Dodaj do ulubionych

Pobici kibice Stali

02.06.04, 09:12
Super Nowości z 2 czerwca:

Spałowani kibice
Fani Stali Rzeszów składają skargę na brutalną interwencję policji po meczu w
Tomaszowie Lubelskim

- Zostaliśmy brutalnie, zupełnie bez powodu pobici przez policjantów –
twierdzą kibice rzeszowskiej Stali, którzy w minioną niedzielę wybrali się na
mecz swojej drużyny do Tomaszowa Lubelskiego, gdzie Stal grała z miejscową
Tomasovią. Wersję kibiców potwierdzają działacze i piłkarze rzeszowskiego
klubu zbulwersowani postępowaniem funkcjonariuszy. Tomaszowska policja z
kolei twierdzi, że... w ogóle nie używała siły.

Do Tomaszowa wybrało się prywatnym transportem osiemnastu najwierniejszych
kibiców Stali, w tym dwie młode kobiety.

- Traktowaliśmy ten wyjazd jako wybitnie "piknikowy", nikt nie myślał o
jakichkolwiek awanturach. Tym bardziej, że między nami a kibicami z Tomaszowa
nie ma jakiś specjalnych antagonizmów - opowiada Jacek, kibic rzeszowskiej
Stali, uczestnik niedzielnego wyjazdu. Na stadionie nie było żadnych awantur,
kibice obu drużyn w spokoju i w sielskiej atmosferze oglądali mecz. Na
stadionie sprzedawano nawet piwo puszkowe.

Interwencja policji nastąpiła po ostatnim gwizdku sędziego, gdy kibice – tak
jak to czynią po każdym meczu – chcieli podziękować piłkarzom za grę i
przebić tradycyjne "piątki".

- Dwóch kibiców przeskoczyło niski płotek i chciało biec w kierunku piłkarzy.
Reszta stała przy płocie. Wtedy zaczęło się pałowanie. Tłukli nas na oślep.
Jakby dostali szału. Jeden z policjantów taki był rozsierdzony, że rzucił
pałę i zaczął okładać nas pięściami. Całe szczęście, że zainterweniowali nasi
piłkarze. Inaczej by nas chyba zatłukli na śmierć – wspominają kibice.

Według fanów Stali policjanci nie chcieli pozwolić kibicom nawet na
podjechanie do szpitala z jednym ze szczególnie poturbowanych kolegów.
Rzeszowiacy zapowiadają skierowanie skargi na działania policji. Mają
wykonane obdukcje lekarskie, zrobiono także zdjęcia interweniujących
funkcjonariuszy.

Wersję kibiców potwierdza kierownik drużyny rzeszowskiej Stali Wiesław
Dulski. Twierdzi on, że na samym meczu było bardzo spokojnie. Kibice obu
drużyn w spokoju oglądali mecz, nie było ani żadnych spięć, ani nawet wyzwisk
czy wulgarnych śpiewów.

- Kibice z Rzeszowa stali jakieś dwa, trzy metry za naszą ławką rezerwowych.
Kilka razy zaśpiewali kibicowskie piosenki. Nic się nie działo do momentu
zakończenia meczu – opowiada Wiesław Dulski. Jego zdaniem po ostatnim gwizdku
sędziego uradowani zwycięstwem piłkarze podbiegli w kierunku kibiców chcąc im
podziękować za przyjazd, w kierunku sportowców wybiegli także ich fani.

- Wtedy zaczęło się pałowanie. To było coś zupełnie niesłychanego. Policjanci
straszliwie tłukli kibiców. Szczególnie jeden czy dwóch z funkcjonariuszy
zachowywało się jakby spuszczono ich z łańcucha. Biegali za kibicami, bili
ich – opowiada zbulwersowany kierownik Dulski, który usiłował powstrzymać
tomaszowskich policjantów krzycząc do nich "co wy robicie, przecież to wy
prowokujecie". Jednemu z kibiców, który miał przetrąconą rękę pomocy udzielał
masażysta zespołu.

O szczegółach interwencji w Tomaszowie zapytaliśmy się w Komendzie
Wojewódzkiej Policji w Lublinie. W czasie pierwszej rozmowy w biurze prasowym
usłyszeliśmy, że... nie ma odnotowanej żadnej interwencji na meczu Stali
Rzeszów z Tomasovia. Obiecano nam jednak sprawdzić nasze informację. Gdy
skontaktowaliśmy się ponownie, powiedziano nam, że... policja w ogóle nie
używała siły.

- Z informacji jakie uzyskałem w tomaszowskiej komendzie wynika, że w
niedzielę funkcjonariusze nie używali środków przymusu bezpośredniego. Weszli
na stadion na pisemne żądanie organizatora meczu, by odgrodzić kibiców obu
drużyn i nie dopuścić do zakłócenia początku. Siły jednak nie używano –
twierdzi nadkomisarz Janusz Wójtowicz, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej
Policji w Lublinie.

Rzeszowscy kibice zapowiedzieli już skierowanie skargi na postępowanie
policjantów. Domagają się wszczęcia postępowania w sprawie nieuzasadnionego
ich zdaniem użycia na meczu siły. Do tematu powrócimy.
Obserwuj wątek
    • Gość: ppww Re: Pobici kibice Stali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 09:18
      Właśnie przeczytałem. Szkoda, że policja tak działa. Później wszyscy się
      dziwią, że wśród kibiców wkracza agresja. Działania policji w tym przypadku to
      skandal, który powinni wyjaśnić do końca odpowiednie oragana...
      • Gość: antydres Re: Pobici kibice Stali IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 02.06.04, 11:47
        bić dresa zawsze i wszędzie
      • Gość: mirek Re: Pobici kibice Stali IP: *.man.rsk.pl 02.06.04, 18:51
        jak było naprawde - zobaczcie na gelo.internetdsl.pl/Spalowani-kibice.avi
    • Gość: wf Re: Pobici kibice Stali IP: *.rzeszow.mm.pl 02.06.04, 20:53
      - Zostaliśmy brutalnie, zupełnie bez powodu pobici przez policjantów twierdzą kibice rzeszowskiej Stali?
      Czyli jednak Bóg istnieje :-))
    • Gość: mariusz Re: Pobici kibice Stali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 12:32
      ROTFL. Wielcy chuligani płaczą do prasy, że zostali pobici :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka