Gość: Ziobrysta
IP: *.rzeszow.vectranet.pl
23.11.11, 21:06
Wczoraj przed południem rozdzwoniły się telefony na Podkarpaciu. Asystent Posła Ożoga wydzwaniał do działaczy PiS w regionie sondując ile jeszcze szabel zostało przy boku szefa Okręgu nr 23. Popołudniu do akcji dołączyło się Biuro Poselskie Posła Andrzeja Szlachty. Skąd ten popłoch? Echo z Krakowa niesie, że niebawem na Podkarpacie zawita lider Solidarnej Polski: Zbigniew Ziobro. W ślad za nim podąża Jarosław Kaczyński. Szef PiS wyruszył w Polskę, aby policzyć szable po rokoszu „Trzech sopranów”. Specjalnie piszę sopranów, aby ich nie porównywać do owych „Tenorów”, co na rozkaż służb założyły PO…Szable w dłoń…i do przodu, kto żyw…