bluszczu25 19.03.12, 21:42 może najpierw ktoś przestanie niszczyć te które są w mieście, bo akcja bezsensownego "przycinania" drzew rozszerza się Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: asdf Re: Rzeszów wyda 720 tys. na kwiatki. Na początek IP: *.2-1.cable.virginmedia.com 19.03.12, 21:52 Miasto to nie las dbać trzeba, sadzić nowe też. Odpowiedz Link Zgłoś
virtuoz83 Właściciele "Klombu" na ul. Emilii Plater... 19.03.12, 22:06 ...już zacierają ręce! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolega Staszka Rzeszów wyda 720 tys. na kwiatki. Na początek b... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 19.03.12, 22:29 Prezes Tadeusz ma łeb do interesów: teraz obsadza miasto lasem, potem zrobi papiery na rolnika i zgarnie od Unii kasę za zalesianie!!! Dobre, proszę o dywidendę od zysków.... Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Kwiatki-bratki 19.03.12, 23:41 Huraaaa! Znowu oczojebne kwiatki-bratki! Koniecznie uformowane w herb miasta. A jak herb to Krystian Herba, podskakujący na rowerze. Od razu można wykorzystać hasło promocyjne: Stolica Innowacji - ŁADNE KWIATKI! Jest rewelacyjne... :) Więcej kładek! Więcej bratków! I światełek od zaprzyjaźnionej firmy :) Odpowiedz Link Zgłoś
mata_kari Re: Kwiatki-bratki 20.03.12, 09:19 RAcja. Nie można nowocześnie zaprojektować tzw zielonych punktów? Znowu posadzą bidne, niczemu niewinne, kwaitki w tych betonowych pokurczach na Paniadze i wcale to nie będzie ładne ani ozdobne. Czy w wydziale od zieleni nikt nie słyszął o ścianach zieleni i zielonych kutynach? Nic, tylko kwiotki. NUDAAAAAAAAAA. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kwiatki-bratki 20.03.12, 15:02 Wydział zieleni tkwi mentalnie w głębokiem PRL-u. Co widać w parkach i na ulicach. Nie ma większego kiczu i marnotrawienia kasy niż pstrokote rabatki i betonowe klomby z kwiotkami. 720 000 złotych na kwiatki, a na drzewa i krzewy 600 000 ... :) Swiatełka ponad 700 klocków i sie robi 1.5 miliona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiety tureck Re: Kwiatki-bratki IP: *.podkarpacki.net 20.03.12, 17:51 Zaproponuj coś innego żeby było za 15 000,00 zł i nie było wg. Ciebie kiczem a było na miarę IV RP Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kwiatki-bratki 20.03.12, 19:00 Arboretum, duże połacie równej, gęstej, zielonej trawy w parkach. Naturalne materiały: płaski chropowaty kamień, mocne drewno, ławki z oparciami. Przede wszystkim prostota, przestrzeń. Niech to kosztuje i milion, ale będzie dobrej jakości. Zaprojektowane przez fachowców wyposażonych przez matkę naturę w wyobraźnię, poczucie estetyki i odpowiedzialności za jakość przestrzeni miejskiej. Na razie jest pstrokoto, niefunkcjonalnie, niewygodnie i pospolicie że można pawia puścić. Pasi? Czy wolisz orła z potłuczonych talerzy, kocie łby na deptakach i krzaczki z kolcami dookoła? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiety tureck Re: Kwiatki-bratki IP: *.podkarpacki.net 20.03.12, 22:00 Gdzie to arboretum chcesz umiejscowić z połaciami trawy i z przestrzenią? Ile razy go odwiedzisz??? Płaski chropowaty kamień na co? Chyba nie na alejki. Milion powiadasz to na bratki chyba. A zamiast dyrdymały pisać powiedz co sam zrobiłeś dla Rzeszowa? Jakie podatki chłopie płacisz do miejskiej kasy? Na ile ławek z oparciami ?? A na resztę połóż laskę nie potrzeba dróg, chodników, bratków i rzygaj na to co jest w Rzeszowie młody człowieczku Co do tych krzaków to skąd wiesz o kolcach co niszczyć chciałeś bo Ferencowe?? Kocie łby tak chcę bo po takich moi przodkowie spacerowali po Rzeszowie i spacerując po nich można wspomnieć czasem swoich praszczurów Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kwiatki-bratki 20.03.12, 23:20 Arboretum może powstać w każdym parku. Płaski chropowaty kamień jest tak samo dobry na alejki jak beton, ino o wiele lepiej się prezentuje, zwłaszcza pod postacią szerokich płyt. Jak najbardziej nadawałby się do parku przy Cieplińskiego, bo to centrum miasta i powinno być salonem miasta, a nie reliktem PRL ;) Milion na drzewa nie na bratki. A zamiast dyrdymały pisać powiedz co sam > zrobiłeś dla Rzeszowa? Puściłem kilka pawi w parku, bardzo ładnie rośnie na nich trawa :) Płacę takie podatki jaki mi naliczają, nie ma to żadnego znaczenia. Twoje argumentacja to argumentacja dziecka. Trzeba mieć koci łeb żeby z przyjemnością spacerować po kocich łbach :) Popatrz na PJPzM przy Pułaskiego. Wydano na to ponad 5 milionów, o ile mnie pamięć nie myli. Efekt jest bardzo cinki. Scieżki dla fakirów, ławki odlewy z jakimś płotkiem na wysokosci nerek zamiast oparcia, fontanny grobowce, źle umiejscowiona, banalna i martwa scena. Po co na takim małym terenie, dwie nędzne fontanny zamiast jednej, a ciekawej, np nawiązującej do starej grzybkowej instalacji? Ciasne ławki, z niskimi oparciami. Widziałes kiedyś jakis park za granicą? Gdzie ludzie leżą na trawie czytają gazety, używają laptopów, słuchają np koncertów muzyki klasycznej albo jazzowej w niedziele i soboty? Czy tylko poruszasz się po Rzeszowie? Widziałeś kiedyś kawałek równej gęstej trawy czy tylko rabatki, kanciaste kamienie i "rzeźby" na cokołach z rury kanalizacyjnej? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiety turecki Re: Kwiatki-bratki IP: *.podkarpacki.net 21.03.12, 10:39 Arboretum, ogród dendrologiczny, dendrarium (łac. arbor – drzewo) – wyodrębniony obszar, na którym znajduje się kolekcja drzew i krzewów, utrzymywany w celu naukowo-badawczym (np. prace nad aklimatyzacją obcych gatunków), bądź ochrony rzadkich gatunków i odmian. Przy arboretach znajdują się też często szkółki i punkty sprzedaży roślin. Większość arboretów specjalizuje się w hodowli i uprawie wybranych roślin, a teren arboretum traktowany jest jako matecznik, produkujący rośliny przeznaczone na sprzedaż. Masz małe dzieci? Jeździłeś kiedyś wózkiem z dzieckiem po kamieniach? Płacisz podatki jakie Ci naliczają brawo a miałeś w szkole matematykę ba może ekonomię jeśli tak to czasem weź ołówek , kartkę i kalkulator albo po prostu otwórz arkusz kalkulacyjny i spróbuj poszukać kosztów budżetu Rzeszowa - wiem (Twoja argumentacja) na Ferenca "dyrdymały" pieniądze są Kilku Twoich pawi nie skomentuje Mówisz że mam argumentacje dziecka no cóż... Ławki dla fakirów - cóż To leżymy na trawie czy siedzimy na ławkach (takie są dostępne czy wygodne nie wiem nie jestem miłośnikiem spacerów i odpoczynku w naszych parkach) Czy widziałem park za granicą hmmm kilka zdarzyło mi się widzieć i zapewniam Cię że sporo większe od naszych miejskich. Nie jestem pewien czy miałbym ochotę położyć się na trawie i czytać książkę wąchając spaliny z jeżdżących w pobliżu samochodów i autobusów. Co do koncertów jazzowych i klasycznych to wolę pod zadaszeniem niż w plenerze pogoda jest kapryśna i nie lubię zapachu piwa i papierosów zmieszanych z błotem pod nogami. Czy widziałem gęstą trawę tak widziałem i zdaję sobie sprawę ile kosztuje jej utrzymanie, nie podobają Ci się kanciaste kamienie i rzeźby na cokołach no Twoja sprawa ja nie przepadam za Legerem chociaż inni uważają jego prace za mistrzostwo i o rzeźbach mam takie samo zdanie po prostu każdy artysta widzi inaczej to jest sztuka a nie jeleń na rykowisku czy inne mamidło uważane za domorosłych estetyków za szczyt artyzmu Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Kwiatki-bratki 21.03.12, 18:37 Nie wiem czy jesteś tylko złośliwy czy opóźniony w rozwoju? :) "Masz małe dzieci? Jeździłeś kiedyś wózkiem z dzieckiem po kamieniach?" Podobno kochasz kocie łby. Więc jak masz dziecko to pakuj do wózka i pomykaj dookoła fontanny w parku przy Cieplińskiego. Tam wlasnie wybrukowano spory obszar graniastymi kamieniami, takimi jakie lubisz. Dziecko będzie wniebowzięte ze tatuś wybrał tak przyjazną spacerom nawierzchnię :) Ja pisałem o gładkich płytach, albo gładkiej kostce kamiennej. Płyty kamienne leżą zresztą w tym parku na przemian z kocimi łbami - tylko akurat mi nie chodzi o taki banalny, grobowy granit. Zresztą nieważne bo i tak nie załapiesz. Co do podatków. Idąc tropem Twojego rozumowania, mało kto miałby prawo zabrać głos w sprawie jakiejkolwiek miejskiej inwestycji, bo przecież z jego podatków mostu czy drogi nie wybudują. Jak napisałem, argumentujesz na poziomie pięcioletniego dziecka. Powtórzę tylko że miasto tak czy siak wydało na wspomniany park KILKA MILIONÓW złotych, a efekt jest powiatowy i byłoby lepiej żeby nic tam nie robiono. Tak samo zresztą ma się sprawa z pobliskim basenem ROSIRU. Inne miasta budują nowoczesne parki wodne, my będziemy mieli trzy sadzawki za 7 milionów. Utopionych milionów trzeba dodać, bo efekt będzie tak samo powiatowy jak w przypadku parku. I co potem z takim fantem robić? Przeczytaj uważnie. Wiem ze to trudne. Pisałem o scieżkach dla fakirów. Własnie tych nabijanych ostrymi kamieniami. Utrzymanie trawy kosztuje jakies pieniądze, ale można na to spokojnie wygospodarować środki. Choćby darując sobie gó...ane kwiatuszki. Skoro we wspomnianym parku tyle spalin, to w ogole tam nie wchodź :) Nie mówiąc o leżeniu na trawie. Na trawie mają być psie kupy, kolczaste krzaczki i tabliczka: deptanie trawy surowo zabronione. To że nie lubisz posłuchac muzyki w parku nie znaczy ze inni także nie lubią. Zadam Ci pytanie: na kiego wała w tym parku powstała scena? Toporna, banalna w wyrazie, umiejscowiona na obrzezach, w dodatku przy brzydkim budynku basenu? Otoczona zewsząd betonem i niewygodnymi ławkami? Jako fan ratuszowych speców na pewno będziesz to wiedział. Najlepsza jest przy Cieplinskiego stacja rowerów miejskich. Z takiej kupy betonu mozna by wylać fundamenty pod następny RYSIEK PARK. I chyba o to w tym chodzi. Betonik kochany betonik! Czym więcej betonu tym bardziej Stolica Innowacji rośnie w siłę! Arboretum to tylko jedna z propozycji. Mogą to być także drzewa i krzewy poprzycinane w geometryczne formy, albo to co robi się ostatnio na zachodzie: dzikie zakątki, pełne niekoszonej trawy, polnych kwiatów, motyli i innych owadów itd. Zaprawdę powiadam Ci że wszystko to kosztuje mniej niz monstrualne, smutne fontanny czy "ozdoby" z hurtowni materiałów budowlanych. A tak w ogóle, jak nie mają kasy nawet na porządną trawę to niech nie zabierają się za rewitalizację terenów zielonych, tylko dadzą sobie spokój az przyjdzie ktoś kompetentny i pieniądze na trawę znajdzie :) Tak samo jak na wygodne i oryginalne ławki. Mała architektura stanowi o klimacie miasta, w równym stopniu co duża. Niestety w Polsce nikt nie zawraca sobie głowy takimi rzeczami. Decyduje Pani Zosia zza biurka, albo Pan Marian - kierownik, stąd Polska to taki "piękny" kraj. Bo nawet nie ładny, ino piękny. U nas wszystko jest piękne, a Polki Panie to już najpiękniejsze som. I inteligentne i ubrane i ślyczne, tak jak ten park :D Odpowiedz Link Zgłoś
mata_kari Re: Kwiatki-bratki 21.03.12, 11:17 dr_psychol napisał: > Wydział zieleni tkwi mentalnie w głębokiem PRL-u. Co widać w parkach i na ulica > ch. > Nie ma większego kiczu i marnotrawienia kasy niż pstrokote rabatki i betonowe k > lomby z kwiotkami. > 720 000 złotych na kwiatki, a na drzewa i krzewy 600 000 ... :) > > Swiatełka ponad 700 klocków i sie robi 1.5 miliona. Przynajmniej ludożerka sobie pokradnie i posadzi obok domów, ozdobionych tłuczonymi lusterkami:-) Styl "nasadzeń" w RZeszowie przypomina właśnie takie gusta:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziuta Rzeszów wyda 720 tys. na kwiatki. Na początek b... IP: *.altec.pl 20.03.12, 04:12 no i nareszcie beda mialy gdzie pieski kupki robic i powstana zasrane bratki Odpowiedz Link Zgłoś
stopniszczeniu_rzeszowa Rzeszów wyda 720 tys. na kwiatki. Na początek b... 20.03.12, 06:31 Wypadałoby cmoknąć z zachwytu nad tym jak nasz prezydent dba o miejską zieleń, gdyby nie to że najlepiej idzie mu wydawanie pieniędzy, a z dbałością o to już jest niestety... tragicznie. Tak jak na - zdjęciu Jest znaczącą różnicą dbałość o zieleń zgodna ze Sztuką Ogrodniczą, a bezmyślnym chlastaniem byle jak, byle "robota się robiła". I bratki, chociaż fajne ;) tego nie przysłonią. "STOP niszczeniu przestrzeni miejskiej Rzeszowa" na Facebooku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Rzeszów wyda 720 tys. na kwiatki. Na początek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.12, 07:36 o.. widzę, że nie tylko ja zauważyłem, że przetargi na bratki i tudzież podobne tylko jedna firma wygrywa:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiety turecki Re: Rzeszów wyda 720 tys. na kwiatki. Na początek IP: *.podkarpacki.net 20.03.12, 08:40 Trzeba było startować w przetargu i go wygrać - posadziłbyś parę bratków i leżał na Kanarach a tak zostało Ci ujadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiety turecki Re: Rzeszów wyda 720 tys. na kwiatki. Na początek IP: *.podkarpacki.net 20.03.12, 08:43 Proszę zrób zdjęcie w sierpniu w tym samym miejscu zobaczysz różnicę. Stop domorosłym fachowcom od wszystkiego Odpowiedz Link Zgłoś
jasioplo w tamtym roku poszło na ICENT jedyne 200 tys zł ! 20.03.12, 09:11 a w tamtym roku przeznaczono na ICENT jedyne 200 tys zł ! i chyba wogóle nic nie robiono w tym temacie ... ja pierniczę, ale "rozkład" wydatków" w stolicy imitacji ! Odpowiedz Link Zgłoś
stopniszczeniu_rzeszowa Re: w tamtym roku poszło na ICENT jedyne 200 tys 20.03.12, 09:42 Najwyraźniej chodzi o drenaż miejskiej kasy, a bratki zajęły miejsce... światełek. Bo robota ma się robić. I jest to jedyna "strategia" promocji naszego "dobrego gospodarza". Szkoda że "dbałość" o miejską zieleń w praktyce wygląda TAK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiety turecki Re: w tamtym roku poszło na ICENT jedyne 200 tys IP: *.podkarpacki.net 20.03.12, 13:03 Bo tak się przycina te drzewa ale jak się nie ma do czego przyczepić do można i tak robić wodę z mózgu wiejskim filozofom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: w tamtym roku poszło na ICENT jedyne 200 tys IP: *.ostnet.pl 20.03.12, 14:52 Zapominasz że ktoś posadził 60 lat temu te potężne drzewa 2 metry od budynku nie myśląc że w przyszłości mieszkańcy będą mieli ciemne nory zamiast mieszkań w których można normalnie żyć, więc ten przypadek uważam za uzasadniony w 100%, spójrz też z tej perspektywy. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: w tamtym roku poszło na ICENT jedyne 200 tys 20.03.12, 15:08 U mnie na osiedlu z pięknych klonów zrobiono szczypiorek. "Przycinka" miała miejsce jakieś 5 lat temu, do dzisiaj drzewa wyglądają fatalnie. Po prostu domorosłe buraki żywemu nie przepuszczą. Przecież nie bedom co chwila przycinać. Uperdolom tak że styknie do końca życia poszczególnego drzewa. I liściów poźniej często nie grabiom... same korzysci :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiety tureck Re: w tamtym roku poszło na ICENT jedyne 200 tys IP: *.podkarpacki.net 20.03.12, 17:45 KLON Drzewo dorastające do 20–30 metrów, posiadające szeroki, okrągły pień o korowinie na starszych okazach, drobno, podłużnie spękanej, rzadko łuszczącej się łuskami. Korona rozłożysta. Nie ciąć nie pielęgnować za rok dwa napiszesz że Ferenc zły bo nie tnie drzew. Jak już nie raz pisałem co nie którzy to się szaleju najedli i dostają wysypki od Ferenca i Podkulskiego tak jak ja os Szlachty, Janowskiego, Pis-u, chłopców w sukienkach po kostki i jednego "architekta" Odpowiedz Link Zgłoś
jasioplo nie wszystkie gatunki drzew i krzewów przycina się 20.03.12, 18:39 nie wszystkie gatunki drzew i krzewów przycina się tzn nikt tego nie zbrania ale wszystko w miarę rozsądnie, są różne gatunki drze i różne odmiany klonów, a tutaj była raczej o mowa o drzewach typowo "okazowych", a nie odmiany typowo ozdobnej/ogrodowej, które bez wyraźniej potrzeby (no własnie - jak i kto to ma określać ?) nie powinno się ciąć ... Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: w tamtym roku poszło na ICENT jedyne 200 tys 20.03.12, 19:06 Ciąc jak najbardziej, ale nie tak żeby z pięknego zielonego drzewa został szczypiorek. Oprócz wyprysków masz jeszcze problemy z czytaniem? :) Jak dostajesz wysypki idź do dermatologa, albo kup sobie prezerwatywy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiety tureck Re: w tamtym roku poszło na ICENT jedyne 200 tys IP: *.podkarpacki.net 20.03.12, 22:13 Masz wykształcenie ogrodnicze? Czy tylko ten szczypiorek sypiesz na kanapeczki??? poczekaj do sierpnia zobaczysz jak będą wyglądać korony tych drzew. Co do wysypki to Ty masz chyba uczulenie na Ferenca i jego wizje tylko nie zapomnij że RM musi jeszcze to klepnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: w tamtym roku poszło na ICENT jedyne 200 tys 20.03.12, 23:26 Wiem że jesteś funkcjonalnym analfabetą ale napiszę jeszcze raz. Drzewa okaleczono jakieś 5 lat temu, nie wiem czy nie 6. Gałąź o grubości 20 centymetrów nie odrośnie już nigdy. Korony tych drzew zostały zniszczone na zawsze. Jedyne pocieszenie ze nie wszystkie klony tak przetrzebiono. A odnośnie tego co zrobiłem dla miasta. Posadziłem kilka drzew. Rosną do dzisiaj. Piękne, zielone rozłożyste. Na szczęscie nikt ich jeszcze nie załatwił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiety tureck Re: w tamtym roku poszło na ICENT jedyne 200 tys IP: *.podkarpacki.net 20.03.12, 22:19 Źródła finansowania Charakterystyka Potencjalnymi źródłami finansowania nowopowstającego centrum, w zależności od etapu realizacji oraz rodzaju działalności, mogą być: Łącznie budynek: 1300 – 5 000 m2 (ok. 800 – 1300 m2 etap 1 i 2) Szacunkowa powierzchnia obiektu (powierzchnia zabudowy budynku, park, ciągi komunikacyjne, parkingi itp.) – 2000-10000 m2 PROJEKT ICENT - środki rządowe – wsparcie ministerstw, - środki finansowe pozyskiwane w ramach projektów unijnych (skierowanych na rozwój regionalny – zarówno pod kątem inwestycji twardych, jak i miękkich), - środki finansowe samorządu województwa podkarpackiego, - środki z budżetu miasta Rzeszowa, - działalność gospodarcza podmiotu, - środki pochodzące od przedsiębiorców i inwestorów prywatnych, - środki pochodzące z dotacji zagranicznych, - środki funduszy celowych. Te 2 stówy to nie tak mało: wskaż mi kwoty z pozostałych wymienionych źródeł finansowania. Bo jak na razie to Twoje pierniczenie to Radio Erewań Odpowiedz Link Zgłoś
jasioplo to Twoje pierniczenie to Radio Erewań ... 21.03.12, 07:28 >>> Bo jak na razie to Twoje pierniczenie to Radio Erewań<<< napisz coś konktretnie o tym "pierniczeniu" to wtedy się odniosę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiety turecki Re: to Twoje pierniczenie to Radio Erewań ... IP: *.podkarpacki.net 21.03.12, 10:46 Oburzałeś się na 200 tyś. Wskazałem Ci źródła finansowania i dlatego to Radio Erewań gdzieś dzwoniło tylko nie wiadomo gdzie ale słusznie, oburzać się jest trendy (a jak jeszcze pojawią się w artykułach słowa: Ferenc, Podkulski, Rzeszów) Odpowiedz Link Zgłoś
jasioplo ale to nie ja powinienem być adresatem Twojej info 21.03.12, 11:09 oj - ale to nie ja powinienem być adresatem Twojej informacji ... bo nie ja jestem "benificjentem" tego projektu ... wskazałem tylko na dość duże dysproporcje w wydawaniu pieniędzy poza tym "historia" powstawania ICENT-u już troche staje się przydługa (ponad 3-4 lata?) i obnaża brak jakichkolwiek praktycznie działań ratusza w tym temacie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROMAN Rzeszów wyda 720 tys. na kwiatki. Na początek b... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.12, 18:56 a co będzie na kładce ZERO - w środku klombik z bratkami a dookoła klony czy graby ? Odpowiedz Link Zgłoś