Gość: Observatore RZ
IP: *.ip.netia.com.pl
25.01.12, 13:03
Jak dla mnie ten cały Millenium Hall powinno się nazywać millenium chała. Drogi, tandetny szmateks. Coś tam kupić konkretnego graniczy z cudem a traci się godzinę, żeby nawet pozwiedzać w pędzie. Współczuję ludziom, którzy pozastawiali swoje majątki, żeby otworzyć tam własną działalność. Ponoć najemcy musieli podpisać umowy na 5 lat bez możliwości wypowiedzenia pod groźbą kilkuset-tysięcznych kar. Do tego płacą oprócz czynszu kilka procent od utargu a nie od zysku jaki generują. Biedni ludzie. Współczuję.
A jakia jest Wasza wiedzea i opinie na ten temat?