nie ma to jak mieszkac kolo lotniska lub autostrady zaleze terenem przemyslowym
        a dlaczego akurat tam dlaczego nie slocina albo matysówka urbanista sie znalazł
    • Gość: SALAS Re: Ciasno nam IP: *.man.rsk.pl 01.06.04, 00:42
      Do planowanego poszerzenia granic można włączyć jeszcze część gminy Krasne. Tam
      są najkorzystniejsze tereny pod budowę nowych zakładów, a nie jak ktoś słusznie
      zauważył w Zwięczycy, Matysówce czy Słocinie.
    • Gość: SALAS Re: Ciasno nam IP: *.man.rsk.pl 01.06.04, 00:46
      Poza tym decyzja o poszerzeniu granic miasta jest konieczna i nieunikniona. W
      końcu prędzej czy później to nastąpi, a protesty mieszkańców nic nie pomogą.
    • Gość: q I TAK RAMSKI ZABLOKUJE... IP: *.mofnet.gov.pl 01.06.04, 09:23
      !
    • Gość: Dominik Re: Ciasno nam IP: *.wsiz.rzeszow.pl / *.wsiz.rzeszow.pl 01.06.04, 13:47
      JESTEM JAK NAJBARDZIEJ ZA!! ale trzeba zrobić duże rozszerzenie tak aby nie
      powtarzać tego procesu za np. 5 lat !!
      • Gość: bajss+ Re: Ciasno nam IP: *.gw.intertele.pl 01.06.04, 15:42
        Oczywiście, należy przynajmniej przyłączyć wszystkie tereny przyległe do
        obecnych granic miasta zwłaszcza tam gdzie istnieje gęsta zabudowa miszkanowa
        (Miłocin, Przybyszówka, Zwięczyca, Biała, Słocina, Załęże itd.) Przecież
        mieszkańcy tych okolic korzystają prawie wyłącznie z infrastruktury Rzeszowa
        (jeżdżą autopbusami MPK, posyłąją dzieci do przedszkoli i szkół w mieście) to
        niech podatki też płacą dla Rzeszowa.
    • Gość: Zuchwa Re: Ciasno nam IP: *.krak.tke.pl 02.06.04, 12:28
      nasz malutki Rzeszow powinien byc juz dawno wiekszy.moze jeszcze Przybyszowke
      przylaczyc!!
      • ares19 Re: Ciasno wam??? 02.06.04, 16:57
        Ludzie co wy pieprzycie jakie ciasno. Na gestość zaludnienia wpływają i
        mrówkowce na nowym miescie i szafy baranówek oraz krakowskej południe, co nijak
        nie przeklada sie na faktyczne zaludnienie na 1 m2.
        W granicach obecnego rzeszowa są ogromne , nie "zaglomaryzowane"przestrzenie
        ogrodków działkowych zalesia, al.powst. w-wy, pobitnego, staromiescia,
        łaki "papieskie" W granicach miasta są więc ogromne obszary mozliwe do
        zagospodarowania bez potrzeby ekspansji na sąsiednie gminy. A o ile się
        zwiekszy liczba ludności rzeszowa - o 10 tys mieszkańców :))) czy ten wzrost
        pozwoli że rzeszow będzie mógl być nazwany wielką aglomeracją ???
        Czas migracji ludzi ze wsi do miasta skonczył sie za "późnego" Gierka!!!
        Tak więc o co chodzi w tym namolnym reklamowaniu aneksji - ano o pieniązki -
        aby je zabrac z kieszeni gmin i przełozyć do kieszeni miejskiej - po co????
        Wiadomo ??? Co ludziom anektowanych gmin mamy do zaoferowania - czy na przykład
        namolne ?ale dobrowolne ?//wywłaszczanie dla potrzeb ściaganych na siłe
        inwestorów?
        Okolice rzeszowa są piękne ,zielone - trzeba je więc zgnoić - bo miasto się
        dusi
        • Gość: Osjan Re: Ciasno mi i wielu innym. IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.04, 18:16
          Ares(aresica) ma trochę racji (aczkolwiek absolutnie jestem za powiększeniem).
          W wielu miejscach na fenomenalnych gruntach budowlanych są ogródki działkowe. I
          na to mnie zalewa krew.
          • ares19 Re: Ciasno ci ??i wielu innym ??? 02.06.04, 19:12
            Gość portalu: Osjan napisał(a):

            > Ares(aresica) ma trochę racji (aczkolwiek absolutnie jestem za powiększeniem).
            > W wielu miejscach na fenomenalnych gruntach budowlanych są ogródki działkowe.
            I na to mnie zalewa krew.

            No to pojdę dalej - najatrakcyjnejsze dzialki w mieście zajmują ... wojaki
            szwejki.
            Centrum środmieścia - przy Dąbrowskiego, jagiellońskiej, lwowskiej, koło ronda
            na Krakowskiej - superatrakcyjne grunty w centrum miasta - zajęte przez
            nieproduktywnych /no i skompromitowanych iracką awanturą/ szwejków.Te tereny
            nie pracują nijak dla miasta- nie dają zatrudnienia, nie zarabiają na siebie.
            Zamiast wypier- lić wojakow na jakieś zadupie gada sie głupoty o rozszerzaniu
            granic.
            W miescie w ktorym planowanie przestrzenne ... leży na łopatkach, w rękach
            dyletantow.
            Drogi Osjanku - ja wiem -ty zawsze swoje "Kartagine trzeba zniszczyć" :)))
            Swoje ambicje radze zaspakajać jakiś innym, bardziej konstruktywnym zajęciem
            jak jałowie trąbienie gfanfar dla Ratusza !!!!
            • Gość: Osjan Wszystkim jest ciasno. Ciasno i mi. IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.04, 20:40
              I znów się z Tobą zgadzam - w kwestii wojska. Aczkolwiek uważam, że na
              porównanie ich do Szwejka Haszek się w grobie przewraca.
              Szlag mnie trafia - Mochnackiego koło Graffici, Dąbrowskiego, Langiewicza i
              biała plama na planie miasta, czyli WKU z przyległościami na Konopnickiej.
              Do tego dodam, co już długo powtarzam, że jednostki w centrum stanowią
              potencjalne zagrożenie dla cywilnej ludności w razie ataku.
              Ale idzie ku dobremu - miasto już dostało teren na Reformackiej, przy kościele
              garnizonowym. Już wolę Panoramę Barską (chociaż sama konfederacja jest dla mnie
              cokolwiek kontrowersyjna), niż jakieś obdrapane baraki.

              A czy pamiętacie sprawę, gdy wg wojska przystanek MPK na Mochnackiego zagrażał
              bezpieczeństwu państwa, bo chcieli sobie wjazd wybrukować? Ciekawe, co z tego
              wynikło?

              Co do fanfar: z większościa pomysłów miejskich się zgadzam. Nie podoba mi się
              rujnowanie zieleni miejskiej i w tej kwestii zarzuty poczyniłem. Zaś Ty,
              Aresie/Areso przypuszczalnie w granicach miasta nie mieszkasz - np. mieszkasz w
              Załężu, ewentualnie w Słocinie i Twój pkt widzenia omawianej sprawy zależy od
              Twojego siedzenia.
              • ares19 Re: NIe Wszystkim jest ciasno. Nie Ciasno i mi. 02.06.04, 22:23
                Gość portalu: Osjan napisał(a):

                > I znów się z Tobą zgadzam - w kwestii wojska. Aczkolwiek uważam, że na
                > porównanie ich do Szwejka Haszek się w grobie przewraca.
                > Szlag mnie trafia - Mochnackiego koło Graffici, Dąbrowskiego, Langiewicza i
                > biała plama na planie miasta, czyli WKU z przyległościami na Konopnickiej.
                > Do tego dodam, co już długo powtarzam, że jednostki w centrum stanowią
                > potencjalne zagrożenie dla cywilnej ludności w razie ataku.
                > Ale idzie ku dobremu - miasto już dostało teren na Reformackiej, przy
                kościele
                > garnizonowym. Już wolę Panoramę Barską (chociaż sama konfederacja jest dla
                mnie
                >
                > cokolwiek kontrowersyjna), niż jakieś obdrapane baraki.
                >
                > A czy pamiętacie sprawę, gdy wg wojska przystanek MPK na Mochnackiego
                zagrażał
                > bezpieczeństwu państwa, bo chcieli sobie wjazd wybrukować? Ciekawe, co z tego
                > wynikło?
                BRAWO BRAWO BRAWO -ZGODA!!!
                > Co do fanfar: z większościa pomysłów miejskich się zgadzam. Nie podoba mi się
                > rujnowanie zieleni miejskiej i w tej kwestii zarzuty poczyniłem. Zaś Ty,
                > Aresie/Areso przypuszczalnie w granicach miasta nie mieszkasz - np. mieszkasz
                w Załężu, ewentualnie w Słocinie i Twój pkt widzenia omawianej sprawy zależy od
                > Twojego siedzenia.

                W związku z tym,że od pewnego czasu grasz ze mną "w okręty" -
                odpowiadam "TRAFIONY NIE ZATOPIONY" :)))))
          • Gość: Baranówka 4 no i co z tego IP: 81.15.189.* 02.07.04, 12:49
            No i co z tego że powiekszymy granice miasta a kto ma pieniądze żeby kupic
            mieszkanie w bloku a do tego te tereny chyba są najbardziej potrzebne bo chyba
            nie do budowy kolejnego hiper guwna .Na dzisiaj z tym powiększeniem niech nam
            sie nie pali niech zrobia projekt powiększenia ( chociaż on już pewnie jest) bo
            wcześniej czy puźniej sie przyda no chyba że miasto planuje powiekszenie bądz
            budowę nowych osiedli powiedzmy za rok bądz 2 lata to i owszem niech powiększają
            już teraz.
    • Gość: dupekzrzeszowa Re: Ciasno nam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 15:53
      Kupcie sobie dzieci SimCity i bawcie się dobrze. Buhahahaa.
    • Gość: a Re: Ciasno nam IP: *.proxy.aol.com 07.06.04, 02:40
      Moze mi ktos wyjasnic jakie sa plusy i minusy wlaczenia wsi do Rzeszowa, bo jak
      narazie to tylko slysze glosy ze lepiej by sie mieszkalo w wielkim miescie, ale
      jakie sa konkretnie pozytywne aspekty tego wlaczania. Wiem ze mieszkancy wsi
      nie chca sie wlaczac bo ich bedzie kosztowalo wiecej miec adres w Rzeszowie niz
      we wlasnej wsi, ale jakie zyski maja z tegi mieszkancy Rzeszowa? Przepraszam za
      moze naiwne pytanie, ale bardzo mi sie wydaje interesujacy temat.
      • Gość: Osjan Re: Ciasno nam IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.04, 10:55
        Więcej mieszkańców to więcej pieniędzy.
        • Gość: res Re: Ciasno nam IP: 82.177.98.* 02.07.04, 12:59
          jakos kiepsko to widze. zaslanianie sie ze w miescie nie ma terenow do
          inwestowania jest troche smieszne. caly polnocny rzeszow, jest
          niezagospodarowany, po wybudowaniu obwodnicy polnocnej te tereny zostana
          odsloniete i moze wtedy inwestrzy je zauwaza. przylaczenie ty wsi to dodatkowe
          wydatki dla miasta, tereny wcale nie tak atrakcyjne bo tez maja kiepska siec
          drog, a wiec jaki inwestor bedzie tam chcial cokolwiek budowac, nie mowiac o
          rozdrobnienu dzialek zanim by je wykupij to 20 lat minie. wyglad miasta sie
          pogorszy to kolejny argument na nie. bedzie wygladaj tak jak np Radom na
          obrzezach- tragedia. jedynym argumentem za tak jest fakt ze wzroslaby liczba
          mieszkancow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka